Piłkarze po meczu (16)
J.Cesar: To jest trudny moment, ale wszyscy musimy ciężko pracować i być zjednoczeni, by powrócić na właściwą ścieżkę. Nie spodziewaliśmy się, że przegramy, ale to się wydarzyło i teraz musimy ciężko pracować, aby wyjść z tej sytuacji. Musimy porozmawiać między sobą, zrozumieć co zrobiliśmy źle. Nie ma tutaj żadnych winnych, teraz będziemy musieli ciężko zapracować. Mecz z Romą w sobote ? Będziemy musieli zagrać mecz życia, każdy powinien być taki.
Zanetti: Futbol jest złożony z różnych epizodów. Niestety nie udało się nam skończyć żadnej akcji, za to przeciwnik oddał jeden celny strzał w bramkę i zdobyli bramkę. Jedyną rzeczą jaką powinniśmy teraz zrobić, to pochylić głowy i wziąść się do roboty. To jest trudny moment; doznaliśmy dwóch porażek, których nie spodziewaliśmy się i nie zasłużyliśmy na nie. Musimy teraz się skupić na sobotnim meczu z Romą. Mam nadzieję, że fani nas rozumieją. W ten sposób uda się nam wyjść z tej trudnej sytuacji. Wszyscy stoimy razem kiedy wygrywamy i teraz kiedy odnosimy porażki także musimy stać razem. Roma ? To jest zawsze trudne wyzwanie, ale spróbujemy podejść do tego meczu jak najlepiej.[hide]
Ranocchia: Przepraszam za porażkę, która wynikła z ich jednego celnego strzału na bramkę. Jest wstyd, ponieważ graliśmy porównywalnie jak w meczu z Palermo. Teraz wszyscy musimy być zjednoczeni i podnieść nasze głowy. W sobote gramy z Romą i jest szansa by odkupić nasze winy. Musimy się poprawić i to zrobimy.
Milito: Wiemy jaki jest futbol. Kiedy popełniasz takie błędy, płacisz za nie. Tak przytrafiło się nam dzisiaj. Daliśmy sobie strzelić niewiarygodną bramkę, ale niestety takie rzeczy się zdarzają. Teraz musimy ruszyć naprzód i patrzeć na sobotni mecz ligowy. Wiemy, że krytyka w futbolu to normalna rzecz. Ale nie możemy o tym myśleć. Musimy się skupić i kontynuować naszą pracę. Mamy wielką jakość, by dobrze sobie radzić. Teraz przychodzą rezultaty, których nie chcemy oglądać, ale to dopiero początek i wciąż jest wszystko w naszych dłoniach. Czy będę gwarancją dla Gasperiniego ? Napewno. Wszyscy jesteśmy przekonani, że możemy wiele razem osiągnąć.
Komentarze (16)
lub zarejestruj się , aby dodać komentarz.
" /> A po meczu z Romą dalej beą twierdzić że nic wielkiego się nie stało, i jest nastepny mecz w którym dopiero pokażą pełnie swoich umiejętności.
<br />
Co do wypowiedzi, to przeprasza ten, który najmniej powinien to uczynić, czyli Ranocchia, a staruszki pitolą coś pitu pitu o jakiejś poprawie, o nieudawaniu, o zrozumieniu błędów (swoją drogą próbują to zrobić i zrozumieć od lipca). Mam wrażenie, że ich wypowiedzi to taki automatyzm i po każdej klęsce mówią jedno i to samo nawet się głębiej nie zastanawiając nad tym.
" /> <br />
<br />
Od pewnego momentu nasza gra wygląda tak: Raz za bardzo atakujemy i dostajemy 4 bramki w dupę, a raz (tak jak wczoraj) z jakimś Trabzonsporem nie potrafimy wymyślić nic konstruktywnego w ataku i przegrywamy (tylko) 0-1. Gra paru piłkarzy wygląda tak, jakby im się po prostu już grać nie chciało. Zero zaangażowania i woli walki. Ktoś musi w końcu wstrząsnąć tym zespołem. Tak dalej być nie może...
Ranocchia nie zrobił błędu, a przeprasza. Może to w imieniu Cambiasso, bo ten bał się konfrontacji z dziennikarzami.
Miejmy nadzieję, że to się zmieni, najlepiej, aby to nastąpiło już w najbliższym meczu. <img src="/files/emoticons/15" alt="<forza>" />
" /> panowie <img src="/files/emoticons/33" alt="
" />
