Pomeczowe wypowiedzi (5)
Zanetti:"Ciężko jest wytłumaczyć co się stało. Strzeliliśmy gola, mieliśmy dużo szans na podwyższenie wyniku, ale piłka po prostu nie wpadała, a oni wyrównali. Po stracie gola nie byliśmy w stanie zdobyć bramki pomimo, że atakowaliśmy do końca drugiej połowy. Chcemy wygrywać w każdym meczu, dzisiaj też to pokazaliśmy, ale musimy po prostu poczekać do meczu z Bolonią. Przegraliśmy w ostatnią niedzielę, a dzisiaj tylko zremisowaliśmy, ale wierzymy w pracę którą wykonujemy. Jesteśmy na właściwej drodze."
Balotelli:"Ostro ich naciskaliśmy i stworzyliśmy dużo sytuacji i prawdopodobnie dlatego pd koniec byliśmy nieco zmęczeni. Ustawienie z trzema napastnikami dobrze nam wychodzi. Są mecz w których po jednym strzale zdobywasz gola i takie, kiedy sytuacji jest dużo, ale bramki nie zdobywasz. Gram wtedy, kiedy każe mi trener. Dla mnie to nie stanowi problemu. W drużynie jest kilku wspaniałych napastników, wszyscy jesteśmy do dyspozycji trenera. Gazety twierdzą, że mam jakieś problemy z Mourinho? Wstaję rano, jadę do Appiano, a później czytam te opowieści. Wywołują u mnie tylko głośny śmiech."
Cordoba:"Graliśmy z bardzo dobrym przeciwnikiem, stworzyliśmy dużo sytuacji strzeleckich, ale zdobyć gola udało się tylko raz. Teraz musimy wygrać na San Siro z Anorthosisem, a w rewanżu zagwarantować sobie awans. Mieliśmy dzisiaj więcej okazji niż Werder i zasłużyliśmy na więcej niż remis, ale zachowujemy spokój i kontynuujemy swoją pracę. Sobotni mecz z Bolonią jest ważny, bo szybko pozwoli nam zapomnieć o tym niepowodzeniu.
Mourinho:"Taka jest piłka. Gdyby Balotelli strzelił pod koniec 1 połowy to na przerwę schodzilibyśmy przy 2-0. Oglądałem wczoraj mecz Arsenal-Porto, po którym wszyscy zachwycali się grą gospodarzy. Nikt jednak nie zauważył, że po 30 minuta mogło być już 3-0 dla Porto. Taka jest piłka. Mieliśmy kilka dobrych okresów w meczu, Werder pod koniec zwietrzył szansę na zwycięstwo. Naszym problemem jest, że nie wykorzystujemy stworzonych szans. Oni strzelili gola, a my pokazaliśmy, że nie boimy się ryzykować i dlatego trzeba przyjąć ten wynik takim jaki jest. Musimy myśleć o naszym głównym celu. Na pewno awansujemy do następnej rundy. Mamy bardzo dobry układ, następne dwa spotkania gramy z Anorthosisem."
Balotelli:"Ostro ich naciskaliśmy i stworzyliśmy dużo sytuacji i prawdopodobnie dlatego pd koniec byliśmy nieco zmęczeni. Ustawienie z trzema napastnikami dobrze nam wychodzi. Są mecz w których po jednym strzale zdobywasz gola i takie, kiedy sytuacji jest dużo, ale bramki nie zdobywasz. Gram wtedy, kiedy każe mi trener. Dla mnie to nie stanowi problemu. W drużynie jest kilku wspaniałych napastników, wszyscy jesteśmy do dyspozycji trenera. Gazety twierdzą, że mam jakieś problemy z Mourinho? Wstaję rano, jadę do Appiano, a później czytam te opowieści. Wywołują u mnie tylko głośny śmiech."
Cordoba:"Graliśmy z bardzo dobrym przeciwnikiem, stworzyliśmy dużo sytuacji strzeleckich, ale zdobyć gola udało się tylko raz. Teraz musimy wygrać na San Siro z Anorthosisem, a w rewanżu zagwarantować sobie awans. Mieliśmy dzisiaj więcej okazji niż Werder i zasłużyliśmy na więcej niż remis, ale zachowujemy spokój i kontynuujemy swoją pracę. Sobotni mecz z Bolonią jest ważny, bo szybko pozwoli nam zapomnieć o tym niepowodzeniu.
Mourinho:"Taka jest piłka. Gdyby Balotelli strzelił pod koniec 1 połowy to na przerwę schodzilibyśmy przy 2-0. Oglądałem wczoraj mecz Arsenal-Porto, po którym wszyscy zachwycali się grą gospodarzy. Nikt jednak nie zauważył, że po 30 minuta mogło być już 3-0 dla Porto. Taka jest piłka. Mieliśmy kilka dobrych okresów w meczu, Werder pod koniec zwietrzył szansę na zwycięstwo. Naszym problemem jest, że nie wykorzystujemy stworzonych szans. Oni strzelili gola, a my pokazaliśmy, że nie boimy się ryzykować i dlatego trzeba przyjąć ten wynik takim jaki jest. Musimy myśleć o naszym głównym celu. Na pewno awansujemy do następnej rundy. Mamy bardzo dobry układ, następne dwa spotkania gramy z Anorthosisem."
Udostępnij:
Komentarze (5)
lub zarejestruj się , aby dodać komentarz.
0
nie ma co się załamywać , wszystkich meczów się nie wygra w grupie<img src="http://fcinter.pl/emots/biggrin.gif"; alt="" />
nie ma co się załamywać , wszystkich meczów się nie wygra w grupie<img src="http://fcinter.pl/emots/biggrin.gif" alt="" />
0
Ale ja już mam takie przeczucia jak pod koniec sezonu, przedtem graliśmy poprostu beznadziejnie i nie wiem jaki mecz to każdy wiedział że możemy przegrać. Teraz robi się to samo, ja już się boje o Anathorsis, a przecież Inter taki Anathorsis powinien rozjeżdżać po 5:0, a znając życie to jak będziemy mieć szczęście to wygramy 1:0 albo remis. Moje zdanie
Ale ja już mam takie przeczucia jak pod koniec sezonu, przedtem graliśmy poprostu beznadziejnie i nie wiem jaki mecz to każdy wiedział że możemy przegrać. Teraz robi się to samo, ja już się boje o Anathorsis, a przecież Inter taki Anathorsis powinien rozjeżdżać po 5:0, a znając życie to jak będziemy mieć szczęście to wygramy 1:0 albo remis. Moje zdanie
0
wy to jesteście niemożliwi. rozumiem, że narzekacie na wynik, bo sam byłem nim rozczarowany, ale na styl gry<img src="http://fcinter.pl/emots/icon_question.gif"; alt="" /> przecież Werder, pomimo że nie grał źle, to był sporo słabszy od Interu, a ten gol to taki z niczego, wkopanie piłki w pole karne z bezradności <img src="http://fcinter.pl/emots/rolleyes.gif"; alt="" /> Szkoda niewykorzystanych sytuacji, a tych mieliśmy naprawde sporo, ale nie pamiętam żeby jakaś drużyna kiedyś zgromadziła komplet punktów w grupie. Rok temu przegraliśmy pierwszy mecz a potem rozwalaliśmy wszystkich bez problemu (mówię o fazie grupowej oczywiście)
wy to jesteście niemożliwi. rozumiem, że narzekacie na wynik, bo sam byłem nim rozczarowany, ale na styl gry<img src="http://fcinter.pl/emots/icon_question.gif" alt="" /> przecież Werder, pomimo że nie grał źle, to był sporo słabszy od Interu, a ten gol to taki z niczego, wkopanie piłki w pole karne z bezradności <img src="http://fcinter.pl/emots/rolleyes.gif" alt="" /> Szkoda niewykorzystanych sytuacji, a tych mieliśmy naprawde sporo, ale nie pamiętam żeby jakaś drużyna kiedyś zgromadziła komplet punktów w grupie. Rok temu przegraliśmy pierwszy mecz a potem rozwalaliśmy wszystkich bez problemu (mówię o fazie grupowej oczywiście)
0
teraz bedzie lepiej...mam nadzieje <img src="http://fcinter.pl/emots/biggrin.gif"; alt="" />
teraz bedzie lepiej...mam nadzieje <img src="http://fcinter.pl/emots/biggrin.gif" alt="" />
0
musimy zagrac lepiej w kolejnych meczach
musimy zagrac lepiej w kolejnych meczach
