Thuram: Gra w każdym meczu to marzenie każdego piłkarza (0)
Inter dotarł do Rotterdamu, gdzie we wtorek 3 listopada o godzinie 21:00 zmierzy się z Feyenoordem na stadionie Feijenoord „De Kuip”. Spotkanie odbędzie się w ramach 4. kolejki fazy ligowej Ligi Mistrzów UEFA 2026/27.
W przeddzień meczu Marcus Thuram wziął udział w konferencji prasowej na stadionie w Rotterdamie.
Barella i Bastoni po derbach przyznali, że w drużynie są problemy. Zgadzasz się z nimi?
- Zgadzam się. To dwaj liderzy, którzy bardzo dobrze znają drużynę. Mogę jedynie przyznać im rację.
Czy występ w dziesiątkę przeciwko Szachtarowi był przełomowym momentem dla Interu?
- Uważam, że nastawienie, jakie pokazaliśmy, grając w dziesięciu, musimy przenosić na wszystkie rozgrywki. Właśnie tak powinniśmy prezentować się na boisku zawsze.
Nie odpoczywałeś od przerwy reprezentacyjnej. Jak się czujesz?
- Gra w każdym meczu to marzenie każdego piłkarza. Czasami nie mogę tego robić, ale każdy chce regularnie występować i sprawia mi to radość. Gra na pozycji środkowego napastnika? W przeszłości już występowałem w tej roli i bez problemu mogę to robić ponownie.
Czasami wydaje się, że bez Lautaro doświadczeni liderzy szatni mają trudności z przejęciem odpowiedzialności. Z czego to wynika?
- Kto tak twierdzi? Nie sądzę. Każdy wyraża się na swój sposób. Widać, co robi Lauti, ale pozostali również dają drużynie bardzo dużo. My o tym wiemy, nawet jeśli wy tego nie dostrzegacie.
W derbach wyglądało na to, że wychodziliście wysoko do pressingu, ale pozostawaliście w środku, z dala od linii pomocy. Czy tak było i czy wynikało to z koniecznych zmian taktycznych?
- W niektórych momentach możemy pressować wysoko, w innych musimy poczekać. Ja jako napastnik przede wszystkim muszę dobrze wybierać odpowiednie momenty, żeby nie stawiać drużyny w trudnej sytuacji.
Problemem jest podejście do meczów. Jak można pracować nad tak ważnym aspektem, skoro gracie co trzy dni?
- Trzeba zdać sobie sprawę z problemu, uświadomić go sobie, a następnie go skorygować. Udawanie, że nic się nie dzieje, w niczym nie pomoże. Myślę, że wszyscy już to zrozumieliśmy i teraz możemy odpowiednio przygotowywać się do kolejnych spotkań.
