Zarejestruj się
Valero: Robię to o co prosi mnie trener
Wywiady z piłkarzami

Valero: Robię to o co prosi mnie trener (6)

Autor: Lopez fcinter

Borja Valero udzielił wywiadu klubowej telewizji InterTV po meczu z Napoli. Oto co o zakończonym spotkaniu oraz o swojej grze i doświadczeniu powiedział hiszpański pomocnik:

-  To świetny okres w moim życiu i w mojej karierze. Cieszę się, że mogę wnieść swój wkład w grę drużyny. To wspaniałe uczucie móc świętować tak ważne i zasłużone zwycięstwo. Zagraliśmy dobry mecz, chociaż Napoli stwarzało nam problemy, ale zasłużyliśmy na te trzy punkty.

- Zawsze staram się grać to, o co prosi mnie trener Conte. Mam cofać się po piłkę i grać z innymi pomocnikami. Ciężko pracujemy, aby być coraz lepszymi. Z biegiem czasu zaczynasz rozumieć, gdzie powinieneś być w określonych sytuacjach. Doświadczenie w tym pomaga. Ważne jest także to, aby dzielić się nim z kolegami  z drużyny.

 

Dodaj do ulubionych źródeł w Google
Tagi:

Komentarze (6)

lub zarejestruj się , aby dodać komentarz.

Awatar użytkownika cuba
cuba Bywalec
0
Środek pola na atalante to pewnie valero galiardini brozo a wahadła kandrewa i biraghi atak lautaro lukaku a co do obrony to chyba skrinar de vrej i postawłbym ambrosio :)
Awatar użytkownika cuba
cuba Bywalec
0
Conte musi być zadowolony :)
Awatar użytkownika cuba
cuba Bywalec
0
nawet nie chcę myśleć co on mi może robić byle zagrać ...kolana zdrapane ? :D
Awatar użytkownika Tifosinho
Tifosinho Debiutant
0
Robię to o co prosi mnie trener... tylko że powoli
Awatar użytkownika wegorz
wegorz Kibic
0
Ty masz gościu cofać się po piłkę, a nie cofać piłkę... Starałem się go wczoraj baczniej obserwować i go nie było... Mam wrażenie, że ucieka od grania... Dużymi fragmentami gość zwyczajnie znikał... Na jego pozycji piłkarz musi być pod grą, ale dziadek już za wolno myśli, żeby coś rozegrać... Nawet wycofywanie piłek było okraszone ryzykiem, bo zaliczał takie głupie straty... Raz wrócił i wyczyścił co stracił i wielki zachwyt komentatorów, a przecież to była jego głupia strata, która nie powinna mieć miejsca... Jak ktoś próbuje atakować i przełamać szyki obronne rywali, to mogę straty piłek zaakceptować jeszcze, ale nie w sytuacji, gdy rozgrywamy piłkę w ataku pozycyjnym, a Nasz wirtuoz źle wycofuje piłkę... Mam wrażenie, że nawet rywale się ustawiają pod zagranie do tyłu, bo wiedzą, że szansa, że jednak zagra do przodu jest niewielka... Może ktoś mu powinien wyjaśnić, że to nie rugby i śmiało może walić do przodu...
Awatar użytkownika mroowa111
mroowa111 Karnetowicz
0
Dziadzia może ruchy już ma nie te ale co by nie mówić jakoś ogarnia i nie zawodzi, dramatu wczoraj nie było i chwała mu za to ale niech już se idzie chodować pomidory i ogórki, jego czas jednak minął

Zaloguj się

Tylko jeśli ustawiasz nowe hasło - inaczej zostaw puste.

lub

Zarejestruj się

Tylko jeśli ustawiasz nowe hasło - inaczej zostaw puste.
Powtórz nowe hasło (tylko przy zmianie hasła).

lub

Zarejestruj się

na FcInter.pl

Masz już konto?

Zaloguj się

Szukaj