Wspominamy: Inter 3-2 Sampdoria (2004/05) (5)
Czas na kolejną część cyklu "Wspominamy". Dzisiaj pragniemy wam przypomnieć o kolejnym kultowym spotkaniu Interu ostatnich lat.
09 stycznia 2005 roku Inter podejmował na Stadio Giuseppe Meazza ekipę Sampdorii. Goście objęli prowadzenie w tym meczu tuż przed przerwą, a w 83. minucie prowadzili już 2-0. To, co wydarzyło się w ostatnich kilku minutach tego pojedynku zna na pamięć każdy fanatyk Nerazzurrich. Wspaniały powrót drużyny prowadzonej przez Roberto Manciniego i zwycięstwo. Zapraszamy do oglądania!
Składy:
Inter (4-4-2): Toldo; J. Zanetti, Cordoba, Materazzi, Favalli; Belozoglu, Cambiasso, C. Zanetti, Stankovic; Adriano, Vieri
Ławka rezerwowych: Fontana, Burdisso, Coco, Ze Maria, Karagounis, Martins, Recoba
Sampdoria (4-4-2): Antonioli; Zenoni, Falcone, Castellini, Pisano; Diana, Volpi, Palombo, Tonetto;Flachi, Rossini
Ławka rezerwowych: Turci, Donadel, Edusei, Pagano, Kutuzov, Pavan, Carrozzieri
Komentarze (5)
lub zarejestruj się , aby dodać komentarz.
Pamiętam jak zobaczyłem wynik tego meczu na telegazecie i te minuty w których strzelaliśmy gole to po prostu nie mogłem uwierzyć
Żal mi tych kibiców, którzy opuścili stadion po drugim golu dla sampdorii. Pewnie nie wybaczą sobie tego do końca życia. Nulla e impossibile per questa Inter
Pamiętam jak zobaczyłem wynik tego meczu na telegazecie i te minuty w których strzelaliśmy gole to po prostu nie mogłem uwierzyć
Żal mi tych kibiców, którzy opuścili stadion po drugim golu dla sampdorii. Pewnie nie wybaczą sobie tego do końca życia. Nulla e impossibile per questa Inter
hehe też pamiętam jak obserwowałem wyniki w telegazecie, gdzie było z 10 podstron i trzeba było czekać z 5 minut na dojście do tej pożądanej ;p
🔥 👊🏻⚫🔵
