Wywiad z Crespo (16)
Konferencja prasowa z Hernanem Crespo
Jakie wrażenia po kilku treningach z nowym trenerem?
Ma bardzo dobry sposób na kontakty z piłkarzami i chyba też z mediami. Myślę, że jego przybycie to wspaniała sprawa dla włoskiej piłki. Utrzymuje bardzo bliskie stosunki ze wszystkimi piłkarzami. Dziękuję mu za to, że przekonał Abramowicza do puszczenia mnie do Interu. Bardzo dobrze się rozumiemy, praca z nim to coś wspaniałego. Jest też śmiesznie, ale wszyscy się nawzajem szanujemy. To pozwala nam zachować dobre samopoczucie.
Poprzedni rok był dla Ciebie trudny. Niezbyt często dostawałeś szansę na pokazanie swoich umiejętności. Jak podchodzisz do nadchodzącego sezonu?
Z takim samym duchem, nastawieniem, chęcią do dobrej gry. Ale mam inne cele osobiste. Chcę częściej grać, ale będę akceptował decyzje trenera i nie będę go naciskał. Będę się zachowywał tak jak zawsze.
Czy duża konkurencja w ataku jest dodatkową motywacją? Twoje nazwisko często pojawia się w spekulacjach transferowych. Poprosiłeś o wystawienie na listę transferową? Czy też chcesz zostać i powalczyć o miejsce?
Moje nastawienie nigdy się nie zmienia. Nie przeszło mi nawet przez myśl, żeby stąd odejść. Nawet trener mnie chwalił. Jeżeli chodzi o moje szanse na występy, to zawsze staram się grać dla drużyny i spędzać na boisku jak najwięcej minut. Wszystko z całkowitym spokojem i wiedzą, że mamy wspaniałą drużynę. Jest wielu napastników i nie wszyscy znajdą miejsce w drużynie.
Czy Inter jest nadal silniejszy od Romy, Milanu i Juventusu?
Dopóki sezon się nie zaczął jesteśmy najlepsi, nadal jesteśmy mistrzami Włoch. Na razie jesteśmy najlepsi, cała reszta to tylko spekulacje. Superpuchar udzieli nam pierwszych odpowiedzi. Chcemy go wygrać.
Czy Mourinho ma receptę na wygranie Ligi Mistrzów?
Być może (śmieje się). Musimy grać dobrze, starać się wygrać jak najwięcej spotkań, ale jednocześnie zachowywać spokój. Uważam, że najlepsze drużyny nie mogą sobie stawiać tylko jednego celu, bo istnieje wtedy ryzyko całkowitego niepowodzenia. Trzeba starać się wygrać wszystkie spotkania.
Jakie wrażenia po kilku treningach z nowym trenerem?
Ma bardzo dobry sposób na kontakty z piłkarzami i chyba też z mediami. Myślę, że jego przybycie to wspaniała sprawa dla włoskiej piłki. Utrzymuje bardzo bliskie stosunki ze wszystkimi piłkarzami. Dziękuję mu za to, że przekonał Abramowicza do puszczenia mnie do Interu. Bardzo dobrze się rozumiemy, praca z nim to coś wspaniałego. Jest też śmiesznie, ale wszyscy się nawzajem szanujemy. To pozwala nam zachować dobre samopoczucie.
Poprzedni rok był dla Ciebie trudny. Niezbyt często dostawałeś szansę na pokazanie swoich umiejętności. Jak podchodzisz do nadchodzącego sezonu?
Z takim samym duchem, nastawieniem, chęcią do dobrej gry. Ale mam inne cele osobiste. Chcę częściej grać, ale będę akceptował decyzje trenera i nie będę go naciskał. Będę się zachowywał tak jak zawsze.
Czy duża konkurencja w ataku jest dodatkową motywacją? Twoje nazwisko często pojawia się w spekulacjach transferowych. Poprosiłeś o wystawienie na listę transferową? Czy też chcesz zostać i powalczyć o miejsce?
Moje nastawienie nigdy się nie zmienia. Nie przeszło mi nawet przez myśl, żeby stąd odejść. Nawet trener mnie chwalił. Jeżeli chodzi o moje szanse na występy, to zawsze staram się grać dla drużyny i spędzać na boisku jak najwięcej minut. Wszystko z całkowitym spokojem i wiedzą, że mamy wspaniałą drużynę. Jest wielu napastników i nie wszyscy znajdą miejsce w drużynie.
Czy Inter jest nadal silniejszy od Romy, Milanu i Juventusu?
Dopóki sezon się nie zaczął jesteśmy najlepsi, nadal jesteśmy mistrzami Włoch. Na razie jesteśmy najlepsi, cała reszta to tylko spekulacje. Superpuchar udzieli nam pierwszych odpowiedzi. Chcemy go wygrać.
Czy Mourinho ma receptę na wygranie Ligi Mistrzów?
Być może (śmieje się). Musimy grać dobrze, starać się wygrać jak najwięcej spotkań, ale jednocześnie zachowywać spokój. Uważam, że najlepsze drużyny nie mogą sobie stawiać tylko jednego celu, bo istnieje wtedy ryzyko całkowitego niepowodzenia. Trzeba starać się wygrać wszystkie spotkania.
Udostępnij:
Komentarze (16)
lub zarejestruj się , aby dodać komentarz.
0
najgorszy zawodnik interu co on tu jeszcze robi
najgorszy zawodnik interu co on tu jeszcze robi<img src="http://fcinter.pl/emots/forza.gif" alt="" />
0
Crespo powinien zostać jako że nawet jak bedzie siedział na ławie większą część sezonu nie będzie narzekać
Crespo powinien zostać jako że nawet jak bedzie siedział na ławie większą część sezonu nie będzie narzekać <img src="http://fcinter.pl/emots/bigrazz.gif" alt="" />
0
Zbyniu, może pomyśl lepiej, co ty tu jeszcze robisz.
Zbyniu, może pomyśl lepiej, co ty tu jeszcze robisz.
0
prawde mowie niprzypadam za crespo
prawde mowie niprzypadam za crespo
0
nie zmienia to faktu ze na dzisiaj najgorszy jest Adriano
<br />
nie zmienia to faktu ze na dzisiaj najgorszy jest Adriano
<br />
0
adriano jeszcze pokaze co potrafi a crespo co<img src="http://fcinter.pl/emots/icon_question.gif"; alt="" /> ? nic powinien isc do milanu tam gdzie emerytom najlepiej<img src="http://fcinter.pl/emots/forza.gif"; alt="" />
adriano jeszcze pokaze co potrafi a crespo co<img src="http://fcinter.pl/emots/icon_question.gif" alt="" /> ? nic powinien isc do milanu tam gdzie emerytom najlepiej<img src="http://fcinter.pl/emots/forza.gif" alt="" />
0
Nie wydaje wam sie ze Crespo stracil forme wraz ze scieciem wlosow? Odkad sie opitolil, to juz nie jest ten sam Hernan...
Nie wydaje wam sie ze Crespo stracil forme wraz ze scieciem wlosow? Odkad sie opitolil, to juz nie jest ten sam Hernan...
0
ja bym chciał Crespo nawet na lawie w Interze...zawodnik który może w każdym momencie przesadzić losy spotkania...nie chce żeby odchodził...niektórzy krytykują go za ostatni sezon który mu prawdę mówiąc nie wyszedł...ale pójdźmy wstecz...Crespo zawsze strzelał bramki a w sezonie 2006/2007 zdobył ich dla nas ponad 20...strzelać to on potrafi<img src="http://fcinter.pl/emots/bigrazz.gif"; alt="" />
ja bym chciał Crespo nawet na lawie w Interze...zawodnik który może w każdym momencie przesadzić losy spotkania...nie chce żeby odchodził...niektórzy krytykują go za ostatni sezon który mu prawdę mówiąc nie wyszedł...ale pójdźmy wstecz...Crespo zawsze strzelał bramki a w sezonie 2006/2007 zdobył ich dla nas ponad 20...strzelać to on potrafi<img src="http://fcinter.pl/emots/bigrazz.gif" alt="" />
0
Jak napisał Ljarro, najgorszy jest teraz Adriano. Takie gadanie, że "jeszcze pokaże, co potrafi" nie ma sensownego źródła. Adriano już pokazał, co potrafi - potrafi świetnie balować. I obawiam się, że więcej nam nie zaprezentuje. Crespo to zupełnie inny zawodnik, profesjonalista przede wszystkim. On jest bez formy ledwie rok, a Adriano ponad dwa lata, więc nie rozumiem, dlaczego w Brazylijczyku pokłada się tak wielkie nadzieje, a Hernanowi mało kto daje realne szanse nawet na zmiennika. W sezonie 06/07 Crespo był według mnie wcale nie gorszym napastnikiem od Ibrahimovica, jeśli nawet nie lepszym. To głównie on przyczynił się do tamtego Scudetto, bo niedługo po nowym roku Inter miał już mistrzostwo w kieszeni, a to Crespo do tego czasu prezentował się lepiej od Zlatana. Nie rozumiem więc, jak można wyrzucać Crespo z Interu, jednocześnie plasując Adriano w pierwszej jedenastce.
Jak napisał Ljarro, najgorszy jest teraz Adriano. Takie gadanie, że "jeszcze pokaże, co potrafi" nie ma sensownego źródła. Adriano już pokazał, co potrafi - potrafi świetnie balować. I obawiam się, że więcej nam nie zaprezentuje. Crespo to zupełnie inny zawodnik, profesjonalista przede wszystkim. On jest bez formy ledwie rok, a Adriano ponad dwa lata, więc nie rozumiem, dlaczego w Brazylijczyku pokłada się tak wielkie nadzieje, a Hernanowi mało kto daje realne szanse nawet na zmiennika. W sezonie 06/07 Crespo był według mnie wcale nie gorszym napastnikiem od Ibrahimovica, jeśli nawet nie lepszym. To głównie on przyczynił się do tamtego Scudetto, bo niedługo po nowym roku Inter miał już mistrzostwo w kieszeni, a to Crespo do tego czasu prezentował się lepiej od Zlatana. Nie rozumiem więc, jak można wyrzucać Crespo z Interu, jednocześnie plasując Adriano w pierwszej jedenastce.
0
Crespo stracił forme podczas copa america w 2007 roku kiedy to podczas strzelania karnego doznał kontuzji. Na tamtym turnieju grał calkiem nieźle i strzelił kilka bramek. Później było nienajlepiej. A co do wypowiedzi Zbyniu8 to szkoda gadać...
Crespo stracił forme podczas copa america w 2007 roku kiedy to podczas strzelania karnego doznał kontuzji. Na tamtym turnieju grał calkiem nieźle i strzelił kilka bramek. Później było nienajlepiej. A co do wypowiedzi Zbyniu8 to szkoda gadać...
0
zgadza sie Piekarz...Crespo to wielki profesjonalista i to ze jeden sezon mu nie wyszedł o niczym nie świadczy...trzeba wziąśc tez pod uwage ze byl kontuzjowany...gdzie by Crespo nie gral wszedzie strzelal gole...nawet jako wyrzutek powrócił do Chelsea z Milanu i strzelił 15 goli...to świadczy o tym ze ma wilki instynkt strzelecki...
zgadza sie Piekarz...Crespo to wielki profesjonalista i to ze jeden sezon mu nie wyszedł o niczym nie świadczy...trzeba wziąśc tez pod uwage ze byl kontuzjowany...gdzie by Crespo nie gral wszedzie strzelal gole...nawet jako wyrzutek powrócił do Chelsea z Milanu i strzelił 15 goli...to świadczy o tym ze ma wilki instynkt strzelecki...
0
To proste,jeżeli Crespo pokaże na treningach i meczach kontrolnych że warto na niego stawiać to zapewne dostanie do podpisania nową umowe.Co do Adriano,to również uważam że obecnie nie zasługuje na pierwszy skład(choć jak wielu jestem ciekawy co pokaże).Podczas gdy Adi balował i zgarniał za nic hajs tacy piłkarze jak Cruz czy Crespo strzelali bardzo ważne bramki,dajace nam 2 mistrzostwa!Obecnie jedynym pewniakiem jest Ibrahimović z wiadomych przyczyn...Kto bedzie grał u jego boku?Cieżko powiedzieć;/Inną sprawą jest fakt że 6 napastników w kadrze(nie licząc Obinny) to zbyt dużo i na pewno choć 1 opuści Inter.Dla mnie zawodnikiem,który powinien odejść jako pierwszy jest Suazo,który w ogóle mnie nie przekonuje.
To proste,jeżeli Crespo pokaże na treningach i meczach kontrolnych że warto na niego stawiać to zapewne dostanie do podpisania nową umowe.Co do Adriano,to również uważam że obecnie nie zasługuje na pierwszy skład(choć jak wielu jestem ciekawy co pokaże).Podczas gdy Adi balował i zgarniał za nic hajs tacy piłkarze jak Cruz czy Crespo strzelali bardzo ważne bramki,dajace nam 2 mistrzostwa!Obecnie jedynym pewniakiem jest Ibrahimović z wiadomych przyczyn...Kto bedzie grał u jego boku?Cieżko powiedzieć;/Inną sprawą jest fakt że 6 napastników w kadrze(nie licząc Obinny) to zbyt dużo i na pewno choć 1 opuści Inter.Dla mnie zawodnikiem,który powinien odejść jako pierwszy jest Suazo,który w ogóle mnie nie przekonuje.
0
No, ale jesli Crespo bedzie gral tak jak w ostatnim sezonie to nie powinno byc dla niego miejsca i nie ma tu nic do rzeczy, ze wczesniej strzelal bramki. Zresztą Mourinho bedzie wszystkich obserwowal i dokona selekcji. Miejmy nadzieje, ze wlasciwej<img src="http://fcinter.pl/emots/happy.gif"; alt="" /> Suazo mysle ze zostanie, bo Mourinho lubi dynamicznych i wybieganych pilkarzy.
No, ale jesli Crespo bedzie gral tak jak w ostatnim sezonie to nie powinno byc dla niego miejsca i nie ma tu nic do rzeczy, ze wczesniej strzelal bramki. Zresztą Mourinho bedzie wszystkich obserwowal i dokona selekcji. Miejmy nadzieje, ze wlasciwej<img src="http://fcinter.pl/emots/happy.gif" alt="" /> Suazo mysle ze zostanie, bo Mourinho lubi dynamicznych i wybieganych pilkarzy.
0
Nic nie jest do końca pewne, nawet miejsce w pierwszym składzie Ibry. Mamy taką grupę napastników, z której każda kombinacja może się okazać najsilniejsza. Szwedowi faktycznie dawałbym zdecydowanie największe szanse na pierwszy skład, ale nawet to nie musi być na sto procent pewne (chociażby kontuzja może mu przeszkodzić), kto by się choćby spodziewał, że Cruz będzie tak ważnym zawodnikiem w tym sezonie albo że Mario co mecz będzie albo asystował, albo strzelał, albo jedno i drugie. Mourinho ma bardzo ciężki orzech do zgryzienia. No, ale nie chcę uchodzić za zbyt dużego odmieńca, bo twierdzenie, że Ibra może nie być pierwszym napastnikiem, jest bardzo ryzykowne.
Nic nie jest do końca pewne, nawet miejsce w pierwszym składzie Ibry. Mamy taką grupę napastników, z której każda kombinacja może się okazać najsilniejsza. Szwedowi faktycznie dawałbym zdecydowanie największe szanse na pierwszy skład, ale nawet to nie musi być na sto procent pewne (chociażby kontuzja może mu przeszkodzić), kto by się choćby spodziewał, że Cruz będzie tak ważnym zawodnikiem w tym sezonie albo że Mario co mecz będzie albo asystował, albo strzelał, albo jedno i drugie. Mourinho ma bardzo ciężki orzech do zgryzienia. No, ale nie chcę uchodzić za zbyt dużego odmieńca, bo twierdzenie, że Ibra może nie być pierwszym napastnikiem, jest bardzo ryzykowne.
0
ibra napewno bedzie gral w pierwszym jak wyleczy kontuzje
ibra napewno bedzie gral w pierwszym jak wyleczy kontuzje
0
Ja wierzę w Crespo i myślę że może się okazać takim czarnym koniem Interu na przyszły sezon...
Ja wierzę w Crespo i myślę że może się okazać takim czarnym koniem Interu na przyszły sezon...
