Wywiad z Mourinho (5)
Dzisiejsza konferencja prasowa z udziałem Jose Mourinho.
Trener rozpoczął od słów odnoszących się do tragedii w Abruzzo:"Wszyscy w tym momencie jesteśmy zjednoczeni. Nie ma rywalizacji czy złych intencji. Teraz najważniejsze jest być blisko rodzin ofiar i wspierać je w swym cierpieniu. Życie toczy się dalej, ale pamięć o tych wydarzeniach pozostanie w nas na zawsze. Ważne jest, żeby ta solidarność trwała dłużej niż dwa dni czy dwa tygodnie, bo ci ludzie naprawdę potrzebują pomocy w odbudowie swojego życia."
O czekającym swoją drużynę meczu powiedział: "Nie sądzę że jutro Palermo odda nam inicjatywę i będzie czekało na nasze ruchy. Zespół Ballardiniego może dostać się do Pucharu UEFA, nikogo się nie boją i jutro przygotują ustawienie odpowiednie do charakterystyki ich zawodników."
Nie zabrakło też miejsca na rozmowę o Adriano: "Nie chcę o tym mówić. Powiem tylko, że Inter zrobił wszystko, żeby mu pomóc. Pomagali mu już, zanim tutaj przybyłem. Ja pomagałem mu jako trener i człowiek, Moratti jako prezydent, a wszyscy zawodnicy jako koledzy z boiska i przyjaciele. Najważniejsze, że teraz jest szczęśliwy. Jak już powiedziałem, to wspaniałe, gdy traci się zawodnika, ale odzyskuje człowieka."
Trener rozpoczął od słów odnoszących się do tragedii w Abruzzo:"Wszyscy w tym momencie jesteśmy zjednoczeni. Nie ma rywalizacji czy złych intencji. Teraz najważniejsze jest być blisko rodzin ofiar i wspierać je w swym cierpieniu. Życie toczy się dalej, ale pamięć o tych wydarzeniach pozostanie w nas na zawsze. Ważne jest, żeby ta solidarność trwała dłużej niż dwa dni czy dwa tygodnie, bo ci ludzie naprawdę potrzebują pomocy w odbudowie swojego życia."
O czekającym swoją drużynę meczu powiedział: "Nie sądzę że jutro Palermo odda nam inicjatywę i będzie czekało na nasze ruchy. Zespół Ballardiniego może dostać się do Pucharu UEFA, nikogo się nie boją i jutro przygotują ustawienie odpowiednie do charakterystyki ich zawodników."
Nie zabrakło też miejsca na rozmowę o Adriano: "Nie chcę o tym mówić. Powiem tylko, że Inter zrobił wszystko, żeby mu pomóc. Pomagali mu już, zanim tutaj przybyłem. Ja pomagałem mu jako trener i człowiek, Moratti jako prezydent, a wszyscy zawodnicy jako koledzy z boiska i przyjaciele. Najważniejsze, że teraz jest szczęśliwy. Jak już powiedziałem, to wspaniałe, gdy traci się zawodnika, ale odzyskuje człowieka."
Udostępnij:
Komentarze (5)
lub zarejestruj się , aby dodać komentarz.
0
"to wspaniałe gdy traci się zawodnika, ale odzyskuje człowieka."
<br />
<br /> może powinniśmy odpuścić Adriano, bo nie wiemy jak było na prawdę, tylko to co brukowce pisały, a Bóg jeden wie ile w tych tekstach było prawdo.
"to wspaniałe gdy traci się zawodnika, ale odzyskuje człowieka."
<br />
<br /> może powinniśmy odpuścić Adriano, bo nie wiemy jak było na prawdę, tylko to co brukowce pisały, a Bóg jeden wie ile w tych tekstach było prawdo.
0
Do Adriano-czlowieka nie mam absolutnie nic.Tez mu zycze poowodzenia.W koncu kazdy ma prawo zmienic prace czy nawet profesje.Ale jako Adriano-pilkarz nie chce go widziec u nas.To zawodowy sport ,wokoł profesjonalisci a on ostatecznie udowodnil ze nie pasuje do tego towarzystwa czy rygorow jakie stawia taki poziom sportu.Wyobrazacie sobie jakby Jose odwalił taki numer jak Adi?
Do Adriano-czlowieka nie mam absolutnie nic.Tez mu zycze poowodzenia.W koncu kazdy ma prawo zmienic prace czy nawet profesje.Ale jako Adriano-pilkarz nie chce go widziec u nas.To zawodowy sport ,wokoł profesjonalisci a on ostatecznie udowodnil ze nie pasuje do tego towarzystwa czy rygorow jakie stawia taki poziom sportu.Wyobrazacie sobie jakby Jose odwalił taki numer jak Adi?
0
dodo_IM - masz całkowitą racje! a ostatnie zdanie Mou jest gienialne! to świadczy jak wielkim i prawdziwym THE SPECIAL ONE jest Mourinho!
dodo_IM - masz całkowitą racje! a ostatnie zdanie Mou jest gienialne! to świadczy jak wielkim i prawdziwym THE SPECIAL ONE jest Mourinho!
0
Ciekawe co będzie z Adriano <img src="http://fcinter.pl/emots/icon_question.gif"; alt="" /> ;]
Ciekawe co będzie z Adriano <img src="http://fcinter.pl/emots/icon_question.gif" alt="" /> ;]
0
to już jest koniec Adriano... koles mial takie mozliwosci, mogl zdobyc wszystko... ehhh az szkoda gadac, to nie pierwszy pilkarz, ktory przez alkohol marnuje sobie zycie. Jest wielu innych i lepszych, ktorzy z checia zaloza nasza koszulke.
to już jest koniec Adriano... koles mial takie mozliwosci, mogl zdobyc wszystko... ehhh az szkoda gadac, to nie pierwszy pilkarz, ktory przez alkohol marnuje sobie zycie. Jest wielu innych i lepszych, ktorzy z checia zaloza nasza koszulke.
