Zarejestruj się
Zanetti na zawsze w Interze
Informacje z klubu

Zanetti na zawsze w Interze (9)

Autor: ㅤAlwaysRemember ㅤ

Javier Zanetti podpisał nowy kontrakt z Interem, w myśl którego do końca swojej kariery jako działacz sportowy będzie związany z ekipą Nerazzurrich. Tuż po podpisaniu nowej umowy powiedział kilka słów dla dziennikarzy Inter Channel.

- To dla mnie zaszczyt spędzić resztę swojej kariery w miejscu, które kocham najbardziej. Inter był dla mnie zawsze, był podczas najlepszych czasów mojego życia, był moją rodziną. Już myślę o przyszłości klubu, ciężko pracujemy nad powrotem do europejskiej czołówki, gdzie graliśmy kiedy ja nosiłem koszulkę tego zespołu. Wierzę w plany prezydenta i klub pracuje nad zabraniem nas z powrotem na europejskie wyżyny piłkarskie.

Dodaj do ulubionych źródeł w Google
Tagi:

Komentarze (9)

lub zarejestruj się , aby dodać komentarz.

Awatar użytkownika Salas11
Salas11 Kibic
0
Nie sądzę. Choć wydolność Zanettiego nadspodziewanie długo była prawdziwym fenomenem, to jednak końcówka jego ostatniego sezonu dobitnie pokazała, że natura upomniała się o swoje. Zaczęły się też malować na twarzy oznaki bezradności i zwątpienia. To było dla niego coś nowego, gdyż przez znakomitą większość kariery nie schodził poniżej pewnego poziomu. No i musiało do niego wreszcie dotrzeć, że jego czas się kończy. 41 lat to i tak fantastyczny wiek, zważywszy na fakt iż grał na pozycjach wymagających świetnego przygotowania fizycznego.
A Nagatomo? Przydaje się gdy trzeba zrobić nieco wiatru na skrzydle, ale ma tyle istotnych dla pozycji na których gra braków, że fakt iż wciąż figuruje w kadrze Interu i o zgrozo dość regularnie dostaje szanse gry jest kompletnie niewytłumaczalny. D'Ambrosio jest zdecydowanie lepszą opcją, daje jakość w elementach, w których Japończyk nie przeskoczy określonego, słabego poziomu choćby stawał na rzęsach.
Awatar użytkownika intermed1
intermed1 Kibic
0
Podejrzewam że Zanetti w wieku 43 lat byłby lepszą opcją na LO niż Nagatomo.
Awatar użytkownika Klinsi64
Klinsi64 Kibic
0
bardzo dobrze,jakiś łącznik z dawnymi czasami musi w klubie być
Awatar użytkownika Van Dall
Van Dall Kibic
0
To się chyba nazywa umowa o pracę na czas nieokreślony - forma zatrudnienia popularna nawet w Polsce wśród pracowników, którzy znaczą dla pracodawcy coś więcej od psiego gówna :P
Awatar użytkownika Salas11
Salas11 Kibic
0
@hucul1985 Zanetti a Keane to dwa różne światy. Javier zyskał szacunek swoim profesjonalizmem i grą fair. Z czasem jak się okazało również i końskim zdrowiem, bo który 37-latek grający na pozycjach na których zwykł grać Capitano mógłby w tym wieku wciąż być podstawowym graczem drużyny która wygrała triplette? Keane był wojownikiem z gorącą irlandzką głową. Budził bardziej strach niż szacunek, bo nie oszukujmy się, zbyt wiele razy w swojej karierze dawał reszcie drużyny zły przykład. Ale jego wojny z Vieirą też miały swój urok. Tak czy siak to dwaj różni piłkarze, nie sądzę by Zanetti w czymkolwiek ulegał Keane'owi w kwestii bycia kapitanem, przywódcą. Wręcz uważam że stał wyżej od Irlandczyka. Fakt że nasz Capitano nigdy nie zdobył i raczej nie zdobędzie się na jakiś kontrowersyjny wywiad, komentarz czy gest. Od tego mieliśmy zresztą Matrixa :P To typ mediatora o żelaznych nerwach, nie musiał wrzeszczeć na drużynę gdy coś nie szło. Zagrzewał do walki i lepszej gry innymi metodami i robił to znakomicie. I niech robi to dalej już w innej roli, ale wciąż jako ostatni prawdziwy Il Capitano.
Awatar użytkownika Gajdzik
Gajdzik Bywalec
0
Forza Zanetti !! :forza:
Niech jest u nas tak długo jak mu zdrowie pozwoli!
Awatar użytkownika hucul1985
hucul1985 Kibic
0
@Salas11 miłość do Interu wykazywało wielu zawodników nawet takich grających u nas rok np. Simeone, R. Carlos itd. Jakie są jego obowiązki tak żebyśmy mogli ocenić czy się z nich wywiązuje? Co do bycia urodzonym przywdódcom to się nie zgodzę J. Zanetti to była zawsze klutura i gracja na boisku ale nigdy nie był gościem pokroju Roya Keana. Zresztą nawet teraz z jego wypowiedzi wynika to samo co wtedy jak byl zawodnikeim to jest gosc ktory jest ulozony, kulturalny ale nie pieprznie w stol kiedy trzeba.
Awatar użytkownika Salas11
Salas11 Kibic
0
Co takiego? Że kocha Inter co zawsze podkreślał? Jeśli Capitano będzie wywiązywał się ze swoich obowiązków jak trzeba, nie mam nic przeciwko. Zanetti poza byciem legendą Interu należał również do wymierającej rasy urodzonych przywódców. Takich jak on czy Maldini raczej już nie zobaczymy, więc tym bardziej cieszę się że zdydował się związać z Internazionale dożywotnim kontraktem. Nie sądzę by kiedykolwiek stał się w klubie darmozjadem, poza funkcją pełnioną z urzędu wciąż będzie dla wielu graczy inspiracją i wzorem do naśladowania. Takie osobistości z mentalnością mistrza warto mieć w zarządzie.
Awatar użytkownika hucul1985
hucul1985 Kibic
0
Z całym szacunkiem dla Javiera ale to jest chore

Zaloguj się

Tylko jeśli ustawiasz nowe hasło - inaczej zostaw puste.

lub

Zarejestruj się

Tylko jeśli ustawiasz nowe hasło - inaczej zostaw puste.
Powtórz nowe hasło (tylko przy zmianie hasła).

lub

Zarejestruj się

na FcInter.pl

Masz już konto?

Zaloguj się

Szukaj