Zarejestruj się
Bellanova: Gra w Interze była moim marzeniem
Wywiady z piłkarzami

Bellanova: Gra w Interze była moim marzeniem (7)

Autor: domin 98

Raoul Bellanova udzielił już pierwszego wywiadu jako zawodnik Interu. Poniżej treść wypowiedzi udzielonej przez 22-latka telewizji Inter TV.

 

Witamy w Interze, Raoul. Jakie emocje odczuwasz w tej chwili?

- Trudno mi znaleźć odpowiednie słowa, ponieważ właśnie spełnia się marzenie, które było w mojej głowie od dzieciństwa. Mam nadzieję, że spłacę zaufanie, którym klub mnie obdarzył.

Urodziłeś się i wychowałeś kilka kilometrów od San Siro. Co oznacza dla Ciebie możliwość gry w tych barwach?

- To zawsze było moje marzenie. Marzeniem było również zagranie tam przeciwko Interowi, czyli to, co miało miejsce w zeszłym sezonie. To było ekscytujące. Teraz nie mogę się doczekać, kiedy wyjdę na boisko w koszulce Nerazzurrich.

Jesteś bardzo młody, ale grałeś już w kilku drużynach i dzięki temu poznałeś różne środowiska piłkarskie. Jak bardzo te doświadczenia pomogły Ci w drodze do tego transferu?

- Były w tym aspekcie bardzo ważne, przede wszystkim te negatywne doświadczenia. Dzięki nim mogłem wiele się nauczyć. Teraz jestem w większym klubie i pewnie wszystko będzie trudniejsze, ale jestem chętny, żeby rozpocząć to wyzwanie. 

W zeszłym sezonie pokazałeś wszystkim swoje cechy i dla Ciebie te rozgrywki były bardzo udane. Jakim typem zawodnika jesteś? Jak opisałbyś swoje cechy? Masz jakiś wzór do naśladowania?

- Na pewno jestem bardziej atakującym wahadłowym, niż defensywnym. Lubię mieć piłkę przy nodze i atakować przeciwników. Wiem, jakie mam braki, ale jestem młody i wciąż mogę się poprawiać. Naprawdę chcę być coraz lepszy.

Rozmawiałeś już z trenerem Inzaghim? Jak bardzo jesteś chętny do rozpoczęcia współpracy z nim?

- Bardzo się cieszę z tego powodu, tym bardziej, że trener Inzaghi potrafił zbudować wielu zawodników na tej pozycji. Nie mogę się doczekać momentu wyjścia na boisku w tej koszulce. Razem z moimi nowymi kolegami z drużyny oraz trenerem Inzaghim.

Masz jakąś wiadomość dla kibiców?

- Przede wszystkim, chciałbym się przywitać. Jestem pewien, że kibice dadzą nam wiele energii i potrzebnego wsparcia, tak jak robili to do tej pory. Nie mogę się doczekać gry w tej koszulce. 

 

Dodaj do ulubionych źródeł w Google
Tagi:

Komentarze (7)

lub zarejestruj się , aby dodać komentarz.

Awatar użytkownika Nerazzurx10
Nerazzurx10 Kibic
0
Nie pierdol młody.. przynajmniej byś z siebie idioty nie robił.. ale powodzenia na boisku
Awatar użytkownika MartinoTarantino
MartinoTarantino Kibic
0
@Damianos Weź człowieku idź sapać gdzie indziej. Jak nie odróżniasz piłkarza z kręgosłupem moralnym jak Tonali, który od dziecka jest Milanistą i dlatego odrzucił ofertę Interu do zwykłego najemnika typy Hakan, to masz poważne uszkodzone zwoje mózgowe. Nie podobają mi się transfery najemników i tyle w temacie. A sam przykład Haalanda jest śmieszny, bo przecież się urodził w Anglii, jego ojciec grał dla City a sam za małolata biegał w koszulce City. Trudno sobie wyobrazić że mógł też im kibicować, bo praktycznie co tydzien chodził na mecze ojca?
Awatar użytkownika MartinoTarantino
MartinoTarantino Kibic
0
Jak dla mnie kolejny najemnik. To co robił w Milanie 13 lat? I po co pisał że Milan zostanie w jego sercu na zawsze jak odchodził do Bordeaux?
Awatar użytkownika Damianos
Damianos Kibic
0
Kazdy pilkarz tak gada, to samo Ostatnio Haland powiedział ze Zawsze kibicował City od dziecka, Torres to samo gadał o Liverpoolo potem o chelsea itd. a co ma powiedziec Nie chcialem grac dla Interu tylko kasa dobra? Jprd obudź sie
Awatar użytkownika MartinoTarantino
MartinoTarantino Kibic
0
Weź człowieku idź sapać gdzie indziej. Jak nie odróżniasz piłkarza z kręgosłupem moralnym jak Tonali, który
Awatar użytkownika WTC
WTC Kibic
0
Jest wychowankiem Milanu to jak ma nie mieć wspomnień i jakichkolwiek uczuć względem tego klubu? Ma teraz opowiadać, że jak wracał z zajęć młodzików Milanu, to pluł na herb Rossonerich, bo inaczej MartinoTarantino będzie wysrywał takie pierdoły o byciu najemnikiem?
Awatar użytkownika Tifosinho
Tifosinho Kibic
0
Może marzył o karierze piłkarza ale nie udało się załapać do Interu więc poszedł do Milanu bo np rodziców nie było stać by jeździł na treningi gdzie indziej. Grał w Milanie ale kibicował Interowi i to właśnie Nasz klub był dla niego celem a Milan jedynie szczebelkiem w drabinie i to, że miło wspomina spędzony tam czas nie jest czymś za co będę go krytykować. Mogło tak być. Jestem w stanie to sobie wyobrazić.

Zaloguj się

Tylko jeśli ustawiasz nowe hasło - inaczej zostaw puste.

lub

Zarejestruj się

Tylko jeśli ustawiasz nowe hasło - inaczej zostaw puste.
Powtórz nowe hasło (tylko przy zmianie hasła).

lub

Zarejestruj się

na FcInter.pl

Masz już konto?

Zaloguj się

Szukaj