Marco Borriello liczy na to, że wkrótce wróci do gry o poważną stawkę. Pomóc w tym ma Roberto Mancini, który we Włochu upatruje wzmocnienia ataku Interu tanim kosztem.
Obecnie były zawodnik takich klubów jak Milan, Genoa, AS Roma czy Juventus Turyn jest obecnie zawodnikiem beniaminka Serie A - Carpi. W tym sezonie Borriello wystąpił w ośmiu spotkaniach, dwukrotnie trafił do siatki przeciwnika, raz asystował przy trafieniu kolegi z drużyny. Na boisku przebywał przez 513 minut.
że też nawet tutaj musiałem się z niektórymi o to wykłócać. Bo milaniści to wiadomo mają swój świat. Bastoni załatwił Juve, Modrić przyszedł do najlepszego włoskiego klubu jak to sam mówił...no i tak się to kręci. Czekamy na przepowiednie na następny sezon.
Komentarze (13)