Inter po raz dziesiąty w historii sięgnął po Puchar Włoch, pokonując w wielkim finale na Stadio Olimpico ekipę Lazio. Dla Nerazzurrich to drugie trofeum w tym niesamowitym sezonie, po wywalczeniu 21. Scudetto. Cristian Chivu po meczu nie krył wzruszenia:
- To noc, którą zapamiętamy na długo, noc należąca do Interu w samym sercu Rzymu. Wygraliśmy w tym sezonie dwa trofea i w pełni na nie zasłużyliśmy, bo to była fantastyczna kampania w naszym wykonaniu. Cieszymy się z tego, co osiągnęliśmy i przez co przeszliśmy jako grupa na przestrzeni ostatnich lat.
- Jesteśmy dumni, że mamy tak niesamowitych kibiców i klub, który zawsze nas wspierał. Zamierzamy teraz celebrować wszystko, co wypracowaliśmy. Wygranie ligi i Pucharu Włoch to nie jest coś, co można brać za pewnik. Podniesienie dwóch pucharów w jednym roku nigdy nie jest łatwe.
Komentarze (7)
Efekty w LM były efektem ubocznym, którego można się było spodziewać. Mam nadzieję, że będzie to pstryczek w nos zarządu, żeby jednak podjąć inwestycje transferowe.
Dość mocno psuje ogólną ocenę.
Jednak jak na pierwszy sezon Chivu jako trenera w Interze można być zadowolonym.