Ostatnio informowaliśmy Was o ruchach Interu, mających na celu przedłużenie kontraktu z Handanoviciem. Umowa Słoweńca wygasa w lecie 2016 roku.
Dzisiejsza La Gazzetta dello Sport porusza temat bohatera wczorajszego meczu - Samira Handanovicia. W ostatnich dniach odbyło się spotkanie działaczy Interu i agenta Słoweńca, podczas którego klub wyraził chęć przedłużenia kontraktu bramkarza do 2018 roku. Sam zainteresowany nie podjął jeszcze decyzji dotyczącej przyszłości, dlatego spotkanie nie wniosło nic nowego. Mówi się, że ewentualne przedłużenie kontraktu przez Samira będzie miało miejsce, gdy Interowi uda się zakwalifikować do rozgrywek Champions League.
Nie sposób dziwić się Słoweńcowi, jego umiejętności są niepodważalne i z całą pewnością znajdzie się na rynku transferowym klub zainteresowany Handą, mogący mu jednocześnie zaproponować występy w elitarnych rozgrywkach Champions League.
... pajacerka tu się odwala. ciężko funkcjonować we współczesnym futbolu w takich realiach. oni serio myślą że Marotta zawsze ulepi z gówna kolejny majstersztyk jak Chivu... za trenerów jednak nie trzeba płacić. za piłkarzy już tak. i nich nie nauczyli ich że wydane ok 70M na djufa Dalberta anża janża poszło do pieca
Komentarze (12)
handa jest ok,karne geniusz,ale czesto sie nie rusza ,nie rzuca, a czesc strzalow moglby wyjac
na bramkarza jest w miare mlody,ale za rok dwa takiej ceny, czyt 25 mln, nie dostaniemy
mozna sie zastanowic,ale tylko za konkret kase