Szalony thriller na Meazza! Inter 2-2 Atalanta (88)
Po pasjonującym meczu Inter dzieli się punktami z Atalantą. Derby Lombardii kończą się remisem 2-2. Bramki dla Nerazzurrich zdobyli Lautaro Martinez oraz Edin Dzeko.
Pierwsze minuty starcia na Giuseppe Meazza należały zdecydowanie do gospodarzy, którzy wyszli wysoko i zepchnęli Atalantę do defensywy. W 5. minucie Matteo Darmian zagrał piłkę na prawą stronę, gdzie niepilnowany był Nicolo Barella. Włoski pomocnik wypatrzył w polu karnym Lautaro Martineza, który przepięknym strzałem z powietrza pokonał Juana Musso. Nerazzurri starali się pójść za ciosem, jednak bez powodzenia. Gdy zdawało się, że Inter zdecydowanie kontroluje przebieg spotkania, i nic nie zwiastowało gola dla gości, potężnym uderzeniem zza pola karnego popisał się Ruslan Malinovskyi, doprowadzając tym samym do remisu. Parę minut później Atalanta ponownie cieszyła się z gola. Ponownie zza pola karnego uderzał Malinovskyi, tym razem jednak strzał sparował Samir Handanović, który jednak nie miał szans przy dobitce Rafaela Toloia. Na przerwę podpieczni Simone Inzaghiego schodzili więc z jednobramkową stratą.
Wraz z gwizdkiem sędziego, rozpoczynającym drugą część spotkania, Inter wziął się do odrabiania strat. W 57. minucie Simone Inzaghi dał swojemu zespołowi nowy impuls, wysyłając w bój trzech rezerwowych. Na placu gry pojawili się Denzel Dumfries, Federico Dimarco oraz Matias Vecino. Blisko zdobycia wyrównującej bramki był Nicolo Barella. Centro-strzał Włocha świetnie obronił jednak argentyński bramkarz Atalanty. W 71. minucie Barella znalazł podanianiem Federico Dimarco. Strzał wahadłowego Nerazzurrich sparował do boku Juan Musso. Piłka trafiła jednak wprost pod nogi Edina Dzeko, który zanotował 5. trafienie w sezonie. Na 20 minut przed końcem spotkania gospodarze doprowadzili do remisu. W 86. minucie po ręce Demirala sędzia Fabio Maresca wskazał na rzut karny. Do piłki po chwili podszedł Federico Dimarco i trafił w poprzeczkę. Parę minut Roberto Piccoli trafił do siatki Nerazzurrich, doprowadzając do konsternacji kibców zgromadzonych na obiekcie w Mediolanie. Sędziowie VAR analizujący to trafienie dopatrzyli się jednak zagrania ręką, gol został anulowany. Kapitalne widowisko na Stadio Giuseppe Meazza kończy się remisem 2-2.
Składy, w jakich wystąpiły oba zespoły:
INTER (3-5-2): 1 Handanovic; 37 Skriniar, 6 de Vrij, 95 Bastoni; 36 Darmian, 23 Barella, 77 Brozovic, 20 Calhanoglu, 14 Perisic; 9 Dzeko, 10 Lautaro.
Rezerwowi: 21 Cordaz, 97 Radu, 2 Dumfries, 5 Gagliardini, 7 Sanchez, 8 Vecino, 11 Kolarov, 13 Ranocchia, 32 Dimarco, 33 D'Ambrosio, 38 Sangalli, 48 Satriano.
Trener: Simone Inzaghi.
ATALANTA (3-4-1-2): 1 Musso; 2 Toloi, 6 Palomino, 28 Demiral; 77 Zappacosta, 11 Freuler, 15 De Roon, 8 Gosens; 32 Pessina; 91 Zapata, 18 Malinovskyi.
Rezerwowi: 31 Rossi, 57 Sportiello, 3 Maehle, 7 Koopmeiners, 13 Pezzella, 19 Djimsiti, 59 Miranchuk, 66 Lovato, 72 Ilicic, 88 Pasalic, 99 Piccoli.
Trener: Gian Piero Gasperini.
Komentarze (88)
lub zarejestruj się , aby dodać komentarz.
Zastanawia mnie kto podjął decyzje ze do karnego podszedł Dimarco … w takim momencie, serio ? Nie było bardziej dosw graczy którzy mogli podnieść ciężar tego strzału ? Niesamowite
Od momentu przejęcia zespołu przez Simone graliśmy z dwoma poważnymi rywalami i nie potrafimy ich pokonać . Tutaj tez jest pole do znacznej poprawy.
Teraz mega istotny mecz w LM z Donietzkiem
A tu nie ogrywaliśmy Satriano w meczach z cieniasami, więc wstawmy go na Atalantę. I co? Ani raz nie dotknął piłki. Brawo.
przeciwnik jeden z poważniejszych w lidze. Wykorzystany karny i zupełnie inaczej byście gadali. Dodatkowo to początki Inzaghiego przecież. Gramy ofensywniej, bardziej kreatywnie i ogólnie przyjemniej dla oka. Będziemy tracić więcej goli niż w poprzednim sezonie to pewne. Wynika to z ogólnego bardziej ofensywnego podejścia do spotkań. Killa bramek Inter stracił po jakiś przebitkach czy czymś podobnym,a nie po składnych akcjach przeciwników. Dodam jeszcze. Początki Conte też nie były idealne. Pozdro
Zdjęcie kozaka Malinovskiego i podejście do karniaka przez Dimarco
ps Radu w Doniecku
piłka wychodzi na róg Handa biegnie ile sił w nogach dobrze ze nie zdążył
To co przeraża mnie czym dalej idziemy w sezon to, że nie mamy wartościowych zmienników i bramkarza z autyzmem.
Ten mecz można było spokojnie wygrać jak i przegrać. Uwielbiam takie mecze. Szkoda tylko, że nie wygraliśmy. Ten punkt jednak cenny i dobra nauka przed mocnymi rywalami.
Maresca to parodia sędziego. Jaka ręką?
