Zarejestruj się
Spektakl w La Scali calcio! Pierwsza porażka Napoli, Inter dowozi wynik 3:2
Relacje

Spektakl w La Scali calcio! Pierwsza porażka Napoli, Inter dowozi wynik 3:2 (65)

Autor: ㅤmaver ㅤ

Inter rozegrał wreszcie wielki mecz z wielkim rywalem na miarę oczekiwań swoich kibiców. Toczone w niesamowitym tempie widowisko na Meazza, okraszony 5 golami mecz Mistrza Włoch z najpoważniejszym pretendentem do tytułu zakończył się ostatecznie zwycięstwem Interu nad Napoli 3:2. Bramki dla gości zdobyli Zieliński i Mertens, zwycięstwo Interu to sprawka trafień Hakana, Perisicia i Lautaro Martineza. 

 

Już od samego początku obie drużyny postawiły na wysokie tempo oraz bardzo wysokie ustawienie. Silny pressing obu stron z przewagą Napoli oraz kilka zapuszczeń się Interu w kontrze dało łączny rezultat... braku strzałów w pierwszych 10 minutach. Statystyka ta zupełnie przekłamywała jednak to co działo się na murawie: taktyczne szachy w najlepszym tych słów znaczeniu, dokładność w pełnym tempie, uczta dla fanów włoskiej piłki. Kiedy minął pierwszy kwadrans gry, to goście wyszli na prowadzenie za sprawą Piotra Zielińskiego. Reprezentant Polski huknął z 16. metra po tym jak sam rozpoczął akcję odebraniem piłki Barelli. 

Inter przyjął cios ale nie załamał rąk. W oczy rzucały się zadania defensywne, które wykonywał Correa, aktywność Hakana oraz Lautaro ale też frustracja i częste pretensje do kolegów ze strony Nicolo Barelli. Solidnie i bez przestoju po stracie bramki zaprezentowała się, uzupełniona na ten mecz Andreą Ranocchią, obrona Il Biscione. W 25. minucie Inter wywalczył rzut karny po zagraniu ręką przeciwnika we własnym polu karnym. Strzał z 11. metrów na gola pewnie zamienił Hakan Calhanoglu. Skala w jakiej Inter podkręcił tempo po wyrównania zaskoczyła wszystkich na stadionie i przed telewizorami, a już napewno Luciano Spallettiego i jego podopiecznych. Napędzane przez Brozovicia, Barellę i wahadła ataki przyniosły skutek tuż przed zakończeniem pierwszej połowy. Bramkę na 2:1 po dograniu z rzutu rożnego zdobył Ivan Perisić, a o ostatecznej decyzji arbitra w tej sprawie zadecydowała technologia goal-line. Inter 2:1 Napoli. 

 

Napoli po przerwie wydawało się być drużyną, która odrobiła lekcje w szatni i jest gotowa ponownie rzucić się do gardła Interowi. Tak też się stało i tuż po wznowieniu gry obejrzeliśmy chwile ciężkiego naporu na linię defensywną Interu, która na szczęście zachowała odpowiednią koncentrację. Po jednym z ofensywnych rozegrań gości, to gospodarze wyprowadzili jednak zabójczą kontrę. W 51. minucie meczu piłkę przed własnym polem karnym przejął Correa i popędził w stronę bramki Napoli. Po przebiegnięciu 50 metrów i minięciu kilku rywali, Tucu oddał piłkę do swojego rodaka Lautaro Martineza. Toro plasowanym strzałem w lewy róg bramki Ospiny dał Interowi prowadzenie 3:1. 

Oprócz bardzo dobrej gry Interu, Napoli mierzyło się w tym meczu także z innymi przeciwnościami losu. Najpierw drużyna spod Wezuwiusza straciła zdemolowanego przez Skriniara Victora Osimeha, a później w starciu z wprowadzonym za Correę Dżeko, poważnie poturbowany został David Ospina. Pobudzane uwagami Luciano Spalettiego Napoli nie planowało się jednak poddać i raz po raz atakowało bramkę strzeżoną przez Samira Hadanovicia. Bramkę na 2:3 w 79. minucie zaliczył Dries Mertens, a autorem asysty był Koulibaly. W mgieniu oka zmienił się tym samym obraz gry i to Napoli przejęło inicjatywę. Wpływ na spadek tempa gry Interu miały też przeprowadzone zmiany - na boisku pojawili się między innymi Gagliardini i Vidal. Dzięki dobrej postawie Handanovicia i dozie szczęścia Inter dowiózł ostatecznie wynik 3:2 i postawił ogromny krok w stronę pogoni za liderem tabeli Serie A. 

 

INTER (3-5-2): 1 Handanovic; 37 Skriniar, 13 Ranocchia, 95 Bastoni; 36 Darmian, 23 Barella, 77 Brozovic, 20 Calhanoglu, 14 Perisic; 10 Lautaro, 19 Correa.
Rezerwowi: 21 Cordaz, 97 Radu, 2 Dumfries, 5 Gagliardini, 8 Vecino, 9 Dzeko, 11 Kolarov, 12 Sensi, 22 Vidal, 32 Dimarco, 33 D'Ambrosio, 48 Satriano.
Trener: Simone Inzaghi.

NAPOLI (4-3-3): 25 Ospina; 22 Di Lorenzo, 13 Rrahmani, 26 Koulibaly, 6 Mario Rui; 99 Anguissa, 8 Fabian Ruiz, 20 Zielinski; 11 Lozano, 9 Osimhen, 24 Insigne.
Rezerwowi: 1 Meret, 12 Marfella, 2 Malcuit, 5 Juan Jesus, 7 Elmas, 14 Mertens, 31 Ghoulam, 37 Petagna, 68 Lobotka 
Trener: Luciano Spalletti.

Dodaj do ulubionych źródeł w Google
Tagi:

Komentarze (65)

lub zarejestruj się , aby dodać komentarz.

Awatar użytkownika mroowa111
mroowa111 Bywalec
0
Piekny mecz i wygrany z trudnym przeciwnikiem w waznym momencie teraz tylko pyknac szachtar i fajno jest idziemy mocno do przodu po swoje, forza Internazionale !!
Awatar użytkownika Omen
Omen Kibic
0
Mój pierwszy mecz na Meazza i od razu taki spektakl. Przy stanie 3:1 jak zwykle nie potrafimy zabić meczu tylko sami pchamy się w kłopoty. W końcowce prawie zawał i jeszcze te 8 min doliczone. Na szczęście się udało! Kocham Inter! Teraz jedziemy z Szachtarem!
Awatar użytkownika Paziu
Paziu Kibic
0
Patrząc na to jak wyglądał ten mecz to naprawdę można na nim budować, a zaraz mecz z realem i kto wie wszystko może się zdarzyć, poza tym zagraliśmy już z prawie wszystkimi drużynami z topu i zostanie nam punktowanie na dole tabeli, w przeciwieństwie do Napoli które musi mierzyć się teraz z kilkoma trudniejszymi rywalami, wiec jestem optymistycznie nastawiony na grudzień i styczeń
Awatar użytkownika Matiinterlegia
Matiinterlegia Debiutant
0
Najważniejsze ze odskoczyliśmy czołówkę. Aż żal ze nie wygraliśmy z milanem w ostatniej kolejce.
Awatar użytkownika nicolas80
nicolas80 Kibic
0
Wygrywamy mecz w pełni zasłużenie ponieważ przez większą część spotkania byliśmy zdecydowanie lepszym zespołem. Nie zgadzam się z większości komentarzy że z powodu przeprowadzenia zmian przez trenera gra siadła i to był powód przewagi Napoli w końcówce.
Kluczowym momentem w którym przeciwnicy wrócili do gry i uwierzyli w odwrócenie losów spotkania był gol kontaktowy strzelony przez Mertensa.
Jak zwykle nagonka na Galgie i upatrywanie w nim winego przewagi Napoli w końcówce.
Awatar użytkownika faninter
faninter Kibic
0
Ty Nicolas jak zwykle jestes odklejony. Gaglia po wejsciu na boisko wyglada jakby ciagnal za soba woz z weglem i kazdy go mija jak tyczke. Kiedy on potrafil zrobic przewage w srodku pola i przetrzymac pilke ? Mam nadzieje ze to jego ostatni tutaj sezon.
Awatar użytkownika nicolas80
nicolas80 Kibic
0
Odklejony to jesteś Ty i wszyscy Ci co uważają że nie powinno być wogóle zmian i upatrują słabszej końcówki w wykonaniu Interu z powodu wejścia na boisko Galgiardiniego.
Awatar użytkownika faninter
faninter Kibic
0
A kto mowi ze nie powinno byc zmian ? A kto wszedl na zmiany do pomocy i nagle brozovic nie mial z kim wymienic pilki. Chyba od zmiennika oczekuje sie gry na podobnym poziomie a nie kopania po czole co mecz. Ty juz w sezonie z Conte w rundzie rewanzowej wyzej stawiales Gage od Eriksena i kwestionowales jego wklad w mistrzostwo.
Awatar użytkownika Hutnik
Hutnik Kibic
0
Nikt nie napisał, to będę pierwszy - Brawo dla Ranochii ! Solidny występ Żaby :)
Awatar użytkownika el_loco
el_loco Kibic
0
Może ktoś mi powie co z Sensim? Dlaczego nie dostaje szans w ostatnich meczach?
Awatar użytkownika Szociq
Szociq Bywalec
0
Nie dostaje szans bo znowu by się chłopina połamał. Lepiej sprzedać gościa zdrowego, może ktoś się na niego nabierze jeszcze.
Awatar użytkownika el_loco
el_loco Kibic
0
Co nie zmienia faktu, że takiego Galiardiniego wciąga nosem i w takich meczach byłby bardzo przydatny.
Awatar użytkownika ZnawcaCalcio
ZnawcaCalcio Debiutant
0
Co tam hejterzy? Ponoć Inter nie liczy się walce o scudetto.
Awatar użytkownika ciechan
ciechan Kibic
0
Nie rozumiem do końca przesadnych uwag odnośnie zmian Inzaghiego. Jestem prawie pewien, że gdyby ich nie wykonał, nie dowieźlibyśmy wyniku. Otóż, Hakan, świetny mecz, ale przez 15 minut drugiej połowy nie wracał do obrony, raz mało nie skończyło się to bramką. Barella, w ostatnich meczach również widać po nim zmęczenie, a prawdopodobnie zagra od początku również w środę. Zmiana napastnika na target man'a w postaci Dżeko jest normalna w sytuacji głębokiej obrony, aby przetrzymywał piłkę wyżej i zyskiwał czas, efekt okazał się odwrotny, bo Bośniak sprokurował bramkę. W zeszłym sezonie mieliśmy solidniejsze zmiany, bo Young dawał więcej w obronie niż Dimarco, a Darmian pięknie uzupełniał Hakimiego. W pierwszym sezonie Conte również nasze mecze wyglądały podobnie, przez brak odpowiednich zmienników. Nie winiłbym tu Włocha za zmiany, ale bardziej za implementację zmienników do systemu. Po naszych zmianach mecz odwraca się dla nas 180 stopni, ale to nie kwestią złego doboru zmian, a ich jakości i wytrenowania w takich sytuacjach.

Przypominam sobie mecz dwa lata temu za Conte z Lazio, wtedy ostatnie 20-30 minut meczu było nasze, a zespół z Rzymu siadał. Myślałem, że Antonio wtedy zjadł Inzaghiego, bo miał fizycznie lepiej przygotowany team. Teraz widzę tę samą tendecję u nas, końcówki są słabe słabe naszym wykonaniu, nie dojeżdzamy. Ewidentnie Inzaghi chce grać intensywny futbol z wysokim pressingiem, ale jego drużyny nie robią tego w pełnym wymiarze czasowym. Nadzieja jest taka, że Lazio Inzaghiego w drugich częściach sezonu przeważnie fizycznie wyglądało dużo lepiej. Reasumując, bardzo dobry mecz naszych. Hakan, Ivan, Correa, Rano, Lautaro, Darmian top.
Awatar użytkownika maver
maver Debiutant
0
Mecz genialny, ale w końcu mierzyły się dwie najlepiej grające dla oka drużyny. Inter zwykle miał problem z wykończeniem w takich meczach, z kolei Napoli było bardziej wyrachowane. Dzisiaj jednak tego nie było. Mieliśmy sporo szczęścia z tą obroną Handy czy pudłem Mertensa, ale ile mieliśmy pecha w Derbach, czy w meczu z Juventusem. Co kiedyś nam zabrano to dzisiaj odzyskaliśmy.
Awatar użytkownika ANIOL
ANIOL Kibic
0
Zmiany = kryminał
Zwycięstwo = fart
Awatar użytkownika embiakowsky
embiakowsky Kibic
0
Gagliardini jest chyba wpuszczany tylko po to żeby ludzie osrali się o swoje kupony u buka
Awatar użytkownika Rafał 1976
Rafał 1976 Kibic
0
Zwycięstwo dali nam dwóch zawodników co są bardzo krytykowani Lautaro pokazał że jest jeden z najlepszych napastników na świecie i jego się nie ściąga z boiska P.Inzaghi bo to mogło się skończyć katastrofą A drugi krytykowany to Handanovic tą interwencją pokazał że jest mistrzem w swoim fachu Mam nadzieję że mistrz powrócił na właściwą ścieżkę
Awatar użytkownika timon
timon Debiutant
0
Kim jest Lautaro?
Awatar użytkownika ANIOL
ANIOL Kibic
0
Haha dobre
Awatar użytkownika ragnar
ragnar Bywalec
0
Tak pół żartem pół serio

Inzaghi musi nauczyć się robić zmiany, wprowadzać odpowiednich graczy w odpowiednim momencie

W Lazio nie miał szans tego zrobić, bo miał jednego dobrego rezerwowego, co ratował mecz w końcówkach...Felipe Caicedo

:)
Awatar użytkownika Luki0419
Luki0419 Kibic
0
Moim zdaniem Inzaghi zamulił strasznie ze zmianami ściągnął świetnego Barelle i grającego b dobry mecz Lautaro a wpuścił drewno w postaci Gagliardiniego i średnio grającego Dimarco. Po tych zmianach od razu siadła gra, gdyby nie dużo szczęścia i refleks Handy to byłby remis i moim zdaniem byłby to remis obciążający konto trenera. Rozumiem że LM w środę oszczędność energii ale no sorry to były źle wybory. Do tych zmian drużyna grała świetnie, brawo !! !
Awatar użytkownika Radek
Radek Kibic
0
Chyba jak większość w momencie przeprowadzenia naszych zmian czułem, że znów skończymy tak jak z Juve czy Milanem...na szczęście dzis udało się dowieźć 3 punkty, raz dzięki wypracowanej 2bramkowej zaliczce, dwa dzięki bramkarzowi i szczęściu. Długimi fragmentami Inter Inzaghiego ogląda się bardzo przyjemnie, jednak zawsze jest coś do poprawy. Z nadzieją możemy patrzeć na rozwój drużyny.

Forza Inter!
Awatar użytkownika kadrian89
kadrian89 Bywalec
0
Ile jeszcze razy Gagiardini musi być wpuszczony w newralgicznym momencie żeby zrozumieć, że gość się nadaje do serie B?
Awatar użytkownika danielinter
danielinter Bywalec
0
Gość nawet w Venezii byłby hamulcowym
Awatar użytkownika Paziu
Paziu Kibic
0
Ej ziomek venezi to mi nie obrażaj :) )
Awatar użytkownika Pjerun
Pjerun Kibic
0
Brawo.
Jeśli wzmocnimy się dobrze zimą to mamy szansę na mistrzostwo.
Awatar użytkownika interban
interban Kibic
0
W poprzednich meczach z wielkimi nie mieliśmy szczęścia, dzisiaj w końcówce otrzymaliśmy je chyba za wszystkie poprzednie mecze. Ogólnie trener zmianami włączył bieg wsteczny, nie wiem czy to chęć oszczędzenia sił przed Ligą Mistrzów czy brak odwagi żeby dalej grać swoje ofensywnie i dobić przeciwnika. Ogólnie Inzaghi ma ogromny potencjał trenerski i liczę, że wyciągnie wnioski i w Interze zmieni swoją mentalność, mając do dyspozycji drużynę z ambicjami i jakością mistrzowskimi nie musi się cofać i bronić wyniku tylko może dobić ofiarę, nie ważne czy to jest Bologna czy Napoli. Inter zmienił Conte, myślę, że zmieni też Inzaghiego na lepsze, wtedy będziemy razem niezwyciężeni! Forza Inter
Awatar użytkownika Rebelde
Rebelde Bywalec
0
Inter powinien dostać medal za 75min. Tak dobrego meczu już dawno nie widziałem, taki Inter jest "piękny"... a potem przyszedł ostatni kwadrans. To co oni wtedy zaczęli wyrabiać to jakiś koszmar. Cud że Napoli tego nie wcisnęło .

Ale takie mecze pokazują że jak Inzaghi dostroi ten zespół i wpoi odpowiedni metal. To zostanie Panem Inzaghim. Wierze w ten projekt mocno...
Awatar użytkownika timon
timon Debiutant
0
Do 70 minuty świetny mecz. Najlepszy Calha, ale Perisic, Correa i Lautaro(choc jak zwykle nieskuteczny) również świetne zawody, i nagle zmiany i gra siada. To chyba ogólny problem Wloskich trenerów, bo Spal, Conte i teraz Inzaghi wybitnie potrafią skomplikować sobie mecz
Awatar użytkownika Seba
Seba Kibic
0
Inter Inzaghiego do pewnego momentu jest piękny. Już dawno nie widziałem, abyśmy tak dominowali nad rywalami. Niestety trener musi jeszcze popracować nad zmianami, którymi całkowicie niszczy gameplan. Osobiście uważam, że nigdy, ale to nigdy nie powinien jednocześnie zdejmować dwóch podstawowych pomocników. Druga linia przestaje wtedy funkcjonować i zaczyna się kopanie po autach. Vidal i Gagliardini mogą ewentualnie grać pojedynczo, ale nigdy razem. Niech Szymon popracuje nad tym elementem, a Inter z czasem wszystkim odjedzie. Piłkarsko są poziom wyżej od reszty. W końcu przyjemnie ogląda się Hakana i Corree. Pierwszy potrafi wziąć ciężar gry na siebie i nabiera coraz większej pewności, a drugi jest nieszablonowy, którego ciężko rozczytać. Asysta fenomenalna. Dreptał praktycznie przez całe boisko, w dodatku jeszcze minął rywala, zachował spokój i ładnie wyłożył piłkę. Niejeden w tej sytuacji by spanikował i zbyt szybko pozbył się futbolówki. Powinien wskoczyć do pierwszego składu. Ma skubany to "coś".

Jedziemy po swoje :scudetto:
Awatar użytkownika CzarodziejCzasu
CzarodziejCzasu Kibic
0
Bóg byl dziś po naszej stronie. Wielkie gratulacje dla drużyny, bo Inzaghi ewidentnie tego meczu wygrać nie chciał.
Awatar użytkownika Waldini
Waldini Kibic
0
Przez takie mecze człowiek żyje krócej. Stan 3-1, wszystko pod kontrolą, Napoli nie ma pomysłu na grę i w zasadzie się pogodziło z porażką i wtedy do akcji wkracza Edin Dżeko, który 40 metrów od bramki, mając piłkę na nodze i możliwość, by tę piłkę wywalić postanawia się zabawić z kilkoma rywalami. Gdybyśmy tego nie wygrali, to on byłby odpowiedzialny za stratę punktów. Pierwsze stracona bramka, ja wiem, że w modzie jest zwalania wszystkiego na Handanovicia, ale z całym szacunkiem, tu położył się Barella, a wyjęcie takiej torpedy to raczej mało możliwe zadanie. Jednym zdaniem gramy fajnie, dopóki nasi zawodnicy w prostych sytuacjach nie postanowią czegoś odwalić. Bardzo dobry mecz Lautaro i taką dałbym mu ocenę, nawet jakby nie strzelił. Walczył, odbierał, wszędzie go pełno, a ta bramka klasa. Gol w stylu Lukaku.
Awatar użytkownika Ippon
Ippon Kibic
0
Miałem wrażenie ze Hansa przy strzale Zielinskiego miał zgięta rękę.
Awatar użytkownika ragnar
ragnar Bywalec
0
najlepsi Skriniar Darmian Ivan
najgorsi Vidal Dżeko Gagliardini

więcej pisać nie trzeba...jak nic potrzebujemy 2-3 solidnych zmienników
Awatar użytkownika Ippon
Ippon Kibic
0
Oczywiście że dimarco był najgorszy.
Awatar użytkownika cuba
cuba Bywalec
0
To była waga ciężka to spotkanie,pięknie się ogląda takie spektakle :)
Awatar użytkownika tytusek25
tytusek25 Bywalec
0
To bylo jak przejazdzka hyperionem w Energylandii .Dobrze ze dojechali wszyscy do mety bo niepotrzebnie Szymek robil remont dobrze dzialajacego wagonika w trakcie jazdy.Spierniczylo mi to wrazenia pod koniec jednak zyje i fowiozkem zawartosc zoladka.Forza.
Awatar użytkownika tytusek25
tytusek25 Bywalec
0
* dowiozłem
Awatar użytkownika Szociq
Szociq Bywalec
0
3 pkt najważniejsze ale....

ostatnie 15 minut to była żenada. Simone po raz kolejny ściąga zawodników, którzy ciągną nam mecz i o mały włos nie doprowadza do katastrofy. Na prawdę ciężko zrozumieć co nim kieruje w takich momentach. Gaglia, Dzeko i Vidal to poziom Serie B dzisiaj był. Spadek jakościowy po tych zmianach aż bił po oczach.

Ważne, że udało się wygrać wreszcie z kimś mocnym.
Awatar użytkownika Ippon
Ippon Kibic
0
A najgorszy był w tym wszystkim dimarco ktorego nie wymieniłeś.Odkąd perisica nie było to wszystko szło lewą stroną.
Awatar użytkownika cuba
cuba Bywalec
0
Meczyk pierwsza klasa :)
Awatar użytkownika Ojciec SB
Ojciec SB Kibic
0
Cieszą 3 punkty i gra do czasu zmian. Od zmian i cofnięcia się tragedia, prawie skończyło się remisem. Tak jakby Szymon ściągnął gacie i powiedział do Spaleciaka „zapraszam”

Zaloguj się

Tylko jeśli ustawiasz nowe hasło - inaczej zostaw puste.

lub

Zarejestruj się

Tylko jeśli ustawiasz nowe hasło - inaczej zostaw puste.
Powtórz nowe hasło (tylko przy zmianie hasła).

lub

Zarejestruj się

na FcInter.pl

Masz już konto?

Zaloguj się

Szukaj