Po letnim odejściu Denzela Dumfriesa w szeregach Interu powstała wyrwa na pozycji prawego wahadłowego. Jednym z rozważanych przez Nerazzurrich nazwisk był młody reprezentant Włoch.
Tym graczem, według Nicolo Schiry, był Michael Kayode. 22-letni zawodnik Brentford znalazł się w kręgu zainteresowań mediolańskiego klubu, ale cena, którą trzeba było za niego zapłacić okazała się zbyt duża. Angielski klub zażądał bowiem za swojego piłkarza 50 mln euro. Taka kwota przewyższyła możliwości Nerazzurrich i pomysł szybko upadł. Następnie Kayode przedłużył swoją umowę z klubem z Wysp Brytyjskich do 2032 roku.
Komentarze (0)