Zarejestruj się
Inter ponosi pierwszą porażkę w tym sezonie | Inter 1:3 Udinese
Informacje z klubu

Inter ponosi pierwszą porażkę w tym sezonie | Inter 1:3 Udinese (37)

Autor: Damian fcinter

Inter Mediolan w słabym stylu przegrał ligowe spotkanie z Udinese aż 1:3.

Początek spotkania należał wyraźnie do Interu. W 4. minucie wynik otworzyć mógł Vecino strzałem głową, jednak próba Urugwajczyka była minimalnie niecelna. Udinese wyraźnie nie miało pomysłu na grę. Po dziesięciu minutach posiadanie piłki wynosiło 70 do 30 na korzyść gospodarzy. W 14. Minucie wydarzyło się coś, na co w żadnym wypadku się nie zapowiadało. Widmer odebrał piłkę tuż przed polem karnym Interu, dośrodkował po ziemi wzdłuż bramki, tam do piłki dopadł Lasagna i było 1:0 dla Udinese. Na odpowiedź nie trzeba było długo czekać. Zaledwie dwie minuty później Mauro Icardi przejął doskonałe podanie w polu karnym i silnym strzałem przy prawym słupku umieścił piłkę w bramce. W 20. Minucie strzałem z powietrza ze skraju pola karnego bramkarza gości chciał zaskoczyć Candreva. Niestety piłka po próbie Włocha minimalnie minęła bramkę i grę wznowił bramkarz. W 33. Minucie ładną indywidualną akcją popisał się Valero, który ładnym zwodem minął obrońców jednak Hiszpan nie przyłożył się do strzału i bramkarz bez większych problemów złapał piłkę. W 36. i 37. minucie strzałami z powietrza sprzed pola karnego próbowali zmienić wynik kolejno Candreva i Brozović. Niestety obie próby były minimalnie niecelne i na tablicy wyników nadal widniał wynik 1:1. W 40. Minucie indywidualnym rajdem zakończonym strzałem popisał się Perisić, jednak w tej sytuacji bramkarz gości sparował piłkę do boku i gra toczyła się dalej. W 44. Minucie do wrzutki z rzutu rożnego doszedł Miranda jednak piłka po strzale obrońcy Interu nie leciała nawet w światło bramki. Minutę później na strzał z około 25 metrów zdecydował się Candreva. Tym razem również świetną interwencją popisał się bramkarz Udine Bizzarri.

Od początku drugiej połowy do ataku ruszyli goście. Chwilę po rozpoczęciu gry Lasagna znalazł się z piłką w polu karnym i gdyby nie świetna interwencja Handanovicia mielibyśmy 2:1 dla Udinese. W 54. minucie na boisku w miejsce Brozovicia wszedł Gagliardini. W 57. Minucie mieliśmy przerwę w grze, ponieważ potrzebna było wideo weryfikacja. Sędzia po skorzystaniu z VARu przyznał rzut karny dla Udinese po zagraniu ręką w polu karnym. Do piłki ustawionej na 11 metrze podszedł De Paul i silnym strzałem w środek pokonał brakarza gospodarzy. W 69. Minucie Karamoh zameldował się na boisku zmieniając Santona. W 77. Minucie było już po meczu. Barak strzelił trzecią w tym spotkaniu bramkę dla Udinese przez co goście pewnie zmierzali po trzy punkty. Do końca spotkania nie wydarzyło się nic godnego odnotowania. Inter 1:3 Udinese.

Inter 1:3 Udinese

Bramki: 16' Icardi ; 14' Lasagna, 61' De Paul (rzut karny), 77' Barak

Żółte kartki: Vecino ; Adnan, Nuytinck, Fofana, Widmer

INTER: 1 Handanovic; 33 D'Ambrosio, 37 Skriniar, 25 Miranda, 21 Santon; 11 Vecino, 20 B. Valero; 87 Candreva, 77 Brozovic, 44 Perisic; 9 Icardi.

Ławka rezerwowych: 27 Padelli, 46 Berni, 5 Gagliardini, 7 Cancelo, 13 Ranocchia, 17 Karamoh, 23 Eder, 29 Dalbert, 55 Nagatomo, 99 Pinamonti.
Trener: Luciano Spalletti

UDINESE: 1 Bizzarri; 19 Larsen, 5 Danilo, 17 Nuytinck; 27 Widmer, 72 Barak, 6 Fofana, 14 Jankto, 53 Adnan; 10 De Paul, 15 Lasagna.
Ławka rezerwowych: 22 Scuffet, 7 Matos, 9 Bajic, 13 Ingelsson, 18 Perica, 20 Maxi Lopez, 23 Hallfredsson, 55 Bochniewicz, 85 Behrami, 96 Ewandro, 97 Pezzella, 99 Balic.
Trener: Massimo Oddo

Sędzia: Mariani

Dodaj do ulubionych źródeł w Google
Tagi:

Komentarze (37)

lub zarejestruj się , aby dodać komentarz.

Awatar użytkownika Wojtala
Wojtala Kibic
0
Widzę niektórym sodówka do głowy uderzyła i to mocno. Powtórzę jeszcze raz Inter w tym sezonie nie walczy od 1 miejsce ani nawet o 2 :) nasz cel to wywalczenia minimum 4 miejsca dającego awans do LM. Generalnie będziemy się bić o 4 miejsce z Lazio bo Roma nas i tak przeskoczy. Trzeba z nimi wygrać ten ostani mecz w tym roku, nawet kosztem odpadnięcia z Pucharu.
Awatar użytkownika grzybek010
grzybek010 Kibic
0
Dobrze, że Lazio też zawiodło i dalej mamy chociaż nad nimi te 7 punktów przewagi. Musimy przynajmniej zremisować bezpośredni mecz.
Awatar użytkownika Rafał 1976
Rafał 1976 Kibic
0
Czy wygrywasz czy nie ja i tak kocham cię na dobre i na źle w moim sercu na zawsze Inter Mediolan !! !!
Awatar użytkownika WTC
WTC Kibic
0
Jakby wam ktoś powiedział rok temu, że po 17 kolejkach będziemy mieli 40 punktów, jedną porażkę na kącie i do tego korzystne wyniki z wszystkim bezpośrednimi rywalami o top 4 na wyjazdach to byście robili z radości pod siebie.
Awatar użytkownika Jacenty
Jacenty Debiutant
0
Mecz z Lazio będzie o 6 punktów, bez dwóch zdań. Mecze ze średniakami i słabeuszami to jedno, ale jeśli nie pokonamy kolejny raz Romy i co najmniej raz nie zwyciężymy z Lazio, to będzie cholernie ciężko utrzymać się w 4-ce.
Awatar użytkownika Kfjat
Kfjat Kibic
0
Miało byc za obecny sezon...
Awatar użytkownika Kfjat
Kfjat Kibic
0
Byłem, widziałem, wróciłem. To trzeba miec wyjatkowe szczescie zeby pojechac na Meazza po raz pierwszy od 20 lat i zobaczyc pierwsza w sezonie porazke. Nie wiem jak to wygladalo w tv ale z drugiego pierscienia na prostej wygladalo to slabo. Mnostwo strat, beznadziejny mimo asysty Candreva i jeszcze gorszy Santon. Na miejscu Icardiego to bym niezle sie wkurwil bo w I polowie chyba raz dotknal pilke i zamienil na gola. Valero - jak dla mnie jeden z najlepszych pilkarzy tej ekipy w tym sezonie - II połowa bardzo słaba. Atmosfera extra - mimo nieco ponad 52 tysiecy (tak ie info wyswietlono w II polowie) acz dwa pierscienie wypelnione niby po brzegi. Kibicow z Udine max 100-150. Klimat fajny, czapeczka Mikolaja w barwach gratis do biletu na pamiatke :) ) Oprawy brak. Kilka wzajemnych bluzg. Na koniec mimo porazki brawa od calego stadionu. Oczywiscie nie za gre w tym meczu ale sam poklaskalem mimo mocnego w :cenzor: za to obecny stadion. Zobaczymy co dalej. Jak ktos bedzie sie wybieral to bilety spokojnie do nabycia w dniu meczu w oficjalnym fan shopie. Niepotrzebnie przeplacilem kupujac ticket jeszcze w Polsce na event365. Ale co tam, raz kiedys mozna :) )
Awatar użytkownika davi23
davi23 Kibic
0
Od wczoraj cały czas siedzi w głowie analiza tego meczu, ja wiem i zgadzam się, że to i tak mega sezon od lat, ale do wczoraj mieliśmy mega pozycje, apetyty większe jak zakładaliśmy i nawet grając słabe mecze wyciągaliśmy wynik, zawsze jakiś tam remis lepszy i trzymaliśmy się bez przegranej.

Niestety wczoraj daliśmy dupy, sorry ale muszę tak stwierdzić, po pierwszej bo u siebie, po drugie to Udinese, które dostawało w łeb 9 razy i to nawet ze skabiakami, a po trzecie, że wyszliśmy na II poł. i nie tyle że nie strzeliliśmy ale jak straciliśmy. Jestem wku na Perisicia, z Chievo fenomen a wczoraj nic, Candreve ratuje tylko dobra asysta. Do Santona nie mam pretensji, nawet z 1:2 można było wyjść na 2:2 i jakoś to uratować nawet remisem. Mam straszny niedosyt i żal za ten mecz, już lepiej przegrać w Fiorentinie jak u siebie z Udinese.

Zawsze uważałem i będę, dom to twierdza, nie można u siebie przegrywać gdzie tyle ludzi przychodzi.

Mecz z Sassuolo nie będzie łatwy po ich wygranej dzisiaj w Sampie, ale wygrajcie i potem z Lazio też i wybaczam
Awatar użytkownika armin22
armin22 Debiutant
0
ale szkoda tych 3 pkt. jeszcze Sassuolo a później już będzie ciężko (Lazio, Fiorentina, Roma) taka fajna 1 połowa i od razu przypomina mi się jak to było kiedyś, albo gramy ładnie i przegrywamy, albo słabo i wygrywamy. Od początku drugiej połowy nie mogliśmy wyjść z piłką z własnej połowy, same niecelne podania. Santon słabo, głównie przy pierwszej bramce, swoją drogą ciekawe dlaczego sędzia nawet nie przejrzał VAR po sytuacji zagrania ręką w meczu z Juve
Awatar użytkownika AveCaesar
AveCaesar Bywalec
0
Słowem potrzebny dobry ŚO , klasowi gracze do środka pola oraz ktoś konkretny na zmianę na skrzydła.
Awatar użytkownika AveCaesar
AveCaesar Bywalec
0
Jest zadyszka jak z Mancio w sezonie kiedy zdobyliśmy mistrza zimy. Przychodzi w tym samym momencie. Obyśmy lepiej przepracowali zimowe okienko niż wtedy. Transfer L. Torreiry byłby samobójstwem jak wtedy oddanie Guarina za Edera. Potrzebujemy kogoś kto rozkręci grę z przodu , a nie kolejnego ŚP, który będzie grał w głębi pola. Bez Valero jesteśmy 0 w środku. No i nie przypominam sobie żeby kiedyś Perisic z Candrevą byli w dobrej formie w tym samym czasie. Zawsze jak jeden gra to drugi stoi. Trzeba rozruszać naszą grę z przodu bo wystarczy wyłączyć z gry Valero, Perisica, Candreve i nie istniejemy w meczu. Brak ławki oraz luki w pierwszym składzie(boki obrony oraz "10" ;) . Powróciły wszystkie demony z lat poprzednich ale nie jest źle. Ten sezon we Włoszech jest niezwykle ciekawy i każdy jest równie mocny(dobrze, że gramy tylko w lidze jednak ktoś miał genialny plan w tamtym sezonie). Sprzedać Rano, Nagatomo, J.Mario, Brozo. Kupić de Vrija, Pastore, Mkhitariana, Deulofeu i jest pięknie jak na resztę tego sezonu oraz mamy znakomity punkt wyjścia do dalszej budowy składu :D :D :D :D :D :D
Awatar użytkownika Husi
Husi Kibic
0
hehe porażka z Udinese i nagle wszyscy sa słabi i tragiczni :D beka z was. Patrząc obiektywnie to musiał przyjść taki mecz i bardzo dobrze ze stało się to teraz, blisko zimowego okienka, ponieważ Inter potrzebuje wzmocnień ze względu na kompletny brak rywalizacji na paru pozycjach. Santon wcale nie zagrał az tak tragicznego meczu, czepiliście się go bo chyba oglądaliście rozszerzony skrót a nie mecz…. pierwsza bramka ok, zajebal ale nie tylko on bo asekurowal go B.Valero ktory przy prostym dyblingu przeciwnika sie przewrocil :D ręka to kompletny przypadek. Wg wielu z was nie potrzebujemy wzmocnien w srodku pola, naprawde ?? ten mecz pokazal wszystko, nie mamy nikogo kto operowałby za napastnikiem (10) z kreatywnoscia i uderzeniem. Brozovic jest tragiczny, on ma uderzenie, ale jego straty, niecelne podania, dlugie holowania pilk ktore wynika z braku pomyslu sa zenujące. J.Mario to zawodnik do sprzedania, przez tyle czasu nie pokazal nic oprocz hmm 4 meczow ? dajcie spokoj, oddac za podobne pieniadze jakie w niego utopilismy i cieszyc sie ze ktos wział !
Awatar użytkownika grzybek010
grzybek010 Kibic
0
Nie ma co robić nie wiadomo jakiej tragedii z tego meczu, ale jednej rzeczy nie rozumiem, mianowicie stawania na Santona. Z piłką przy nodze faktycznie jest lepszy niż Yuto, ale w obronie był niepewny w każdym z meczów w których wystąpił. Przecież z Juve Cuadrado z nim robił co chciał na tej lewej stronie, a to nie jest żaden wybitny zawodnik.
Awatar użytkownika panfan
panfan Kibic
0
No niestety, zdarza się. Miejmy nadzieję, że to się więcej nie powtórzy ;p
Awatar użytkownika brk91
brk91 Kibic
0
Nie ma co szukać sensazione. Z rańca zrobiłem szybki przegląd nagranych meczy i równie dobrze mogliśmy dostać w piz.dę już we wrześniu z Bologną czy pogubić punkty z takim Hellasem czy Genoą u siebie (w tych meczach fartownie). Przysłowiowy zimny prysznic i jazda do przodu, suma szczęścia się równa, wczoraj zabrakło przez kalectwo w defensywie na LO i takie poprzeczki jak u Skriniara i niemoc w pierwszej połowie. Za tydzień siadamy do el clasico o 13:00 a tuż po nim gramy z Sasą piękna sobota i piłkarskie emocje pozdrawiam

PS. Asysta Candrevy ogień totalny.
Awatar użytkownika speaker
speaker Kibic
0
Apetyt rośnie w miarę jedzenia :) Przed sezonem wyniki jakie wykrecilismy teraz przyjelibysmy z niedowierzaniem., a dziś pierwsza porażka w 17. kolejce boli. Capitano racja. Powiem wam, że o ile cały czas zmartwieniem była obrona, o tyle teraz smutno się patrzy na ofensywę. O ile nasze trio jest w formie, wspomagane przez Borje i ofensywne wejścia Skriniara :) oraz Vecino do spółki z D'Ambrosio, o tyle alternatyw brak. Nie dawno była mowa że ten skład jest kompletny, ale to mrzonki. Ofensywa wymaga solidnych konkurencyjnych wzmocnień, jeśli chcemy pograć o scudetto, czyli dobrze by się było doskrzydlić, paradoksalnie
Awatar użytkownika BoniunioBDG
BoniunioBDG Kibic
0
Trochę boli ta porażka bo bardziej spodziewałem się tej pierwszej przegranej z Napoli czy juventusem niż z takim Udinese no ale niestety wkońcu kiedyś przegrać musieli. Głowa do góry Panowie i jedziemy dalej
Awatar użytkownika davi23
davi23 Kibic
0
Przegrana zawsze boli, szczególnie taka gdzie wydawaliśmy się po I poł. lepsi, staram się być spokojny, to jak narazie pierwsza. Boli ale może i dobrze, jest czas na wyciagnięcie wnioskow i ruszenie głową, że tak jednym składem nie da się tak cały sezon, w wielu meczach gralismy dobrze a w wieku dopisało nam szczeście, tak bywa, 1 przegrana na 17 to w sumie nic strasznego, inni mają więcej. Nadal mamy dostęp do pierwszej 4-ki w tabeli, przegrać dzisiaj czy przegrać z Napoli albo Juve jeden pies, walczymy dalej i jeszcze 21 starć o pkt - walka do końca
Awatar użytkownika IlCapitano
IlCapitano Kibic
0
Tak bywa, jedną porażkę po 17 kolejkach przed sezonem brałbym w ciemno. Szkoda tylko, że u siebie i z takimi ogórami. Jedziemy dalej, z Sassuolo musowo wygrana.
Awatar użytkownika sypek1977
sypek1977 Kibic
0
Musza kupic pastore by gral za icardim ja bym dal jeszcze vidala do pomocy naszym pomocnikom ale skad na to kasy bo my jestesmy bardzo biedni bo srodek nasz wyglada w tych 3 ostatnich meczach bardzo mizernie powiedzialbym TRAGICZNIE ALE CIESZMY Z TEGO CO MAMY
Awatar użytkownika SETE
SETE Kibic
0
No i stalo sie ! pierwsza porazka w sezonie stala sie faktem. Zasluzone zwyciestwo Udinese. Wyszli na 2 polowe naladowani jak JUve tydzien temu i nas mozna powiedziec ZJEDLI fizycznie. Zastaniwalem sie jak dlugo mozemy pociagnac na wysokich obrotach bez lawki rezerwowych i w sumie dojechalismy do 16 spotkan. Ostatnie 2 tygodnie tego roku bedzie dla nas kibicow Nerrazurrich meczarnia gdyz widac ze zespol oddycha rekawami. Jestesmy zajechani jak Napoli z tym ze Napoli gralo w LM a my n ie :) JUve sie cieszy bo oni teraz wchodza na obroty a reszta puchnie.

NIE MAMY LAWKI !! ! Ausilio i Sabat dzialac w styczniu !
Awatar użytkownika keats
keats Kibic
0
bardzo ciężko patrzy się na Inter. Chodzi mi po pierwsze o kwestie atakowania. Taktycznie to jest tragedia. W polu karnym czeka jeden icardi i wrzuca się na uda lub się nie uda Candreva i Perisic. Nie mamy w ogóle atakującego środka pola, u nas środek pola służy na odprowadzenie piłki na skrzydło. Scenariusze są cały czas te same. Niestety ani Candreva, ani Persic w tym sezonie nie potrafią dryblować, nie wygrywają pojedynkó, jak np. taki Coman i nie tworzą przewagi. Do icardiego prawie nikt się nie podłącza i jest tragedia. Dla mnie borja vaero jest słąby naprawdę. Ma regulacje tempa gry i względny spokój w środku pola, ale jest pozbawiony innych atrybutów zupełnie. obrońcy są słabi boczni i to widać.
Awatar użytkownika grzybek010
grzybek010 Kibic
0
Oj nie dobrze jest, nie dobrze. 3 słaby mecz z rzędu. Ivan widać, że zajechany ostatnio, bo ani w obronie ani w ataku wiele nie daje. Występu Santona nie skomentuje, bo udowodnił tylko, dlaczego tak mało grał przez te wszystkie lata, casus Ranocchi, można być solidnym 3 mecze z rzędu i później zagrać takie coś, jeszcze pierwsza bramka to kij, ale ta druga to niedopuszczalny błąd.

Widać po raz kolejny brak środka pola - jak przeciwnik gra skupiony w obronie i ma wysokich obrońców to wrzutki nie przynoszą rezultatów, a alternatywa w postaci zagrań po ziemi na przedpole od Ivana nie funkcjonuje ostatnio, to odpowiedzialność za dogrywanie piłek i strzały powinna leżeć na środku pola. A u nas Vecino gra na swoim poziomie, czyli przeciętnie, Valero dzisiaj słabiej, a to od niego zależy w drugiej linii najwięcej, no i mistrz świata, Gagliardini, który potrzebuje 15 sekund z piłką przy nodze, żeby zdecydować się na wybitne, niekonwencjonalne zagranie do najbliższego zawodnika. Akurat nie wiem czy Brozovic był najsłabszy na boisku, jak dla mnie grał w porządku w pierwszej połowie, poza tym to jedyny nasz pomocnik, który ma strzał z dystansu. Roberto nic nie wniósł do gry. Karamoh na plus, wywalczył chyba ze 2 czy 3 groźne rzuty wolne, ale gdzie on grał, na 10?
Awatar użytkownika Jovetic10
Jovetic10 Kibic
0
Niestety Brożek zagrał jeden dobry mecz, po czym dostał kilka i z każdym coraz gorzej, Santon grał w miarę kilka spotkań, to samo zawalił. Ciekawe co teraz Spal wymyśli, pora chyba na Mario i Dalberta.
Awatar użytkownika Jacenty
Jacenty Debiutant
0
Tragiczny mecz zagrał dziś Santon. Nie graliśmy świetnego meczu, ale na pewno mógłby się ułożyć inaczej, gdyby nie 2 bramki "wypracowane" przez naszego wychowanka. Poza tym tragicznie rozpoczęliśmy drugą połowę, jakby nas nie było na boisku (cofamy się 10 meczów wstecz z przestojami). Perisic dziś bardzo nieruchawy, nie wygrał praktycznie żadnego pojedynku na skrzydle. No i wisienka na torcie czyli środek pola. Do Vecino nie można mieć pretensji, bo dobrze łączy pomoc z atakiem, jest stabilny z formą. Groszy mecz zagrał Valero, a Brozovicia nawet nie skomentuję - obok Santona był to moim zdaniem najsłabszy piłkarz na boisku, co Spal w miarę wcześnie zauważył i dokonał korekty. Po zimowym mercato przede wszystkim oczekuję wzmocnienia środka pola, bo ani Brozovic ani Gagliardini nie są wystarczająco dobrzy, a Valero grywa gorsze mecze, jak dziś. Zobaczymy, czy uda nam się wyjść z tego dołka przed końcem rundy.
Awatar użytkownika kadrian89
kadrian89 Bywalec
0
Wszystkie siły rzucili w pierwszej połowie, bo myśleli, że będą prowadzić i w drugiej tylko kontrola. A tu zonk, sił zabrakło i przez to taktycznie wyglądaliśmy jak na orliku. Poza tym kolejny mecz pokazuje, że jak stanie Perisic i Candreva , to Interu nie ma po prostu.
Awatar użytkownika davi23
davi23 Kibic
0
PS: jeszcze dodam, że nie dam rady zrozumieć jak po meczu z Chievo 5:0 można u siebie następny mecz dostać 1:3...
Awatar użytkownika ErnestGrandeNerazzurri
ErnestGrandeNerazzurri Kibic
0
Ausilio lub Sabatini natychmiast jechać do Genui w sprawie L. Torreiry, póki jest możliwość zrobienia względnie rozsądnego finansowo transferu z jego udziałem. To jest konieczny zawodnik w przypadku 2 linii Interu. W dalszej kolejności po następcę Mirandy. W Styczniu MUSZĄ przyjść ze trzej wartościowi zawodnicy, bo nie zagramy w LM.

I dobrego psychiatrę dla Dalberta, bo mózgu santona nikt już nie wskrzesi, a o nagatomo nie ma co wspominać.
Awatar użytkownika davi23
davi23 Kibic
0
Bramka dla nas była kwestią czasu w I poł, a Udinese nic nie zagrało i po błędzie Santona udało im się strzelić. Nie wiem co wpłynęło na nas w przerwie, ale wyszliśmy na II poł. jako fatalny zespół, dla mnie to mega wpadka i wstyd, serio!

Nie wiem czy po wielkiej Euforii nie zaczną nam wychodzić kolejne takie mecze, cały sezon nie można było grać na kredyt z brakiem środka pola bo to coraz bardziej widać.

Wstyd jest bo to u siebie, ale nawet PSG przegrywa mecze w lidze a mają same gwiazdy, więc pewnie jeszcze coś przegramy, trudno trzeba iść dalej. Weekend do dupy!
Awatar użytkownika Lovato
Lovato Kibic
0
Wreszcie brak zmienników zaczyna dawać o sobie znać. Znowu przez Santona tracimy bramki tym razem nawet dwie, czekam aż Nagatomo wróci bo w defensywie o wiele pewniej gra. A w ataku znowu widać brak pomysłu i już oficjalnie można ogłosić kryzys i dalszy spadek w tabeli.

Zaloguj się

Tylko jeśli ustawiasz nowe hasło - inaczej zostaw puste.

lub

Zarejestruj się

Tylko jeśli ustawiasz nowe hasło - inaczej zostaw puste.
Powtórz nowe hasło (tylko przy zmianie hasła).

lub

Zarejestruj się

na FcInter.pl

Masz już konto?

Zaloguj się

Szukaj