Zarejestruj się
Kolejne błędy Martineza, nadszedł czas Provedela?
Pozostałe

Kolejne błędy Martineza, nadszedł czas Provedela? (10)

Autor: ㅤdomin98 ㅤ

Kolejny błąd Josepa Martineza ponownie wywołał dyskusję na temat obsady bramki Interu. Po nieudanym występie przeciwko Club Brugge Cristian Chivu może rozważyć danie szansy Ivanowi Provedelowi.

 

Sytuacja w bramce Nerazzurrich staje się coraz bardziej problematyczna. Josep Martinez, który otrzymał zaufanie sztabu szkoleniowego po odejściu Yanna Sommera, nie potrafi ustabilizować swojej dyspozycji. Ostatni występ w Lidze Mistrzów tylko spotęgował wątpliwości dotyczące jego przydatności do roli pierwszego bramkarza Interu. Hiszpan popełnił błąd przy bramce na 2:1 dla Club Brugge, a stracony gol miał istotny wpływ na dalszy przebieg spotkania. Nie jest to jednak odosobniony przypadek. Wcześniej Martinez zaliczył nieudany występ przeciwko Udinese, podczas którego dopuścił się kilku błędów, a problemy pojawiły się również w meczu z Realem Madryt.

 

Cristian Chivu dotychczas konsekwentnie bronił swojego bramkarza i regularnie wystawiał go w podstawowym składzie. Trener Interu chciał w ten sposób uniknąć dodatkowej presji na zawodniku, który przejął odpowiedzialność za jedną z najbardziej wymagających pozycji w zespole. Z drugiej strony kolejne pomyłki sprawiają, że trudno ignorować pytania o formę Hiszpana. Martinez potrafi zaprezentować dobre interwencje i wykazuje się umiejętnością gry nogami, ale brak regularności pozostaje poważnym problemem. Na tym poziomie nawet pojedyncze błędy mogą kosztować drużynę bardzo wiele. W tej sytuacji coraz częściej pojawia się nazwisko Ivana Provedela. Doświadczony włoski bramkarz został sprowadzony latem, aby zwiększyć rywalizację między słupkami i zapewnić zespołowi odpowiednie zabezpieczenie na wypadek problemów Martineza. Dotychczas rumuński trener stawiał na Hiszpana, jednak ostatnie wydarzenia mogą skłonić go do ponownego przemyślenia hierarchii w bramce. Najbliższe spotkania będą ważnym sprawdzianem dla byłego gracza Genoi, a jednocześnie mogą otworzyć Provedelowi drogę do debiutu w barwach mediolańskiego klubu.

 

Na ten moment nie ma potwierdzenia, że do zmiany dojdzie już w kolejnym meczu. Jedno jest jednak pewne: po serii kosztownych pomyłek Martinez musi odzyskać pewność siebie i udowodnić, że może być golkiperem numer jeden w Interze. W przeciwnym razie Chivu będzie miał coraz więcej argumentów, by dać szansę jego konkurentowi.

Dodaj do ulubionych źródeł w Google
Tagi:

Komentarze (10)

lub zarejestruj się , aby dodać komentarz.

Awatar użytkownika acmilanowek
acmilanowek Kibic
+2
Martinez jest skonczony. Nic z niego nie bedzie, gosc z mina Kariusa musi usiasc na lawe bo bedzie tylko gorzej. Nasi obroncy nie czuja sie przy nim bezpiecznie. Musimy ratowac sezon.
Awatar użytkownika kidmano
kidmano Kibic
0
Tak trochę z przymrużeniem oka - Wojtek Szczęsny po sezonie na emeryturę więc może jego przekonać 😂 a na poważnie to od nowego sezonu koniecznie szukać numer 1, bo tu od zawsze był bramkarz na miarę Interu. Tylko nazwisk niestety brakuje..
Awatar użytkownika SlimShady
SlimShady Kibic
+1
Tu trzeba działać natychmiastowo. Martinez to nie bramkarz na poziom Interu, gdyby tak było to już w tamtym by Sommera wygryzł, który też bumblował, jednak z Hiszpanem też lepiej nie ma.
Pytanie w jakiej formie jest tak na prawdę Provedel i czy da nam wreszcie jakoś w bramce, której brakuję już od jakiegoś czasu. Najgorsze że za stosunkowo niewielkie pieniądze bym do wzięcia Emiliano Martinez, absolutnie czolowy bramkarz na świecie z ogromnym doświadczeniem i sukcesami.
Awatar użytkownika Borgen
Borgen Bywalec
0
Zdecydowanie czas na zmianę. Martinez gra tak niepewnie, że dawanie mu szansy na odbudowę w kolejnych meczach totalnie nic nie pomoże (szczególnie jak gramy co 3-4 dni)... Wręcz przeciwnie, on potrzebuje czasu i spokoju, żeby to sobie ułożyć, bo z każdym kolejnym meczem na siłę próbuje wnieść coś extra, a wychodzi jak wszyscy widzimy. Nie ma chemii między nim, a obrońcami. Poza grą na linii bramkowej i bronieniu strzałów nie ma nic co by go jakkolwiek broniło. Nawet gra w powietrzu nie jest na poziomie na jakim wskazywałyby jego warunki fizyczne, za często piąstkuje przy dosyć prostych dośrodkowaniach.

Nie wieszam na nim psów, nie mówię, że nie jest materiałem na dobrego bramkarza, ale NIE DZIŚ I NIE TUTAJ.

Jego słabości aż biją po oczach. Niech trenuje i je eliminuje i za jakiś czas można dać mu szansę - dawanie kolejnej w meczach o stawkę jest teraz totalnie bez sensu.

Pierwsza i najbardziej oczywista zmiana, która może coś (coś, nie wszystko!) zmienić na już - nie stać nas, żeby nawet nie spróbować.
Awatar użytkownika wrobel1908
wrobel1908 Debiutant
+2
Chciałem żeby Pepo Martinez dostał szansę i tak też się stało ale on tej szansy nie wykorzystuje. Czas Provedela nadszedł tylko czy Chivu się odważy bo z Sommerem nie miał odwagi
Awatar użytkownika El_Imprezatore
El_Imprezatore Kibic
0
@wrobel1908 Jak Chivu nie wyciągnie wniosków i nie będzie poprawy w LM to sam na siebie ukręci sznur. Widocznie woli "nie urazić uczuć" Martineza niż wygrać mecz a to oznacza, że nie nadaje się na trenera topowego klubu.
Awatar użytkownika Cny
Cny Debiutant
+3
"wykazuje się umiejętnością gry nogami"

Co to za brednie? On nie potrafi grać nogami, to elektryk. Źle wygląda już w momencie przyjęcia piłki.
Awatar użytkownika Baggio_88
Baggio_88 Debiutant
+1
@Cny Przy wyprowadzaniu akcji oraz wyjściach z bramki jest jest totalnie elektryczny. Który bramkarz z ostatnich 5-6 lat grał nogami gorzej od niego? Raczej nie Sommer, nie Onana, nie Handa...

On tylko broni strzały, nic ponadto...

Brakuje mu regularności? On jest regularny do bólu. Broni nieźle na linii bramkowej (technika bardziej jak z piłki ręcznej, ale to się sprawdza), ale cała reszta to niestety też regularność w błędach czy to w wyprowadzaniu piłki czy grze na przedpolu. On nie ma lepszych momentów, w każdym meczu ta niepewność w tych obszarach bije po oczach. Nieregularność polega tylko na tym, że rywale nieregularnie te błędy wykorzystują i nie zawsze są one tak duże...
Awatar użytkownika Paolo92
Paolo92 Debiutant
+2
W zeszłym roku gdy Sommer popełniał błąd za błędem wielu w tym i ja wołaliśmy o zmianę "1" na Martineza. Wtedy nadzieje nasze nie zostały spełnione.
Nie wiem czy to, że Joseph zalicza tyle gaf jest spowodowane tym, że w poprzednim sezonie grał tak mało i nie nabrał pewności siebie. To teraz nie ma większego znaczenia. Trzeba po prostu Provedel musi dostać szansę. Tylko dlaczego jeszcze jej nie dostał?
Czy może Provedel jest w tak tragicznej formie?
Chivu widzi go codziennie na treningu i może coś widzi czego my nie wiemy?
Być może to ta sama sytuacja co w zeszłym roku - podstawowy bramkarz jest fatalny, ale trener boi się dokonać zmiany w bramce, bo rezerwowy golkiper jest jeszcze gorszy?
Awatar użytkownika tytusek25
tytusek25 Debiutant
+2
Broniłem Marineza, dalej uważam żę jest wart uwagi, ale zwyczajnie po ludzku po takich popisach jego rywal zasługuje na szansę .Choćby w ramach zwyklej zdrowej konkurencji. Jeśli ją wykorzysta to Martinez powinien zostać po sezonie ewidentnie wypożyczony, a my powinniśmy szukać doświadczonego oldboya po trzydziestce z bagażem doświadczenia i spokoju w plecaku. Ewidentnie gry i pewności Martinezowi trzeba , a nas niestety nie stać na jego błędy w nauce.

Zaloguj się

Tylko jeśli ustawiasz nowe hasło - inaczej zostaw puste.

lub

Zarejestruj się

Tylko jeśli ustawiasz nowe hasło - inaczej zostaw puste.
Powtórz nowe hasło (tylko przy zmianie hasła).

lub

Zarejestruj się

na FcInter.pl

Masz już konto?

Zaloguj się

Szukaj