Koszmar trwa! Milan 3-1 Inter (180)
Czarna seria meczów derbowych z Milanem trwa w najlepsze. Tym razem Inter nie zdołał odrobić dwubramkowej straty z pierwszej połowy i poniósł pierwszą porażkę w tym sezonie Serie A.
Więcej o meczu wkrótce...
Składy:
MILAN (4-4-1-1): 16 Maignan; 34 Gila, 5 De Winter, 31 Pavlovic, 13 Diawara; 22 Moreira, 80 Musah, 14 Modric, 11 Pulisic; 12 Rabiot; 9 Ramos.
Rezerwowi: 41 Bouyer, 96 Torriani, 2 Estupinan, 20 Hutchinson, 28 Comotto, 30 Jashari, 33 Bartesaghi, 35 Vladimirov, 40 Ossola, 42 Terracciano, 47 Perera, 49 Menon, 55 Vos, 70 Cisse, 73 Camarda.
Trener: Ruben Amorim.
INTER (3-4-2-1): 1 J. Martinez; 31 Bisseck, 25 Akanji, 95 Bastoni; 99 Spence, 23 Barella, 20 Calhanoglu, 30 Carlos Augusto; 17 Diouf, 8 Sucic; 9 Thuram.
Rezerwowi: 12 Di Gennaro, 40 Taho, 5 Stankovic, 7 Zielinski, 14 Bonny, 22 Mkhitaryan, 32 Dimarco, 46 Bovio, 48 Mosconi, 51 Jakirovic, 53 Lavelli, 94 Esposito.
Trener: Cristian Chivu.
Komentarze (180)
lub zarejestruj się , aby dodać komentarz.
Barella pokazuje niesamowitą umiejętność bronienia.
Broni na radar, dwa metry od zawodnika a potem wywalone jaja że ten mu uciekł.
Coś pięknego.
No...nic tu się dzisiaj nie zgadzało. Od wyboru dnia i rywala na debiuty eksperymentów taktycznych , przez właśnie wybraną taktykę, wybór jej wykonawców po postawę zawodników , reakcję trenera na wydarzenia boiskowe, czas tej reakcji no i sam wynik. Dodatkowe kamieniołomy przyznane za kompromitujący brak wiary i zaangażowania w derbach .No nie ma praw tak wyglądać ekipa uważająca się zapoważną w wielkich meczach. Chivu został dziś bezlitośnie obnażony i przy okazji kilku naszych pseudogwiezdnych panienek ze również. Król jest nagi na ten moment. Nawet ligowy plankton punktowaliśmy rzutami na taśmę. Dziś nawet do taśmy nie było blisko. Wstyd.
Mam nadzieję że w końcu skończy się te debilne granie 3 z tyłu, ile można
Może po sezonie przyjdzie ktoś do 433 czy podobnego ustawienia
Zawsze mówiło się że to taktyka pod Basto i Dimarco
Tylko że nie ma już Hakimiego nie ma Dumftiesa, Dimarco gra tragedię, on poza ułożona noga nie ma nic, słaba obrona, wolny, zero dryblingu
Chciałbym wreszcie zobaczyć Inter grający skrzydłami, Bonny i tak wiecznie biega przy linii , Thuram też w Borussii grał na skrzydle, lewa byłaby obstawiona
Szpica Lm i zastępstwo Pio, git
Tylko na prawe skrzydło trzeba by kogoś kupić
Podziękujmy już Mikiemu Barelli Hakanowi formuła się wyczerpała...a na samego Barelle to już patrzeć nie mogę, ile by nie kwasił i tak ma pierwszy sklad
Przecież to ręce opadają, jak się widzi jak oni kryją przy pierwszej bramce.
Druga bramka to już całkowity KRYMINAŁ Barelli. Chłop kryje Rabiota stojąc dwa metry od niego, a potem Francuz rusza a ten kołek nic, STOI I SIĘ PATRZY. Jezus Maria w B klasie tak się nie broni.
Trzecia to znów Barella ma wylew i fauluje głupio. I oczywiście Pan Martinez, zawsze musi nam przypomnieć że jest zwykłym ogórkiem, gdybyśmy choć na godzinne zapomnieli. Milan co derby jest ratowany przez Maignana, a my się cieszymy jak nasz ręczniczek nic nie spierol^& choć przez jeden mecz.
Bez jaj i charakteru ta drużyna.
Lubie Chivu, ale: nikt curva nie gra dwoma bramkarzami! Wybierz jedynkę i chuy.
Ogarnij grę obronną - żaden zawodnik nie lubi tracić 3 bramek w każdym meczu, nawet z chuyiwymi drużynami.
Pomoc też ogarnij. Barella, Sucic, Zielu w grze obronnej - dają doopy po calosci.
Wziąłeś Stankovica to curva zrób z niego zawodnika przynajmniej takiego jakim był w Brugge. On tam do chuya był zawodnikiem sezonu!
Przygotowanie fizyczne - człapanie, zero agresji i tego słynnego angielskiego pressingu. Plus kontuzje mięśniowe kapitana i wszystkich demonów fizyczności z Premier League.
Nosz curva
Ale to już jest fatum z Milanem, więc za którymś razem się człowiek uodparnia.
Chivu dzisiaj przekombinował, chociaż trzeba przyznać, że zwyczajnie Milanowi wpadało, a strzały Interu bronił, jak zawsze Maignan.
Dalej nie wyglądamy dobrze, tym bardziej w dużych meczach.
Chivu nie robi zmian, gra jednym napastnikiem? Albo miał udar, albo inni napastnicy mieli amputację nogi (chociaż nie było widać, żeby skakali na jednej) albo już sam nie wierzy w ten zespół i tych ludzi...
Chivu kompletnie nie ma pomysłu jak naprawić ta drużynę. Chaos totalny.
Możemy sobie potem bić głową w mur przez 75% meczu, a i tak nic z tego nie wyniknie bo mają bramkarza i potrafią zagrać żeby nas całkowicie zneutralizować - czyli po prostu cofnąć się do głębokiej defensywy.
U nas po prostu nie ma żadnego zrywu, żadnego błysku, nikt nie jest w stanie zrobić niczego niekonwencjonalnego.
Dopóki nie będziemy mieli chociaż jednego piłkarza, który potrafi zrobić różnice dynamiką to nie mamy czego szukać w takich meczach
Jestem po prostu zirytowany, bo po raz kolejny jak nikt inny dosadnie obnażyli nasze największe słabości, a my nic nie jesteśmy w stanie z tym zrobić
