Zarejestruj się
Szalony mecz, wesoły futbol, wstydliwa porażka Nerazzurrich | Inter 3-4 Club Brugge
Relacje

Szalony mecz, wesoły futbol, wstydliwa porażka Nerazzurrich | Inter 3-4 Club Brugge (64)

Autor: domin 98

W dzisiejszym spotkaniu Interu z Club Brugge w 2. kolejce fazy ligowej Ligi Mistrzów byliśmy świadkami aż 7 goli. Nikt przed meczem się jednak nie spodziewał, że aż cztery trafienia na Stadio Giuseppe Meazza zaliczą goście z Belgii, którzy zawstydzili Nerazzurrich i wywieźli z Mediolanu trzy punkty.

 

Inter na samym początku nie rzucił się do huraganowych ataków, a samo wejście w rywalizację było dość niemrawe. Z biegiem kolejnych minut podopieczni Cristiana Chivu przejęli jednak inicjatywę i znacznie dłużej od rywali utrzymywali się przy piłce. Nerazzurri stworzyli sobie również pierwsze okazje na gola, ale sprytny strzał Thurama przemknął tuż obok bramki, a szarżującego przez pole karne Dioufa zatrzymał stojący między słupkami gości Yann Sommer. Belgijski zespół doszedł jednak w końcu do głosu, a najgroźniejszy był młody talent Tresoldi, który odnalazł się w zamieszaniu w polu karnym po rzucie różnym i oddał mocny strzał, który wystrzał poprzeczką gospodarzy. Młodzieżowy reprezentant Niemiec kilka minut później stanął przez jeszcze lepszą szansą na gola, kiedy nieprzepisowo rywala we własnym polu karnym zatrzymał Calhanoglu. 22-latek pewnym strzałem z jedenastu metrów pokonał Josepa Martineza i otworzył wynik meczu. 

 

Inter po stracie gola wziął się do pracy i ponownie przejął inicjatywę nad boiskowymi wydarzeniami. Do siatki Sommera trafił nawet Lautara Martinez, ale sędzia słusznie uznał, że Argentyńczyk był na spalonym. Kapitan mediolańskiego klubu miał również dobrą okazję kilka minut później, ale po kilku przekładkach w polu karnym został ostatecznie zatrzymany przez obrońcę. Najlepszy strzelec Nerazzurrich dopiął swego w 44. minucie gry, kiedy wykończył składną akcję wykreowaną przez Thurama i Dimarco. 

 

Wydawało się, że po przerwie Nerazzurri w swoim stylu zdominują rywala i szybko wypracują korzystny dla siebie rezultat. Tak się jednak nie stało, a po kwadransie bez trafienia po raz kolejny na prowadzenie wyszli goście. Błąd w tej sytuacji popełnił Josep Martinez, który źle ocenił lot piłki i źle wyszedł poza pole karne, a do pustej bramki strzelił Tresoldi. Utalentowany napastnik stał się dzisiejszego wieczoru katem Interu, bowiem w 74. minucie skompletował hat-tricka. Podopieczni Cristiana Chivu ruszyli po kolejną w tym sezonie rimontę, a była ona w pewnym momencie możliwa, ponieważ kontakt z beljgijskim zespołem został złapany przez gola Lautaro Martineza. Festiwal błędów w defensywie trwał jednak nadal, a po stracie Djeda Spence'a czwarte trafienie dla gości zaliczył Vermant. Inter próbował odwrócić stan rywalizacji do końca i w doliczonym czasie gry gola zdobył jeszcze Bonny, ale był to ostatni akcent tego meczu i ostatecznie Nerazzurri przegrali drugie starcie w tegorocznej Lidze Mistrzów.

 

INTER (3-5-2): 1 J. Martinez; 31 Bisseck, 25 Akanji, 95 Bastoni; 17 Diouf, 23 Barella, 20 Calhanoglu, 7 Zielinski, 32 Dimarco; 9 Thuram, 10 Lautaro

Ławka rezerwowych: 12 Di Gennaro, 49 Provedel, 5 Stankovic, 8 Sucic, 11 Luis Henrique, 14 Bonny, 22 Mkhitaryan, 28 Pavard, 30 Carlos Augusto, 46 Bovio, 94 Esposito, 99 Spence

Trener: Cristian Chivu

 

CLUB BRUGGE (4-5-1): .1 Sommer; 64 Sabbe, 58 Spileers, 44 Mechele, 65 Seys; 9 Forbs, 10 Vetlesen, 8 Potts, 20 Vanaken, 11 Virgili; 7 Tresoldi.

Ławka rezerwowych: 29 Jackers, 81 Vanden Driessche, 3 Han-beom Lee, 16 Tsawa, 17 Vermant, 32 Dams, 39 Robberechts, 41 Siquet, 62 Audoor, 67 Diakhon, 77 Vasovic, 80 Lemaréchal

Trener: Ivan Leko

Dodaj do ulubionych źródeł w Google
Tagi:

Komentarze (64)

lub zarejestruj się , aby dodać komentarz.

Awatar użytkownika ef_j
ef_j Kibic
0
Sezon pełen meczów o bardzo dużej intensywności... pomyłek, wzlotów i upadków i znowu wzlotów i upadków i tak dalej. W lidze mental wystarcza, w lm... cóż.
Awatar użytkownika Handa
Handa Kibic
0
I tak bardziej na spokojnie: zauważcie że kolektywnie jako zespół Inter wyglądał w drugiej połowie naprawdę źle fizycznie. Przecież nie zakładaliśmy nie wiadomo jakiego szalonego pressingu cały mecz, a wcześniej graliśmy "sparing" z Parmą więc śmierdzi mi tu jakimś złym rozplanowaniem treningowym bo ci belgowie nas momentami przeganiali i przepychali
Awatar użytkownika inter30
inter30 Kibic
0
Co do samego Stanko to jest ewenement:
-gościu pokazał mental w zeszłym sezonie LM z silnymi rywalami-mental który w tej drużynie nie istnieje
-mamy mecz z potencjalnie słabszym rywalem, jego byłym klubem
-Hakan powinien być oszczędzany

i gościu wchodzi na 3 ostatnie minuty :D to jest nie do obrony
Awatar użytkownika inter30
inter30 Kibic
0
Czy my tak naprawdę powinniśmy być zaskoczeni? Ostatni sezon w LM zakończył się zasłużonym komprem z Bodo i to był miarodajny wyznacznik aktualnego statusu Interu w Europie. Co zrobiono personalnie w okienko żeby to zmienić?
-ręcznika zastąpiono ręcznikiem, który w LM chyba jest jednak jeszcze większym ręcznikiem
-sprzedano dwóch nominalnych środkowych obrońców nie mając w kadrze ani jednego zdrowego i łatając tą pozycję beznadziejnym na środku Akanjim
-na prawym wahadle zamiast Dumfriesa który był topem w LM jest Diouf który ogarnia ale póki co tylko w lidze - na pewno nie można powiedzieć że jest to jakiś progres w LM
-poza tym zero realnych wzmocnień/impulsu - angielski zaciąg ława/L4, Pavard to wiadomo, mogący coś wnieść Stanko i Provedel grzeją ławę z niewiadomych względów
jednym słowem ZERO jakiegokolwiek personalnego impulsu/personalnych wzmocnień względem Interu który oberwał od Bodo, to czy powinnismy się dziwić że przegrywają z Brugią? Brugia uzyskała xG na poziomie 4,26 (!!!) to jest jawny kryminał w defensywie.
Niestety ale potwierdza się znowu że Chivu wykastrował tą drużynę w LM z mentalu jaki Inter miał w LM za Inzaghiego - wówczas niemal wszystkie takie szalone mecze/na styk/trudne z silnymi rywalami przepychali kolanem na swoją korzyść - głównie mocną defensywą, skutecznością i mentalem, obecnie to wszystko obróciło się o 180 stopni, dzieją się rzezy niepojęte - Hakan słynący ze swietnej destrukcji fauluje jak idiota w polu karnym, Martinezowi drugi mecz z rzędu odcina mózg, Lautaro mając całą bramkę i leżącego bramkarza trafia .... w bramkarza, niepojęty splot niezrozumiałych zdarzeń, ale to jest niestety standard za kadencji Chivu w LM, a nie kwestia przypadku, nie widzę tu zbytnio nadziei do poprawy. Te niedawne dwa finały LM to już zamierzchła przeszłość
Awatar użytkownika bobogol
bobogol Debiutant
+2
Ależ ogromny minus przy Pana nazwisku, trenerze
Awatar użytkownika kadrian89
kadrian89 Kibic
+5
A, jeszcze jedno. To wpuszczenie Stanko w końcówce to jakieś naplucie chłopakowi w twarz. Dlaczego żołnierz Miki nie dostał prawdziwiej szansy w tej 89’.
Akanji miał żółtą i wyglądał gorzej od Acerbiego po maratonie. Zarządzanie zmianami i meczem paniczne.
Awatar użytkownika ziomek
ziomek Kibic
0
Zieliński w formie reprezentacyjnej, Hakan po kontuzji, powolny Akanji i środku robi się już sito oraz korytarz dla rywala. Kompromitacja gry obronnej. W ataku lepiej, ale nieznacznie. Powrót Chivu do galowej jedenastki zbędny, bo np. obrona mogła być taka jak z Parmą. Od początku meczu brakowało czegoś ekstra w zdecydowaniu i determinacji, a to w LM jest konieczne. Po takim meczu to już pewne, że Josep i Akanji dalej pierwszy skład, bo 'zaufanie'. A szkoda, bo Bovio i Provedel powinni dostać szansę.
Awatar użytkownika cuba
cuba Kibic
+1
Nasza obrona jest też jakoś rozsypana,w niczym nie przypomina poprzedniego sezonu,to nie jest pierwszy mecz w tym sezonie gdzie gramy bojaźliwie bez jakiegoś planu
Awatar użytkownika kadrian89
kadrian89 Kibic
+1
Od początku tego meczu czuć było, że przeciwnik się nie położy i rusza się szybciej.
Inter jest fatalny w obronie, niewiele potrzeba żeby wsadzić 2-3 bramki w Mediolanie.

Chivu ma tragiczny bilans w LM i nie widać perspektyw na zmiany.

Calcio to żart
Awatar użytkownika jacodj
jacodj Kibic
+1
Strasznie ociężale, nudno grali. Jakby się nie chciało. Szkoda
Awatar użytkownika rafalik93
rafalik93 Kibic
+3
Panowie ale Chivu dzwonił do każdego żeby poprawić grę w obronie i widocznie pomogło dzisiaj w meczu z bruggia
Awatar użytkownika rafalik93
rafalik93 Kibic
0
Ii się w obronie ale nie pomogło xd
Awatar użytkownika Blastersky
Blastersky Kibic
0
. Zawsze hejtuje Inter. Albo ten tekst że pomoc Brugii na podobnym poziomie nazwiska jak nasze 🤣
Awatar użytkownika Handa
Handa Kibic
+8
Więc pokrótce: Hakan robiący karnego sankami w niepotrzebnej sytuacji bo tamten był już wygoniony do dosyć ostrego kąta; Zieliński dogoniony przez obrońcę przy sam na sam bo ma szybkość na poziomie ekstraklasy; Lautaro nie trafia z 5 metrów z posadzonym na dupie Sommerem; Josep wannabe Neuer oddający im drugą bramke; Dimarco z woleja bez krycia i presji przestrzela nad bramką; Lautaro marnujący kolejną setkę; Akanji robiący Akanjiego w co drugiej akcji; Spence tracący piłkę z której poszła akcja na 4 gola; Lautaro marnujący kolejną setkę; Esposito strzela taś tasia z 5 metrów po dobrym obróceniu się etc. etc. etc. No i ogólnie w środku pola to o Hakanie sobie przypomniałem jak schodził, Zieliński chyba dalej przemęczony bo niestety człapał, a Barella jak to on dobre 20 minut a reszta bezproduktywna. Akanji i Josep musi być ławka.
Awatar użytkownika Rebelde
Rebelde Debiutant
+5
Ten mecz to aż tak bardzo nie różnił się od innych meczów w tym sezonie, z wyjątkiem tego że zabrakło szczęścia. To samo mogła być z Napoli, Romą czy Udinese. Przecież to jest kopiuj /wklej mecze. Można zapomnieć o TOP8 i na luzie skupić się na lidze aż to fazy pucharowej, przecież i tak wejdziemy do Top24.

Dalej mamy kiepską skuteczność , słabą obronę i ręcznik na bramce. Ale to już wcześniej wiedzieliśmy.

Nie da się wygrywać meczy jak Lautaro znów włączył tryb "amatora", ciekawe czy standardowo na dwa miesiące. Niesamowita indolencja w ataku.

Zieliński...Co chłop robił na boisku do 82min? Grał taką padakę że pierwszy powinien zejść.

Martinez to jednak to ogór, co nadaje się co najwyżej do Genoi. Co z tego że coś wybroni, jak jest elektryczny i zaraz babol będzie. Po sezonie won a teraz ława.
Awatar użytkownika Waldini
Waldini Kibic
+5
Kompromitacja to mało powiedziane. Przyjeżdża belgijskie byleco i bawi się na boisku jakby grali na orliku. Po tylu kolejkach to już chyba by wypadało, by ogarnąć się w obronie, a tu progresu żadnego nie widać. No i na deser Josep Martinez. Co z tego, że on trochę tych piłek wyciąga, jak i tak zwykle dowali coś tak kuriozalnego, że ręce nie mają gdzie opadać. W momencie kiedy już ruszył do tej piłki poza pole karne było wiadomo, że skończy się to katastrofą - wiedzieli to wszyscy na stadionie i wszyscy przed telewizorem, no ale Josep tego nie wiedział. Brugia w obronie grała słabo, można było im nastukać wiele goli, tylko co z tego, że my graliśmy jeszcze gorzej.
Awatar użytkownika ragnar
ragnar Kibic
+2
No cóż wesoły mecz
Akanji dramat, 4 gol, ostatnie podanie, jak emeryt...niech gra Stones i Pavard
Zielu cały mecz truchta, widać przy bramce na 3, jak spaceruje, jak dostał prostopadłą też dramat
Obrona dni, Martinez znowu gol na konto
Skuteczność dramat, obok powyższej sytuacji Ziela, co zmarnował Dimarco, Lauti też miał z 5 setek, Pio 1 też
Bonny na plus, mega wejście

Tego Lipińskiego się nie da słuchać, za łokieć Dioufa najchętniej by go wywalił z boiska, mimo że to francuz był najpierw faulowany, jak typ go trzymał, a później go tracił, gdzie gracz Brugii był za jego plecami, co Diouf ma oczy z tyłu, czy ma sobie je przywiązać
W ogóle te Gądki że Martinez miał więcej, roboty, jaka to Brugia nie cudowna, po 3 1 nasi się odkryli, ale my mieliśmy kilkanaście strzałów, Brugia na prawdę nieźle broniła

Wesoły futbol Interu
Awatar użytkownika ragnar
ragnar Kibic
+1
@ragnar obrona dno
Awatar użytkownika Squishy
Squishy Kibic
0
Tak mi się ode chciało nim kibicować pod koniec meczu że chciałem żebyśmy stracili manite . JAK kurna można mieć milion okazji i strzelić tylko 3 gole , jednocześnie tracąc 4 gole z BRUGIĄ z czego : 1 to karny , 2 to wylew ręcznika , 3 to też taki pół wylew a 4 to sam na sam bo wszyscy mają wysrane w obronę . I ta legendarna ofenzywa gdzie nikt nie umie normalnie strzelić , LAUTARO którego bardzo lubię to dziś był arcygówniany w wykorzystywanie akcji , Zieliński i inni też mega super w ataku . ehhhhhhh
Awatar użytkownika kibol123
kibol123 Kibic
+3
Powtórzę to co piszę od 1 meczu Chivu to nie tyle problem z obrońcami co jakaś idiotyczna taktyka z którą nawet taki Arcymistrz jak Acerbi slabo wyglądał... Za Inzaghiego w każdej akcji ofensywnej brał udział któryś ze stoperów i raczej nie dało sie nas skontrować teraz 3 stoi przed polem karnym, ale w środku jpomocy jest taka dziura ze przeciwnicy robią z obrońcami co chca, Chivu out bo ewidentnie nie ogarniasz! Po co do nas przyszedł ten Spence? Akcji dla nas 0 akcje dla przeciwników? 1 kluczowa wręcz meczowa asysta... A w obronie jakoś też sie nie wykazał.
Awatar użytkownika armin22
armin22 Kibic
+4
Akanji wczoraj: Chcemy wygrać przed własnymi kibicami
Awatar użytkownika Paolo87
Paolo87 Kibic
+2
Gość wchodzi w drugiej połowie, traci piłkę i nawet nie zależy mu żeby ją odzyskać. Drepcze na luzie bez zaangażowania. Co to ma być?🤬
Awatar użytkownika kibol123
kibol123 Kibic
+1
@Paolo87 On tu przyszedł tylko dlatego że nikt poważny nie wypalił i byl w promocji, natomiast wina jest trenera po co takie zero ujemne wprowadza i to w sytuacji gdy gonimy wynik a on wgl nie gra do przodu jeszcze notuje asyste 2go stopnia na 4-2!
Awatar użytkownika tkropkab
tkropkab Kibic
+4
Niestety powoli przestajemy sie liczyć w Europie. A Sommer pokazal Josepowi jak sie gra w LM.
Awatar użytkownika cs88
cs88 Kibic
+3
Wstyd, hańba, dramat.

Przyjeżdża do nas paru młodych chłopaków w ataku i ogarnięta pomoc i nasza obrona nie wie co się dzieje.

O bramkarzu szkoda wspominać
Awatar użytkownika Snake86
Snake86 Kibic
+5
3 oddane bramki po błędach, elektryczny bramkarz, brak lidera w obronie, walenie głową w mur w ataku - ten mecz w pigułce. A, i jeszcze dorzućmy czekanie ze zmianami nie wiadomo na co. Dramat co dzisiaj pokazaliśmy.
Awatar użytkownika tytusek25
tytusek25 Debiutant
+3
Coś ta CL nie leży Krystianowi. Ani mental, ani zaangażowanie,ani taktyka. Nic tu nie funkcjonuje od jakiegoś czasu. Oby to nie była przypadłość Perukarza. 2 mecze 0 pkt... , 4 bramki w plecy u siebie z Bruggią w galowym składzie... merytorycznie nie do obrony
Awatar użytkownika rafalik93
rafalik93 Kibic
+1
WSTYD.KOMPROMITACJA. ZAŻENOWANIE. Nagłówki jutrzejszych gazet we Włoszech niczym fakt u nas. Obrona Interu nie istnieje acerbi przy akanjim to był profesor. Martinez nie powinien nigdy już stać w bramce Interu bo to jest sabotaż.
Awatar użytkownika Paolo87
Paolo87 Kibic
+1
Kompromitacja. Tragedia. Dno.
Awatar użytkownika Borgen
Borgen Debiutant
+3
Tragedia... Niby gramy swoje, ale w defensywie proste błędy niszczą wszytko. Zieliński tragiczny, Akanji bez zmian, już chyba dziadek Acerbi byłby lepszy, Stefan zjadłby go na śniadanie! Bramkarz? Nic tylko zasłonę milczenia opuścić...

Nie ma ani punktów, ani oszczędzania sił w tym morderczym maratonie...
Awatar użytkownika Paolo87
Paolo87 Kibic
+5
Wszystko co wypracowujemy w ataku, tracimy w obronie. Tracimy mnóstwo bramek nie tylko w LM ale i w Serie A. To jest większy problem, obrona nie funkcjonuje, zero organizacji, chęci, zaangażowania, nic nie ma.
Awatar użytkownika Noras10
Noras10 Kibic
+2
Rok temu BODO w tym Brugia...I nie ma perspektyw na dobry wynik w Europie. Mam wrażenie,że z tym trenerem liga i ewentualnie puchar Włoch ta maksimum.Troche malo biorąc pod uwagę sklad,budżet i całą resztę. Nie moze przyjeżdżać do Mediolanu mistrz Belgii cxy Norwegii i wpierdallllac 3 czy 4 bramki.

Zaloguj się

Tylko jeśli ustawiasz nowe hasło - inaczej zostaw puste.

lub

Zarejestruj się

Tylko jeśli ustawiasz nowe hasło - inaczej zostaw puste.
Powtórz nowe hasło (tylko przy zmianie hasła).

lub

Zarejestruj się

na FcInter.pl

Masz już konto?

Zaloguj się

Szukaj