Zarejestruj się
Wypowiedzi pomeczowe
Pozostałe

Wypowiedzi pomeczowe (12)

Autor: Kamil fcinter

Jose Mourinho: Powiedziałem to wczoraj podczas konferencji prasowej i powtórzę to również teraz: dopiero po meczu rewanżowym będziemy mogli stwierdzić, czy dzisiejszy wynik jest dobry, mogę jednak powiedzieć, iż fakt, że nie straciliśmy gola, daje nam przewagę. Oczywiście nigdy nie jest łatwo grać we Florencji, oni zrobią wszystko, aby odrobić straty, jednak przynajmniej posiadamy niewielką zaliczkę. Wynik 1:0, bez straconego gola u siebie, gwarantuje nam trochę spokoju. W każdym bądź razie bardziej podoba mi się wynik, niż gra mojego zespołu, oczekiwałem czegoś więcej od moich zawodników, zwłaszcza w drugiej połowie: po przerwie Fiorentina zagrała lepiej i zmusiła mnie do dokonania zmiany i wprowadzenia na boisko dodatkowego pomocnika.

 

Balotelli? W momencie, kiedy przeciwnik ma rzut rożny, on ma swoje zadania w defensywie. Według mojej filozofii, nawet, kiedy zawodnik ma jakiś problem, odczuwa ból, czy ma problem z soczewkami kontaktowymi, przede wszystkim musi najpierw wrócić we własne pole karne i pomóc drużynie w obronie, dopiero po tym wszystkie jego problemy są do zaakceptowania. W takich momentach drużyna jest ważniejsza od wszystkiego i od wszystkich.

 

[hide]

Patrząc na liczbę stworzonych okazji, nie zagraliśmy źle, jednak biorąc pod uwagę jakość gry, zbyt często traciliśmy piłkę. Gramy pewnie nawet, kiedy przeciwnik stosuje pressing, dzisiaj jednak zbyt często traciliśmy piłkę w linii pomocy. W fazie defensywnej drużyna spisała się jednak dobrze i dlatego mecz zakończył się wynikiem 1:0. Zmiana w przerwie? Spodziewałem się, że po wprowadzeniu Pandeva, będziemy groźniejsi w ataku, jednak traciliśmy zbyt wiele piłek w pomocy, powtórzę: widziałem zbyt wiele błędów technicznych i brak kontynuacji w grze, pomimo to mieliśmy okazje do strzelenia drugiej bramki. Wynik jest jednak adekwatny do tego, co wydarzyło się na boisku. Wymagam od mojej drużyny większej płynności w grze, większej koncentracji, mam wrażenie, że motywacja i koncentracja przychodzą jedynie, gdy mierzymy się z wielkim zespołem, a nie powinno tak być.

 

Zespoły podchodzą do rozgrywek o Puchar Włoch bez motywacji? Myślę, że trzeba pomyśleć nad tym, aby gra w pucharze wywoływała większa motywację. Być może władze piłkarskie powinny znaleźć sposób na uatrakcyjnienie tych rozgrywek. Tymczasem chciałbym podziękować kibicom, którzy dziś pojawili się na stadionie, problemem są Ci, którzy nie przyszli na mecz. Problem polega właśnie na tym, że niewielu kibiców chodzi na mecze Pucharu Włoch, jest to Wasz problem kulturowy. Wydaje się, jakbyśmy nie grali dziś meczu w półfinale, to dziwne. Nie było nam łatwo grać w meczu, który obserwowało tak mało osób. Teraz jednak musimy aż do kwietnia zapomnieć o Pucharze Włoch, kiedy zresztą w ciągu czterech dni rozegramy dwa mecze z Fiorentiną i oba na ich stadionie. W każdym bądź razie teraz skupiamy się na meczu z Cagliari, przeciwnikiem, który wielkim zespołom stwarza dużo problemów.

 

Słowa Manciniego? Jestem bardzo zadowolony, że odszedł do Milanu, tylko tyle mogę Wam powiedzieć.

 

Diego Milito: Oczywiście nie było łatwo zagrać dziś na sto procent, być może nie zagraliśmy wielkiego meczu, ale najważniejsze, że wygraliśmy. Cieszę się ze strzelonej bramki, zawsze gole sprawiają mi wielką radość, zwłaszcza, kiedy decydują o wyniku meczu, tak, jak dzisiaj. Szkoda, że nie zdobyliśmy drugiej bramki, jednak teraz będziemy musieli pojechać do Florencji i wywalczyć awans do finału. Co mogę jeszcze polepszyć w mojej grze? Dążę do perfekcji i po to trenuję, zawsze można coś poprawić i wszyscy stawiamy sobie to za cel w czasie treningów.

 

Javier Zanetti: Bardzo cieszę się z tego zwycięstwa. Nie był to łatwy mecz, byliśmy świadomi tego, ze Fiorentina jest trudnym rywalem. Popełniliśmy więcej błędów, niż zwykle, ale najważniejsze, że wygraliśmy. Teraz czeka nas ciężki miesiąc, z wieloma trudnymi meczami w różnych rozgrywkach. Najważniejsze, aby Stanković zdołał wyleczyć uraz i mógł pomóc nam w tych spotkaniach. Musimy cały czas być bardzo skoncentrowani, zaczynając od niedzieli, kiedy zmierzymy się z Cagliari.

 

Chcę zadedykować to zwycięstwo Leonardo, którego nie ma już wśród nas (Leonardo był bratem Waltera Samuela, zmarł nagle w minioną niedzielę, przyp. red.).

Dodaj do ulubionych źródeł w Google
Tagi:

Komentarze (12)

lub zarejestruj się , aby dodać komentarz.

Awatar użytkownika Claudio
Claudio Kibic
0
&quot;Słowa Manciniego? Jestem bardzo zadowolony, że odszedł do Milanu, tylko tyle mogę Wam powiedzieć.&quot;<br />
<br />
Nie dziwie sie..<br />
<br />
A o smierci brata Waltera nawet nie slyszalem szkoda :(
Awatar użytkownika KaraJunior
KaraJunior Kibic
0
Pytanie : co powiedział Mancini <img src="/files/emoticons/35" alt=" ?? " /> <img src="/files/emoticons/35" alt=" ?? " /> bo jakoś mi umkęło :/
Awatar użytkownika mati1908
mati1908 Kibic
0
uuu,to doła ma pewnie Walter [*]
Awatar użytkownika Kondzik
Kondzik Kibic
0
KaraJunior powiedzial ze stracil w Interze pol roku. Szkoda Samuela teraz pewnie bedzie w dolku <img src="/files/emoticons/16" alt="&lt;confused&gt;" /> RIP[*]
Awatar użytkownika KaraJunior
KaraJunior Kibic
0
Spoko , ja ( a za pewne większość ) twierdze że to Inter stracił te pół roku i jeszcze troche kasy bo jak w lato chcieli sie go pozbyc to mogli dostac wieksza kase a teraz to nawet polowy tego co byl wart to juz nie jest . miejmy nadzieje ze zablysnie ze 2 razy w milanie i zdecyduja sie na jego wykupienie - oczywiscie potem sie spali ( ale to juz nie bedzie nasz problem <img src="/files/emoticons/13" alt=" :P " /> )
Awatar użytkownika zbyniu88
zbyniu88 Kibic
0
pierwsza polowa nawet dobra druga slabo
Awatar użytkownika Nen
Nen Kibic
0
Jestem zaskoczony tym, że umarł brat Waltera nigdzie o tym nie pisano. Oby dobrą grę z Chelsea zadedykował swojemu bratu :(
Awatar użytkownika bloow
bloow Kibic
0
&quot;Jestem bardzo zadowolony, że odszedł do Milanu, tylko tyle mogę Wam powiedzieć.&quot; - bezcenne...
Awatar użytkownika dodo_IM
dodo_IM Kibic
0
Pewnie Samuela zabraknie teraz na kilka dni. Oby się pozbierał po tej tragedii. Trzymaj się Wally!
Awatar użytkownika adriano:)
adriano:) Kibic
0
Jose musiał się zdenerwować na piłkarzy, bo rzadko na konferencjach pomeczowych wypomina błędy w grze Interu. Teraz trzeba się skupić na lidze i LM.
Awatar użytkownika Kubusa10
Kubusa10 Kibic
0
Trzymaj się Walter
Awatar użytkownika Mate1908
Mate1908 Kibic
0
Jesteśmy jedną nogą w półfinale i to się liczy. Szkoda że nie pokusiliśmy się o większą przewagę przed meczem rewanżowym. W pierwszej połowie Fiorentina praktycznie nie istniała, w drugiej natomiast fioletowi przycisnęli i było dość groźnie w niektórych momentach. Teraz pozostaje skoncentrować sie na Serie A oraz zbliżającym się wielkimi krokami starciu z Chelsea w CL.

Zaloguj się

lub

Zarejestruj się

lub

Zarejestruj się

na FcInter.pl

Masz już konto?

Zaloguj się

Szukaj