Conte: Pierwszy mecz był decydujący (10)
Antonio Conte w wywiadzie po meczu przyznał, że Inter przegrał pófinał Coppa Italia w zeszłym tygodniu. Juventus wczoraj zapewnił sobie awans do finału po bezbramkowym remisie na Allianz Stadium.
Conte nie żałował występu Nerazzurrich w rewanżu ale był zawiedziony tym, że poprzez przegraną na swoim stadionie tydzień temu, awans był trudny do osiągnięcia. Trener po spotkaniu udzielił wywiadu klubowej telewizji.
- Zapłaciliśmy za przegraną 2:1 w pierwszym meczu. Nie mieliśmy szczęścia i jest nam przykro z powodu braku awansu do finału, jednak musimy o tym pomyśleć. W tak ważnych meczach głupie błędy są kosztowne. Mimo to rozegraliśmy dobry mecz i graliśmy z determinacją i żądzą wygranej. Oczywiście nie zdobyliśmy gola gdyż nie byliśmy skuteczni. Wciąż musimy się uczyć i wyciągać wnioski z popełnionych błędów.
Następnie Conte został zapytany o to, co się zmieniło od ostatniej wizyty Interu w Turynie, kiedy Juventus wygrał łatwo 2:0.
- Moje odczucia z rozegranych trzech meczów przeciwko Bianconerim w tym sezonie, są całkowicie inne od tych które były wcześniej. Jest to wynik naszej półtorarocznej pracy, w czasie której wiele rzeczy się poprawiło. Jesteśmy coraz bliżej poziomu Juventusu, który, nie zapominajmy, dominuje od dziewięciu lat we Włoszech. Pozostali to wiedzą, że jesteśmy już na tym poziomie, ponieważ to ciągle udowadniamy a to się liczy.
Na koniec były selekcjoner reprezentacji Włoch został zapytany o nadchodzące mecze ligowe przeciwko Lazio oraz Milanowi.
- Tak, czekają nas teraz mecze z rywalami na tym samym poziomie. Skupiamy się na lidze. Zaczęliśmy trudny cykl meczów na wysokim poziomie, zaczynając od Juventusu a teraz czekają na nas Lazio i AC Milan. Jednak wszystkie mecze są wymagające, nie tylko te. Teraz najważniejsze jest dojść do siebie po ogromnym wysiłku fizycznym oraz psychicznym w ostatnich 10 dniach.
Komentarze (10)
lub zarejestruj się , aby dodać komentarz.
ale to przebłyski CR, my gramy bardziej zespołowo, wysokim pressingiem
jak zobaczyłem nasz skład, bez dobrego LW i juve z ich pomocą, to nasz skład jest lepszy
ale problemem jest ławka, u nas nawet nie ma kto wejść, aby szarpnąc gre jak nie ma Sancheza, juve ma silniejszą ławkę i dlatego są pół kroku przed nami.
Ale kto wie, zobaczymy na koniec sezonu, czy mimo to , uda się ich wyprzedzić w tabeli
LM pewnie blisko by był z 15-20
gra tyłem do bramki a zwłaszcza drybling nie pozwolą mu wskoczyć na wyższy poziom
a może i stety, bo jednak dla nas to dobrze, bo czuje że wróci do Włoch, Rome obstawiam
