Zarejestruj się
Czy Inter zmarnuje kolejny talent?
Felietony

Czy Inter zmarnuje kolejny talent? (21)

Autor: Jędrzej J...

Davide Santon, Mario Balotelli, Mattia Destro, Philippe Coutinho. Co ich łączy? Wszyscy jako młodzi zawodnicy grali w barwach Interu Mediolan. Wszyscy musieli z niego odejść, by robić karierę gdzie indziej. Czy ich śladami będzie musiał podążyć Mateo Kovacic?

 

Jeszcze niedawno "domem starców" nazywano AC Milan. Trzeba otwarcie przyznać, że kibicom Internazionale przynosiło to niemałą uciechę. Ten się jednak śmieje, kto się śmieje ostatni. Dziś to Inter ma jedną z najstarszych kadr w całej Serie A. Starszy zespół ma tylko Juventus, ale gdyby brać pod uwagę tylko wiek wyjściowej jedenastki, to tutaj już Inter nie ma sobie równych. Polityka odmładzania zespołu po niebieskiej stronie Mediolanu polega na oddawaniu młodych, perspektywicznych zawodników, za podstarzałych przeciętniaków, lub beztalencia w kwiecie wieku. Oczywiście zdarza się czasem, że do zespołu dołączy świetny zawodnik około trzydziestki, tak jak niegdyś Milito, czy niezastąpiony dziś dla Interu Rodrigo Palacio. W kadrze zespołu znajduje się jednak wielu utalentowanych graczy, którzy nie dostają zbyt wielu szans, ustępując miejsca "starym mistrzom". Podam tylko kilka najbardziej wyrazistych przykładów z ostatnich lat.

 

Davide Santon

Włoch jest dziś zawodnikiem 23-letnim. W Interze Davide debiutował 23 dni po swoich osiemnastych urodzinach, 25.01.2009r. przeciwko Sampdorii. Do końca sezonu zagrał 15 meczów w Serie A, do tego dorzucił po dwa mecze w Lidze Mistrzów i Coppa Italia. Mówiono o nim, że będzie dla Interu niczym Bergomi przed laty, że zostanie kapitanem Interu i jego żywym symbolem. Wszystko to trochę na wyrost. W kolejnym sezonie zagrał w 15 meczach we wszystkich rozgrywkach, jednak miało to duży związek z jego ciągłymi kontuzjami. Nie sposób jednak nie wspomnieć, że przyczynił się nieco do zdobycia przez Inter potrójnej korony, największego osiągnięcia w historii włoskiego calcio. W sezonie 2010/11 był już podstawowym zawodnikiem Nerazzurrich, rozegrał 23 mecze ligowe, 4 razy wychodził na boisko w Champions League, po jednym występie zanotował także w Klubowych Mistrzostwach Świata i Pucharze Włoch. Wydawać by się mogło, że nic nie powstrzyma Włocha przed kolejnymi wspaniałymi sezonami, spędzonymi w Mediolanie. Nic, poza zarządem Il Biscione, który po zakończeniu rozgrywek zdecydował się go sprzedać do Newcastle United. Kwota transferu wyniosła około 5 600 000 €. Przyznam, że ten transfer do dziś pozostaje dla mnie zagadką, bowiem Inter po dziś dzień ma problemy z obsadą lewej strony boiska. Wcześniej musiał tam grać nieco pokraczny Cristian Chivu. Yuto Nagatomo rozkręcał się powoli, a Alvaro Pereira okazał się być totalnym niewypałem. Tymczasem Włoch stał się bardzo ważnym zawodnikiem w kadrze Srok, do dziś we wszystkich rozgrywkach wystąpił w ich barwach 91 razy, a do końca sezonu spokojnie dobije do setki.

 

Mario Balotelli

 

Kontrowersyjny Włoch pochodzący z Ghany jest rok starszy od Santona i rok wcześniej debiutował w ekipie z Mediolanu. Mimo wszelkich kłopotów wychowawczych jakie sprawiał, potrafił stać się ważną postacią w Interze. Część kibiców za nim tęskni, część cieszy się, że już go nie ogląda. Jedno jest pewne - takiego zawodnika w kadrze Interu teraz brakuje. Już w pierwszym sezonie udało mu się strzelić 7 goli i 3 razy asystować pomimo tego, że występował raczej rzadko. Zawsze miał sporą konkurencję w drodze do ataku Interu, musiał rywalizować z takimi zawodnikami jak Adriano, Ibrahimovic, Crespo, Cruz, Milito, czy Eto'o. W kolejnych dwóch sezonach zdołał jednak powiększyć swój dorobek o kolejnych 21 bramek i 13 asyst. Po historycznym dla Interu sezonie przeniósł się do Manchesteru City za 29 000 000 €. Tam wiodło mu się różnie, ale trzeba przyznać, że o ile w Interze droga do ataku była długa, to w City była ona dodatkowo wyboista i prowadziła pod górkę, bowiem ówczesnymi napastnikami The Citizens można by obsadzić kilka czołowych klubów Premier League. Balotelli w końcu odszedł do swojego ukochanego Milanu i tam dość udanie kontynuuje swoją karierę. 

 

Philippe Coutinho

 

 Najmłodszy z tej trójki zawodników, jego odejścia żałuję najbardziej. Ale od początku. Inter zakontraktował młodego Brazylijczyka, gdy ten miał zaledwie 16 lat, jednak w związku z przepisami Brazyijskiej Federacji do Europy mógł się przenieść dopiero po osiemnastych urodzinach. Dla jego sprowadzenia zrezygnowano z zakupu Hernanesa, który tej zimy i tak dołączył do Interu. Coutinho do zespołu trafił w sezonie 2010/11, gdy w szatni rządził Rafa Benitez i  był to prawdopodobnie jego najlepszy czas spędzony we Włoszech. Zagrał wówczas 20 razy, 8 występów dołożył w kolejnym sezonie. Z niewyjaśnionych dla mnie przyczyn jeden z niewielu kreatywnych zawodników Interu trafił na wypożyczenie do Espanyolu, gdzie wraz z Kalu Uche robił niesamowitą furorę i udowodnił, że posiada niemałe możliwości. Po powrocie z wypożyczenia zagrał jeszcze tylko 10 meczów w pół roku, po czym za 10 000 000 € trafił do Liverpoolu, gdzie ma pewne miejsce w składzie drugiej drużyny Premier League. Przez 1.5 roku zagrał dla The Reds 39 razy, świetnie współpracując z Luisem Suarezem, Danielem Sturridgem, czy Stevenem Gerrardem. Podczas gry w Interze niejednokrotnie pokazywał jak utalentowanym jest graczem. Przebojowy, szybki, kreatywny. Inter jednak lekką ręką z niego zrezygnował. A wystarczyło odrobinę wiary w jego możliwości. Dostał to w Espanyolu, ma to w Liverpoolu. Dlaczego nie w Mediolanie...?

 

Mattia Destro

 

Ten 22-latek zawrotnej kariery może nie robi, ale z pewnością w kadrze Interu byłby ważną postacią. Mimo, że w młodzieżowych reprezentacjach Włoch i Primaverze Interu odgrywał kluczową rolę, to w pierwszym zespole szansy nie dostał w ogóle. Inter oddał go do Genoi w sezonie 2010/11, a tam w 18 spotkaniach 3 razy trafiał do bramki rywali, dorzucając jedną asystę. Kolejny sezon, to zesłanie do Sieny, a tam w 32 spotkaniach strzelił 13 goli, a 4 razy asystował, czym wzbudził zainteresowanie... Interu. Jego były klub nie zdołał przekonać go do powrotu, a sam zawodnik wybrał Romę, nie kryjąc przy tym urazy do zarządu klubu z Mediolanu. Nie jest może kluczową postacią Rzymian, ale to też można zrzucić na kontuzje. Jego statystyki przemawiają jednak za tym, że szansa w Interze zdecydowanie mu się należała.

 

To najjaśniejsze przykłady z ostatnich lat. Do tej listy dodać można jeszcze Roberta Acquafrescę, Marco Livaję i przynajmniej kilku kolejnych zawodników. W tym sezonie drużynę musiał opuścić już Ishak Belfodil, który szczęścia szuka w Livorno (podobnie jak kilku innych młodych graczy Interu. Tegoroczne rozgrywki dobrze rozpoczął młodziutki obrońca Juan Jesus, który w końcu też trafił na ławkę rezerwowych. Niewiele szans dostaje Mauro Icardi, a po udanym poprzednim sezonie coraz rzadziej gra największy talent w Interze - Mateo Kovacic. 

 

Pierwsze pół roku w 19-letniego dziś Chorwata, to regularna gra i 18 spotkań. W tym sezonie zagrał już 22 mecze w Serie A, ale w pierwszym składzie wychodził już tylko 14 razy. To zaskakujące, bowiem za rywali ma takich zawodników jak Zdravko Kuzmanović, czy Gaby Mudingayi. Jedynymi godnymi rywalami do miejsca w składzie są w tym sezonie Esteban Cambiasso i Saphir Taider, ale biorąc pod uwagę to, że Inter gra trzema zawodnikami w środku pomocy, to miejsce Kovacic'a powinno być niepodważalne. Walter Mazarri przemianował jednak zawodników takich jak Freddy Guarin, Ricky Alvarez, czy ostatnio sprowadzony Hernanes do roli środkowych pomocników, pomimo, że ich naturalną pozycją jest trequartista, a więc zawodnik łączący linię pomocy z atakiem, tzw. dziesiątka. Guarin jest jednak zawodnikiem na tyle uniwersalnym, że mógłby grać jako cofnięty zawodnik. Kovacic wydaje się być jeszcze bardziej uniwersalny - dobry w odbiorze, wyprowadzaniu piłki z własnej połowy, rozgrywaniu, dryblingu, grze na małej przestrzeni. Od składu jednak się oddala. Inter nie może pozwolić sobie, żeby stracić takiego zawodnika. Jeżeli do tego dojdzie, to nie będę bał się przyznać zarządowi Interu miana frajerów XXI wieku.

Dodaj do ulubionych źródeł w Google
Tagi:

Komentarze (21)

lub zarejestruj się , aby dodać komentarz.

Awatar użytkownika kachol
kachol Kibic
0
Jedyny wielki talent to był Balo, ale zrobiliśmy na nim mega interes więc nie ma co narzekać...
Santon miał przebłysk, a obecnie gra dla Srok, nie dla czołowych klubów świata, tylko angielskiego średniaka...
Coutinho nigdy nie miażdżył w Interze, udało mu się odnaleźć w The Reds i super, bo u nas dalej był grał raz wyśmienicie, a raz tragicznie...
Destro sprawdza się tak w Romie, że po sezonie sprzedadzą go za worek kartofli do Livorno lub czegoś podobnego
Awatar użytkownika Odet
Odet Kibic
0
Czarson
od lat :) jeszcze zanim było logowanie :)
Pozdr.
Awatar użytkownika Odet
Odet Kibic
0
z tych tutaj wymienionych osobiście żałuję tylko Destro (ale jak Icardi wypali to nikogo z tej listy).
Za SuperMario i Cou dostaliśmy niezłą kasę, a Santon szału tam w Anglii nie robi.
Pozdr.
Awatar użytkownika piotrekninter
piotrekninter Kibic
0
Moim zdaniem artykul troche przesadzony
Cou ok gra fajnie w Anglii, tam gra sie szybko ofensywnie,u nas glownie odbijal sie od obroncow rywali....kariery w Italii by nie zrobil
Santon, jego szkoda, mial problem z kontuzjami,ale teraz :) a tak gra Yuto ktory dobre mecze przepalta slabymi, czy wczesniej kaleka Pereira czy srodkowa kaleka Kiwu
co do Kovy ,on bedzie gral,ajka jest roznica, duzo kosztowal, fakt drybling super, brak mu wykonczenia, za malo podan do przodu,asyst goli :)
Balo, sporo dostalismy nie ma co zalowac
Destro,ok, ale nigdy wybitnym pilkarzem nie bedzie
najbardziej szkoda Livaji, pare dobrych meczykow, a poszedl do Atalanty a do nas Roki i Schelotto omg, tego szkoda

i nie badzmy tacy okrutni, JJ gra co mecz, Icardi teraz tez bedzie czesciej
najbardziej boli to ,ze sezon przejsciowy, bo ciagle to powtarzaja, a graja gracze co za pol roku pewnie odejda
jak rok dwa temu,dalibysmy grac Duncanowi Mbaye Benassiemu i reszcie zamiast ogladac piach w wykonaniu Dekigo Zanettiego Cuchu mielibysmy teraz fajna ograna mlodziez, sezon i tak stracony,czy dwa , był....i to nasza najgorsza bolaczka
Awatar użytkownika Piotrekfci
Piotrekfci Debiutant
0
liczę, że Thohir weźmie się za to i tak jak obiecał - odmładzanie składu ruszy pełną parą !! nie licząc Vidica bo gość jest fenomenalny i jeszcze z 2,3 sezony bedzie grał na najwyższym poziomie - ale Kova czy Mbaye po prostu muszą grać w 11 !! ! to samo tyczy się Bardiego ale jemu dałbym jeszcze rok wypozyczenia -
Awatar użytkownika Czarson
Czarson Kibic
0
Jedrula doceniam, ze cos napisales od siebie, ponad program ale pozostaw mi swobode interpretacji. Ja wiem o co ci chodzilo, ale sam tytul juz jest nie scisly. Mogles nazwac ten artytul inaczej.

wiem, ze Odet ma patent ale musze to napisac
Pozdr.
Awatar użytkownika Krowa
Krowa Kibic
0
Zbyniu ja tutaj nie widzę żadnego wielkiego klubu...
Nie denerwujmy się tak, Coutinho nie był jakimś genialnym graczem, przynajmniej moim zdaniem. Lubiłem go bardzo, ale powiedzmy sobie szczerze, Liverpool przepłacił za niego, on jest wart około 6 mln, jak nie mniej.
Destro, moim zdaniem jest o wiele gorszy niż Icardi. Jak patrzę na styl gry Mauro, to widzę w nim takiego drugiego Milito, może nawet lepszego.
Chyba każdy głupi wie, że Balotelli chciał odejść, i trzeba było go sprzedać, a te 30 mln od City, to była wielka okazja.
Jedynie żałuję Santona, ale też bez przesady, ostatnio Nagatomo bardzo mnie pozytywnie zaskakuje :)
Awatar użytkownika Krowa
Krowa Kibic
0
Zbyniu ja tutaj nie widzę żadnego wielkiego klubu...
Nie denerwujmy się tak, Coutinho nie był jakimś genialnym graczem, przynajmniej moim zdaniem. Lubiłem go bardzo, ale powiedzmy sobie szczerze, Liverpool przepłacił za niego, on jest wart około 6 mln, jak nie mniej.
Destro, moim zdaniem jest o wiele gorszy niż Icardi. Jak patrzę na styl gry Mauro, to widzę w nim takiego drugiego Milito, może nawet lepszego.
Chyba każdy głupi wie, że Balotelli chciał odejść, i trzeba było go sprzedać, a te 30 mln od City, to była wielka okazja.
Jedynie żałuję Santona, ale też bez przesady, ostatnio Nagatomo bardzo mnie pozytywnie zaskakuje :)
Awatar użytkownika Zbyniu8
Zbyniu8 Kibic
0
czego narzekacie chlopak ma 19 lat praktycznie w kazdym meczu wchodzi ciekawe gdzie 19 latek gra w wielkim klubie pierwsze skrzypce :)
Awatar użytkownika kibol123
kibol123 Bywalec
0
Inter to jest jakis wielki sabotaż jak patrze na Cou to az mnie serce boli a jak widze kova na lawie a gra cambiasso/kuzmnovic/taider to dostaje takiego napadu smiechu ze nic nie musze palic tylko popatrze na sklady i faza w pyte i jestem pewien ze mecz bd do dupala :forza:
Awatar użytkownika misio123
misio123 Kibic
0
Pamiętam jak w końcówce poprzedniego sezonu on jako jedyny wyróżniał się dobą grą na tle bardzo słabej postawy pozostałych zawodników. W tym sezonie też nie jest źle, poza tym on musi więcej grać aby się rozwijać a z betonem niestety nie jest to takie proste. Mam nadzieję, że Kova nie podzieli losu wyżej wymienionych zawodników gdyż potencjał na światowej klasy piłkarza ma ogromny
Awatar użytkownika kovacic10
kovacic10 Kibic
0
Tekst niestety w stu procentach oddaje to jak działali nasi dyrektorzy. Modlę się, aby z Kovacicem nie było tak samo. Lubię jego grę i za pare lat może byc jednym z najlepszych pomocników na świecie.
Awatar użytkownika Jedrula
Jedrula Kibic
0
Marnować - nie wykorzystać, o to mi chodziło :)
Awatar użytkownika Jedrula
Jedrula Kibic
0
Czarson spójrz na to, jak na samochód - u jednego właściciela się marnuje, bo jeździ innym, postanawia więc go sprzedać i u nowego właściciela już się nie marnuje. W ten sposób należy rozumieć tytuł :)
Awatar użytkownika Greg4Inter
Greg4Inter Kibic
0
wyślijcie to do mediolanu :D
Awatar użytkownika Pawulon
Pawulon Kibic
0
jeszcze bym dodał Roberto Carlosa i Pirlo dodał to podobne historie tylko troszkę wczesniej
Awatar użytkownika Czarson
Czarson Kibic
0
a ktory z tych wyminionych pilkarzy zostal zmarnowany przez Inter? artykul nie ma sensu. Nie stawiali na nich, nie poznali sie na nich ale żadnego nie zmarnowali :D
Awatar użytkownika Jedrula
Jedrula Kibic
0
Dzięki Adriano, ten temat chodził mi po głowie od kilku tygodni, więc wygospodarowałem trochę czasu, by coś napisać (czyt. jestem chory :D )
Blablarzynca - uciąłem myśl w połowie zdania i wyszło jak wyszło. Chciałem napisać coś w stylu "nie prezentuje się tak, jak na początku sezonu, wobec czego częściej ląduje na ławce" ;) ominął bodajże 3 mecze, choć może powinien ominąć więcej, ale tej ostatniej myśli nie chciałem tam zawierać :P
Awatar użytkownika Blablarzynca
Blablarzynca Kibic
0
Juan Jesus wylądował na ławce? Przecież on cały czas gra w pierwszym składzie. A co do Kovacicia, to prawda jest taka, że jak dostaje szanse gry, to zazwyczaj zawodzi i albo gra przeciętnie, albo słabo. Nie błyszczy tak jak za Stramy.
Awatar użytkownika Adriano_forever
Adriano_forever Debiutant
0
Ooo Jędrula :D dobra robota :)
Awatar użytkownika inter_21
inter_21 Kibic
0
Niech wytrwa do końca sezonu, beton poleci to może coś się zmieni

Zaloguj się

Tylko jeśli ustawiasz nowe hasło - inaczej zostaw puste.

lub

Zarejestruj się

Tylko jeśli ustawiasz nowe hasło - inaczej zostaw puste.
Powtórz nowe hasło (tylko przy zmianie hasła).

lub

Zarejestruj się

na FcInter.pl

Masz już konto?

Zaloguj się

Szukaj