Duże rozbieżności ws. nowej umowy (11)
Jak informuje SportMediaset negocjacje na temat nowej umowy dla Mauro Icardiego utknęły w martwym punkcie. Warunki finansowe proponowane przez klub oraz oczekiwane przez zawodnika są znacząco rozbieżne.
Inter oferuje swojemu kapitanowi przedłużenie kontraktu do 2023 roku podczas, gdy obecna umowa obowiązuje do 2021 roku. W ramach nowej umowy napastnik otrzymywałby 6 mln euro rocznej pensji podstawowej. Nerazzurri chcą, także podwyższyć klauzulę odejścia dla klubów zagranicznych ze 110 mln euro do 130 mln euro.
Z kolei agentka piłkarza Wanda Nara oczekuje znacznie wyższej pensji zbliżonej do tego co jej klientowi są w stanie zaproponować najbogatsze kluby Europy. Mowa tutaj o kwocie sięgającej 10 do 12 mln euro rocznej pensji.
Jak zaznacza SportMediaset negocjacje prowadzone są w spokojnym tempie oraz przyjaznej atmosferze. Zawodnik wyraził chęć pozostania w Mediolanie oraz liczy, że Suning zgodzi się spełnić oczekiwania finansowe przedstawione przez napastnika.
Komentarze (11)
lub zarejestruj się , aby dodać komentarz.
najpierw Skriniar
Zaproponowac 6-6,5 mln euro za sezon i koniec. Nie mozna sie zgadzac na coroczne podnoszenie kontraktow , kazdy pilkarz po kilku lepszych meczach bedzie szedl do Piero po podwyzke. U
takie spekulacje w szatni raz na zawsze. Ma kontrakt jeszcze na 3 lata...taki przeciez podpisal, czyli dopiero za dwa lata moze zaczac cos negocjowac a do tego czasu niech udowodni , ze na taka podwyzke czyli ponad 100 % jakby chciala Wanda zasluguje.
Z pilkarzami trzeba twardo...przyklad Bayern z Lewym.
Nie ma sensu co rok przedłużać kontraktu na nowo.
Odnośnie klauzuli, już obecna jest na tyle wysoka, że nikt za niego nie zapłaci takich pieniędzy. Nie ma sensu jest podwyższać.
A jak już chcą tą cholerną klauzulę to 180mln.
