Najlepsza odpowiedź na ostatnie problemy | Feyenoord 0-3 Inter (36)
Zmagający się ostatnio z problemami Inter nie pozostawił większych złudzeń i pokonał w wyjazdowym starciu Feyenoord. Bramki dla Nerazzurrich zdobyli Bisseck, Esposito i Zieliński.
Spotkanie od początku charakteryzowało się wysokim tempem i dynamiką. Początkowo inicjatywę przejęli zawodnicy Cristiana Chivu, którzy skutecznie potrafili przejmować piłkę już na połowie przeciwnika. Jeden z takich odbiorów dał Nerazzurrim prowadzenie w tej rywalizacji, a autorem pięknego trafienia zza pola karnego był Yann Bisseck. Goście próbowali iść za ciosem, a swoje szanse na podwyzszenie wyniku mieli Dimarco i Thuram. Z biegiem kolejnych minut do głosu zaczęli dochodzić zawodnicy holenderskiej drużyny. Często ich akcje były napędzane prawą stronę, gdzie ogrywany przez Reada często był Dimarco. Kilka razy zakotłowało się również przez bramką Josepa Martineza po dośrodkowaniach. Najlepszy okres gry gospodarzy skończył się jednak drugim trafieniem Interu, a po szybkiej kontrze i próbie strzału Spence'a piłkę z bliska do bramki głową wpakował Esposito. Kilka minut później mogło być 0-3, ale strzał Zielińskiego minimalnie minął lewy słupek bramki gospodarzy.
Druga część meczu praktycznie w całości przebiegała pod dyktando Interu. Podopieczni Crisitana Chivu panowało nad boiskowymi wydarzeniami i rzadko dopuszczali do głosu gospodarzy. Mistrzowie Włoch przewagę udokumentowali golem w 54. minucie, którego autorem został Piotr Zieliński. Polak ustalił wynik rywalizacji po indywidualnej akcji i strzale zza pola karnego. Później Nerazzurri jeszcze raz trafili do bramki, ale trafienie Esposito po bardzo składnej akcji nie zostało uznane z powodu minimalnego ofsajdu. W końcowej fazie gry Inter nie dopuszczał zbyt często do głosu przeciwników i ostatecznie spotkanie zakończyło się trzybramkowym zwycięstwem mediolańskiej drużyny.
FEYENOORD (4-3-3): 1 Ernst; 26 Read, 24 Kraaijeveld, 35 Marmol, 16 Javi Lopez; 8 Zechiel, 34 Vanhoutte, 28 Targhalline; 23 Hadj Moussa, 19 Ferri, 10 Valente
Ławka rezerwowych: 33 Kastenmeier, 39 Bossin, 4 Watanabe, 11 Gonçalo Borges, 14 Steijn, 17 Nelson, 20 Deijl, 22 Van Den Elshout, 27 Diarra, 49 Van Persie, 57 Schaken, 65 Slory
Trener: Giovanni Van Bronckhorst
INTER (3-5-2): 1 J. Martinez; 31 Bisseck, 25 Akanji, 30 Carlos Augusto; 99 Spence, 23 Barella, 20 Calhanoglu, 7 Zielinski, 32 Dimarco; 94 Esposito, 9 Thuram
Ławka rezerwowych: 12 Di Gennaro, 49 Provedel, 5 Stankovic, 8 Sucic, 14 Bonny, 17 Diouf, 22 Mkhitaryan, 28 Pavard, 45 Stante, 46 Bovio, 48 Mosconi, 53 Lavelli
Trener: Cristian Chivu
Sędzia: Glenn Nyberg (SWE)
Asystenci: Mahbod Beigi (SWE) - Andreas Söderkvist (SWE)
Sędzia techniczny: Adam Ladebäck (SWE)
VAR: Tomasz Kwiatkowski (POL)
AVAR: Stuart Attwell (ENG)
Komentarze (36)
lub zarejestruj się , aby dodać komentarz.
Martinez - elektryka, 400V powoli przechodzi w 1kV. Ile wytrzyma nasza sieć?
Bisseck - świetny gol, później raczej dyskretny. Powiedziałbym typowy Yann
Akanji - przepalone styki, niech to już się skończy
Carlos - topowa forma, miło się go ogląda, jest wszędzie
Spence - tak jak można było się spodziewać, na średniaków wystarczy jego fizyczność, czekmay na więcej, bardzo dobry mecz
Barella - biega, biega i .... biega, żelazne płuca, ale czuję że już nie zobaczymy tego Barellki sprzed kliku lat
Hakan - wracaj chłopie do formy, potrzebny tutaj jesteś
Zieliński - dzisiaj dźwigał drugą linię, fajnie zdobywa przestrzeń prostymi dla oka zagraniami, piękny gol, czuł, że siedzi mu dzisiaj, wracaj nam Piotrze z poprzedniego sezonu. Byle nam go Urban na kadrze nie zajechał w meczach o nic
Dimarco - nie przystoi takiemu piłkarzowi być takim pachołkiem jak w pierwszej połowie, kilka zagrań w defensywie totalny dramat, druga połowa lepsza, kilka fajnych piłek
Pio - taki Pio jakiego ostatnio widzimy, walczy szarpie, trochę bez efektu, dzisiaj wpadło i super, szkoda drugiej bramki, swoje zrobił
Thuram - dobrze, że odpocznie. ten niechlujny strzał w pierwszej połowie ;/ 10-12 metr, zamiast walnać mocno po słupku, to on po ziemi w obrońców, dobrze, że w nich bo leciało 5 metrów od bramki
Pan trener Christian Chivu - chłopie nie zachowuj się jakbyś grał o poasdę przy 3-0... minuty dla Mikiego i Pavarda kosztem ogrywania i motywowania młodych to zbrodnia... Dzisiaj było widać motywację i zaangażowanie od pierwszych minut, oby już tak zostało
Spokojny mecz, oby takich było jak najwięcej, bo drużyna mocno po rajtach dostaje.
Nie był to wybitny występ Josepha Martineza który, nie po raz pierwszy, gra zbyt nerwowo i nie zachowuje spokoju którego trzeba oczekiwać od każdego lepszego golkipera na takim poziomie.
Spence, mimo słabego początku pobytu w klubie, z tygodnia na tydzień pokazuje się z coraz lepszej strony. Dziś był jednym z lepszych na boisku albo nawet najlepszym.
Bardzo podobał mi się dziś Spence. Chciał być pod grą i dobrze się ustawiał na boisku (aż szkoda, że w niektórych sytuacjach nikt go akurat nie wypatrzył)
optymizmu. Jeszcze nie ten moment.
Istotne przełamanie Pio, środek pola wreszcie zagrał na odpowiednim poziomie i z pełną determinacją. Zielu TOP. Spence też optymistycznie. Jedynie Martinez tymi swoimi wyjściami...
W sobotę dać z siebie wszystko, i po przerwie, po kontuzjach powinno być lepiej.
Feyenord może nie postawił za wysoko poprzeczki ale Inter dał radę. Tym bardziej widać, że dobór składu na derby i później brak reakcji to były wielkie błędy.
Ciężki mecz z Como o bardzo ważne punkty przed przerwą przed nami.
Bardzo ciekawy występ Spencea i Carlosa. Obaj zasługują na grę w wyjściowej obecnie.
Czekamy na powrót pozostałych po przerwie.
Przegrane z Milanem muszą się kiedyś skończyć - to oczywiste. Ale przynajmniej dają nam impuls do lepszej gry, oby przynajmniej tak długotrwały jak w zeszłym sezonie
Ważne punkty i stabilizacja pozycji w tabeli.
Joseph Martinez troszkę nerwowo z piłką przy nodze.
Spence daje radę.
Moja krytyka Spence'a w komentarzach przynosi efekty. Dzisiaj coś pograł i wpadła asysta.
Dimarco natychmiast do zmiany. Diouf za niego i Spence na lewą, bo zaraz Feye nas dojedzie. Smutno patrzeć jaki pachołek z Federico w obronie.
Pio pięknie wyszedł przy bramce. Bisseck niczym rasowy skrzydłowy to wsadził.
Akanji odcięte styki i głupia kartka.
Josep jest daremny. Każdy jego mecz powinien być ostatnim w barwach Interu.
Mecz układa się dobrze, strzelić jeszcze jedną i spokojnie dograć do końca.
Brawo Djed 👍🙂
Dołóżmy druga i zabijmy ten mecz,dla mnie możemy grać flaki z olejem,aby na weekend mieli pare
Martinez gra piach więc w nagrodę gra cały czas po czy zagrał jeden dobry mecz i w nagrodę dostał ławę, Provedel wchodzi, gra dobrze i w nagrodę co ? Ława a nawet trybuny na derby (choć tu nie wiem czy nie był chory) a dziś znów ława. Mierzą powoli te z dpy decyzje.
