Inter przegrywa z Lazio (52)
Inter Mediolan przegrał na własnym stadionie z Lazio 1:3. Gole dla gości strzelali Floccari, Hernanes oraz Onazi, dla gospodarzy trafił Alvarez.
Pierwszą dobrą sytuację do strzelenia bramki miał Inter, dokładniej mówiąc Ricardo Alvarez. Bombę Rickiego z trudem wybronił Marchetti, wybijając futbolówkę przed siebie. W 10. minucie meczu wspaniałym rajdem przez pół boiska popisał się Kovacić, mijając po kolei graczy Lazio. Następnie Chorwat dograł piłkę do Rocchiego, który silnym strzałem trafił w bramkarza Lazio. Dziesięć minut później Biancoselesti wyszli na prowadzenie. Po wrzutce w pole karne Interu źle zachowali się zarówno obrońcy, jak i bramkarz Interu, którzy przepuścili lecącą piłkę. Ta wpadła na plecy Floccariego, który po chwili cieszył się z przypadkowej bramki. Na wyrównanie czekaliśmy do 33. minuty. Po wrzutce Pereiry piłkę do siatki głową skierował Alvarez. Inter 1 – 1 Lazio. Ten sam zawodik parę minut później stanął przed szansą na zdobycie gola numer 2. Akcja rozpoczęła się od podania Guarina w środek pola karnego. Strzał Cambiasso został zablokowany, a futbolówka trafiła wprost pod nogi Rickiego. Niestety były gracz Velez spudłował z pięciu metrów na pustą bramkę. W doliczonym czasie gry pierwszej połowy goście po raz kolejny objęli prowadzenie. Rzut karny za faul Ranocchi wykorzystał Hernanes.
Po wznowieniu gry Nerazzurri nie zwalniali tempa. Raz po raz znajdowali się pod polem karnym Lazio. Bomba Guarina z 48. minuty przeleciała tuż obok prawego słupka. Kilka minut później strzału próbował Kovacic, ale był on zbyt słaby by zaskoczyć świetnie spisującego się tego meczu Marchettiego. W 58. minucie ponownie trafienia bliski był Guarin, ale i tym razem futbolówka nie znalazła drogi do bramki. W 70. minucie za ewidentny faul w polu karnym na Guarinie została przyznana jedenastka Nerazzurrim. Do piłki podszedł Alvarez, lecz bramki nie strzelił. Argentyńczyk poślizgnął się, a futbolówka wylądowała na trybunach. Choć Inter nie przestawał w atakach, a Lazio się broniło, to Rzymianie zdobyli kolejnego gola. Piekielnie silnym strzałem z dystansu Handanovicia pokonał Onazi. Czarnoskóry zawodnik „zerwał pajęczynę” słoweńskiemu bramkarzowi. Na tablicy wyników widniał rezultat 1-3 i do końca spotkania nie uległo to zmianie.
Inter 1-3 Lazio (HT: 1-2)
Strzelcy: Floccari 22, Alvarez 33, Hernanes 45+4 (pen), Onazi 76.
Inter: 1 Handanovic; 42 Jonathan (Benassi 31), 23 Ranocchia (Pasa 53), 40 Juan Jesus, 31 Pereira; 17 Kuzmanovic (Garritano 80), 10 Kovacic, 19 Cambiasso; 14 Guarin, 11 Alvarez; 18 Rocchi.
Trener: Andrea Stramaccioni.
Lazio: 22 Marchetti; 29 Konko, 3 Dias (Ciani 46), 26 Radu, 19 Lulic; 87 Candreva, 24 Ledesma (Onazi 60), 8 Hernanes, 27 Cana; 99 Floccari (Gonzalez 60), 11 Klose.
Trener: Vladimir Petkovic.
Sędzia główny: Mauro Bergonzi (Genoa).
Żółte kartki: Ledesma 32, Ranocchia 45+3, Juan Jesus 75, Pereira 83.
Czas doliczony: 3 + 4 minuty.
Widzów na stadionie: 39,528.
Komentarze (52)
lub zarejestruj się , aby dodać komentarz.
! pech, tragedia w obronie ? - o co tu qwa chodzi
!
[[[[[[[[[[ piłka wszystko robi aby tylko nie wpaść --
! ranocchia przoduje w głupocie, cieniźnie i wszystkim co najgorsze
! co mecz to sam - zamiast przed obrońcą to są za nim i przyspieszają do niego gdy ten już jest metr, dwa przed nimi - ile qwa jeszcze
ile
? co mecz to samo to każdy inteligentny piłkarz staraby się to poprawić - oni już mają wszystko w dpie
! szkoda mi tylko Handy chociaż to i przez niego padł 1 gol, Alvareza chociaż popełnił katastrofalne dwa błędy ale się chociaż stara coś ROBIĆ
! i przede wszystkim Kovacića -- on jest GENIALNY
! to co wyczynia z piłką to magia - albo dostosujemy reszte składu do jego poziomu albo szybko nas opuści - to pokazuje tylko jedno - 15 baniek zainwestowane w konkretnego młode zdolnego gościa przyniosą zyski w postaci 40-50 baniek -- Moratti może w końcu to pojmie
co do sędziego i kolejnej kontuzji to już nawet się nie wypowiem -- ten sezon jest po prostu do wykreślenia - 2013 rok należy wykasować
! - ile już jest kontuzji ? z 50 ? 60 ? 70 ? a tu jeszcze 2 mecze przed nimi -- wystawić młodych niech się ogrywają - p.s. sory za
ale qwa taka złość we mnie siedzi, że chętnie wyj. był tv przez okno patrząc na te kontuzje, pomyłki sędziów co NA PEWNO rzutuje w ZNACZNEJ MIERZE NA NASZEJ GRZE
!
FORZA INTER.
