Inter zanotował pierwszy remis w sezonie ligowym 2025/26. Hitowe starcie 20. kolejki Serie A pomiędzy Interem, a Napoli przyniosło wiele emocji, ale niestety nie dało przełamania Nerazzurrim, którzy kolejny raz nie potrafili wygrać spotkania wagi ciężkiej. Strzelanie rozpoczęli gospodarze za sprawą trafienia Dimarco. Karnego wykorzystał Calhanoglu. Przyjezdnym z południa remis dwukrotnie zapewniał McTominay.
W pierwszych minutach to Inter narzucił swój styl gry i szybko znalazł drogę do bramki - już w 9. minucie Federico Dimarco otworzył wynik spotkania, wykorzystując błąd obrony Napoli i precyzyjnie wykończył sytuację w polu karnym. Fundametalny był w tej akcji udział Piotra Zielińskiego, który wyłuskał piłkę spod nóg rywali. Gospodarze z Mediolanu kontrolowali tempo, tworząc kilka obiecujących ataków oraz wymuszając na Napoli przesunięcie się na własną połowę.
Napoli nie pozostało jednak bez odpowiedzi - ambitny wypad ofensywny przyjezdnych przyniósł efekt w 26. minucie, kiedy to Scott McTominay doprowadził do wyrównania po stałym fragmencie gry i zamieszaniu pod bramką Interu. Do przerwy obie drużyny miały po kilka szans, ale żadna z nich nie zdołała już zmienić wyniku. Najbliższy przechylenia szali na korzyść Interu był Thuram, ale bramkarz wybronił jego strzał głową.
A braccia aperte da voi 🖤💙 pic.twitter.com/13kbndQhTC
— Inter ⭐⭐ (@Inter) January 11, 2026
Druga połowa rozpoczęła się od niewytłumaczalnych przestojów w grze Interu, a piłkarze Chivu przez dobre 10 minut wręcz prosili się utratę bramki. Kluczowe momenty nastąpiły jednak po upływie godziny gry. Inter próbował kontrolować spotkanie, a przeprowadzone zmiany, dały świeżość w ofensywie. W 73. minucie sędzia podyktował rzut karny dla gospodarzy, który pewnie wykorzystał Hakan Çalhanoglu, ponownie dając Interowi prowadzenie i napędzając ekipę Nerazzurrich do utrzymania przewagi. Nerwowo zareagował wyrzucony z czerwoną kartką Conte, a Inter wydawał się wreszcie gotowy do rozliczenia z ekipą swojego byłego szkoleniowca.
Niestety kolejny raz: nie tym razem. Napoli nie poddało się i dopięło swego w końcówce, gdy cała drużyna Interu dała się uśpić długim rozgrywaniem piłki, wyczekując przy tym sposobności do wejścia na bosiko Esposito. Scott McTominay ponownie wyrównał stan meczu w 81. minucie, wykorzystując dogranie i umieszczając piłkę w siatce z bardzo bliska. Dzięki temu, mimo przewagi Interu w drugiej połowie, spotkanie zakończyło się remisem 2:2, a Napoli zdołało uratować punkt na wyjeździe.
INTER (3-5-2): 1 Sommer; 31 Bisseck, 25 Akanji, 95 Bastoni; 11 Luis Henrique, 23 Barella, 20 Calhanoglu, 7 Zielinski, 32 Dimarco; 9 Thuram, 10 Lautaro.
Ławka: 40 Calligaris, 60 Taho, 6 De Vrij, 8 Sucic, 14 Bonny, 15 Acerbi, 16 Frattesi, 17 Diouf, 22 Mkhitaryan, 30 Carlos Augusto, 43 Cocchi, 90 Esposito.
Trener: Cristian Chivu.
NAPOLI (3-4-3): 32 Milinkovic-Savic; 31 Beukema, 13 Rrahmani, 5 Juan Jesus; 22 Di Lorenzo, 68 Lobotka, 8 McTominay, 37 Spinazzola; 21 Politano, 19 Hojlund, 20 Elmas.
Ławka: 1 Meret, 14 Contini, 3 Gutierrez, 4 Buongiorno, 17 Olivera, 26 Vergara, 27 Lucca, 30 Mazzocchi, 35 Marianucci, 69 Ambrosino, 70 Lang.
Trener: Antonio Conte.
Arbiter: Doveri.
Asystenci: Alassio - Colarossi.
Sędzia techniczny: Colombo.
VAR: Di Bello, Di Paolo.
Komentarze (66)
Forza Inter
Brawo 🖤💙
Wygraj spraw nam radość
Musimy wreszcie wygrać z kimś na naszym poziomie.
Nie można panikować przed Napoli.
Oni są do jak najbardziej pokonania a wygrana doda naszym pewności siebie na resztę sezonu.