Zarejestruj się
Fantastyczne trafienie Barelli ozdobą wysoko wygranego spotkania! | Inter 4:0 Atalanta
Relacje

Fantastyczne trafienie Barelli ozdobą wysoko wygranego spotkania! | Inter 4:0 Atalanta (80)

Autor: ㅤbobogol ㅤ

Po doskonałym początku spotkania i robiącej wrażenie grze w drugiej połowie, Inter pokonał na własnym stadionie Atalantę 4:0. Swoją przewagę w pierwszej połowie Nerazzurri udokumentowali samobójczym golem Djimsitiego i przepiękną bramką Nicolo Barelli. W drugiej części gry dublet dołożył od siebie Thuram.

 

Inter kompletnie zaskoczył Atalantę i rzucił się rywalom do gardła, gdy Ci byli jeszcze w połowie drogi między szatnią, a mediolańską murawą. Klasyczne wejście smoka zaowocowało już przy pierwszej akcji ofensywnej, kiedy piłkę z prawej strony pola karnego dogrywać do środka chciał Thuram. Podanie zostało jednak przecięte przez interweniującego obrońcę Atalanty i wpadło do bramki bezradnego Carnesecchiego. Podopieczni Inzaghiego nie zwolnili tempa i potrzebowali zaledwie 6 minut, aby podwyższyć prowadzenie. Wszystko to za sprawą cudownego gola Barelli, który huknął sprzed pola karnego bezpośrednio po przebitce głową z pola karnego gości. Stadion oszalał, 10. minuta: Inter 2:0 Atalanta.

Dwie bramki musiały mieć już wpływ na postawę gospodarzy, którzy podkręcali tempo jeszcze kilka minut, ale ostatecznie w okolicach przerwy na nawodnienie, mocno irytowali już swoją postawą Simone Inzaghiego. Rozluźnienie szyków obronnych przyniosło tylko jeden niegroźny sygnał ostrzegawczy (Retegui zatańczył z Acerbim), ale gołym okiem widać było tryb oszczędzania energii. Formą fizyczną wyróżniał się w pierwszej połowie Thuram, ale niektóre z jego boiskowych wyborów mogły dziś denerwować zarówno kibiców, jak i kolegów z drużyny.

 

 

Inter rozpoczął drugą połową od odcięcia grubą kreską swojego przestoju w graniu pod koniec pierwszych 45 minut. Nerazzurri po raz kolejny złapali rywali na wykroku i zaaplikowali gola przyjezdnym z Bergamo tuż po wznowieniu gry. Na listę strzelców po strzale prawą nogą wpisał się Thuram. Francuz potrzebował 9 minut gry w drugiej połowie, aby skompletować doppiettę i ustalić rezultat spotkania na 4:0. Inter mógł prowadzić wyżej, ale kolejna bramka została anulowana po interwencji systemu VAR. Z ławki po godzinie gry na boisko weszli Asllani i Augusto. Pozostałe roszady to wprowadzenie Frattesiego, Taremiego i Arnautovicia.

 

INTER (3-5-2): 1 Sommer; 28 Pavard, 15 Acerbi, 95 Bastoni; 36 Darmian, 23 Barella, 20 Calhanoglu, 22 Mkhitaryan, 32 Dimarco; 9 Thuram, 10 Lautaro.

Ławka: 12 Di Gennaro, 13 Martinez, 2 Dumfries, 6 De Vrij, 7 Zielinski, 8 Arnautovic, 11 Correa, 16 Frattesi, 21 Asllani, 30 Carlos Augusto, 31 Bisseck, 99 Taremi.

Trener: Simone Inzaghi.

 

ATALANTA (3-4-2-1): 29 Carnesecchi; 15 De Roon, 19 Djimsiti, 22 Ruggeri; 16 Bellanova, 8 Pasalic, 13 Ederson, 77 Zappacosta; 24 Samardzic, 44 Brescianini; 32 Retegui.

Ławka: 28 Rui Patricio, 31 Rossi, 2 Toloi, 5 Godfrey, 7 Cuadrado, 11 Lookman, 17 De Ketelaere, 25 Cassa, 27 Palestra, 43 Riccio, 46 Manzoni, 48 Vlahovic, 49 Del Lungo.

Trener: Gian Piero Gasperini.

 

Arbiter: Marchetti.

Asystenci: Imperiale, Colarossi.

Sędzia techniczny: Sacchi.

VAR: Marini, Doveri.

 

 

Dodaj do ulubionych źródeł w Google
Tagi:

Komentarze (80)

lub zarejestruj się , aby dodać komentarz.

Awatar użytkownika smerf1600
smerf1600 Debiutant
0
Zaraz się zacznie Liga Mistrzów to trzeba będzie pożąglować personaliami, ale też uważam że Szymon mógłby troszkę bardziej tymi zmianami poszaleć przy takich wynikach jak 2,4-0, poszaleć tzn nieco wcześniej wpuszczać rezerwowych czy choćby zmienić Mikiego itd
Awatar użytkownika smerf1600
smerf1600 Debiutant
0
to był koncert a nie mecz, Gaspowi zakreciło się znowu w głowie od naszej gry i ilości strzelonych goli. Bardzo cieszy że jednak z formą nie jest najgorzej, a wręcz całkiem nieźle. Kontynuujemy to i znowu nikt nam nie podskoczy.
Awatar użytkownika Snake86
Snake86 Debiutant
0
Nie jest najgorzej? Zremisowaliśmy wygrany mecz, zmiany nic nie wniosły, a od 60 minuty oddaliśmy piłkę Juve.
Awatar użytkownika Snake86
Snake86 Debiutant
0
Emmm, nie tutaj miał być ten komentarz. Sorry.
Awatar użytkownika Recoba
Recoba Kibic
0
fantastyczny mecz całej drużyny.brawo.
jeśli chodzi o personalia to spokojnie, ufam Szymonowi.
odniosę się do Carlosa Augusto. nie rozumiem dlaczego dostaje tyle minut gry.bardzo przeciętny zawodnik, nie dający nam wysokiej jakości.
FORZA INTER !! !💙🖤
Awatar użytkownika Piekarz
Piekarz Kibic
0
Wpadłem tylko napisać, że wspaniały to był mecz Interu i że w dupie mam że świnty Zielu nie gra, pozdrawiam
Awatar użytkownika Matiinterlegia
Matiinterlegia Debiutant
0
Zielu musi liczyć na pierwsze minuty w reprezentacji,w rozpoczętej już kampanii… Szkoda,Probierz z pewnością mu je da,i to pewnie od pierwszej minuty,ale wielka szkoda że nie możemy nacieszyć oka Polakiem w naszej drużynie… Póki co.
Awatar użytkownika kadrian89
kadrian89 Bywalec
0
Mysle, ze Zielu może srogie rozczarowanie przeżyć w tym sezonie. Jest przewidziany do rotowania Mikiego, który niemal nigdy nie jest zmieniany przez Szymona. Ciekawe jak się rozwinie sytuacja Piotrka w Interze ale może być naprawdę różnie.
Awatar użytkownika Matiinterlegia
Matiinterlegia Debiutant
0
Kurde,ja przewidywania miałem inne. I mam nadzieję że nadal się nie mylę…
Awatar użytkownika tytusek25
tytusek25 Bywalec
0
Szkoda że to nie był wyjazd bo Atalanta jeszcze strasznie słaba i zdziesiątkowana , ale z pewnością się poukłada w trakcie sezonu. Mielibyśmy z głowy trudny wyjazd ale nie ma co gdybać.
Sam mecz to raczej demonstracja siły.
Zauważalny lekki zjazd Sommera i Lautaro , ale jeśli to jest słabsza wersja Lautaro to biorę ją w ciemno i czekam znowu na najlepszą.
Bardzo chciałbym poznać kryteria jakimi kieruje się Inzaghi przy zmianach czy doborze składu, bo jak na razie są dla mnie mocno dyskusyjne. Mamy w tym sezonie zbyt dobrą ławkę, żeby jedni grali wyłącznie ogony, a drudzy bez względu na wszystko to zawsze pierwsza 11.
Awatar użytkownika Seba
Seba Kibic
0
Często trenerzy mają żelazne 11 i się ich trzymają, ale nic mnie tak nie drażni jak zmiany Inzaghiego w trakcie spotkań. Na prawdę przy wyniku 4:0 w 60 minucie tak ciężko było dać pograć np. Frattesiemu 30 minut? No wpuścił go jaśnie pan na ostatnie 10 minut. Szkoda, że w 89 go nie wpuścił facepalm
Awatar użytkownika Kersik
Kersik Kibic
0
A co wy tak się sracie o te zmiany,chłop wie co robi! Wygrywa 4:0 a oni płaczą aby dać pograć od 60minuty, to nie juniorzy ,że muszą grać , grają najlepsi i w najlepszej formie i tacy którzy wykonują założenia Inzagiego,w 60minucie miał zdjąć Barelke? Fratesii nie wykona założeń taktycznych jakie wykonuje Miki,to są żelazne płuca ,mało widoczny bo dużo daje w destrukcji inzaghi chce mieć to poukładane i pod kontrolą przez 90minut,a nie jedna czy dwoma zmianami rozjechać schemat który świetnie funkcjonuje, tego chyba nie rozumieją 15nasto latkowie i zakładam,że wszyscy co tu płaczą o te zmiany właśnie tyle mają lat
Awatar użytkownika tytusek25
tytusek25 Bywalec
0
Dokładnie. Frettessi, Zieliński czy nawet Bisseck są zwyczajnie zbyt dobrzy, żeby na dłuższą metę zadowalać się takimi ochłapami ze stołu Inzaghiego. Nie są też dziećmi i są z pewnością świadomi swojej pozycji na rynku transferowym. Mało jest ekip w których z marszu nie mieliby pierwszej 11 , a w serie A to już w ogóle nie ma o czym mówić. Obstawiam, żę jak Inzi dalej tak hojnie będzie ich obdarowywał naliczaniem minutowym ( w przypadku Ziela nawet tego progu nie przeszedł, chociaż tu byłbym spokojniejszy, bo wiedział gdzie i do kogo przychodzi oraz to jego 1 sezon) to zwyczajnie ich stracimy. Chętnych z pewnością będzie wielu, nawet niekoniecznie po naszej woli.
Drugi raz na ten sam numer (w domyśle ważna a być może kluczowa część projektu ) nabrać się nie dadzą :)
Awatar użytkownika Piotrek85
Piotrek85 Karnetowicz
0
W obronie poza Bisseckiem wyboru za bardzo nie było bo De Vrij po kontuzji,ale w pomocy mógł chociaż 1 może 2 zmiany zrobić np Dumfries i Fratessi. Na ławce mamy 8 ,9 ,dobrych piłkarzy i połowa wogole nie gra bo ciągle tą sama 11 gra.
Awatar użytkownika tytusek25
tytusek25 Bywalec
0
Kersik sugerujesz ze na ławce Inzaghiego (których przypuszczam sam akceptował), są gracze nie pasujący do jego schematu i rozwalą mu grę jak wejdą? To po co wg Ciebie oni tu trafili?
.....Mecz domowy , druga połowa 3:0 z bezzębnym rywalem na deskach to wg Ciebie zły moment na wejście weterana ligi Pietrka , najlepszego jokera ligi- Frattessiego, czy choćby danie szansy odkupienia i okazanie zaufania Bisseckowi?

Nie chodzi mi tu o sam wynik meczu a bardziej morale tych dość poważnych grajków. Nie trudno przewidzieć, że w pewnym momencie może zawrzeć przez takie a nie inne wybory trenera. Liczę po prostu, na korzystniejszy trend w proporcjach ich czasu przebywania na boisku, a ten ani drgnie jak na razie.
Awatar użytkownika Kersik
Kersik Kibic
0
Są zespoły które mają mocniejsze rezerwy i są trenerzy którzy w trakcie meczu nie lubią dokonywać zmian ,tylko jak już muszą, Guardiola np. przy wyniku 3:0 jak wszystko funkcjonuje po co wprowadzać ofensywnego fratesiego ,Atalanta to groźny rywal ,to nie jest FM ,że jak masz 6 kozackich grajków to w przerwie lub zaraz po ich wypuszczasz, bisseck swoje dostaje i jeszcze nie raz dostanie, wymuszone były zmiany dwie bastini i calcha, Inzaghi wie co robi,nie płaczcie i nie róbcie zmian na siłę,Zieliński Fratesii i reszta jeszcze pograją, patrz na ławki Arsenalu ,Bayernu ,realu, jak byś był ich kibicem to byś dopiero płakał!
Awatar użytkownika Kersik
Kersik Kibic
0
Po za tym sezon jest długi i wszyscy się jeszcze nagrają,Inzaghi ocenia z perspektywy ławki i wie kiedy i kogo wpuścić, w pierwszym sezonie popełniał błędy bo schematycznie jakby miał zakodowane w 60minucie zmieniał trzech naraz często do Marco za perisicia itp i zaraz się sypało,wiele razy Inter po zmianach oddawał pole i kończyło się strata punktów,skoro nie musi to zmian nie robi,ja się cieszę,że nie popełnia juz tych błędów bo to nie FM chłopaku 🙂
Awatar użytkownika Kersik
Kersik Kibic
0
Wydaje mi się ,że w pierwszym sezonie zgłupiał bo w Lazio nie miał takiego bogadztwa wyboru i nie wiedział kto ma grać w pierwszym stąd chyba jego błędybo dokonywaniu zmian na siłę ,zmieniał perisicia który w tamtym czasie był jednym z najlepszych i ciągnął zespół a wprowadzał do Marco bądź gosensa bo też był dobry,problem w tym ,że po wejściu tego drugiego a zejściu perisicia gra przestawała się układać i nie chodzi tylko o tą zmianę ale było dużo takich i Inter tracił w końcówkach punkty.
Awatar użytkownika Tini
Tini Kibic
0
Chłopaki z Atlanty nie mieli pomysłu na siebie. Grali jak pachoły ... Piękne bramki padały, Arna ....za wysokie progi na Twoje nogi.
Awatar użytkownika wrobel1908
wrobel1908 Bywalec
0
Bardzo przyjemny mecz dla Interu a Arna po raz kolejny pokazał że Inter to za wysokie progi
Awatar użytkownika Paolo87
Paolo87 Bywalec
0
Czy my się doczekamy kiedyś prawdziwego rezerwowego napastnika?
Awatar użytkownika ragnar
ragnar Bywalec
0
Myślę,że mamy, Taremi swoje zrobi
Awatar użytkownika Seba
Seba Kibic
0
Popis potężnego Arny gunwo
Awatar użytkownika Piotrek85
Piotrek85 Karnetowicz
0
Atalanta będzie mocna w tym sezonie tylko teraz mają dużo kontuzji Zaniolo, Kolasinac,Hien nie wspominając o 2 poważnych. No i dużo nowych piłkarzy Bellanova, Retegui, Samardzic. Zanim się zgraja to trochę się zejdzie .
Awatar użytkownika Kersik
Kersik Kibic
0
Bellanova to będzie co najwyżej zmiennik 36letniego MOPa,wczoraj znowu pokazał na tle silnego rywala jaki to statysta,śmieszyło mnie jak wielu po jednym średnim sezonie w Torino widziało go tu u Nas w Interze spowrotem!o prócz tego,że grał to nic specjalnego tam nie wykręcił,w Torino to i lazzaro gra to już jest taki klub który zbiera ochłapy nie mieszczące się w kadrze w silnych zespołach ,dlatego Torino to zwykły średniak tak ijak i raoul,w atalancie też się nie sprawdzi ,tam większą rywalizacja
Awatar użytkownika oster
oster Kibic
0
Trzy kolejki i Lautaro zero bramek, trzeba mieć na uwadze że Selernitana spadła czyli jeszcze 5 bramek mniej będzie miał niż w zeszłym sezonie, możliwe że jego afrykański partner z ataku będzie górą w tym sezonie...
Awatar użytkownika Cny
Cny Bywalec
0
Nie licząc gola z Frodinone ostatni gol w lidze chyba 28.02.2024 z Atalanta.

Cenie Lautaro ale to jakiś koszmar
Awatar użytkownika Kokos
Kokos Kibic
0
Trzy kolejki za nami a oster zaczyna znowu :cenzor: głupoty, może mieć i 10 goli w całym sezonie, byle by ciągnął i pomagał drużynie, o mnie za mnie w tym sezonie może Thuram ładować ile wlezie byle były 3 punkty
Awatar użytkownika Kersik
Kersik Kibic
0
Nie ma co się podniecać ,chłopaki dobrze zagrali ,ale chyba każdy widział skład Atalanty,pisałem to jako pierwszy,że pewne 3pkt.
Awatar użytkownika Matiinterlegia
Matiinterlegia Debiutant
0
Wspaniały mecz w naszym wykonaniu,każdy z osobna. Martwi brak minut Zielka,nie rozumiem dlaczego. Trzeba czekać,obyśmy zobaczyli Piotrka w następnym meczu. Trochę szczerze przykro,że ciągle nie mogę obejrzeć debiutu rodaka w ukochanych barwach.
Awatar użytkownika nikofin
nikofin Kibic
0
A dla mnie jest dość zrozumiałe, że Zielińskiego na razie nie widzimy. Nie spodziewałem się zresztą innego scenariusza.

1. mamy problem bogactwa w pomocy, 2. jest nowy, a Inter to drużyna mistrzowska i panuje pewna hierarchia, nie przyszedł łatać dziur tylko wzmocnić już silną formację, 3. jaki byłby powód, żeby nie wchodził z ławki np. Frattesi, czy nawet Asslani, którzy są już wkomponowani w skład od dłuższego czasu, tylko Zieliński, który trenuje z drużyną kilka tygodni, a zeszły sezon z poprzednią miał bardzo wyboisty? Inzaghi ma swoją koncepcję i nie musi się spieszyć z jej modyfikacją.

I spokojnie, w końcu zacznie grać, nie po to był sprowadzany, aby pobierał pensję. To uznana marka, a meczów przed nami co nie miara.
Awatar użytkownika Paolo87
Paolo87 Bywalec
0
Rozpędzamy się, to już nie jest Inter z meczu z Genoą. Brawo👏 Tak gra mistrz👏 Skoro potrafimy rozjechać Atalantę 4-0 to widać że wszystko zmierza w dobrym kierunku👍 Brawo Panowie👏Brawo Simone👏
Awatar użytkownika jacodj
jacodj Kibic
0
Czekałem na Ziela. ... Czekałem...
Ale spokojnie. Mega długi sezon. Wszyscy będą grać. I rozumiem też tych ,którzy już by chcieli,przy wyniku 4 do Zera Bóg wie czego. Sam zły jestem. Bo te zmiany powinny wyglądać inaczej. Przyjdzie czas.
Awatar użytkownika pluto11
pluto11 Debiutant
0
Super że wygraliśmy 4-0 i gra wyglądała bardzo dobrze ale czy my mamy za trenera jakiegoś upośledzonego kolesia z całym szacunkiem do tego co gramy ale on nie umie i się chyba nie nauczy zmian. W 60 min mamy 4-0 z Atalanta która gra kupę to po co na boisku zostaje Darmian i Miki którzy są niewidoczni dlaczego nie wchodzi Denzel żeby łapać minuty czy w 60 nie wchodzi Fratessi tylko gramy tymi dziadkami całe 90 monit, dlaczego Zieliński nie dostaje 10 monit w takim meczu żeby zaliczyć debiut i dlaczego wchodzi to gówno w postaci Arnautovicia który ma 3 sytuację sam na sam i nie wykorzystuje nawet połowy z niej to jest żenada że ktoś taki jest nawet 4 napastnikiem. I ludzie ile można patrzeć na Darmian i Mikiego będących 90 monit na boisku mając tak szeroką kadrę nie wspomnę już o Acerbim który też mógł by zejść, czemu nasz wirtuoz tak dziwnie rotuje a później będzie gadanie że Miki i Darmian zajechania a zmiennicy nie ograni to dłużej mecz nas tymi dziadkami
Awatar użytkownika kovacic10
kovacic10 Kibic
0
Rozumiem twoje rozgoryczenie, że młodsi zawodnicy nie pograli.
Sam chciałem Fratessiego w podstawowej jedenastce przed tym spotkaniem ale trzeba jednak przyznać, że te dziadki zagrały bardzo dobre spotkanie, a zwłaszcza Miki, który był bardzo aktywny.
Simone wie co robi, szanujmy jego decyzje bo chłop nas zaprowadził tu gdzie jesteśmy. Przed nami długi sezon, chłopaki się jeszcze nagrają. Trochę chłodnej głowy.
Awatar użytkownika pluto11
pluto11 Debiutant
0
Szanuję ale skoro mamy wynik zamykający mecz to mógł dać chłopaka minuty żeby złapali rytm w meczu w którym nic nam nie zagrażało
Awatar użytkownika Seba
Seba Kibic
0
Ja się zgadzam z pluto w tej kwestii. Tu nie chodzi o to, że "każdy zdąży pograć". To nie jest koleżeński wypad na orlika, bo akurat tego dnia najdzie ochota na granie. Rezerwowi zawodnicy (mam tu na myśli oczywiście tych kluczowych, a nie zapchajdziur) muszą również być w rytmie meczowym i być gotowi w każdej chwili zastąpić kogoś z pierwszego składu. Nie mówiąc już o Zielińskim, który potrzebuje dodatkowo zgrać się z kolegami. Siłami starszych piłkarzy również trzeba odpowiedzialnie zarządzać. Na cholerę Miki znowu gra 90 minut? Jemu też w końcu braknie paliwa, a sezon najdłuższy w historii. Na prawdę przy wyniku 4:0 nie mógł wejść Polak? To kiedy on ma łapać rytm? Znając życie Inzaghi wystawi go tak z dupy w jakimś meczu, który mu nie wyjdzie i później znowu ławka na kolejne spotkania, bo zagrał słabo. Dla Arnautovica to zawsze znajdzie minuty. Tu nie chodzi o to, że ktoś domaga się Piotrka, bo jest Polakiem itp. lecz o to, że to właśnie Zieliński ma być ogromnym wzmocnieniem drugiej linii i to właśnie on w pierwszej kolejności powinien być wdrażany do zespołu. Inzaghi jest świetnym trenerem i nie podlega to żadnej dyskusji, ale ma te swoje dziwne fetysze.
Awatar użytkownika Kokos
Kokos Kibic
0
Kolejny dowód na to że jesteśmy najmocniejsi w lidze i żadna wpadka na trudnym terenie w Genui tego nie zmieni. Juve może i silniejsze niż było ale dalej słabsze od nas i mam nadzieję że w bezpośrednim meczu im to zobrazujemy
Awatar użytkownika Pjerun
Pjerun Kibic
0
Nic dodać, nic ująć. Kapitalny mecz, przepięknie się oglądało Inter.
Awatar użytkownika kadrian89
kadrian89 Bywalec
0
Atalanta rozbitą kontuzjami i zmianami transferowymi. Będą mieli ciężko w tym sezonie, w obronie grali fatalnie.

Inter miał wybitne 10 min i później swoją piłkę grał.

Arna Pokémon bez zmian. Właśnie przez to odpadliśmy z LM.
Awatar użytkownika acmilanowek
acmilanowek Debiutant
0
zgodze sie co do Atalanty , oni po prostu sie poddali , to juz Genoa sie postawila Interowi.
Awatar użytkownika iss84
iss84 Kibic
0
Ładnie grali🥹
Awatar użytkownika XyzIM
XyzIM Kibic
0
Wszystko fantastycznie, tylko trzeba mieć nadzieje, że żaden z naszych trzech napastników się nie połamie, bo Arna już w 10min udowodnił, że jest do niczego 💀
Awatar użytkownika Rebelde
Rebelde Bywalec
0
Dzisiejszego wieczoru nikt w Serie A, nie pokonałby Interu w takiej formie. Forma mistrzowska.
Awatar użytkownika Pjoter
Pjoter Kibic
0
Thuram wyglada świetnie. Lautaro mimo braku bramki daje drużynie bardzo wiele. Z Arnautoviciem mam taki problem, ze on naprawdę nie wyglada źle do momentu finalizacji akcji. Coś złego musi się dziać w jego głowie…
Awatar użytkownika acmilanowek
acmilanowek Debiutant
0
chce ale nie moze bo jest przecietny po prostu i tego poziomu nie przeskoczy.
Najlepiej graja Thuram Barella i Dimarco, ktory po prostu nie gra slabych meczow .
Asllani to nie jest poziom na Inter , nawet na lawke nie .
Lautaro niech sie odblokuje w 5 kolejce.
Awatar użytkownika Michu1988
Michu1988 Kibic
0
Bardzo fajny mecz.

Uważam po wyczynach arnautovicia że Correa miałby 2 bramki albo przynajmniej 2 asysty w tych sytuacjach. Correa powinien być 4 wyborem.

Ps.

Uważam że Simone zajedzie mikiego. Powinien dać grać zielinskiemu końcówki.

Chyba że nie wiemy czegoś z treningów.

Forza Inter
Awatar użytkownika armin22
armin22 Kibic
0
Hakan nie ściemniał w ostatnim wywiadzie twierdząc że drużyna dopiero się rozkręca, pięknie to dzisiaj wyglądało, oby tak dalej, FORZA INTER
Awatar użytkownika Orrin
Orrin Debiutant
0
Wyborny Austriak
Awatar użytkownika cuba
cuba Bywalec
0
Dziś jak na treningu, kompletnie Inter sparaliżował Atalante,skuteczni do bólu dziś
Awatar użytkownika maestro177
maestro177 Bywalec
0
Wow! Co za Inter, z taką grą mamy piękny sezon na horyzoncie.
Awatar użytkownika cuba
cuba Bywalec
0
Inter robi dziś co chcę, aż pięknie się to ogląda
Awatar użytkownika Orrin
Orrin Debiutant
0
Thurman hat-trick? Bardzo bym prosił

Zaloguj się

Tylko jeśli ustawiasz nowe hasło - inaczej zostaw puste.

lub

Zarejestruj się

Tylko jeśli ustawiasz nowe hasło - inaczej zostaw puste.
Powtórz nowe hasło (tylko przy zmianie hasła).

lub

Zarejestruj się

na FcInter.pl

Masz już konto?

Zaloguj się

Szukaj