Zarejestruj się
Zadanie wykonane! | Inter - Cremonese 3-1
Relacje

Zadanie wykonane! | Inter - Cremonese 3-1 (125)

Autor: Mateusz fcinter

O godzinie 20:45 na Stadio Giuseppe Meazza zabrzmiał pierwszy gwizdek sędziego, który rozpoczął spotkanie pomiędzy Interem a Cremonese. Pojedynek wicemistrza Włoch z beniaminkiem rozgrywa się w ramach 4 kolejki Serie A. Zapraszamy do śledzenia relacji meczowej.

 

1. połowa:

W drugiej minucie rzut wolny na Joaquinie Correi sprokurował Matteo Bianchetti. Na bramkę Ionuta Radu ze stałego fragmentu uderzał Federico Dimarco, który jednak nieznacznie się pomylił. W 10 minucie Cremonese wyprowadziło dobrze zapowiadającą się kontrę, lecz nie udało się jej wykończyć strzałem na bramkę Interu. Chwilę później to Inter wyprowadził kontrę, którą zakończył Joaquin Correa pakując piłkę do pustej bramki. Nerazzurri objęli prowadzenie na Stadio Giuseppe Meazza! Kolejne minuty upłynęły na spokojnej grze w środku pola, lecz w 20 minucie do dogodnej sytuacji strzeleckiej doszło Cremonese. Napastnik beniaminka oddał jednak strzał prosto w Samira Handanovicia. W 38 minucie Hakan Calhanoglu wystawił górną piłkę Nicolo Barelli, który pięknym strzałem z granicy pola karnego pokonał Ionuta Radu. Inter podwyższa prowadzenie!

 

2. połowa:

Na początku drugiej połowy do dobrej okazji po rzucie rożnym doszedł Emanuel Aiwu. Po wygranym pojedynku główkowym z Federico Dimarco i oddanym strzale piłka minęła słupek niewzruszonego Samira Handanovicia. W 55 minucie Simone Inzaghi dokonał pierwszej zmiany – Lautaro Martinez wszedł na murawę za Joaquina Correę. Inter zaczął popełniać błędy w rozegraniu, co pozwoliło graczom beniaminka dochodzić do głosu. Dobrą okazję miał jeden z napastników Cremonese, ale jego strzał przewrotką okazał się niecelny. W 66 minucie trzech zawodników wymienił Massimiliano Alvini, na co chwilę później postanowił odpowiedzieć Simone Inzaghi. Kristjan Asllani zmienił Marcelo Brozovicia, a Danilo d’Ambrosio wszedł za Federico Dimarco. W 73 minucie sam na sam z Ionutem Radu stanął Edin Dzeko, który nie potrafił z bliskiej odległości pokonać byłego bramkarza Interu. 2 minuty później Nicolo Barella w cudowny sposób wyprowadził piłkę, którą zagrał do Lautaro Martineza. Argentyńczyk wygrał pojedynek z obrońcą Cremonese i strzelił bramkę nie dając żadnych szans rumuńskiemu golkiperowi. Simone Inzaghi postanowił dać zadebiutować Raoulowi Bellanovie, który zmienił świetnie grającego Denzela Dumfriesa, a być może szansę na ostatni występ w koszulce Nerazzurrich otrzymał Robin Gosens zmieniający Matteo Darmiana. W końcówce spotkania zdobyć bramkę próbował Edin Dzeko, ale jego uderzenie nie zmierzało w światło bramki Cremonese. Samir Handanović nie zakończył tego meczu z czystym kontem. Słoweniec był źle ustawiony przy strzale z dystansu Davida Okereke, który zdobył honorową bramkę dla beniaminka.

 

 

Składy wyjściowe:

Inter (3-5-2): 1 Handanović; 37 Skriniar, 6 de Vrij, 32 Dimarco; 2 Dumfries, 23 Barella, 77 Brozović, 20 Calhanoglu, 36 Darmian; 9 Dzeko, 11 Correa

Cremonese (3-5-2): 97 Radu; 4 Aiwu, 15 Bianchetti, 44 Lochoshvili; 18 Ghiglione, 32 Escalante, 6 Pickel, 8 Ascacibar, 33 Quagliata; 77 Okereke, 90 Dessers

 

Dodaj do ulubionych źródeł w Google
Tagi:

Komentarze (125)

lub zarejestruj się , aby dodać komentarz.

Awatar użytkownika Piotrekfci
Piotrekfci Kibic
0
Brawa za spokojna wygrana - nie rozumie tylko jak wcześniej czemu Inzaghi nie dal od 1 min grać młodym to raz. Dwa po co tak się spinalismy do ostatniej minuty. Te rajdy m in Barelli były z goła nie potrzebne. Super to wyglądało ale za taki wysiłek zazwyczaj płaci się w kolejnych meczach a chyba nikomu nie trzeba przypominać z kim gramy w przeciągu tygodnia.... Dzeko dobry w powrocie, w miarę w rozegraniu piłki ale w ataku to już dno człowieka. Te jego nieporadne strzały - miazga. Handa znów zrobił to z czego jest znany. Stal i odprowadzał pilke, oby się wziął za siebie bo na Onane z pewnością przy Inzaghim nie mamy co za szybko liczyć.
Awatar użytkownika BartekBartek
BartekBartek Kibic
0
Czy tylko mi się wydaje, że piłkarze nie podają do Gosensa? Jeśli niczego nie przeoczyłem to zanotował jeden kontakt z piłką i to w 93. minucie. Jak on ma odzyskać forme, skoro nawet z ogórkami wchodzi ostatni na boisko i przygląda się jak inni grają?
Awatar użytkownika Szociq
Szociq Kibic
0
Słabiutko. Spodziewałem się ostrego strzelania a chłopcy zagrali w trybie ekonomicznym. Dżeko to nawet na tle słabego Cremonese jest jak statysta. Szkoda jego miejsca w kadrze tylko. Handa, wiadomo. Trzeba wiedzieć kiedy ze sceny zejść. Derby pokażą nasze miejsce, wtedy wszystko sie wyjaśni, ale niestety póki co ciężko być optymistą.
Awatar użytkownika Omen
Omen Kibic
0
Milan też nie gra jakoś zajebiście także mały szansę .
Awatar użytkownika rosjan
rosjan Kibic
0
kuwa Dybala przeszedł obok nosa,Sancheza oddaliśmy,a obaj ładują bramy i są w formie,a u Nas drewniany Dzeko i dziadek Handa co broni tylko to jak go trafią,a Onana na ławie.....brak słów
Awatar użytkownika Kacpi26tv
Kacpi26tv Kibic
0
Błagam napiszcie mi pozytywy dzeko w ataku i handanovicia na bramce
Awatar użytkownika KaraJunior
KaraJunior Kibic
0
zagrali i nie mają kontuzji :)
Awatar użytkownika Omen
Omen Kibic
0
Haha
Awatar użytkownika XyzIM
XyzIM Kibic
0
Handa to chociaż mógłby udawać, że mu się jeszcze chce XD
Awatar użytkownika Pjerun
Pjerun Kibic
0
Mecz bez historii. 3 punkty niskim nakładem sił, dostali szanse gracze, którzy grali mniej.

A Handanovic aka merlot po raz kolejny dał popis.
Awatar użytkownika Tomi8989
Tomi8989 Kibic
0
@Kacpi26tv, wpadłem na pomysł, skoro Lautaro wszedł pierwszy, i to za Joaqina, dość w sumie szybko, bo chyba nawet godzina gry nie minęła, to na logikę obydwaj powinni zacząć z Milanem od początku. Ale kto wie co i kogo Szymon ma w głowie.
Awatar użytkownika Kacpi26tv
Kacpi26tv Kibic
0
W sumie racja
Awatar użytkownika KaraJunior
KaraJunior Kibic
0
Uwielbiam się tak mylić :) - bałem się tego meczu że nasi podejdą z rezerwą, ale widać było dzisiaj chęć prowadzenia akcji. Najważniejsze 3 punkty :)
Awatar użytkownika SETE
SETE Kibic
0
Bałeś się meczu z Cremonese ?
Awatar użytkownika KaraJunior
KaraJunior Kibic
0
Trochę tak. Cremonese przegrało dotychczas 3 mecze ale każdy z meczy przegrało jedną bramką ( z ROmą 1:0, Z Fiorą 3:2, z TOrino 2:1 ) a niestety mecze w środku tygodnia + lekka rezerwa nie zawsze dobrze wpływa na naszą koncentrację i czasem zdarza się ,,odpuszczenie'' meczu. Cieszę się że myliłem się i moje obawy były nieuzasadnione bo widać było że zawodnikom zależy na grze do przodu i nikt tam nie odpuszczał nawet przy 2:0
Awatar użytkownika tytusek25
tytusek25 Kibic
0
Inter wygral super, sa 3 pkt, ale Inzaghi to nie jest trener na miare moich oczekiwan.Nie mam zludzen do czego doprowadzi ta jego polityka gospodarowania i silami i nowymi nabytkami.I ta jego bezjajecznosc w temacie transferow .Jest przewidywalny do porzygu .Nie ma zadnych automatyzmow.Stale fragmenty siadły zupełnie.sorry ale przy naprawde szczerych checiach nie widze zadnego postepu w rozwoju tej ekipy a wrecz regres.
Awatar użytkownika Seba
Seba Kibic
0
Taktycznie drużyna wygląda fatalnie, a szczególnie gra obronna. Cztery kolejki i już 5 straconych bramek, a mogło być zdecydowanie więcej. Dimarco grając na środku obrony 70% czasu spędza pod bramką rywala, kompletnie nie zważając na tyły. Biega jak zerwany z łańcucha, a później brakuje mu sił na powrót. Intryguje mnie jego rola w tej układance. Wystarczy strata w środku pola i rywal nagle wychodzi z przewagą. O bramkarzu już wszystko zostało napisane. Niedługo przeciwnicy będą strzelać z każdej pozycji i aby tylko trafić w światło bramki, bo jaśnie pan i tak się nie rzuci.
Awatar użytkownika domin98
domin98 Kibic
0
Taki bezjajeczny w sprawie transferów, że dzisiaj tylko 4 razy wspomniał o konieczności transferu obrońcy
Awatar użytkownika tytusek25
tytusek25 Kibic
0
Wow.Az 4 razy .No to jestem spokojny.
Szkoda ze Zhang tak go slucha ze blokuje mu nawet jego ukochanego Acerbiego za przyslowiowe frytki.
Druga sprawa to Gosens.Jesli faktycznie go sprzedadzą a Szymek dowiaduje sie o tym z gazet to nie ma lepszego dowodu na to jaka ma pozycje w klubie.Widac ktos uznal ze moga sobie z nim na to pozwolić.
Awatar użytkownika Krisu
Krisu Kibic
0
Nie no, to że Szymek dowiaduje sie z gazet o Gosensie to już odlot jest...
Awatar użytkownika pluto11
pluto11 Kibic
0
Nie pojmuje wystawiania Handy ani gry nogami nie potrafi celnie wykopać, gra z nim podaniami pod bramką to jak proszenie się o bramkę a o reakcjach przy strzałach nie ma co mówić każdy widział i wie
Awatar użytkownika Tomi8989
Tomi8989 Kibic
0
A za "interwencję" Handy przy strzale Okereke to dziękuję. Jestem prawie tak samo wściekły jak po porażce z Lazio, mimo iz wpadły bardzo wazne 3 pkt. Złość pojawia sie dlatego, ze nasz trener nie postawi na Onane do pierwszych meczów o Puchar Włoch. To raczej można uznac za pewny czynnik.
Awatar użytkownika Blastersky
Blastersky Kibic
0
Ludzie co za panika. Wygrywamy 3:0 lekkim nakładem sił a tutaj płacz jakbyśmy przegrali. Handa nie miał nic do wyjęcia, piłka nie do obrony.. nawet na angielskim streamie komentatorzy mówili że bramka stadiony świata nie do wyjęcia ale oczywiście Handa będzie tutaj obwiniany bo sie nie rzucil. No nie rzucił się bo wiedział że nie do wyjęcia i po co się rzucać. Wrzućcie na luz naprawdę.. 4 mecze 3 zwycięstwa a trenera chcą zwalniać 🤦🤦🤦
Awatar użytkownika pluto11
pluto11 Kibic
0
Przede wszystkim było 3-1 bo ten twój świetny ręcznik nawet nie próbował tego wyjąć, nikt by nie miła pretensji jak by to wpadło ale by się rzucił i mu po placach poszło albo by nie sięgnąć tu chodzi o jego podejście
Awatar użytkownika ragnar
ragnar Kibic
0
W 1 połowie po strzale głową też piłkę odprowadził tylko wzrokiem
To już nie chodzi nawet o bramkę tylko o to że on niemal w każdym meczu lubi przysnac z 2x
Awatar użytkownika Blastersky
Blastersky Kibic
0
Tylko wytłumacz mi po co się rzucać pod koniec meczu przy 3:0 i ryzykować np kontuzje jak wie na 100 procent że tego nie wyciągnie?
Awatar użytkownika Krisu
Krisu Kibic
0
Idąc takim tokiem rozumowania to po co każdy inny piłkarz ma ruszać do piłki skoro wie, że nie dojdzie. Do kontrataku, do główki czy w obronie...
Awatar użytkownika Seba
Seba Kibic
0
Przy strzałach z dystansu nawet delikatne muśnięcie piłki może zmienić trajektorię lotu i wypchnąć ją ze światła bramki. Jak można to zrobić nie rzucając się? Handa ma takiego pecha, że akurat przeciwko niemu wszyscy oddają strzały życia? A może ta jego bezczynność sprawia, że te strzały na takie wyglądają?
Awatar użytkownika pasencjusz88
pasencjusz88 Kibic
0
Rozumiem że ty pod koniec pracy stoisz już tylko jak kołek żeby nie ryzykować wypadku w pracy tak ?
Awatar użytkownika Blastersky
Blastersky Kibic
0
Nie można tego porównywać tutaj. To była bramka stadiony świata i najzwyczajniej w świecie nikt by tego nie wyciągnął i rzucanie się nie miało sensu na takiej samej zasadzie jak zawodnicy zwalniają bieg jak widzą że nie dogonią piłki przed wyjściem na aut np. Tym bardziej przy wyniku 3:0 ten gol nic nie zmienia
Awatar użytkownika SETE
SETE Kibic
0
To był mecz z gatunku takich , które można tylko przegrać .
3 pkt ale gra wyglądała fatalnie. Ilość sytuacji z których mogły paść gole dla Cremony zdecydowanie za duża. To najsłabsza drużyna w lidze , poziom serieB.
Czym szybciej zrozumieją ze czas Handy się skończył tym lepiej dla Interu.
Awatar użytkownika bobogol
bobogol Kibic
0
jak ten Onana nie wychodzi na Cremonese, to o co tutaj chodzi? Krzyknąć w żadnym języku nie potrafi do obrońców, nie rozumiem. Tylko brak jaj do podjęcia decyzji posadzenia pozoranta-kapitana przychodzi mi tutaj do głowy jako wytłumaczenie.
wyobraźcie sobie ile w tym sezonie spotkań na 1:0 (czy gorzej 0:0) będziemy próbować dowieźć i takie strzały życia rywali będą przelatywać nad głową Samira. strasznie korkowe to wino niestety.

nie rozumiem dlaczego Dżeko biegał tak głęboko, nie mogę jednak powiedzieć żeby mnie denerwował. zagrał poprawnie na tle cienkiego rywala.

kolejny wyraźny sygnał, że jest bardzo ciekawym i gotowym piłkarzem wysłał, moim zdaniemm, Asllani. Marcelo Brozoviciu, zaklinam Cię, bądź mentalnie gotowy do rotacji, jeśli Inzaghi nie zacznie wprowadzać Asllaniego regularnie to Brozo w zimie będzie trupem.

ps. jesteśmy obrzydliwi w obronie, Gosens i Dimarco nic nie dają jeśli chodzi o fazę defensywną i to bardzo mocno widać.
jestem trochę przerażony bo z Handanoviciem możemy się w Derbach i z Munchen zakręcić w okolicy 10 (oby nie, wiem, lepiej gramy z mocniejszymi rywalami).
Awatar użytkownika Matiinterlegia
Matiinterlegia Kibic
0
Mecz z gatunku musisz. Zadanie wykonane,Alleluja wreszcie zobaczyłem Bellanove. Czemu nie oglądamy w większym wymiarze czasowym zmienników,przed tak ciężkim okresem ?! Nie wiem… Znowu wpuści w 36 kolejce Onane,i się będzie kopał po czole jak Radu w zeszłym roku,i będzie wielkie zaskoczenie…
Awatar użytkownika Tifosinho
Tifosinho Kibic
0
Wiem, że to inny kaliber trenera i inny kaliber piłkarz ale z tego co się orientuję to Mou pozwolił zadebiutować Wesowi w derbach Mediolanu i baaardzo pykło więc może czas na Onane Panie Szymonie.
Awatar użytkownika inter30
inter30 Kibic
0
Odnoszę wrażenie że ta słaba, niepewna gra w obronie wynika po pierwsze z tego że Iznaghi wymyślił durny manewr wstawienia zamiast Bastoniego Di Marco, który nie ma pojęcia o obronie, wprowadza ogólny chaos i zaburza to co funkcjonowało dobrze, do tego słup Handa i efekt jest taki że nawet Skriniar i de Vrij powoli dostosowują się poziomem do tej dwójki, gdyby tam z przodu grał ktoś odrobinę poważniejszy to jeszcze ze 2 gole więcej stracilibyśmy jak nic.

Dżeko przebija kolejne granice żenady, wczoraj na koncie m.in strzał w bramkarza z 2 metrów i spektakularne wypierdzielenie się o własne nogi przy próbie dośrodkowania w 65 minucie (ktoś ma gifa?), do tego miałby jeszcze wzorcowe spartolenie kontry przy golu na 1-0, ale jego gówniany strzał z czystej pozycji, który powinien być złapany nasz człowiek wypluł prosto do Correi.

Generalnie poza wynikiem, który był absolutnym obowiązkiem nie widzę więcej pozytywów, jakieś indywidualne błyski, ale ogólnie dominuje jakaś dziwna nerwowość w tej drużynie.

W ogóle to wyłączyłem po 3 golu sądząc że nic się nie wydarzy ale nasz pseudokapitan jeszcze zdążył pokazać "klasę", niepojęte co musi się stać żeby poszedł na ławę.
Awatar użytkownika Krisu
Krisu Kibic
0
Odnosząc się do Handanovica. Kapitan, legenda, dający przykład wszystkim. To jest jego zaje*bany obowiązek rzucić się do piłki. Nawet jeśli była nie do wyciągnięcia. Czy taka będzie druga, czy piąta "nie do wyciągnięcia". Aż w końcu taką sytuacyjną wyciągnie. Prawda jest taka, że przy wyniku 2:0 po takiej bramce z lepszym przeciwnikiem byśmy srali o końcowy wynik. Jak linia obrony na grać pewnie z tą mumią na bramce... dla mnie każda tego typu stracona bramka idzie na konto Inzaghiego za brak reakcji bramkarza.
Awatar użytkownika Krisu
Krisu Kibic
0
Btw bardzo fajnie zobaczyć było Bellanove. Ma potencjał chłopak i możliwość na rozwój. Razem z Aslanim mogą być przyszłością naszej drużyny. Liczę na więcej ich gry. Będę patrzył z zaciekawieniem.
Awatar użytkownika wonsuu_blumarino
wonsuu_blumarino Kibic
0
Co musi zagrać Handa, żeby wkoncu Szymon powiedział dość, albo jak trener nie ma jaj to może nie kapitan stanie w prawdzie i powie sobie "Samir, jesteś już cienki, nie daj zmarnować się Onanie"..
Najgorsze jest to, że gdyby Onana zawalił jedna sytuację to by było, że Handa pewniejszy.. Zlituj się Szymon, zlituj się Samir..
Awatar użytkownika Est
Est Kibic
0
Popatrzmy na ten mecz dokładnie tak jak wyglądał - Cremonese nie stawiało absolutnie żadnych warunków, to, że udało im się strzelić bramkę to jakiś sabotaż ze strony Handanovicia. Całe spotkanie wyglądało jak mecz treningowy, w którym Inter wyraźnie przeważał jakością piłkarzy, ale niestety nie samą grą. Nie wiem, co się dzieje, ale ta gra Interu wyglądała straszliwie chaotycznie, tak jakby poszczególni piłkarze nie tylko nie wiedzieli jaka jest ich rola na boisku, ale też jakby nie mieli pojęcia, co mają zrobić z piłką, gdy ta już znajdzie się pod ich nogami. Wygraliśmy ten mecz w dużej mierze dzięki błędom piłkarzy Cremonese - no może poza bramką Barelli, ale gdybyśmy grali z inną drużyną to takie dośrodkowanie z pola karnego raczej nie miałoby szans na dojście do Barelli. Inna sprawa to obsada naszej bramki - niech ktoś mi powie na jakie mecze Inzaghi wystawi Onanę? Mieliśmy już mecz z Lecce i Spezią, teraz był mecz z Cremonese. Już za nami cztery mecze ligowe, a Onanę widzieliśmy tylko na ławce rezerwowych, to chyba nie miało wyglądać w ten sposób, to on miał być wprowadzany na pierwszego bramkarza, a nie być zmiennikiem dla Handanovicia, któremu już ewidentnie nie bardzo chce się bronić. Jeszcze inną kwestią jest nasza obrona - czy Dimarco grając na obronie zdaje sobie sprawę z tego, że w tej sytuacji jest obrońcą, a nie wahadłowym? Bo miałem wrażenie, że on kompletnie na obronie nie grał. Natomiast De Vrij jest w bardzo średniej formie (delikatnie mówiąc). Jeżeli chodzi o atak, to Dzeko miał nawet jakieś przebłyski, jakby chciał coś udowodnić, ale nie bardzo mu szło.

Zdobyte ważne trzy punkty, ale jeżeli Inzaghi nie ogarnie gry Interu taktycznie, jeżeli piłkarze będą dalej tworzyć taki chaos na boisku, to nie będzie dobrze, bo o ile sama jakość piłkarzy wystarczy na słabsze drużyny, to na te lepsze to już zdecydowanie za mało.
Awatar użytkownika Dyl87
Dyl87 Kibic
0
to już nie Conte i przyspawanie do pozycji
Awatar użytkownika pasencjusz88
pasencjusz88 Kibic
0
Też zauważyłem że wygrywamy chyba tylko indywidualnościami a nie że Szymek to jakiś wielki taktyk. Mecz w sobotę i środę uchyli rąbka tajemnicy
Awatar użytkownika Dyl87
Dyl87 Kibic
0
Może za bardzo dostali w kość przed sezonem dla tego nie mogą dojść do siebie fizycznie i kondycyjnie oby kolejne mecze były lepsza a odskocznią był mecz z milanem wygrany
Awatar użytkownika SETE
SETE Kibic
0
Fatalnie wygladamy w obronie . Uwazam, ze źle bronimy jako cała druzyna .
Przeciwnicy nawet Ci z najnizszej półki maja duzo swobode w kreowaniu sytuacji strzeleckich. Mamy za soba 4 mecze w tym 3 z ogorkami i stracone 5 goli. Z Cremona takie zachowania przejda ale juz lepszy przeciwnik jak Lazio i wyciagamy 3 sztuki z sieci :/ zle to wyglada
Awatar użytkownika Dyl87
Dyl87 Kibic
0
Onana powinien dostać szanse i zacząć kierować obroną, Honda jest już wypalony i wie że jego czas się skończył. Trzeba też podpisać jak najszybciej Skriniara żeby skupił się na grze, a Szymek musi w końcu pokazać jaja
Awatar użytkownika pasencjusz88
pasencjusz88 Kibic
0
@Blastersky Rozumiem że ty pod koniec pracy stoisz już tylko jak kołek żeby nie ryzykować wypadku w pracy tak ?
Awatar użytkownika Gajdzik
Gajdzik Kibic
0
3 pkt. mecz do zapomnienia i lecimy dalej!
Awatar użytkownika Damianos
Damianos Kibic
0
Patrząc na drużyny z innych lig trzeba zauważyć ze większośc zespołów co wygrywają jakieś puchary to mają minimum jednego lub dwóch pomocników co potrafią grać niezłe piłki lub strzelą minimum ponad 10 bramek w tej nowoczesnej piłce nożnej to bardzo ważne. nie możemy liczyć tylko na napastników bo będą mecze gdzie będą odcięci od piłek bo to normalne ze każdy napastnik ma gorsze mecze i co w tedy ? będzie zero z przodu śledzę kilka lig i drużyn i widzę jak pomocnicy odgrywają ważną rolę wczoraj nawet Chakanoglu w prostych sytuacjach nabijał rywali nie potrafił podać oprócz to podanie do Barelli. taka moja opinia.

Zaloguj się

lub

Zarejestruj się

lub

Zarejestruj się

na FcInter.pl

Masz już konto?

Zaloguj się

Szukaj