Zarejestruj się
Żenująca druga połowa Interu | Inter 1:2 Sampdoria
Relacje

Żenująca druga połowa Interu | Inter 1:2 Sampdoria (28)

Autor: Damian fcinter

Inter przegrał z Sampdorią spotkanie rozgrywane w ramach 30. kolejki Serie A. Mimo prowadzenia w pierwszej połowie nie udało się zdobyć chodź jednego punktu.

Od pierwszych minut spotkania inicjatywę starał się przejąć Inter. Piłkarze Nerazzurrich starali się atakować głównie skrzydłami w celu dośrodkowywania w pole karne Sampdorii. W 9. minucie szczęście uśmiechnęło się do gości. Najpierw do płaskiego dośrodkowania dopadł Banega, strzał Argentyńczyka sparował do boku Viviano i piłka dostała się pod nogi Candrevy. Niestety Włoch mimo tego, że nie był atakowany przez jakiś czas to nie potrafił oddać celnego strzału na bramkę Sampy. Piłkarze Interu nie odpuszczali i w dalszym ciągu starali się zaskoczyć defensywę klubu z Genui dośrodkowaniami na wysuniętego Icardiego. Sampdoria również nie potrafiła znaleźć sposobu na przedostanie się pod bramkę Handanovicia. Przyjezdni skupiali się na atakach z kontry, które kończyły się na dobre spisującej się defensywie Interu. W 25. minucie na strzał z dystansu zdecydował się Quagliarella, całe szczęście piłka po strzale doświadczonego Włocha odbija się od lewego słupka bramki Interu. Chwilę później z kontratakiem wyszli Nerazzurri, akcja ta zakończyła się strzałem głową kapitana Interu, jednak próba ta była niecelna. W 32. Minucie z prawej strony boiska dośrodkowywał Bereszyński, do piłki w polu karnym dopadł Schick lecz jego próba przeleciała wysoko nad poprzeczką. W 35. Minucie kibice zebrani na stadionie w końcu zobaczyli pierwsza bramkę. Banega dośrodkował w pole karne, tam do piłki dopadł D'Ambrosio i strzałem z pierwszej piłki pokonał bramkarza rywali. Piłka zanim wpadła do siatki odbiła się jeszcze od nóg Bereszyńskiego. W końcówce Sampa mogła strzelić Interowi bramkę do szatni. Najpierw piłka po strzale ze skraju pola karnego odbiła się od prawego słupka bramki gospodarzy, po czym do piłki dopadł Schick i strzałem z pierwszej piłki spróbował swojego szczęścia, próba Czecha była niecelna.

W przerwie na boisku pojawił się Kondogbia, który zmienił Gagliardiniego. Niestety już w pierwszych minutach oglądaliśmy bramkę wyrównującą. Strzelcem bramki został Schick, jednak powtórki pokazały, że Czech w momencie podania od Silvestre był na pozycji spalonej. Piłkarze Interu jak najszybciej chcieli wrócić na prowadzenie, jednak ataki gospodarzy ograniczały się tylko do podań na skrzydło i dośrodkowań w pole karne. W 61. Minucie gdyby Perisic oddał strzał głową w jakiś róg bramki to Inter ponownie prowadziłby w tym spotkaniu. Po tej akcji szybko z kontrą wyszła Sampa i gdyby nie interwencja nogami Handanovicia Inter znalazłby się w tragicznym położeniu. Piłkarze Interu w tym spotkaniu bardzo często łapani byli na pozycji spalonej. W 72. Minucie z najbliższej odległości do bramki nie trafił Icardi. Wzdłuż linii bramkowej podawał Candreva jednak kapitan Interu nie popisał się w tej sytuacji mając przed sobą pustą bramkę. Piłka polecała wysoko nad poprzeczką. Sędziowanie nie było w tym meczu na najwyższym poziomie. Nieporadność piłkarzy Interu z czasem stawała się coraz bardziej widoczna. Niestety w XX minucie w polu karnym ręką zagrał będący dziś w słabej dyspozycji Brozović. Chorwat dostał żółtą kartkę a do stałego fragmentu gry z jedenastu metrów podszedł Quagliarella, który pewnym i silnym strzałem w środek pokonał Handanovicia. Dramat powoli stawał się faktem. Do końca spotkania nie wydarzyło się nic godnego odnotowania. Inter 1:2 Sampdoria.

Inter Mediolan 1:2 Sampdoria

Bramki: 35' D'Ambrosio ; 50' Schick, 85' Quagliarella (r.k)

Żółte kartki: Brozović, Miranda

Inter: 1 Handanovic; 33 D'Ambrosio, 17 Medel, 25 Miranda, 15 Ansaldi; 5 Gagliardini, 77 Brozovic; 87 Candreva, 19 Banega, 44 Perisic; 9 Icardi.

Ławka rezerwowych: 30 Carrizo, 2 Andreolli, 6 Joao Mario, 7 Kondogbia, 8 Palacio, 11 Biabiany, 20 Sainsbury, 21 Santon, 23 Eder, 24 Murillo, 55 Nagatomo, 96 Barbosa.

Trener: Stefano Pioli

Sampdoria: 2 Viviano; 22 Sala, 26 Silvestre, 37 Skriniar, 5 Dodo; 16 Linetty, 34 Torreira, 8 Barreto; 10 Fernandes; 27 Quagliarella, 14 Schick.

Ławka rezerwowych: 1 Puggioni, 30 Falcone, 4 Simic, 11 Alvarez, 17 Palombo, 18 Praet, 19 Regini, 20 Pavlovic, 21 Cigarini, 23 Djuricic, 34 Bereszyński, 47 Budimir.

Trener:: Marco Giampaolo

Sędzia: Celi

Dodaj do ulubionych źródeł w Google
Tagi:

Komentarze (28)

lub zarejestruj się , aby dodać komentarz.

Awatar użytkownika Piotrekfci
Piotrekfci Debiutant
0
Blah ah ha a 986 dosrodkowan I z tego AŻ 15 goli - nie wiem czy trener jest zaslepiony czy ki chj ale ewidentnie nasi skrzydłowi powinni nad tym elementem ćwiczyć całymi dniami a pioli w końcu ogarnąć temat i dać Icardiemu kogoś do pomocy w ataku. 986 dosrodkowan boże mój. To takie Judy czy Roma z tego myślę że spokojnie ze 100 bramek by pykly
Awatar użytkownika Altobelli
Altobelli Kibic
0
Sprzedany mecz nie ma innego wytłumaczenia
Awatar użytkownika davi23
davi23 Kibic
0
Podstawowy błąd to skład... i Brozo, pomijam fakt, że to pajac, ale i to zagranie ręką to nic, cały mecz fatalnie... Kondo - nie rozumiem dlaczego nie grał w pierwszym, byłoby inaczej. Candreva - daj człowieku z nim na luz... zbyt pewny siebie i za dużo gra. Przegraliśmy na własne życzenie i tyle!

Kolejny sezon i walka a nic... a trener, tak będzie krytyka... czarodziej i wygral kilka spokań, co z tego, po Atalancie głowa był już w niebie, co sie stało? gramy znowu w kratkę, przegraliśmy mecz, którego drużyna z top nie powinna tak oddawac, walcząc o LM nie można tak tracić pkt...

Jakbyśmy wygrali, Lazio dokopie Napoli next week i walka do końca, teraz to piz... LE może... chyba, że Milan nam wpie... może lepiej jak teraz tracimy nadzieje, niz potem na 1-2 kolejki coś glupiego, wscieklosc bylaby wieksza wtedy
Awatar użytkownika speaker
speaker Kibic
0
Drakan@ Znaczy ja tak spojrzałem na ten skład meczowy i poza Gagliardinim to chętniej bym zagrał ławką niź pierwszym.
Oczywiście teraz już po meczu :)
Awatar użytkownika interista1987
interista1987 Kibic
0
hehe Brozovic to na bank dal w palnik a tu sie jeszcze okazalo, ze ma wyjsc w pierwszym skladzie na Sampdorie. Obstawiam, ze nawet on na to nie liczyl wiec coz, pozwolil sobie ;)
Awatar użytkownika Jovetic10
Jovetic10 Kibic
0
Wakacje to oni zaczęli po meczu z Torino i w sumie nie ma co się dziwić. Tak się złożyło, że po tym meczu była przerwa na repry, a tam pewnie ładnie dali w palnik i to wczoraj było widać, że coś jest nie halo. Czynników tej porażki jest kilka i nie zwalałbym całej winy na Stefana. Zawodnicy na tym poziomie powinni trafiać dupą z kilku metrów, krzywe nogi Perisika z Torino, wczoraj krzywe nogi Candrevy i sezon dla kibiców Interu jest skończony.
Awatar użytkownika interista1987
interista1987 Kibic
0
Nie pisalem o tym wczesniej ale juz o tym myslalem ,ze skonczy sie jak z Ranierim. Na poczatku ozywienie zespolu a nastepnie powrot do kompromitowania sie z byle ogorkami jak Sampdoria.., ktora ma w skladzie Silvestra i Dodo a takze dwoch niedawnych polskich ligowcow.
Porazka u siebie z nimi przelala czare goryczy. Nie ma juz po co grac w tym sezonie bo LE nie ma sensu skoro tam nam nie zalezy totalnie i sie kompromitujemy z byle kim. Ciekawe jak to teraz bedzie wygladalo bo juz tylko Pioli jest w grze o posade natomiast zawodnicy od wczoraj moga myslec juz tylko o wakacjach.
Awatar użytkownika Drakan83
Drakan83 Kibic
0
Ja się już zacząłem cieszyć, że w końcu jakaś stabilizacja, w miarę określona pierwsza 11-ka. Cała Italia i świat chwalą duet Gagliardini-Kondo, zresztą wszyscy widzieli jak gra szła...Uważałem, że Pioli powinien zostać, przebolałem nawet to co robi z Barbosą, że nie wpuszcza go na końcówki...ale po wczorajszym straciłem nadzieje, że coś z nim osiągniemy...dla mnie wystawienie Brozo zamiast Kondo w 1 składzie to jak strzelenie samemu sobie w stope, pomijając nawet to, co później się stało. Bez wyraźnego powodu rozbił dobrze grający duet...Barbosy znowu nie wpuścił...ja się chłopakowi nie dziwie...a w Pioliego przestałem wierzyć...nawet jak wygra wszystko do końca, a Sunning będzie miało kaprys i wykupi top trenera...to niech kupują...Pioli dla mnie to beton nie do przebicia
Awatar użytkownika maestro177
maestro177 Bywalec
0
Z trenerem jest sprawa prosta, jak nie znajdzie się bardziej perspektywiczny (czyli z topu) to Pioli zostaje. A LE jest potrzebna, przynajmniej do przyzwyczajania do gry w większej ilości spotkań.
Awatar użytkownika Rafał 1976
Rafał 1976 Kibic
0
Gdzie są teraz obrońcy tej miernoty co chcieli go zostawić na przyszły sezon.Po sezonie wyjazd ty zabetonowany łbie
Awatar użytkownika speaker
speaker Kibic
0
Masz rację Piotrek. Z tym trenerem to żaden młodziak się nie przećka do 1. składu. Szkoda nawet ściągać zawodników <25 na zmarnowanie. Co się z JMario już zrobiło jak nie gra. Przecież mase z tych chłopaków ma potencjał ale na ławce pewności siebie nie zrobią. Po co my mamy kupować napastników? Gabriel czy Pinamont gdyby miał te minuty co Schick to by był gorszy? Mecze z Crotone i dołem tabeli a on non stop Icarem ciśnie. Po drugie Miranda. No ja juz bym tego gościa dawno wysadził i lepiej niech Sainsbury minuty dostanie nie mówię o Murillo który za chwilę pójdzie do top klubu i będzie grał cały czas. Brozo i Kongo :) Ausilio będzie miał trochę roboty i może tym razem pora zacząć od wyprzedaży ?
Awatar użytkownika Piotrekfci
Piotrekfci Debiutant
0
Ciężko mówić czy brak jaj piłkarzom czy trenerowi. Ciężko jest też wygrać strzelając prosto w bramkarza, nie strzelajac z 2 metrów albo bijąc jak debile piłkę kto dalej i wyżej. O sytuacji Icara nawet nie mówie ale i Candreva miał sete która w każdej innej sytuacji strzelił by z zamkniętymi oczami. Dali dpy i tyle na temat. Jedyne co mieli zrobić to dobić sampe ale ze nogi koslawe mają to cóż :) baty
Awatar użytkownika ddamiann17
ddamiann17 Debiutant
0
Niestety, mecz, który powinniśmy rozstrzygnąć w pierwszej połowie, po prostu przegraliśmy. Oczywiście - swój udział w tym mają również sędziowie, bo myślę, że gdyby nie został odgwizdany spalony, którego nie było, Icardi by strzelił i byłoby 2:0 dla nas do przerwy - wtedy mecz ułożyłby się zupełnie inaczej. Druga połowa fatalna w naszym wykonaniu - sytuacje były, ale jeżeli nie wykorzystuje się 200%, to nie ma co marzyć o zwycięstwie. Pierwszy i chyba największy błąd, Pioli popełnił tuż przed rozpoczęciem meczu - ustalając, że w pierwszej 11 wyjdzie Brozo a nie Kondo. Niestety, Brozo pokazał wczoraj jak wielkim jest idiotą - bo jego zachowania nie można inaczej skomentować. Pierwszy mecz, który przegraliśmy z dużo słabszą ekipą. Czy to powód do zwalniania trenera (jak wielu z Was sądzi) ? Myślę, że nie. Myślę, że trzeba przede wszystkim przestać wreszcie łudzić się, że zagramy w przyszłym sezonie w Europejskich Pucharach - zastanawiam się tylko, czy jest w ogóle sens walczyć o LE, bo to dla nas żaden prestiż. Wydaje mi się, że lepiej by było skupić się tylko na Lidze. Dać Pioliemu przepracować pełen okres przygotowawczy, dać Mu transfery, jakich potrzebuje i uważam, że w przyszłym sezonie będziemy walczyć o LM. Ten sezon jest już stracony, ale tak szczerze - czy ktokolwiek z Was po zwolnieniu de Boera myślał w ogóle o tym, że mamy jakiekolwiek szanse ? Osoba Pioliego przywróciła nam nadzieję, ale niestety strata z początku sezonu jest po prostu zbyt duża. Dać w spokoju pracować Pioliemu - nawet po takiej porażce.
Awatar użytkownika speaker
speaker Kibic
0
Jak powiedział komentator "brak im ikry, brak im przysłowiowych jaj".
Awatar użytkownika pluto11
pluto11 Debiutant
0
O jakiej LM my mówimy Panowie my się musimy modlić żeby na 4 wejść mamy 5 punktów straty do Lazio a my chcemy w LM albo w LE grać a narazie sie nigdzie nie lapiemy
Awatar użytkownika Piotrekfci
Piotrekfci Debiutant
0
Gdyby wykorzystali choć połowę z tych szans które mieli to sampdoria juz w przerwie panowałaby walizki do domu. Pech, jeb sędziowie i skandaliczna druga połowa na którą nasi praktycznie w ogóle nie wyszli i mamy to co mamy czyli kolejna kompromitacje. Te 150 baniek to będzie za mało jeżeli na juz Suning chce walczyć o mistrza. Lewa prawa I środek obrony, Def pomocnik I klasowy napastnik bo z jednym osamotnionym Icardim się qwa grać nie da !! ! Czy Pioli w końcu to zaczai !?
Awatar użytkownika Twardy
Twardy Kibic
0
Brozovic - ty :cenzor: :cenzor: , :cenzor: z Mediolanu!
Awatar użytkownika Gajdzik
Gajdzik Bywalec
0
Wygrali 7-1 z Atalantą i myślą, że piłka będzie sama wpadać do bramki...
Można zagrać słabszy mecz, ale zawsze trzeba powalczyć, a dzisiaj nasi spacerowali cały mecz i myśleli, że jakoś to będzie, fatalne wrzutki, błędy w obronie, epickie zagranie Brozo i Sama po 20 latach wygrywa na GM, miałem nadzieję, że jadąc na mecz z Napoli będziemy jeszcze mieli jakieś małe szanse na LM, a tak zostaje tylko walka o LE, na własne życzenie !!

Jesteśmy chyba rekordzistami w niewykorzystywaniu wpadek rywali, jeśli ktoś z czołówki gubi pkt. to można w ciemno zakładać że my też zgubimy!

Derby della Madonnina o 6 miejsce :/
Awatar użytkownika szmalo
szmalo Kibic
0
Machający rękoma pajac wymachał nam mecz.. przykre to. Sytuacje Icardiego i Candrevy były 200%, jak się nie strzela to się przegrywa.
Awatar użytkownika pluto11
pluto11 Debiutant
0
Zagraliśmy poniżej krytyki to jakas kpina byla
Awatar użytkownika intermed1
intermed1 Kibic
0
Beka. Przegraliśmy z odpadami z Interu.
Awatar użytkownika davi23
davi23 Kibic
0
Znamy wyniki innych, stratę Napoli a my odwalamy coś takiego?

Nie rozumiem, gramy z Atalantą i jest pogrom, przychodzi mecz jak dzisiaj i jest padaka... czy ktoś to zrozumie?!

To Piolego przepracowane 2 tyg były chyba przespane... zupełnie inny zespół dzisiaj zobaczyliśmy.

Brozo + sędzia zawalili nam spotkanie, mega sporo błedów ze strony arbitra i liniowych.
Awatar użytkownika Odet
Odet Kibic
0
To co zrobił Candreva i Icardi jest niewytłumaczalne na tym poziomie. Ręka Brozovica kolejny prosty błąd kt nie powinien się przydarzyć.
Można było zamknąć mecz w 1 połowie, jak Sampa się nas bała, to my daliśmy sobie potem strzelić bramkę i przestali się nas bać.
Pozdr.
Awatar użytkownika Biznes8312
Biznes8312 Kibic
0
I po lm
Awatar użytkownika Piotrekfci
Piotrekfci Debiutant
0
K R E T Y N I - D E B I L E i wszystkie synonimy. Buraki powinni to wygrywać spokonie z 5-1. Zamiast tego mamy cyrk i pajaca brozovica przodujacego cepa który nich wpierd. W trymigi z tego klubu a pioliemu ostra zjba za wystawiania swojego przydupasa i zmiany ze pożal się Boże. Eder wypierd. W pakiecie z ranocchia palacio nagatomo i brozovicem !! ! Candreva tez pożal się Boże. Mówię - chlop musi mieć sto piłek i sto prób wrzutek aby coś konkretnego dograć. Icardi I jego 2 metry. Tylko on wie jak tego nie strzelił. Spokojny mecz do wygrania zjebli jak tylko mogli najlepiej. CUDOWNIE QWA DZIĘKUJEMY a plakat z LM pioli może juz sobie zdjąć i wsadzić w dpe po tym meczu. Juz dawno mnie tak nie wkurili debile
Awatar użytkownika Cny
Cny Karnetowicz
0
Tym meczem Pioli udowodnił, że nie nadaje się na trenera Interu. Tutaj trzeba kogoś z topu w przyszłym sezonie. Inaczej dalej będzie jak do tej pory. Wstyd, bo skończy się bez LE.
Awatar użytkownika Jovetic10
Jovetic10 Kibic
0
Wraca stary "dobry" Inter.
Awatar użytkownika Piotrekfci
Piotrekfci Debiutant
0
Gdzie do qwy nędzy Kondo ?? Juz miał nauczkę dając Brożka zamiast Kondo to nic się nie uczy na błędach brak słów !

Zaloguj się

Tylko jeśli ustawiasz nowe hasło - inaczej zostaw puste.

lub

Zarejestruj się

Tylko jeśli ustawiasz nowe hasło - inaczej zostaw puste.
Powtórz nowe hasło (tylko przy zmianie hasła).

lub

Zarejestruj się

na FcInter.pl

Masz już konto?

Zaloguj się

Szukaj