Andy Diouf przeżywa obecnie dobry czas w swojej karierze: po zdobyciu podstawowego składu w Interze teraz przyszedł czas na pierwsze powołanie do kadry. Jak się okazuje to nie koniec dobrego dla Dioufa.
Zawodnik zaskakująco ma zadebiutować w meczu przeciwko Turcji w podstawowym składzie. Tak przynajmniej twierdzi dziennik L'Equipe. Co ciekawe, Diouf zagra na lewej obronie. Dziennikarze nazywają ten ruch Zidane'a jako odważny, podobnie jak postawienie na Mbappe w pozycji lewego skrzydłowego w taktyce 4-3-3.
Oto co miał na ten temat do powiedzenia selekcjoner, Zinedine Zidane: Jeśli postawię na parę Zaire - Emery w pomocy, to dlatego, że chcę zobaczyć ich w pomocy. To tak jak z Andy Dioufem, który gra na innej pozycji w Interze, a ja chcę zobaczyć go na lewej obronie.
Przewrotny więc los Dioufa, który niedawno powiedział, że postrzega się jako środkowego pomocnika, a Cristian Chivu gra nim na pozycji prawego wahadła. Andy Diouf - czas więc na grę na lewej obronie!
Komentarze (8)
Co by nie mówić w oczach świata jest zawodnikiem szalenie uniwersalnym...
A tak poważnie to pomysł w kadrze uważam, że jest dla nas całkiem dobry... Jak się sprawdzi (a miewał już przebłyski w defensywie z odbiorem piłki) to może zrozumie, że w środku pola nie ma czego szukać, a gra na skrzydle, w tym konieczność cofania się do obrony (co go tak bardzo boli) to dla niego drzwi do wielkiej kariery... Potencjał pokazał, że ma bez dwóch zdań... Jeżeli ma ambicję to może wizja gry o najwyższe cele na ME i MŚ da mu do myślenia i poukłada sobie w głowie niektóre rzeczy na tyle, że będziemy mieli jeszcze z niego pociechę.
Po ostatnim wywiadzie przyznam szczerze, że pojawiły się u mnie spore wątpliwości, bo jak wejdzie w konflikt z trenerem co do pozycji na boisku to możemy nie mieć z niego pożytku ani na boisku, ani w księgach. Jak nie będzie grał to i sprzedać będzie go trudno... Póki co daje nam sporo i na boisku i alternatywnie daje perspektywy na duży zastrzyk finansowy w przypadku sprzedaży.
Oby wrócił z kadry z tarczą.
Cała zasługa trenera Chivu, że z takiej wtopy lepi przyzwoitego wahadłowego.