Pokaz siły Interu, który zdemolował Fiorentinę na Meazza! Inter 4-0 Fiorentina (68)
To był prawdziwy pokaż siły i popis umiejętności graczy Interu. Podopieczni Simone Inzaghiego nie dali rywalom najmniejszych szans i wysoko pokonali Fiorentinę na Stadio Giuseppe Meazza!
Spotkanie od samego początku odbywało się pod pełnym dyktandem gospodarzy, którzy konsekwentnie dążyli do zdobycia otwierającej bramki. Z upływem minut pod bramką Olivera Christensena zaczęły pojawiać się kolejne okazje do zdobycia gola. Upór piłkarzy Interu przyniósł zamierzony cel w 23. minucie, gdy świetne dośrodkowanie z lewej strony posłał Federico Dimarco, a do piłki w polu karnym doszedł Marcus Thuram, który strzałem głową umieścił futbolówkę w siatce. Jest to debiutanckie trafienie francuskiego napastnika, który latem tego roku zasilił Inter, przenosząc się z Monchengladbach. Pierwsza połowa nie przyniosła kolejnych goli, jednak fani zgromadzeni na stadionie w Mediolanie z pewnością mogli mieć rozpalone apetyty i ochotę na znacznie więcej.
Druga część gry to już absolutny popis gry podopiecznych Simone Inzaghiego. Na drugą bramkę nie trzeba było długo czekać, bowiem w 53. minucie gry do siatki trafił niezawodny w tym sezonie kapitan Nerazzurrich, Lautaro Martinez. Asystę przy bramce Argentyńczyka zaliczył strzelec pierwszego gola, Marcus Thuram, który rozgrywał tego wieczora kapitalne zawody. Swoją świetną dyspozycję Francuz potwierdził pięć minut później, wywalczając dla swojego zespołu rzut karny. Do piłki podszedł Hakan Calhanoglu i, jak na etatowego wykonawcę stałych fragmentów gry przystało, pewnie pokonał duńskiego golkipera gości. Chwilę później na boisku pojawili się rezerwowi, którzy otrzymali od trenera Inzaghiego ponad 20 minut na pokazanie się z jak najlepszej strony. Nerazzurri nie spuszczali nogi z gazu i pewnym krokiem zmierzali po kolejną zdobycz bramkową. W 73. minucie gry rezerwowy Juan Cuadrado posłał piłkę wprost na nogę Lautaro Martineza, który skompletował dublet. Dla Argentyńczyka to już piąte trafienie w bieżącym sezonie. Oznacza to, że kapitan Interu przewodzi w klasyfikacji strzelców Serie A. Mimo kliku kolejnych okazji, wynik nie uległ już zmianie. Podopieczni Simone Inzaghiego po trzech kolejkach mają komplet zwycięstw i z bilansem bramkowym 8-0 przewodzą w tabeli Serie A. Teraz dwutygodniowa przerwa na mecze reprezentacyjne, a już po niej Derby della Madonnina. Kibice w Mediolanie z pewnością już dziś ostrzą sobie zęby na tę rywalizację.
Składy, w jakich wystąpiły obie drużyny:
INTER (3-5-2): Yann Sommer; Matteo Darmian, Stefan de Vrij, Alessandro Bastoni; Denzel Dumfries, Nicolo Barella, Hakan Calhanoglu, Henrikh Mkhitaryan, Federico Dimarco; Marcus Thuram, Lautaro Martinez.
Rezerwowi: Emil Audero, Raffael Di Gennaro, Benjamin Pavard, Yann Bisseck, Giacomo Stabile, Juan Cuadrado, Carlos Augusto, Kristjan Asllani, Davide Frattesi, Davy Klaassen, Amadou Makhtarlayi Sarr, Issiaka Kamate, Marko Arnautovic.
Trener: Simone Inzaghi.
FIORENTINA (4-2-3-1): Christensen; Dodò, Milenkovic, Ranieri, Biraghi; Mandragora, Arhur; Nico Gonzalez, Bonaventura, Kouame; Beltran.
Rezerwowi: Terracciano, Martinelli, Mina, Martinez Quarta, Kayode, Parisi, Comuzzo, Amatucci, Duncan, Infantino, Brekalo, Sottil, Nzola, Kokorin.
Trener: Italiano.
Komentarze (68)
lub zarejestruj się , aby dodać komentarz.
A mogło być jeszcze więcej...
To zawsze trwa, szczególnie, że są problemy z kasą.
Różne przygody w mercato, ale moim zdaniem wyszło dobrze.
Wczoraj było widać jaki tu jest potencjał i pomyśleć, że Klaassen Pavard i Alexis jeszcze nie grają.
Głebia składu, szybkość, technika i kreatywność.
Tego trochę brakowało w zeszłym sezonie z powodów kadrowych.
W tym my możemy grać atak pozycyjnym jak i z kontry dużo lepiej. Nie ma hamulcowych w drużynie.
Szkoda, że Derby dopiero za 2 tygodnie.
Mianowicie tym, że zawsze broniłem w Interze Lukaku ale jak odpuściliśmy go i ściągnęliśmy Thurama nie byłem smutny, zły. Byłem przekonany że Thuram da nam drybling czego brakowało. A on daje prócz dryblingu, szybkości, mega zgrania, asyst daje jeszcze gole a prócz goli daje presing czego nigdy nie robił Lukaku.
Myślę że zarząd widział że brakuje nam trochę nieprzewidywalności ( dryblingu) dlatego przyszli tacy zawodnicy jak :
Thuram
Frattesi
Cuadrado
Carlos augusto.
Sanchez
Za Skriniara przyszedl Pavard który ma o 100 % lepsze liczby w ofensywie. Skriniar był dobrym obrońca ale w ofensywie był toporny, natomiast Pavard robił co zeson.
Co do bramki
Sommer narazie nie musiał mieć mega interwencji ale widać że z meczu na mecz jest spokojniejszy i na tą chwilę to co miał do obrony, obronił.
Nie popadajmy w mega optymizm ale wygląda to dobrze
Brawo drużyna, prawo Inter. Za ten mecz warto wyróżnić de Vrij. Jak mur. Ile on miał wybić, odbiór i bloków to ciężko zliczyć.
Nie mam nic więcej do dodania. Forza Inter
Przyjdzie granie co 3 dni i mam nadzieje, ze Szymon zacznie mądrze rotować chłopakami, bo ma kim to robić.
potrzebuje dużo czasu na zgranie się.
Z tego powodu pierwsze jej mecze mogą nie wyglądać idealnie.
Jednak w w przypadku Interu wyniki pierwszych trzech meczów sugerują co innego.
Mamy komplet punktów i bez gola straconego.
To daje spore nadzieje i oczekiwania na koniec sezonu choć droga jeszcze bardzo długa, bo to tylko trzy kolejki za nami
Forza Inter!
Oby tak dalej!
to jakby wpuścić najmana na ring, gdzie czeka Tyson...
masakra co gramy, przy akcji na 1-0 mieliśmy chyba z 5 odbiorów, rywal nie mógł wyjśc z 20 metra od bramki
27 min, piłka jak po sznurku, szkoda że Thuram sam nie kończył....
brawo
nawet Dumanowski powiedział ale wojna
