Inter ponownie uważnie przygląda się sytuacji André Franka Zambo Anguissy. Pomocnik Napoli ma kontrakt ważny do czerwca 2027 roku, ale rozmowy dotyczące jego przedłużenia na ten moment nie przebiegają najlepiej. Jak informuje Tuttosport, pierwsze kontakty dyrektora sportowego Giovanni Manna z agentem zawodnika, Maxime'em Naną, nie przyniosły znaczących postępów.
Główną kwestią pozostaje wynagrodzenie. Anguissa obecnie zarabia 3,6 mln euro rocznie, natomiast w przypadku przedłużenia umowy miałby oczekiwać około 6 mln euro za sezon. Manna wysłał również jasny sygnał w sprawie przyszłości zawodnika: „Jeśli dojdziemy do porozumienia, dobrze. W przeciwnym razie będziemy gotowi się rozstać”.
Inter obserwuje Anguissę od lat
Zainteresowanie Nerazzurrich nie jest nową historią. Inter monitorował sytuację Kameruńczyka już w czasach jego gry w Olympique Marsylia, a następnie powrócił do tego tematu w 2025 roku, gdy jego kontrakt z Napoli mógł stać się okazją na rynku. Wówczas klub z Neapolu skorzystał jednak z opcji przedłużenia umowy do 2027 roku. Teraz sytuacja wygląda inaczej.
Dlaczego Anguissa może trafić do Interu?
Po zakończeniu sezonu w środku pola Interu może dojść do kilku zmian. Henrikh Mkhitaryan ma opuścić klub, natomiast przyszłość Hakana Çalhanoğlu wciąż pozostaje niejasna. Nerazzurri mogą więc ponownie ruszyć na rynek w poszukiwaniu silnego fizycznie i dobrze zbudowanego pomocnika, którego potrzebę dostrzegano już podczas ostatnich okien transferowych. Jednym z obserwowanych zawodników pozostaje również Manu Koné z Romy, jednak jego wycena może okazać się bardzo wysoka. Anguissa byłby natomiast zupełnie inną okazją - szczególnie jeśli jego relacje z Napoli zakończą się definitywnym rozstaniem.
Oaktree pokazało już, że nie wyklucza sprowadzania doświadczonych zawodników na zasadzie wolnego transferu, o ile ich profil odpowiada projektowi klubu. W przypadku Anguissy problemem może być jednak jego oczekiwanie finansowe. 6 mln euro rocznie to kwota, która może stanowić poważną przeszkodę.
Derby poza boiskiem
Inter nie jest jedynym klubem zainteresowanym Kameruńczykiem. Sytuację zawodnika monitoruje również Milan, a w tle pojawia się także Juventus. Jeżeli negocjacje z Napoli ostatecznie zakończą się fiaskiem, Anguissa może stać się jednym z ciekawszych nazwisk przyszłego mercato. Niewykluczone, że jego sytuacja doprowadzi do kolejnego transferowego pojedynku pomiędzy Interem, Juve i Milanem - tym razem poza boiskiem.
Komentarze (3)