Tuttosport - Odmienna sytuacja braci Stanković (0)
Mecz Venezii z Interem może przynieść interesujący, rodzinny pojedynek. Na boisku mogą spotkać się Filip i Aleksandar Stankovićowie, synowie Dejana, którzy rozwijają swoje kariery w różnych klubach i znajdują się obecnie w zupełnie innych sytuacjach. Filip jest jednym z filarów Venezii, natomiast Aleksandar wciąż czeka na poważniejszą szansę w Interze. Środowe spotkanie może być dla obu braci wyjątkowe.
Jak możemy przeczytać w dzisiejszym wydaniu Tuttosport, starszy z braci, Filip, jest ważną postacią zespołu z Wenecji. 24-letni bramkarz wystąpił we wszystkich ośmiu dotychczasowych spotkaniach ligowych, tracąc w nich 17 bramek. Ma na koncie jedno czyste konto, wywalczone w zwycięskim meczu z Napoli, zakończonym wynikiem 1:0. Mimo niełatwych statystyk golkiper zbiera pochwały za swoje występy i konsekwentnie buduje swoją pozycję w zespole. Dobra dyspozycja pozwala mu myśleć o dalszym rozwoju, a w przyszłości być może również o powrocie do Interu. Nerazzurri zachowali bowiem 50 procent zysku z jego ewentualnej przyszłej sprzedaży przez Lagunarich.
Zupełnie inaczej wygląda sytuacja Aleksandara. 21-letni pomocnik wrócił do Mediolanu po udanych występach w Lucernie i Club Brugge, licząc na to, że otrzyma szansę od Cristiana Chivu. Przekonujący okres przygotowawczy dawał nadzieję na regularniejszą grę, jednak początek sezonu nie przyniósł oczekiwanego przełomu. Aleksandar pozostaje jednym z najmniej wykorzystywanych zawodników pierwszego zespołu Interu. Pod względem liczby rozegranych minut ustępuje niemal wszystkim kolegom, a na jego koncie znajduje się dotychczas zaledwie 46 minut. Mniej ma tylko trzeci bramkarz, Raffaele Di Gennaro.
Środowe spotkanie z Venezią może zatem stanowić dla młodego pomocnika okazję do pokazania swoich możliwości. Stanković liczy, że Chivu da mu szansę od pierwszej minuty, pozwalając udowodnić, że zasługuje na większą rolę w drużynie. Dla obu braci będzie to wyjątkowy mecz, choć każdy przystąpi do niego z innymi celami. Filip chce potwierdzić swoją wartość w barwach Venezii, a Aleksandar spróbuje wykorzystać nadarzającą się okazję, by przekonać do siebie szkoleniowca Interu.
