Ostatnio na forum
-
25. kolejka Serie A: Inter - Juventus
Piotrek85, wczoraj, 18:21
-
Lautaro Martinez
Mora, 08 lutego, 20:59
-
Kalendarze 2026
Blastersky, 16 stycznia, 00:17
-
KAMPANIA INTERCLUB 2025/26,czyli zapisy do Fanklubu na nowy sezon
keats, 15 stycznia, 01:08
-
Cristian Chivu (trener)
Jaszczu91, 05 stycznia, 15:40
Shoutbox
Tracimy, tylko w jakich okolicznościach... Jeszcze tak nie było , że nas dominowali dlatego wygrali. Zazwyczaj gubimy punkty w jakichś dziwnych okolicznościach...
Oczywiscie 1:1 albo 1:0 biore w ciemno no ale trzeba w koncu im spuścić łomot
Ja szczerze liczę na 3:0 i nie pisałem tego z sarkazmem nic. Teraz jesteśmy w gazie, my musimy w końcu od
kogoś “mocniejszego” (ciężko tak pisać o juve ale my mamy zawsze z nimi ciężary) więc niech żesz to będzie dziś, piękny wieczór
jajca
w zjeździe
Brazylia ze złotem na igrzyskach zimowych
ostatni mecz na duzej intensywnosci u siebie z Arsenalem porazka 1-3, troche wczesniej u siebie z Napoli 2-2...jak zawsze człowiek liczy na wygraną, ale
optymizm to też nie jest odpowiednia droga.
śmierdzi dziś 1-1, co nie zmienia faktu, że wynik może być każdy. Niby wygrywamy ostatnio, ale nie z drużynami potrafiącymi grać na dużej intensywności...
proszę dzisiaj sobie darować pisanie, że nie wygramy albo macie sraczkę przed meczem. Zero wątpliwości.
trener Chivu dzisiaj odpala fajerwerki. Miki i LH dominatorzy
no tak świetnie zorganizowane że dostaje trójkę od Atalanty i dwójkę od słabiutkiego Lacjo
remis to maks i biorę go w ciemno
z czołówką tracimy punkty
3 0 dla nas?
druga sprawa widząc jak dobrze zorganizowane u Spala jest juve to 3-0 to jakaś abstrakcja
to może nie strzelą na sam koniec meczu gola po faulu z zezowatym VARem? Niech zezowaty tylko będzie w tym meczu nasz Prezes
K.Thuram jednak odpada dzisiaj
Jak najbardziej możliwe
Marzy mi się 3:0 dzisiaj i najlepsze jest to, że to jest jak najbardziej
Legia Warszawa śrubuje klubowy rekord - 12 ligowych meczów z rzędu bez wygranej