Relacje

Genialne trafienie Sucicia to za mało - Inter przegrywa z Arsenalem 1:3 (156)

Autor:
Źródło: inf. własna
około 2 miesiące temu
4951
156

Arsenal wygrał wyjazdowe spotkanie z Interem na Meazza 3:1 i potwierdził swoją dominację fazie ligowej Champions League. Trafienia w pierwszej połowie zaliczyli Petar Sucic i Gabriel Jesus (dwa). W drugiej połowie rezultat meczu ustalił Gyokeres.

 

Mecz rozpoczął się od szybkiego prowadzenia gości - już w 10. minucie Gabriel Jesus zamknął akcję po podaniu i otworzył wynik spotkania, notując swoje pierwsze trafienie w tych rozgrywkach po powrocie po przerwie spowodowanej kontuzją. Inter nie poddał się i błyskawicznie wyrównał - Petar Sucic w 18. minucie uderzeniem z dystansu pokonał bramkarza Arsenalu, doprowadzając do remisu i dając gospodarzom nadzieję na korzystny rezultat. Jednak Arsenal nie stracił kontroli nad meczem i jeszcze przed przerwą Jesus znów wpisał się na listę strzelców, umieszczając piłkę w siatce precyzyjnym uderzeniem i dając Kanonierom kolejne prowadzenie.

 

 

W drugiej połowie tempo nieco spadło, ale goście dalej kontrolowali przebieg gry, ograniczając ataki Interu. W 84. minucie jako zmiennik zabłysnął Viktor Gyökeres, który efektownym strzałem ustalił wynik meczu na 3:1 dla Arsenalu. Dzięki temu zwycięstwu Arsenal utrzymał 100% bilans w fazie ligowej (7/7) i zapewnił sobie awans do 1/8 finału z pierwszego miejsca, podczas gdy Inter musi walczyć dalej o premiowane miejsca.

 

INTER (3-5-2): 1 Sommer; 25 Akanji, 15 Acerbi, 95 Bastoni; 11 Luis Henrique, 23 Barella, 7 Zielinski, 8 Sucic, 32 Dimarco; 10 Lautaro, 9 Thuram.

Ławka: 13 J. Martinez, 40 Calligaris, 6 De Vrij, 14 Bonny, 16 Frattesi, 17 Diouf, 22 Mkhitaryan, 30 Carlos Augusto, 31 Bisseck, 36 Darmian, 43 Cocchi, 94 Esposito.

Trener: Cristian Chivu

 

ARSENAL (4-3-3): 1 Raya; 12 Timber, 2 Saliba, 3 Mosquera, 49 Lewis-Skelly; 10 Eze, 36 Zubimendi, 23 Merino; 7 Saka, 9 Gabriel Jesus, 19 Trossard

Ławka: 13 Kepa, 35 Setford, 4 White, 6 Gabriel, 8 Ødegaard, 11 Martinelli, 14 Gyokeres, 16 Norgaard, 20 Madueke, 22 Nwaneri, 29 Havertz, 41 Rice.

Trener: Mikel Arteta

 

 

Zobacz też

Hakan Calhanoglu Como

Bez bramek w pierwszym meczu 1/2 Coppa Italia! Como 0-0 Inter (56)

03.03
21:37

Rozstrzelany Inter i majestatyczny Dimarco! Sassuolo 0-5 Inter (52)

08.02
17:10

Komentarze (156)

Nie jesteś zalogowany. Tylko zalogowane osoby, mogą dodawać wiadomości
21.01.2026 o 17:29 przez mroowa111
+1
mroowa111
Powoli dochodzimy do ściany zespół który potrafił imponować swoim zaangażowaniem i walką teraz wygląda jak bezbronny szczeniaczek który boi się własnego cienia brakuje mu odwagi pomysłu na grę kreatywności jakosci skuteczności to się musi zmienić bo inaczej ten sezon bedzie stracony mecz z dortmundem już pokaże czy kiwu wyciągnie wnioski czy potrzebne są radykalne zmiany wierze ze jeszcze ogarniemy ten sezon
21.01.2026 o 17:11 przez Paolo87
+3
Paolo87
W tym sezonie w LM sukcesem będzie awans do 1/8. Niestety ale tak w lidze jak i w LM nie potrafimy wygrywać z mocnymi zespołami. O ile w Serie A wygrywanie że słabszymi zapewni czołówkę a przy odrobinie szczęścia Scudetto to w LM raczej nic nie ugramy. Latem trzeba ten zespół przebudować, nie wystarczy kosmetyka ale konkretne transfery. Ciekawe tylko czy nasi włodarze nadal będą powtarzać że zespół jest kompletny...
21.01.2026 o 16:26 przez marcinek91081
+5
marcinek91081
W tum sezonie LM nasz max to 1.8 finału. Trzecia porażka z rzędu... zjazd ogromny względem ostatnich latach
21.01.2026 o 15:31 przez Capar
+6
Capar
Z całym szacunkiem do Arsenalu, ale jesli dostajemy z nim 1-3 u siebie to jest to ostatni gwóźdź do trumny wspomnienia po "turniejowym" Interze, który potrafił w playoffach mimo wszystko wygrywać.

Dziś nie został z tego nawet kamień na kamieniu, pozostaje liczyć, że przynajmniej w lidze będziemy dalej klepać ogórków, a drużyny z którymi bezpośrednio rywalizujemy będą się potykać, bo mentalnie nas po prostu wszyscy zjadają w tym sezonie.
21.01.2026 o 14:06 przez Gajdzik
+2
Gajdzik
Arsenal (nic im nie ujmując) wcale nie zagrał wybitnego spotkania, ale my kolejny raz daliśmy sobie wbić bramki po dziecinnych błędach w obronie, dużo start i niedokładności i do tego Arsenal wykorzystał, to co im się nadarzyło, my nie, no i został tylko mecz w Dortmundzie, gdzie na ich terenie będzie cholernie ciężko o punkty, ale póki piłka w grze to trzeba powalczyć!
21.01.2026 o 12:55 przez Inter9
Inter9
Szkoda trochę liczyłem że po strzeleniu na 1:1 pójdziemy za ciosem i wygramy , no ale najważniejszy teraz mecz z Pisą i BVB . Forza Inter
21.01.2026 o 12:33 przez kadrian89
kadrian89
Niestety, niemal nikt nie jest w topowej formie. Thuram,Dimarco, Barella , Acerbi, Sommer - każdy rozczarowuje mniej bądź w uj.

Czas aby Chivu zaczął coś zmieniać w taktyce i personaliach i święte krowy usadził trochę z ich ego obrażonym wiecznie .
21.01.2026 o 10:53 przez davi23
+1
davi23
Już trochę mi zeszło tej złości i mogę na chłodno. De facto, miałem jej mniej jak zazwyczaj mam po przegranych, bo nie liczyłem na wiele.

Najgorsi nie byliśmy, ale mental zawodzi. Dostajemy sraczki w meczach z dużymi.
1. Thuram - wystarczyło walnąć lepiej po podaniu od Sucicia i byłby gol.
2. Nie wiem dlaczego Zielu grał bardziej obrońcę niż pomocnika, co zabrało nam dużo z przodu.
3. Henrique po pierwsze jego ustawienie w obronie przy pierwszej bramce, jak amator, nasi obrońcy wyszli dobrze, a ten zostaje i nie ma spalonego. Druga sprawa, gość ma sprint, drybing, zamiast ciągnąć do końca to przy samej bramce staje z kupą w gaciach i po akcji.
4. Acerbi - to już jest koniec, doswiadczenie to już u niego za mało, jeszcze w zeszłym roku okej ale już dalej tak nie pojedziemy. Bisseck powinien grać jak nic.
21.01.2026 o 10:39 przez AveCaesar
+1
AveCaesar
Czemu Zielu grał na regiście, a Bare pół meczu spędził w polu karnym Arsenalu ? Ustawiał się wyżej jak Martinez. Skoro grał tak ofensywnie to nie dlatego, że wyłączył w defensywie z gry Eze. Ani dlatego, że Piotrek ma wspaniałe umiejętności defensywne. Mógł też tam zagrać Sucić, który ma największy ciąg na bramkę z naszych pomocników. Natomiast jest najgorszy z nich w defensywnie. Za to Barella najgorzej radzi sobie pod bramką przeciwników. Chyba coś tu nie gra. Nie zauważyłem też żeby Chorwat robił jakąś robotę z Saką bo Anglik gwałcił Dime jak chciał. Z resztą jakby Chivu chciał zabezpieczyć lewą stronę to grałby tam Miki. To wyglądało jak 3-5-2 w przejścia w 3-4-2-1 z Lautim i Bare za Thuramem. Duet Sucić – LH brzmi tragicznie z prawej strony, ale mimo wszystko wolałbym żeby z tyłu zostawali LH, Bare, Zielu, Dima, a do przodu biegł Sucić do tercetu z Lautim, Thuramem. Zielu by bardziej pomógł z lewej w obronie, Bare i tak biega po całym boisku. Arsenal i tak grał na Sake. Dzięki czemu wyłączył też Basto z gry. Coś przekombinował Chivu. Rozumiem jakby z prawej strony grał Bisseck. Bisseck, LH, Sucić na jednej stronie to XD ale był tam też Aknji i Acerbi na środku. Plany na prowadzenie meczu u naszego Rumuna jeszcze nie istnieją. Wrzuca co ma najlepszego do pierwszego składu, a później freestyle.
21.01.2026 o 10:50 przez AveCaesar
+2
AveCaesar
Sucić im bliżej bramki przeciwnika, tym lepiej. Zielu woli grać do przodu, ale można powiedzieć, że jest najbardziej zbalansowany. Bare najlepiej z tyłu. Dlatego Piotrek był najbardziej cofnięty, Petar grał jako środkowy pomocnik, a Nico jako napastnik.
21.01.2026 o 10:54 przez Cny
Cny
Oczywiście że do powrotu Hakana pomoc to Sucic-Barella-Zielu z Włochem na regiście. Ja to już przed meczem pisałem. Ale lepiej każdemu dać grać na pozycji gdzie nie czuje się komfortowo bo plackowatym Barella się obrazi, a prawda taka, że o ile w tyłach daje radę, to w polu karnym rywali Bisseck jest nawet groźniejszy
21.01.2026 o 11:00 przez AveCaesar
+1
AveCaesar
Jak chciał mieć pomocnika grającego jako napastnik, mógł Frattesiego wystawić w pierwszym, bo Davide właśnie tak gra. Wtedy miałby jakiegoś sensownego pomocnika na ławce, a Frat wszedł jak mecz był już zamknięty i mógł sobie pograć z jego skillem.
21.01.2026 o 12:36 przez AveCaesar
+1
AveCaesar
Pól sezonu trzyma gościa na ławce bo ma na niego plan, a jak można było go użyć to nie zagrał 🤣
21.01.2026 o 10:03 przez lord-gs
+6
lord-gs
Bardziej szkoda meczów z Atletico i Liverpoolem.
21.01.2026 o 09:41 przez Cmyru
+5
Cmyru
Wahadła kompletnie nic nie dają w obronie. Więc Dimarco jest w zasadzie półpiłkarzem (dobry tylko w ofensywie), a Luis Henrique ćwierćpiłkarzem.

Barella i Sommer powinni dawno grzać ławę. Lautaro przeciwko mocnym ekipom także, strzelać to sobie on może ogórkom, Pio powinien wychodzić na mocniejszych, bo nie penia.

Zawsze mam dylemat czy Thuram czy Bonny. Bonny skuteczniejszy, ale jednak Thuram więcej wykreuje.

Obrona to dramat, bo oprócz nieistniejących wahadeł i bramkarza, to jeszcze Akanji średnio (przy drugim golu krył Lautaro?), Acerbi już nieruchawy, jedynie Bastoni coś prezentuje.

W pomocy teraz to powinien grać Susic-Hakan-Zieliński.
21.01.2026 o 10:18 przez vandallo87
+3
vandallo87
Mógłbym się produkować, ale w zasadzie dokładnie te same problemy widzę. Broniłem Luisa Henrique trochę ostatnio, ale jeśli po pół roku nie trzyma linii spalonego z resztą tylko biega samopas to chyba jednak nie jest zawodnik na Inter.
21.01.2026 o 10:26 przez Cmyru
Cmyru
Spalony spalonym, wiadomo gol z tego padł to każdy zobaczył, ale jest taka akcja z 18 minuty gdzie Arsenal prawie strzelił gola, a LH tylko patrzy i kręci sobie kółeczka po polu karnym. Dumfries by dawno to skasował, Darmian pewnie też.
21.01.2026 o 09:39 przez smerf1600
+2
smerf1600
liczyłem że może remis uda się wyszarpać no ale obecnie do Arsenalu nie mamy za bardzo podjazdu jak widać, choć znowu scenariusz się powtarza, proste błędy w obronie, brak skuteczności pod bramką rywala i za krótkie rece Sommera. Wygląda na to że skończy się barażami w 1/16 i dodatkowymi dwoma meczami co w kontekście ligi nie brzmi optymistycznie. Teraz cała koncentracja na Pisę, nie ma tu miejsca na potknięcie, Milan w ten weekend może stracić pkt w Rzymie
21.01.2026 o 09:34 przez DyniaSandomierz
+3
DyniaSandomierz
Niestety ale nie mamy klasowego bramkarza, który w takich meczach może dać ten upragniony punkt. Przy drugim golu zabrakło cwaniactwa, bramkarz sprytnie blokowany to obrona powinna jednak trochę po przepychać.
stary Acerbi, Dimarco bez siły, Thuram co gra za zasługi bo nic nie daje w ofensywnie i ten nieszczęsny Susic, chłop strzela ładna bramkę po czym marnuje kontrę. Przy trzecim golu też nie zrobił za wiele do spółki z Frattesim.
Reasumując,bramkarz który broni i obrońca który broni bo do przodu nie jest źle.
21.01.2026 o 10:53 przez ragnar
ragnar
no nie, Thuram maści sytuacje, ale ile chłop się na przepychał,ile wypuścił piłek do masakra, nie jego wina że LH się wszyskiego boi i oddaje piłke do tyłu, cała taktyka polegała na ladze do Thurama i walce z obrońcami....szkoda że z skutecznością u niego słabo

Sucic przytrzymał piłe ale przy kontrze finalnie podał do Thurama, który miał dobrą mimo wszystko sytuacje
póżniej też ładnie nawinął obrone i podał do Dimarco więc występ w 1 połowie bardzo dobry....druga tu już było widać zmęczenie i grał słabo plus zawiecha przy golu nr 3
21.01.2026 o 11:59 przez DyniaSandomierz
DyniaSandomierz
Trochę tak i trochę nie bo Lautaro gra to samo a jest niemiłosiernie krytykowany. Susic dostał prezent i skorzystał poza tym nic od siebie nie dał a ta kontra gdzie nie podał do Barelli to kryminał.
21.01.2026 o 09:30 przez SlimShady
+1
SlimShady
Arsenal ma szeroki sklad i dużo młodych zawodników na wysokim poziomie i mogą grać taki intensywny i dynamiczny styl gry. W zasadzie w tych ostatnich 3 meczach w lidze mistrzów nie zagraliśmy złych meczów tak na prawdę ale no byliśmy gorsi. Z Atletico graliśmy jak równy z równym, z Liverpoolem nawet byliśmy lepsi ale mieliśmy w tych meczach pecha jak zawsze. Wczoraj przyjechała najlepsza obecnie obok Beyernu najlepsza drużyna na świecie i mieliśmy swoje szanse ale widać bylo niestety są lepsi i zasłużyli na wygraną. Może jakby to był Inter Inzagiego to by to teraz inaczej wyglądało.
21.01.2026 o 09:41 przez BartekBartek
+3
BartekBartek
A czyja to wina że u nas nie ma młodych zawodników na wysokim poziomie? Jak przy transferach najważniejsze jest doświadczenie i znajomość ligi.
21.01.2026 o 10:50 przez ragnar
ragnar
nawet nie to, są młodzi, Sucic Pio Bonny Bisseck nawet jak im nie wychodziło powinni grać, choćby po to aby łapać minuty i nie pękać w takich meczach

ale niestety Kiwu dał ciała i zamiast od początku grać Bisseckiem grał Acerbim, o dziadzie z jedną asystą od roku aż nie chce mi się pisać, bo tu Sucic i Diouf powinni łapać minuty, bo widać że mają dużo strat, nie ogarnijaą taktyki zwłaszcza Diouf, ale potrafią to czego nie ma w sepole, minąć rywala :)
21.01.2026 o 09:16 przez Orzeu
+1
Orzeu
Jeżeli po meczu musimy się prześcigać w wyliczeniach kto był słabszy w Interze to coś jest nie tak...

Trzy stracone gole kuriozalne: Henrike zagubiona owieczka nie trzymająca linii spalonego to nie jest poziom Champions League, niestety dalsze bramki to również "popis" naszego gapiostwa. Mamy takich speców od SFG na ławce a nie mamy przygotowanego planu obrony na rożne Arsenalu, brak doskoku przy trzeciej bramce. Bardzo słabo.

Gdyby spojrzeć na nasz wczorajszy skład:


Dobry występ:
Dimarco
Sucić - duże zaskoczenie zagrał dobry mecz i powinien mieć gola i asystę.
Acerbi
Esposito - z jednej strony wszedł, wziął grę na siebie i stwarzał bardzo duże zagrożenie. Z drugiej strony miał dwie bardzo dobre sytuacje i przestrzelił je...

Przeciętni:
Thuram - nie strzela bramek
Martinez
Zieliński
Akanji

Słaby występ rozczarowanie:
Sommer - nie daje nam nic ekstra już dawno nie powinno go być w Interze
Bastoni
Luis Henrique - co z tego, że poprawił się w grze do przodu skoro potrafi takiego babola zrobić jak przy pierwszej bramce.
Barella - gość jest od kilku miesięcy bez jakiejkowiek formy. Pewnie jakby dostał piłkę na pustaka z trzech metrów to by wywalił piłę na trybuny.
Frattesi - w sumie standardowo.
21.01.2026 o 09:31 przez inter30
+2
inter30
nie zgadzam się co do Dimarco kompletnie, co chwila mijany - inni musieli naprawiać jego błędy, poważny udział przy pierwszym golu - to po rykoszecie od niego piłka trafiła do Jesusa, co z tego że robił coś z przodu jak nie dawało nam to żadnych konkretów, a takowe są kluczowe w takich meczach
21.01.2026 o 09:42 przez darek666sz
+2
darek666sz
Basto bym jednak lepiej ocenił.najgorszy Sommer jak w każdym ważniejszym meczu.z Nim w bramce ligi mistrzów nie zwojujemy,na ligę wystarczy bo nie pozwalamy na dużo strzałów w światło bramki.
21.01.2026 o 10:47 przez ragnar
ragnar
zgoda z wszystkimi
Basto dużo czyścił, raz na wślizgu uratował nas, byłaby bramka, brakowało jego wrzutek więc średni występ
Dimarco 1 połowa ok, druga Saka już go robił, chyba powinien wejść CA
21.01.2026 o 08:54 przez Jaszczu91
+5
Jaszczu91
Nic mnie w tym meczu nie zaskoczyło. Porażki się spodziewałem. Arsenal obecnie to top 3 na świecie i po prostu to potwierdził. Awans mamy po 4 kolejkach. Wygląda na to, że zagramy w 1/16 ale to nie wielki problem. Dalej będziemy w grze a w tym roku absolutnym priorytetem jest wygranie ligi i tego się trzymajmy. Na uszatka jesteśmy za cieńcy w uszach.
21.01.2026 o 09:35 przez inter30
+1
inter30
Jaki pewny awans? baraże to nie awans, tylko dodatkowy dwumecz o ewentualny awans dalej, wystarczy spojrzeć jakie tam są drużyny na ten moment i jak my gramy z drużynami na podobnym poziomie, nie wiem jak można w takiej sytuacji pisać o pewniaku
21.01.2026 o 09:44 przez Jaszczu91
Jaszczu91
A gdzie ja napisałem coś o pewniaku awansu do 1/8? Czytaj ze zrozumieniem.
21.01.2026 o 11:25 przez inter30
inter30
"Awans mamy po 4 kolejkach." jak to inaczej rozumieć?
21.01.2026 o 11:36 przez Jaszczu91
Jaszczu91
Do fazy play off.
21.01.2026 o 08:53 przez Szociq
+8
Szociq
Niesamowity regres zaliczył ten zespół od zeszłego sezonu. Rok temu potrafiliśmy bić się jak równy z równym z takim Arsenalem, Barceloną czy Bayernem. Dzisiaj dostajemy oklep od absolutnie wszystkich mocniejszych drużyn bo Atalanta i Roma to nie są dla mnie żadni poważni rywale. O ile akurat przegraną z Arsenalem można jeszcze zrozumieć, to niewytłumaczalna jest dotychczasowa dyspozycja w meczach z topem. A jak jeszcze pomyślimy, że te dobre wyniki z zeszłego sezonu można było osiągać z takim Taremim, Arnautovicem i Korełą w składzie to już w ogóle ręce opadają na to jaką myśl taktyczną proponuje nam obecny trener. Dobrze, że SA jest takie słabiutkie to przynajmniej jeszcze trzymamy się jakoś tego pierwszego miejsca.
21.01.2026 o 08:41 przez Enigma
+3
Enigma
Skończcie już :cenzor: i narzekać w komentarzach, jest Lider w Lidze i wystarczy że bijemy wszystkich ogórków, pierwsza 8 w LM nic nie gwarantuje i poprzednia edycja to potwierdziła, dodatkowo losowanie to loteria i kwestia szczęścia jak sie trafi. Szkoda jedynie tego meczu z Atletico ale porażka z Arsenalem i Liverpoolem była wkalkulowana tak czy inaczej, wstydu nie było, XG w miare i nie stawialiśmy autobusu.
21.01.2026 o 08:59 przez BartekBartek
BartekBartek
Można powiedzieć że jaka liga taki lider skoro obijanie ogórów wystarcza. Może jeszcze przytoczysz ranking w którym Inter jest trzeci w europie?
21.01.2026 o 09:28 przez inter30
+2
inter30
Top8 nic nie gwarantuje? :D ja myślałem że gwarantuje pewne wejście do 1/8 i pewną kasę; za to baraże to dwa dodatkowe mecze w nogach i ryzyko odpadnięcia (wystarczy że trafi się rywal choćby porównywalny to z Chivu już nas nie ma) i tym samym potężnych strat finansowych. Mam rozumieć że zakładasz przejście baraży jako pewniak? Przy tym co gramy to niezła odklejka
21.01.2026 o 08:26 przez Cyrax
+4
Cyrax
Wiadomo, że obecny Inter, to nie Arsenal, ale oni serio nie zamierzają wygrać w tym sezonie żadnego meczu z topem? Szczególnie, że nie wyglądamy źle w tych spotkaniach. Nawet Bodo i Sporting to zrobiły, a naszym ciągle wiatr w oczy.
21.01.2026 o 08:20 przez Chuchu
+11
Chuchu
Ciężko mieć pretensje o porażkę z Arsenalem, który w tym sezonie leje wszystkich jak leci, ale ta nieumiejętność wygrania żadnego meczu z poważnym rywalem robi się potwornie irytująca. Najpoważniejszy wygrany mecz to wyjazd z Romą.
21.01.2026 o 08:10 przez pluto11
+6
pluto11
Tu się nie ma za bardzo co rozpisywać jesteśmy zgraja nieogarniętych zarodników, gdzie niektórzy grają za zasługi a inni nie wiedzą że grają. Jeżeli nie pozbędziemy się dziadów którzy i tak są tu o przynajmniej rok za długo to nic się nie zmieni
21.01.2026 o 08:15 przez BartekBartek
+3
BartekBartek
Te dziady to jeszcze mogą być przedłużeni jeśli transfery będą szły tak jak z Lookmanem (za mało oferowane atalancie) lub z Cancelo (Inter opcja zapasowa).
21.01.2026 o 08:02 przez inter30
+4
inter30
1. Nie ma obecnie drugiej tak przewidywalnej drużyny jak Inter w takich meczach, to że będzie 0 pkt to wiedział chyba każdy, nie ma znaczenia jak zagrają bo nie mając mentalności i jaj zawsze przegrywają
2. To że stracimy gola z rożnego to tez było pewne jak w banku, dla porównania za Inzaghiego Arsenal miał z nami 13 rożnych i gówno zrobił, Chivu potwierdza jakim jest taktycznym słabeuszem i nie ogarnia takich niuansów
3. Luis Henrique wreszcie w połowie sezonu pokazał że może się włączać w grę ofensywną, szkoda tylko że pod bramką przeciwnika odłącza mu styki i zachowuje się jak bezmózg, może do końca sezonu ogarnie ten temat i będziemy mieć jako takiego rezerwowego wahadłowego za 25 baniek...
4. Barella, rzekomy jeden z "liderów" nadal sabotuje ten klub, pewnie w następnym meczu i tak wyjdzie w podstawie
5. Dimarco - kolejny "lider" momentami ośmieszany przez Sakę, współudział przy pierwszym golu
6. Lautaro "kapitan" bez argumentów z topem, ale nowość co? Przestałem mieć wobec niego oczekiwania z topem, niech utrzyma skuteczność z leszczami to już będzie dobrze
7. Dobrze że Sucic nie pękł bo było takie ryzyko - chłop trzymany w lodówce ostatnio kosztem beznadziejnego Mikiego, on po prostu musi grać i tyle
8. Komiczne były te próby grania od bramki które i tak w najlepszym razie zawsze się w końcu kończyły dalekim wykopem, a w najgorszym stratą pod bramką, po co to grają jak tego nie potrafią z kimś silniejszym?

Top8 właśnie odjechało, teraz pozostaje modlitwa żeby w barażu trafić na kogoś wyraźnie słabszego na papierze bo nie będzie nawet 1/8, jak nie będzie 1/8 to nie będzie kasy, nie będzie kasy to nie będzie wstrząsu w tej drużynie, a bez tego leżymy i tyle
21.01.2026 o 08:11 przez BartekBartek
+5
BartekBartek
Ostatnio był rzekomo tendencyjny artykuł że Lautaro od dwóch lat nie strzelił w lidze w dużym meczu a nawet nie oddawał strzałów w światło bramki. Uwaga - wczoraj nie oddał strzału w światło bramki.
21.01.2026 o 08:58 przez kibol123
+3
kibol123
Pany nic się nie bójta, teraz Pisa będą 3 celne czyli 2 proste podania do bramkarza i brameczka, wózek dalej będzie się toczył. Dla mnie wizytówka tego Pana jest jak szedł z piłką środkiem mając obok jednego obrońce Arsenalu i oddał "strzał" z około 16-tki.
21.01.2026 o 10:36 przez ragnar
ragnar
niestety LM ma świetne przyjęcie kierunkowe, dobrze gra głową i walke, poza tym nic, zero dryblingu, słaba szybkość a i jak na 9 nie jest skutecznym napadziorem, myśle że najlepsi strzelają na poziomie 60% czyli 3 na 5 setek a on raczej 2 na 5 czyli 40%
21.01.2026 o 07:47 przez inter30
+3
inter30
Sięgnąłem po statystyki meczu 1-0 z Arsenalem za Inzaghiego i porównałem z wczorajszym. Za Inzaghiego: xG 1,19-1,80, posiadanie 37%-63%, strzały 7-1 vs 20-4, rożne 0-13; za Chivu: xG 1,36-2,14, posiadanie 49%-51%, strzały 18-4 vs 17-6, rożne 4-7.
Jak widać xG porównywalne w obu meczach, reszta statystyk mówi o tym ze za Inzaghiego Arsenal miał większą przewagę - 13 rzutów rożnych i mimo to czyste konto i wygrana 1-0, to kolejny dowód jak bardzo brakuje jaj obecnej drużynie i trenerowi, w takich meczach trzeba być twardym, bezbłędnym z tyłu i bezwzględnym z przodu, tych rzeczy brakuje obecnemu Interowi w dosłownie każdym meczu z kimś silniejszym, trener bez jaj, "liderzy" bez jaj, zawsze ktoś coś sknoci, spóźni się, nie doskoczy, jakieś nieporozumienia, zmarnuje sytuacje itp itd a na końcu pier.. o braku szczęścia itp już Dimarco się wypowiedział że brakło skuteczności, i takie pier... słyszymy po każdym meczu, tu naprawdę musi być wstrzas w tej drużynie kastratów bo nic z tego nie będzie
21.01.2026 o 07:38 przez Piotrek85
+2
Piotrek85
Wiadomo że między nami a Arsenalem jest przepaść finansowa ,ale czy my nie możemy pozyskać lepszych piłkarzy niż te stare kutafony jak Sommer i Acerbi.
21.01.2026 o 08:06 przez BartekBartek
BartekBartek
Pytanie dlaczego Acerbi po kontuzji wchodzi w podstawie na taki mecz? Czyżby legendarne doświadczenie?
21.01.2026 o 07:25 przez Ojciec SB
+5
Ojciec SB
Ogółem bez realnych wzmocnień gra na równi z najlepszymi nie jest dla nas. W poważnym klubie zawodnicy tacy jak Miki, Acerbi, Sommer już dawno zostaliby pożegnani. Barella z jego obecną grą to powinien być rezerwowy. Można się czepiać Lautaro że nie strzela z najlepszymi, ok. Ale Thuram to jest totalny impotent strzelecki 70% sezonu bez strzelania i to nie ma znaczenia czy to słaby czy mocny przeciwnik. Gramy wahadłowymi a nie mamy nawet pół wahadłowego na rezerwie, gdzie cała nasza ofensywa opiera się na wahadłach... Tak się nie da!
21.01.2026 o 06:58 przez CNS87
CNS87
@Domino I dzięki temu zdobyli FA Cup 😂😂 btw. Ten mecz by się inaczej potoczył gdyby Thuram strzelił na 2:1
21.01.2026 o 05:51 przez kibol123
+3
kibol123
Nie martw się kapitanie ZERO już w weekend mecz z Pisa, znowu będziesz gwiazdą!
21.01.2026 o 01:48 przez Domino
Domino
Tu wypowiedź Chivu przed meczem. Od razu jak to usłyszałem to sobie pomyślałem "co on pyerdli?". W strefę wystarczy że wrzucą piłkę a tam będzie 2/3/4/5 zawodników Arsenalu i jeden nasz zawodnik, bo cała reszta pilnuje swoich własnych stref xD. Poza tymi stałymi fragmentami od początku sezonu, to nie mam wielkich pretensji do Chivu zważywszy że to jego pierwszy sezon jako trener w dużej piłce, niech wyciąga wnioski.

W zeszłym sezonie Arsenal imponował skutecznością przy rzutach rożnych. Czy przygotowałeś coś konkretnego?

- Nasz sposób obrony stałych fragmentów gry – krycie strefowe – jest również najlepszym rozwiązaniem w starciu z Arsenalem. Krycie indywidualne może nam sprawić problemy. Wiemy, że potrafią być niebezpieczni, ale w niektórych sytuacjach trzeba docenić przeciwników. To silna, strzelająca bramki drużyna, ale oni też muszą się o nas martwić.
21.01.2026 o 12:17 przez Bartosh
Bartosh
https://www.youtube.com/watch?v=fB8gT9TvKXs

Trzeba ewoluować w przedmeczowych rozwiązaniach taktycznych. Wszystko już było, tylko teraz trzeba się szybko dostosowywać do tego co gra przeciwnik
21.01.2026 o 00:59 przez danielWu
+4
danielWu
Jedna kwestia. Trener, piłkarze... Trzeba zrozumieć, że z takim właścicielem jak na ten moment. Czy będzie to oaktree czy jakieś inne tego typu c :cenzor: umuje 😆 najprościej określając z powodu ram finansowych. Coś kur.a w rodzaju inwestycji na zbliżonym, niskimi poziomie. Cześć odpali z znacznym zyskiem. O części nie pamiętamy po dwóch latach. Nigdy tak naprawdę nie dogonimy tego prawdziwego topu Europy. Bez przynajmniej dwóch letnich okienek. Z budżetem około 150 mln ojro. Nie będzie poważnych transferów. Trzon się wykruszy. Coraz ciężej o sukcesy sportowe i wiążące się z mini profity. Oby nie powtórzyła się podobna stagnacja jak po sezonie 2010/2011 ...
21.01.2026 o 00:53 przez Domino
+5
Domino
- I tak nie jest źle jak na taką przepaść finansową jaka nas dzieli! Arsenal wydaje co roku od kilku lat (i to mądrze) setki milionów na kadrę. Przy tym dobry skauting/rekrutacja i mają co najmniej 20 zawodników na poziomie >= od naszej najlepszej 10 zawodników.
- Arteta wraz ze sztabem pracuje od kilku lat, udoskanalając drużynę bez żadnych przeciwności typu wyprzedawanie zawodników itp.
- My musimy łatać dziury jakimiś niewiadomymi typu Bisseck, L.H., Sucic czy Diouf a Arsenal na luziku kupouje sobie pewnikaów za 50/60/70/80 mln.
- Arteta mimo wszystko lepszy/bardziej doświadczony trener od Chivu na ten moment, i było to widać. Chivu się dopiero uczy. Taktycznie Arsenal też trochę lepszy.
- Jakość zawodników Arsenalu też trochę lepsza. A głębia ławki zjada nas na śniadanie.
- Intensywność w PL jest duużo wyższa niż u nas, to wiadomo od dawna, i nic z tym nie jesteśmy w stanie zrobić nie inwestująć grubych dziesiątek milionów w dobrychg zawodników. Acerbi (38 lat), Miki (37 lat), Darmian (36 lat) MUSZĄ ODEJŚĆ. Nie dojeżdżają całkowicie. Mamy w drużynie innych senatorów którzy mogą trzymać szatnię.
- Stałe fragmenty. Pisałem od początku sezonu że to krycie strefowe jest beznadziejne, mnóstow bramek tak traciliśmy. Później się trochę poprawiło, ale dzisiaj nas znowu wypunktowali. A jeszcze na konferencji prasowej przed meczem Chivu pytany o to mówił, że to najlepszy sposób na powstrzymanie Arsenalu. To proszę bardzo. Wystarczyło w strafę w którą idzie piłka posłać dwóch piłkarzy Arsenalu. Za strefę odpowiadał akurat jeden Bastoni, bo za każdą strefę odpowiada jeden zawodnik bez asekuracji. I jeden zawodnik Arsenalu blokuje Bastoniego, a zza pleców wyskakuje do piłki jakiś karaluch z metra cięty i ma 2 metry miejsca niekkryty. Strzela albo (w tym przypadku) odgrywa do środka i w środku jużnikt nie pilnuje jedynego napastnika, bo krycie strefowe, nikt indywidualnie nie odpowiada za krycie zawodnika.
Trzeci gol, to też stały fragment, tylko że nasz. Poszła kontra po naszym rzucie rożnym, nasi obrońcy w malinach. Nie popisał się Palombo tym razem z tymi stałymi fragmentami. Dopóki nie odejdziemy od tego krycia strefowego to od czasu do czasu będziemy się wquwiać na takie stracone gole.
Także kompletnie się nie zgadzam z niektórymi tutaj i z Chivu, którzy po meczu twierdzą że ten gol po rogu to niefart. To czysta konsekwencja sposobu ataku Arsenalu i naszego sposobu obrony.
- pierwszy gol obrona wrzucona na karuzelę, ale idzie na konto L.H. wystawał ze 2 metry za linię obrony, gdyby trzymał linię to byłby spalony.
- brakowało Dumfriesa i Calhy, z nimi moglibyśmy bardziej powalczyć. Ale no właśnie, nam dwóch wypadnie i spada jakość drużyny o 30%, a taki Arsenal ma z 8 mega zmienników którzy nie zaniżają poziomu drużyny.
- Podsumowując, zasłużony wynik. Ale jest pole do poprawy dla Chivu, sztabu (stałe fragmenty), zawodników, i dyrketórów (transfery + pozbycie się najstarszych).
- No i Barella... Przykro patrzeć na gościa który zapowiadał się na światowy top, jak z roku na rok jest coraz gorszy. Thuram też bez formy, a Lautaro nie wyrabia co 3 dni.

W doopie ogólnie mam ten wynik, bardziej się przejmuję Udinese i Pisą. Udine kopnięte, teraz w piątek prawdziwe meczycho!
21.01.2026 o 07:49 przez Piotrek85
Piotrek85
Mistrzostwo najważniejsze ,ale trochę szkoda że tak odstajemy w Europie. Ciekawe czy któraś z włoskich drużyn załapie się do 8. Atalanta może ,chociaż nie patrzyłem jaki mają terminarz.

Shoutbox

Claudio 06.03.2026 23:00

jesli chodzi o ten smiesszny superpuchar to fakty mowia same za siebie. Finalisci wpadli w dołek, a Milan i Inter nie ucierpial

remircse 06.03.2026 22:50

Panowie, mam dwa bilety na derby ale niestety imienne, i Milan odmówił zmiany danych... także mogę oddać na ryzyku, że może uda się wejść, a może nie.... będzie ktoś pod stadionem?

Cny 06.03.2026 21:47

chociaż chłopaki mogli spokojnie przed przerwą świąteczną się ogarnąć te 3 dni, zamiast kopać się o puchar pustyni

Cny 06.03.2026 21:46

i to mecz po którym jednak była jakaś tam przerwa :p

HB 06.03.2026 21:27

jeden mecz

HB 06.03.2026 21:27

ciekawa teoria, że Bologna i Napoli grając podstawą więcej wpadły w kryzys

HB 06.03.2026 21:27

przecież Inter wyszedł w podstawowym składzie - rotacje były raptem dwie (Martinez, Bonny)

HB 06.03.2026 21:26

Claudio 06.03.2026 19:15 bez spiny w polfinale, bez grania dodatkowego meczu finalowego, a roznica kolosalna

martins2000 06.03.2026 21:20

Inter ma krótką listę potencjalnych następców Tarantino, który dołączy do Romy. Wśród nazwisk na liście znajduje się Michele Sbravati, menedżer akademii Juventusu. Jego profil jest najbardziej pożądany, ale jednocześnie najtrudniejszy do osiągnięcia.

Cny 06.03.2026 20:42

przytupem*

Cny 06.03.2026 20:42

z przyptuem

Piekarz 06.03.2026 20:17

Kredens? To naprawdę Ty?

Kredence 06.03.2026 19:57

masz cos z glowa typie

Kredence 06.03.2026 19:57

po uja wrzucasz tu swoje nagrania

broda4991 06.03.2026 19:53

Polecam

broda4991 06.03.2026 19:53

🤣

Claudio 06.03.2026 19:15

bez spiny w polfinale, bez grania dodatkowego meczu finalowego, a roznica kolosalna

Claudio 06.03.2026 19:15

a Milan i Inter wręcz przeciwnie. Wypoczęci i ładnie zaczeli nowy rok

Claudio 06.03.2026 19:13

Po finale Superpucharu Napoli: 3 wygrane 4 remisy 2 porażki o Bolonii nawet nie ma co wspominać po finale bo dochodzili do siebie 1,5 miesiąca w 12 meczach mając tylko 2 wygrane...

Archiwum shoutboxa

Sonda

Najlepszym zawodnikiem Interu w meczu z Como byl:

Polls answer

Publicystyka

Inter - Arsenal: Szukanie kozła ofiarnego to błąd. Prawdziwy problem leży u szczytu (6)

21.01
17:20

Luis Henrique w Interze: Koniec z nieporozumieniami. Jaka jest jego prawdziwa rola? (20)

18.01
10:50
Archiwum publicystki

Tabela

/

Tabela strzelców

Serie A

  • 1

    Inter

    27

    67

  • 2

    Milan

    27

    57

  • 3

    Napoli

    28

    56

  • 4

    Roma

    27

    51

  • 5

    Como 1907

    27

    48

  • 6

    Juventus

    27

    47

Pokaż tabelę

Mecze

Zawodnik

Bramki

  • 1

    Lautaro Martínez

    14

  • 2

    Nico Paz

    9

  • 3

    Anastasios Douvikas

    9

  • 4

    Rasmus Højlund

    9

  • 5

    Rafael Leão

    9

Pokaż wszystkich

Statystyki serwisu

Liczba użytkowników: 29293

Liczba newsów: 52756

Liczba komentarzy: 619238

Użytkownicy online: 0 1 gość

Serwis istnieje od 2003 roku

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z polityką cookies. Możesz określich warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Herb Interu
Scudetto

20x

scudetto

Champions league

3x

Champions league

Coppa italia

8x

Coppa Italia

Fifa Club World Cup

1x

Fifa Club World Cup

UEFA cup

3x

Uefa Cup

Logo FcInter.pl

Nieoficjalny, największy polski serwis poświęcony Interowi Mediolan. Działamy dla Was od 2003 roku!

Serie A

Puchary

Dla Tifosich

Serwis

Zarejestruj się

Zarejestruj się