Shoutbox
Nie rozumiem uparcie trzymania się 3:5:2 zamiast przejść 4:3:1:2 gdzie to by miało największy sens. Wtedy nie jesteśmy skazani na wahadła i zmienników na wahadłach, Zielu mógłby grać totalnie z przodu jako wolny Elektron, miałby zmiennika w postaci Fratessiego gdzie powinien się tam odnazlezc
W 4 z tyłu jeszcze mogli by być dobrymi zmiennikami, ale w 3? My musimy mieć dobrych i szybkich obrońców
Bo Holender i Accerbi to nie oszukujmy się odcinają kupony… mimo serducha itd. Nie nadają się już do gry na najwyższym poziomie. Nie ta szybkość itd. Szczególnie w tym ustawieniu
W pomocy mamy obecnie Ziela który się wyróżnia i Hakan który ma lepsze i gorsze momenty, Diouf kompletnie szans nie dostaje, za to wpuszczamy starego dziadka Mikiego. Obrona? Mamy tylko pierwszy garnitur, w którym Bisseck popełnia błędy bo jest młody (jestem w stanie zrozumieć) zajebiście gra do przodu. Akanji wczoraj był po prostu do zmiany i niezastąpiony Bastoni. Na ławce nie mamy nikogo
ma te asysty co prawda bo potrafi odegrać kiedy trzeba
no Esposito póki co jest kłodą, nie ma tak dobrze ułożonej nogi ani szybkości jak Vieri
Esposito dla mnie też jest zbyt przehajpowany obecnie. A Bonny to znów bardziej profil Thurama
Laurami potrzebuje takiego Lukaku z najlepszego sezonu u nas, wtedy to ma sens, a tak mamy z przodu dwóch podwieszonych napadziorow tak naprawdę
no drugim Henrym to on nie jest i nie będzie
Czyli mamy frustrata który się zacina na 2 miesiące i magika który nie potrafi bramki strzelić przez pół roku
Może i tak, ale Thuram gra jak impotent strzelecki przez pół sezonu
on czasami gra jak frustrat ostatni
Mały duet napastników który bardziej pracuje i jest kreatorem sytuacji niż killerów. Thuram jak i Martinez to dwa przestoje
Martinez za bardzo chce, to jest dobry napastnik, bo mało który pracuje tak dla drużyny, ale on nie potrzebuje obok siebie Thurama który też powinien być bardziej podwieszonym tylko killera
tak agresywny pressing to jest dobry na leszczy, ale od każdego bardziej technicznego zespołu na pape będzie i tyle, może Rumun w końcu ogarnie, stały scenariusz - ciśniemy ale brak skutecznosci bo Lautarak z 5 sytuacji potrzbuje żeby w końcu wcisnąć bramke, opadamy z sił i obrywamy gongi. Kurtyna
Lubię Nikosia itd. Ale on kompletnie stanął w miejscu, dzisiaj już zero progresu, wiecznie tylko pretensje do każdego, a sam uważa się że jest bezbłędny. A jego strzały to równie dobrze Sommer mógłby oddawać
Nikos non stop ma jakiś problem do każdego, a że piłka nie dotarła do niego, a bo to coś, a że on sam spier*** to wina też jest wujka Maćka z klanu
raczej byłoby bez punktów wczoraj
Barella musi w końcu zasiąść na ławkę, albo niech najlepiej wypie****
gdyby nie ten karny to srogo już je..ało gównem od 60 minuty