Mój ulubiony piłkarz tej drużyny mistrzowskiej
Sneijder to byl gosc
I ten kawałek, no ciary do dziś
A odnośnie samych łez związanych z Interem to najbardziej płakałem przy tej kompilce jak już wiedzieliśmy, że ten zawodnik odejdzie.. To był taki symbol tego, ze się kończy ta wielka drużyna mistrzów, że Inter będzie pikował w dół, a tyle wspomnień
Dokładnie
juz bardziej obrazowego przekazania nie mozna bylo sobie wymarzyc
Kto by się wtedy spodziewał, że Kamil aż tak dorówna Adasiowi, ale hype na niego był o wiele mniejszy
O, to piękne przekazanie pałeczki było!
tyle wspomnień, rosół niedzielny i Adaś Małysz
i w Planicy jak z Kamilem na podium byli
hahaha, pamietam bo mialem tak samo
A jak kończył karierę i był benefis, leciała 'Bohema' od Wilków -i te lecę bo chcę to ryczałem w poduszkęjak małe dziecko
Po MŚ w oslo*
Szaranowicz tak opisał Adasia po weekendzie w Oslo w 2011, że aż ryczeć się chciało
nie no, Adas z kazdym skokiem niosl nadzieje
Tak lubiłem żniwa, zawsze chodziłem oglądać jak te maszyny pracowały xD
W dzieciństwie moją największa pasją były skoki narciarskie, a potem maszyny rolnicze i kombajny, bo często na wsi przebywałem, a kilka pierwszych lat życia to i mieszkałem
Gościu, ja byłem takim Małyszomanem, że szok
u mnie sport lecial non stop w chacie
Małyszowi pewno dmuchałeś pod tv co
A i boks
Z nim to tylko F1 oglądałem, lekkoatletykę i czasami igrzyska zimowe
U mnie ojciec piłki nożnej nienawidzi
To niezła Jadźka
ja mialem 6 lat , Tata mi wkrecil i tak zostalo xD
:O
nie zgodzę się z tym niestety
domyn w 99 ssał więcej razy cycka niż teraz
w 99 roku no to ja niestety nie miałem możliwości xd
hehehe
Stary dziad, boomer
ja od 99 roku
i tak jestem z tego dumny, że wtedy wybrałem taki klub
No wlasnie
No ja tak w pełni kibicuję od 2008/09 gdzieś
I było dużo fajnych grajków
Ja zacząłem wspierać Inter tak naprawdę w momencie kiedy usiedli na tym tronie we Włoszech i się mega ustabilizowali
Jeśli kibicują do dziś to to nie sezonowcy
sezonowcy typowi
taki okres akurat w pilce
Sami Barceloniarze pewnie
u mnie w szkole akurat byla zawsze beka z Realu
no wiadomo, wkurwiać też się wkurwiam
Choć jak oglądam takiego Damfrisa to trochę się wcurviam
Teraz to się tylko śmieję z tego xd
No u mnie to samo, ale ja dogadywałem innym
Kiedyś mocno przeżywałem, w szkole dogadywali niestety mocno xd
Ale trochę inaczej podchodzę do porażek
No pasja nadal żywa i staram się oglądać każdy mecz
A Ty domin, jak podchodzisz do kibicowania po latach?
Ostatnio daję wiele świadectw, świadectwa pracy, świadectwa ukończenia studiów, świadectwo jakiej muzy słuchałęm przez lata i świadectwo kibicowania
Dokł
to bardzo ważne
Foniak dziękuję za Twoje świadectwo
no juz wlasnie mnie wysyla, ale ostatnim razem nic nie zobaczylem wiec w sumie dobre
Pewnie baba Cię gania po centrach handlowych i butikach
dziekuje bardzo!
Znacie ku rwa gorsze derby? XD 0-0
Udanego widowiska sinistro, oby mecz był przeciwnością tych derbów co ja oglądałem w 2015
hahaha
Bo co, bo nie mam narzeczonej?
a nie jak FF
no i to sie szanuje
jej pierwszy mecz w zyciu
przezywam troche, bo zabralem narzczona
ja wlasnie siedze w Mediolanie, czekam na derby
Na sam Inter to warto pojechać dla alkobusu bądź ludzi tam poznanych
Mam bilet na mecz z Sassuolo 2020 xd
no i widzisz przestales jezdzic na mecze Interu i Inter zaczal wygrywac
A jak wracam z koncertu/ eventu to jestem często mega zadowolony/ podniecony, tylko raz byłem lekko zawiedzony po Tiesto w Gdansku w 2019 xD
Tak samo po czasie stwierdzam, że o wiele bardziej wolę wydać kasę na wyjazd na jakiś koncert połączony ze zwiedzaniem niż na mecz Interu. A dlaczego? Otóż w Mediolanie już kilka razy byłem, miasto nie jest jakieś przepiękne i we Włoszech są o wiele ładniejsze, a same mecze nie były dla mnie zbyt przyjazne. Nie dość, że gola nie zobaczyłem to dwie przegrane 0-3 i 0-1 oraz remis 0-0 xD i wracałem niepocieszony tyle km do Polski
Są ważniejsze powody w życiu przez które można się smucić
choc nie powiem, czasem jest tak, ze jak zbyt frajersko to Fify nie odpalam tego dnia xD
ale juz nie chodze tydzien chory bo przegrali
wlasnie super jest , ze mozna pokibicowac, poczuc emocje
Choć trochę i włoski i angielski się podszkoliło
FreeFonix ja mam tak samo aktualnie
Po prostu nie chciało mi się tych newsów tłumaczyć, tak samo pisać tych zapowiedzi
no ico, jak widzisz trwam dalej a ty co porzuciles opisywanie Interu
Już nie zapominaj kto Cię namawiał żebyś redaktorem na im.com został xD
Sam kiedys bardziej sie jarales elektroniką niż Interem niestety
A Ty masz w dupie 4clubbers i muzykę elektroniczną, zawiodłeś
Tak samo zawsze mam bekę z tych bitek kibicowskich, mój klub jest większy niż Twój, bo osiągnął to, a to.. A co Ty gościu osiągnąłeś w życiu? Czy sukcesy Twojego klubu traktujesz jako Twoje życiowe? XDDD
typowy fonix juz ma w dupie Inter
Odnośnie samego kibicowania, im jestem starszy tym coraz bardziej traktuję to jako zabawę, fajnie jest się przywiązać do jakiejś drużyny i jakoś ją wspierać, ale nie może to za bardzo na głowę wchodzić. Przegrane Interu bądź remisy mnie już tak nie ruszają, choć są momenty że czasami jest i przykro, ale to nie to co tę dekadę temu jak się spłakałem tu na forum po meczu z Juwentusem co nas pokonali 2-1 na GM xD Wtedy kilka dni z rzędu byłem po prostu załamany
Chyba ten kto znajdzie wlasciciela
Ciekawe kto sie nacieszy dluzej konkurencyjna druzyną Inter czy Milan
trzeba byc mu wdziecznym i szukac dalszych rozwiazan
Zlatan po tym sezonie juz koniec kariery wedug mnie
Ale trzeba pamietac, ze Zlatana czas zaraz sie skonczy szybciej niz ci sie wydaje i wtedy moze mental druzyny spasc
ale mam np wrazenie, ze Nico Barella to taki sam mocny gosc
mentalnosc zwyciezcy u Zlatana jest ogromna
Trzeba przyznac
Dzieciaki pewnie jakieś, dziś sami piłkarze w sumie mają więcej fanów niż kluby
to Cie zniszcza
Zlatan odmienil ten klub
a wez napisz, ze niech wezma wdech i przemysla co napisal
albo to jak w Milanue pojawll sie Zlatan i wysyp jakis nowych kont "teraz
po mistrza" itd
bo to dochodzi do poziomu absurdu