Bologna vs Inter - znamy wyjściowe składy! (21)
7. kolejka Serie A przynosi starcie Bologni z Interem. Początek meczu o 18:00, a my już teraz poznaliśmy wyjściowe jedenastki obu drużyn na ten pojedynek:
BOLOGNA (3-4-2-1): 1 Skorupski; 36 Darmian, 16 Casale, 3 Theate; 20 Zortea, 19 Ferguson, 4 Pobega, 33 Miranda; 10 Bernardeschi, 91 Piccoli, 28 Cambiaghi
Ławka rezerwowych: 25 Pessina, 72 Happonen, 5 Helland, 6 Moro, 8 Amondarain, 9 Dovbyk, 11 Mbangula, 14 Heggem, 17 El Azzouzi, 18 Libra, 21 Odgaard, 22 Enem, 23 Alhassane, 29 De Silvestri, 41 Vitik.
Trener: Raffaele Palladino
INTER (3-5-2): 1 Martinez; 31 Bisseck, 25 Akanji, 95 Bastoni; 11 Luis Henrique, 23 Barella, 7 Zielinski, 8 Sucic, 32 Dimarco; 94 Esposito, 9 Thuram
Ławka rezerwowych: 12 Di Gennaro, 49 Provedel, 5 Stankovic, 14 Bonny, 17 Diouf, 20 Calhanoglu, 22 Mkhitaryan, 30 Carlos Augusto, 46 Bovio, 48 Mosconi, 99 Spence
Trener: Cristian Chivu
Komentarze (21)
lub zarejestruj się , aby dodać komentarz.
Ale póki co Bologna robi co chce prawa stroną…
Przecież spokojnie mógłby zająć miejsce za Zielińskiego któremu mecz z Brugge średnio wyszedł.
Nie wiem dlaczego znowu Martinez?
Co musi być nie tak z Provedelem?
. Co mecz to to samo.
Chivu zachowuje się jak trener tuż przed zwolnieniem a nie ktoś kto daje impuls druzynie
Taki skład jak dla mnie pokazuje, że jest źle i dalej tak będzie, bo nie mamy żadnych perspektyw, żeby mogło być lepiej... Zamiast próbować wywieszamy białą flagę, a Ci co dają ciała to zamiast obawiać się o miejsce w składzie tylko utwierdzają się w przekonaniu, że mogą zagrać cokolwiek, bo zapracowali sobie już na status świętych krów...
Może trochę ostro, przepraszam, ale nie umiem zrozumieć takich decyzji kadrowych, trudno mi znaleźć jakiekolwiek logiczne argumenty.

Skład w sumie zgodny z przewidywaniami, ale jednocześnie będący dużym rozczarowaniem. Jeżeli po takich występach jakie miały miejsce w tym sezonie my dalej wystawiamy w podstawie Akanjiego i Martineza to chyba czas przestać mówić o jakiejś mitycznej głębi składu Interu...
Taki skład jak dla mnie pokazuje, że jest źle i dalej tak będzie, bo nie mamy żadnych perspektyw, żeby mogło być lepiej... Zamiast próbować wywieszamy białą flagę, a Ci co dają ciała to zamiast obawiać się o miejsce w składzie tylko utwierdzają się w przekonaniu, że mogą zagrać cokolwiek, bo zapracowali sobie już na status świętych krów...
Może trochę ostro, przepraszam, ale nie umiem zrozumieć takich decyzji kadrowych, trudno mi znaleźć jakiekolwiek logiczne argumenty.
