FC Bologna bardzo uważnie monitoruje sytuację Jonathana Biabianego – skrzydłowego Interu Mediolan.
Francuz miał zostać włączony jako część rozliczenia za Alexisa Sancheza, jednakże jak wiemy Chilijczyk nie zasili w tym miesiącu Interu. Wykorzystać to pragnie klub z Bolonii, który bardzo chętnie widziałby u siebie 22-latka.
W pierwszej części sezonu, w związku z licznymi kontuzjami, Francuz grał dużo radząc sobie bardzo dobrze. Teraz jednak, gdy Leonardo zdecydował się zmienić ustawienie na to z dwoma napastnikami, szanse na grę Biabianego spadły, tym bardziej, iż „napastnika numer 3” brazylijski szkoleniowiec widzi w osobie Gorana Pandeva.
Nerazzurri, raczej nie zdecydują się jednak pozbywać się napastnika, którego po prostu nie miałby kto zastąpić.
może samo przejście że stylu gry ligi francuskiej na włoską jest wymagające. całkiem odwrotnie niż z Anglii do Włoch gdzie każdy odpad daje radę xd
Komentarze (11)