Strzelcy: Juan (16'), Julio Baptista (24'), Robinho (28', 51'), Josue (69'), Humberto Suazo (76'), Vagner Love (85').
Brazylia: Doni, Juan, Alex, Gilberto, Maicon, Gilberto Silva, Mineiro, Josue, Anderson, Robinho, Vagner Love.
Chile: Claudio Bravo, Jorge Vargas, Ismael Fuentes, Pablo Contreras, Alvaro Ormeno, Gonzalo Jara, Arturo Sanhueza, Manuel Iturra, Mark Gonzalez, Jorge Valdivia, Humberto Suazo.
Sędzia: Jose Antonio Anzoategui, Venezuela.
Przerwa na reprezentacje jak zwykle kończy się dla nas koszmarem. Mental Polaków i Włochów z naszego klubu będzie zapewne po powrocie wybitny, o zmęczeniu nie ma nawet co wspominać, a Hakana nawet nie sprawdzam bo to pewne, że nie zagra z Romą. Jak zwykle wszystko w idealnym momencie sezonu.
Komentarze (0)