"Jak mogę się czuć? Wyniki badań mi nie pomagają. Jednak się nie poddaję i chcę zagrać ze Sieną choćby w ostatnich 15 minutach" - wyznał Tuttosport.
Inter ma siedem punktów przewagi nad Milanem i jeśli wygrają ze Sieną, zapewnią sobie Scudetto.
"Nie czuję się dobrze, ale jeśli będę potrzebny, mogę podać im swoją dłoń mimo kontuzji. Mogę stać w polu karnym, po prostu chcę wygrać w niedzielę Scudetto i od poniedziałku rozpocząć leczenie" - kontynuował.
Umowa Crespo wygasa w czerwcu i jeszcze nie została przedłużona, Hernan skomentował tę sytuację: "Nie mogę zaprzeczyć, że chciałbym zostać, pokazałem to po bramce strzelonej Chievo. Fani mnie kochają, ale ostatnie słowo należy do Interu."
to nie Inzaghi, Chivu trzymał całą drużynę pod prądem, widocznie Frattesi był gówniany o czym świadczy np ilość kontaktów z piłką w ciągu meczu
Komentarze (7)