Zarejestruj się
Juve z zaliczką po pierwszym półfinałowym meczu - Inter przegrał u siebie 1:2
Relacje

Juve z zaliczką po pierwszym półfinałowym meczu - Inter przegrał u siebie 1:2 (68)

Autor: ㅤbobogol ㅤ

Po trafieniu Lautaro Martineza oraz odpowiedzi Juve w postaci dwóch goli Cristiano Ronaldo, Inter przegrał na Stadio Giuseppe Meazza 1:2 w pierwszym meczu półfinałowym Coppa Italia 2020/21. Obie bramki na koncie gości były efektem katastrofalnych błędów indywidualnych piłkarzy trenera Antonio Conte. W ostatecznym rozrachunku zawodnicy z Turynu przystąpią do meczu rewanżowego u siebie z zaliczką dwóch goli strzelonych Interowi na wyjeździe. 

 

Nerazzurri rozpoczęli spotkanie imponująco. Mimo, że oba zespoły nie narzuciły od początku wysokiego tempa, to dyscyplina taktyczna mogła imponować z obu stron, obie drużyny wysoko ustawiały pressing. Inter zdołał przejąć kontrolę i z minuty na minutę wydawał się bardziej kontrolować sytuację na boisku. Bardzo szybko udało się z resztą podopiecznym Conte, udokumentować swoją przewagę, a stało się to za sprawą tercetu Sanchez - Barella - Lautaro. Chilijczyk jako pierwszy powalczył o rzuconą mu z głębi pola piłkę i podał do Barelli, który pociągnął na bramkę Juventusu i dograł do uciekającego De Ligtowi Lautaro. Argentyńczyk strzelił wprost w strzegącego bramki Juve Buffona, jednak zrobił to na tyle nieprzyjemnie, że popularny Gigi nie zdołał wyłapać futbolówki. Inter objął prowadzenie 1:0 i kontynuował posiadanie piłki oraz przejmowanie kontroli nad meczem. Dobrze funkcjonowało rozbijanie akcji Juve, które raz po raz było wypychane poza połowę Interu. 

W tak klarującej się i komfortowej dla Interu sytuacji nadszedł cios, który Interowi wymierzył jeden z bardziej doświadczonych piłkarzy w dzisiejszym składzie drużyny. Ashley Young zdecydował się poprowadzić najnowsze wydanie Magazynu Kryminalnego 997 i w karygodny, podwórkowy sposób "uziemił" ciągnąć za rękaw Cuadrado. Sytuacja wydaje się o tyle bardziej bolesna, że Kolumbijczyk nie miał szans na dojście w tej sytuacji do fatalnego dośrodkowania Bernardeschiego. Karnego na gola pewnie zamienił Cristiano Ronaldo. Inter nie zareagował na wyrównanie sportową złością, za ciosem chcieli pójść za to piłkarze Pirlo. Drugie trafienie Juventusowi sprezentował duet Handanović - Bastoni. Prawdopodobnie zabrakło komunikacji między Słoweńcem a młodym Włochem i ten drugi stracił piłkę na rzecz Ronaldo, który spokojnie skierował ją do pustej bramki. 

 

Obie strony drugą część gry rozpoczęły nieco bojaźliwie ale Inter szybko spróbował wysłać sygnał, że będzie starał się wrócić w tym meczu do gry. Najaktywniejszym elementem układanki Antonio Conte w całej z resztą drugiej połowie wydawał się Alexiś Sanchez, który raz po raz swoją grą zmuszał do wysiłku defensorów Juventusu. Rzadko jednak jego gra zazębiała się z sąsiadującymi z nim na boisku kolegami przez co grze Interu momentami brakowało płynności, a co za tym idzie ciężko było mówić o skuteczności pod bramką rywala. Kiedy Interowi ostatecznie udało przedostać się bliżej bramki Juve to albo bardzo dobrą postawą wykazywał się rehabilitujący się za słabą postawę przy pierwszym golu Buffon, albo piłce na drodze do pustej bramki stawał któryś z defensorów Starej Damy.

Antonio Conte wobec braku postępów w grze swojej drużyny, a także wzrastającą z upływem czasu frustracją w szeregach Interu, zdecydował się na zmiany personalne. Boisko w krótkim odstępie czasowym opuścili Young i Vidal, a ich miejsce zajęli odpowiednio Perisić i Eriksen. Mimo tego Nerazzurri nie zdołali wypracować klarownych okazji do zdobycia chociażby bramki kontaktowej. Na 4 minuty przed upływem regulaminowego czasu gry na boisku pojawili się jeszcze Pinamonti i Sensi, a sama drużyna Conte przeszła na ustawienie z Eriksenem i Sanchezem podwieszonymi momentami za duetem Lautaro-Pinamonti. Juventus mimo niezbyt solidnej postawy w defensywie zdołał jednak dowieźć wynik z pierwszej połowy do końca meczu i zapewnić sobie korzystną zaliczkę przed rozgrywanym za tydzień meczem rewanżowym w Turynie. 

 

INTER (3-5-2): 1 Handanovic; 37 Skriniar, 6 de Vrij, 95 Bastoni; 36 Darmian, 23 Barella, 77 Brozovic, 22 Vidal, 15 Young; 7 Sanchez, 10 Lautaro.
Ławka: 27 Padelli, 97 Radu, 5 Gagliardini, 8 Vecino, 11 Kolarov, 12 Sensi, 13 Ranocchia, 14 Perisic, 24 Eriksen, 33 D'Ambrosio, 99 Pinamonti.

Trener: Antonio Conte.

 

JUVENTUS (3-5-2): 77 Buffon; 28 Demiral, 4 De Ligt, 12 Alex Sandro; 16 Cuadrado, 14 McKennie, 30 Bentancur, 25 Rabiot, 33 Bernardeschi; 44 Kulusevski, 7 C. Ronaldo.
Ławka: 1 Szczesny, 31 Pinsoglio, 3 Chiellini, 5 Arthur, 9 Morata, 13 Danilo, 19 Bonucci, 22 Chiesa, 37 Dragusin, 38 Frabotta, 41 Fagioli, 51 Peeters.
Trener: Andrea Pirlo.

 

Zawieszenia: Hakimi, Lukaku (I)
Zagrożeni zawieszeniem: Brozovic, Eriksen, Ranocchia, Sanchez, Skriniar, Vidal (I); Chiesa, Bentancur, Bernardeschi, Rabiot (J)

Arbiter: Calvarese.
Asystenci: Carbone e Peretti
Arbiter techniczny: Massa.
VAR: Irrati, Paganessi.

Dodaj do ulubionych źródeł w Google
Tagi:

Komentarze (68)

lub zarejestruj się , aby dodać komentarz.

Awatar użytkownika Woo-cash
Woo-cash Kibic
0
Szkoda tego meczu. W głębi duszy liczyłem na bezbramkowy remis. Niestety znów na własne życzenie przegraliśmy mecz. Gdzie Juve było do obicia.
Awatar użytkownika pasencjusz88
pasencjusz88 Debiutant
0
Wszystko wina tego turyńskiego mopa 😏 ale prawda jest taka że dobrze wyglądaliśmy a w drugiej juve się zamurowało
Awatar użytkownika mikruzzo
mikruzzo Kibic
0
O niczym ten wynik nie przesądza. Juve nic nie grało, to że wygrali jest dziełem przypadku.
Są do pokonania i tak będzie w Turynie. Awans będzie nasz
Awatar użytkownika Szociq
Szociq Debiutant
0
Jestem bardzo zawiedziony, ale nie grą naszej drużyny ani nawet nie wynikiem, ale sposobem w jaki podarowaliśmy te dwie bramki. Juve było przez nas zdominowane i do tego, bardzo wątpliwego w moim odczuciu karnego, całkowicie kontrolowaliśmy przebieg spotkania. Później wszystko się posypało i druga bramka dla Starej Damy była tego efektem. Natomiast to co mnie cieszy to fakt, że wreszcie gramy z takimi drużynami jak równy z równym. W drugiej połowie Juventus nie pokazał kompletnie nic my natomiast ciągle nacieraliśmy. Słowa uznania należą się Conte, bo wreszcie stworzył coś co widać, że zaczyna nieźle funkcjonować. Ten wynik jest dla nas bardzo niekorzystny i prawdopodobnie odpadniemy z dalszych rozgrywek, ale mam nadzieję że w lidze będziemy nadal grali swoje.
Awatar użytkownika Kondzik
Kondzik Kibic
0
Mega szkoda tego meczu bo naprawdę graliśmy dobrze. Juve dostało dwa prezenty a tak to nic pozatym specjalnego nie grali. Przy drugiej bramce wina jest po stronie Handy i Basto jednak według mnie jakby Handa został w bramce to by się obyło bez gola. Szkoda zmarnowanych okazji bo tu remis byłby sprawiedliwy. Wróci Hakimi i Luk więc myślę że jeszcze powalczymy. 2-0 W Turynie bd smakowało jeszcze lepiej. Forza Inter ⚫🔵
Awatar użytkownika Husi
Husi Kibic
0
Inter mecz przegrał, Juve go nie wygrali. 2 katastrofalne błędy, chociaz dla mnie ten pierwszy błąd ułożył mecz. Ehh piłka szła wysoko, nikt by z tego nic nie zrobił dlatego dla mnie taki karny to trochę śmieszna sprawa, co jednak nie zmienia faktu że Young ma "doświadczenie" heh i ciągnie cuadrado w całkowicie niegroźnym momencie. To jednak doświadczenie gra gorzej ? Bo kolarov odwala podobne numery. Brak nam lewej strony i to zalatwilo mecz. Bastonie i Handa to powiem tyle - bramkarz widzi całe pole gry, do tego kapitan, doświadczony a jednak
Awatar użytkownika Waldini
Waldini Kibic
0
Tak na chłodno napiszę, że nawet nie jestem specjalnie zły. W piłkę graliśmy lepiej, stworzyliśmy kilka sytuacji, które powinniśmy zamienić na gole, przy jednej wcale nie 100% sytuacji Juventusu. W drugiej połowie, przez dłuższe momenty oblegaliśmy ich bramkę, pech sprawił, że nic nie wpadło. Obie nasze bramki to prezenty, bo Juventus praktycznie nic nie był w stanie wykreować. Oczywiście wynik idzie w świat, porażka jest porażką i w rewanżu będzie trudno, ale szanse mamy nadal. Zresztą chyba nie tylko ja czuję, że dużo ważniejsza jest liga.
Awatar użytkownika sammmmy
sammmmy Kibic
0
No wazniejsza tylko ze w lidze grane jest to samo co 2-3 spotkania (patrz: Samdoria, Udinese, Parma czy nawet ten mecz z Roma, juz nie wspominajac o LM), gdzie nie wygrywamy nie przez lepsza gre przeciwnika tylko albo glupie bledy na poziomie juniorskim albo fatalna skutecznosc. Wiec to "swoje" ale grane tylko w 2 na 3 mecze tez moze nie wystarczyc.
Awatar użytkownika Snake86
Snake86 Kibic
0
Zgadzam się z większością pozytywnych komentarzy bo mecz rzeczywiście niezły, choć pechowy.

Natomiast nie rozumiem dlaczego Conte znowu zwlekał ze zmianami. Po raz kolejny nie reagował, gdy było widać, że gra się nie klei. Sensi i Eriksen powinni szybciej zameldować się na boisku. Na wpuszczanie Perisica to nawet szkoda strzępić ryja. Eriksena cofa na registe - już bym wolał zobaczyć go na lewej stronie, zamiast znowu oglądać Ivanka kopiącego się po czole. Tym bardziej, że pod koniec graliśmy czwórką z tyłu.
Awatar użytkownika nicolas80
nicolas80 Kibic
0
Cuadrado ty oszuście! Ten karny nie powinien być odgwizdany. Young przytrzymywał ale to nie spowodowało to upadku. Piłka już było wysoko na trybunach a gościowi zmiękły nogi i padł jak rażony piorunem. Ile takich starć jest w polu karny i trzymania a sędziowie nie gwiżdżą.
Awatar użytkownika Jacenty
Jacenty Kibic
0
Dokładnie, kontakt był jak w 99% pojedynków w polu karnym, Cuadrado pada jak zwykle i nagle mamy rzut karny. Kuriozum. I jeszcze mówią, że Young ciągnął Kolumbijczyka...tylko nigdzie w powtorkach tego ciągnięcia nie widać...
Awatar użytkownika sammmmy
sammmmy Kibic
0
sedzia sie spokojnie wybroni z tego karnego. a ze Cuadroado wykorzystal glupote Younga swiadczy niestety tylko o Youngu
Awatar użytkownika SETE
SETE Kibic
0
Niestety Nicolas .. tzw faul bez pilki. Nic nie zrobisz ... musial to gwizdnac
Awatar użytkownika kadrian89
kadrian89 Debiutant
0
Zabrakło skuteczności i szczęścia.
Sytuacje Sancheza, Darmiana, czy nawet strzał Eriksena, to powinny być gole.
Własnymi błędami nakarmilismy Juve, w drugiej połowie nastawienie i inicjatywa wyraźnie po stronie Interu.
Szkoda bardzo, chociaż remis ...
Awatar użytkownika Silvio
Silvio Kibic
0
Czy byliśmy lepsi? Pod względem taktycznym tak. Juve praktycznie miało jeden groźny strzał, a tak poza tym to się nie liczył w ataku. Pod względem skuteczności słabo, bo 2-3 świetne okazje powinny zakończyć się golem. Cieszy mnie, że drugi raz zagraliśmy taktycznie dobry mecz z Juve i daję plus Conte ale atak powinien codziennie po treningu zostawać i budować skuteczność, a drugie takie farfocle w obronie już nie powinny się powtórzyć.
Awatar użytkownika Drakan83
Drakan83 Kibic
0
Bastoni popełnił błąd, ale głównie dlatego przegraliśmy,
bo tlen odcięło Youngowi i Handzie. Handa dodatkowo nie odpuscil jak bastoni mu pokazywał żeby zostawi, tylko dalej biegł nie wiadomo po co. Nojer mu się włączył. Opaskę powinien przejąć Barella lub Lukaku
Awatar użytkownika Gajdzik
Gajdzik Kibic
0
Błędy i brak skuteczności, Juve nie zagrało wybitnie, ale skorzystali z prezentów, szkoda bo była naprawdę duża szansa na wygraną, a na pewno na remis. Mam nadzieję, że powalczymy w Turynie za tydzień!
Awatar użytkownika mateo-mazzini
mateo-mazzini Kibic
0
Dobra, szlag mnie zaraz trafi. Sam jestem jednym z tych, co - kiedy trzeba - nie szczędzi krytyki, ale te katastroficzne wizje w komentarzach po dzisiejszym meczu doprowadzają mnie do furii. Ludzie, Wy chyba inny mecz widzieliście. Inter prowadził 1:0 po pierwszym strzale na bramkę, wreszcie mieliśmy dobre i skuteczne wejście w mecz (podobnie jak w ligowym meczu z Juve) - czy czasem nie tego wszyscy chcieli? Potem mecz się wyrównuje, ale nie było w nim nawet 5minutowego momentu, w którym Juve by dominowało tak wyraźnie jak my w ostatnim meczu przez jego większość. Bramka na 1:1 to splot błędu Younga (cały mecz, podobnie jak cały sezon, nic już nam nie daje), doświadczenia Cuadrado (który absolutnie nie był faulowany, ale doskonale wiedział, że sędzia mu zagwiżdże karnego, z którego się wybroni) i mało refleksyjnego Calvarese (powinien zobaczyć intencję Cuadrado, a nie zaaplikować generalną zasadę, że w polu się nie ciągnie etc.). Druga bramka to już czysty przypadek jest - i nie ma sensu się licytować, czy Bastoni czy Handa bardziej zawinili.

Juventus nie strzelił żadnego gola - Inter stracił dwa. Trzeba Juventusowi oddać, że taktycznie zagrał dojrzale, umiał założyć pressing we właściwych miejscach i momentach, ale nie zagrał też nic wybitnego. Owszem, nie musiał, bo dostał dwa prezenty, ale gdyby Inter był naprawdę tak słaby jak tu niektórzy piszą, to by wpadła trzecia bramka i rewanż byłby rozstrzygnięty (a nie jest, absolutnie nie jest).

Zagraliśmy 25 minut bardzo dobrej gry. Mamy w składzie Barellę, w ostatnich tygodniach może jednego z najlepszych piłkarzy w całej lidze. Mieliśmy sporo sytuacji, niektóre po błędach Juve, ale inne wypracowane samemu - Juventus miał raptem jedną w miarę dobrą okazję po strzale zza pola karnego, która nie wynikała z naszych nieporozumień. Przeszliśmy na 4 z tyłu, nie tracąc równowagi. Zagraliśmy bez dwóch najważniejszych ofensywnych piłkarzy. Graliśmy przeciwko zespołowi, który czy nam się to podoba czy nie, jest personalnie silniejszy - chociażby z tego względu, że ma prawie dwie drużyny. My nie mieliśmy kogo wsadzić, ratowaliśmy się Pinamontim, podczas gdy Pirlo ma luksus wprowadzania Chiesy na sam koniec (a Dybala i Ramsey byli poza składem). Nie ma jeszcze porównania w tym aspekcie.

Spokojnie możemy jechać do Turynu i wygrać 2:1 i grać dogrywkę (w 2:0 nie wierzę, bo Handa nawet bez strzału w bramkę puszcza gole). I błagam, nie mówcie mi, że to gówno puchar. Nie wygraliśmy nic od 10 lat. DEKADY. Łatwiej nam wygrać dwa mecze i puchar, niż utrzymać stabilną formę do maja w lidze. A fajnie byłoby coś wreszcie wygrać.
Awatar użytkownika pluto11
pluto11 Kibic
0
Young jest już za wolny na wahadło i ani w def nie jest mistrzem ani w ofensywie nic nie daje gra tylko i wyłącznie bo Ivan jest daremny, Hansa od następnego sezonu może być 2 i nic więcej pozbyć się Kolarova i potrzebny będzie lewy wahadłowy i obrońca do rotacji
Awatar użytkownika Orrin
Orrin Debiutant
0
young który kolejny raz prowokował karnego dla rywala
wywalić go po sezonie nie potrzebujemy takich grajków sabotażystów
Awatar użytkownika WeAreMy7h
WeAreMy7h Kibic
0
Na Allianz po wpierd*l i sezon można uznać za zakończony bez trofeum. Another year in the office...
Awatar użytkownika faninter
faninter Kibic
0
Niektórzy tutaj za bardzo płaczą. A zagralismy dobre spotkanie. Drugi raz takich błedów nie popełnimy. Wroci Lukaku i Hakimi i Spokojnie możemy awansować. Juventus na ten moment jest cienki jak sik pająka.
Awatar użytkownika cuba
cuba Debiutant
0
Brak skutecznosci,niekończąca się opowieść
Awatar użytkownika Kebo
Kebo Kibic
0
Podręcznikowe frajerstwo Interu Mediolan część sami dopiszcie która.
Awatar użytkownika iss84
iss84 Kibic
0
Dali jufkom 2 prezenty i zmarnowali 2 setki, byli lepsi i przegrali, niech idą do tego szamana vodoo lepiej bo nie wiem co jeszcze może im pomóc, dziękuję dobranoc
Awatar użytkownika Omen
Omen Kibic
0
Najbardziej bolą te błędy bo byliśmy po prostu lepsi!
Awatar użytkownika Rafał 1976
Rafał 1976 Kibic
0
Porażka na własne życzenie.Jak można było to przegrać to nie mieści mi się w głowie
Awatar użytkownika cuba
cuba Debiutant
0
Ewidentny brak Lukaku
Awatar użytkownika SETE
SETE Kibic
0
Z takim wynikiem na Alianz nie ma po co jechać.
Awatar użytkownika AveCaesar
AveCaesar Debiutant
0
Szkoda, że nie wymieniliśmy Sancheza na Dzeko. Gość jest beznadziejny, kiwa się sam ze sobą i na dodatek przegrywa te pojedynki. Praktycznie same straty po jego stronie. Fatalnie dzisiaj zagraliśmy w drugiej linii, do bólu przewidywanie. Sami podawaliśmy do przeciwników.
Awatar użytkownika lukas838383
lukas838383 Kibic
0
Ty koleś tak poważnie? Oglądałeś mecz Sanchez był najlepszy na boisku, ogarnij się
Awatar użytkownika AveCaesar
AveCaesar Debiutant
0
Dzisiaj ? Meczy nie pomyliłeś "koleś" ? lol 898428529 ogarnij swój nick xD
Awatar użytkownika HB
HB Debiutant
0
+ Barella, Skriniar, Lautaro

- Young, Handanovic, Bastoni

Jak się 2 bramki w arcyfrajerski sposób prezentuje drużynie o takiej defensywie jak Juve to się nie wygrywa. Za tydzień wygramy.
Awatar użytkownika ragnar
ragnar Debiutant
0
krótko i konkretnie

ale z tym wygramy, wątpie, a jeżeli nawet to 1-0 awansu nie da :P
Awatar użytkownika blazej98
blazej98 Kibic
0
co Ty masz do handy. Obronił 2 razy bardzo trudny strzał. Przy drugim golu ewidentnie Bastoni zawinił a nie handa.
Awatar użytkownika HB
HB Debiutant
0
Jakby Samir został w bramce, to nie byłoby problemu z komunikacją i gola Cristiano, tylko podanie po ziemi i wykop bramkarza. Prawda, że Bastoni ten problem sam stworzył, ale miał szansę go rozwiązać.
Awatar użytkownika lukas838383
lukas838383 Kibic
0
To po co Handa wychodził wytłumacz mi bo nie jarze ?
Awatar użytkownika Kondzik
Kondzik Kibic
0
To już musisz zapytać Samira
Awatar użytkownika Piotrekfci
Piotrekfci Kibic
0
Lalusiowaty :cenzor: k nas rozwalił.... Żenada
Awatar użytkownika ragnar
ragnar Debiutant
0
LW to jest katastrofa, Young w tamtym sezonie 4 ładne bramki, asysty, teraz gra piach, Perisic wszedł totalne zero, ciągle jego jeden mistrzowski zwód, nawet jak uda mu się minąc rywala to dośrodkowanie albo za bramke albo przecina pierwszy obrońca

kiedy my wreszcie będziemy mieć kompletną kadre

proszę, mam jedną ogromną prośbę Kolarov Young Perisic po sezonie won, Di Marco ławka, Gosens pierwszy

Hakimi/Darmian, Gosens/Di Marco i wtedy można powiedzieć że mamy KADRE
Awatar użytkownika SETE
SETE Kibic
0
Po sezonie nie tylko oni won. Jesteśmy 200 baniek pod kreska , zapowiadają się większe sprzedaże
Awatar użytkownika edwart
edwart Kibic
0
Tak naprawdę sami sobie przegraliśmy mecz. Gdyby nie te błędy byśmy wygrali

Zaloguj się

Tylko jeśli ustawiasz nowe hasło - inaczej zostaw puste.

lub

Zarejestruj się

Tylko jeśli ustawiasz nowe hasło - inaczej zostaw puste.
Powtórz nowe hasło (tylko przy zmianie hasła).

lub

Zarejestruj się

na FcInter.pl

Masz już konto?

Zaloguj się

Szukaj