"Czuję się dobrze. Ciężko pracuję, by szybko powrócić do mojego normalnego poziomu. Pojawię się na boisku, kiedy ktoś kto zna się na rzeczy da mi taką szansę."- powiedział.
"Mancini ma swoje zdanie na ten temat. Ja wiem, że ciężko trenuję od jakiegoś czasu. Obojętne mi jest czy zagram w meczu przeciwko Liverpoolowi, czy mniej ważnym spotkaniu." - dodał.
Zdaniem trenera Nerazzurrich Figo nie jest w pełni sił i jego występ w konfrontacji Ligi Mistrzów przeciwko Liverpoolowi jest raczej wykluczony.
bernardo Silva też bez kontraktu :p z reszta z Anglii zawsze ktoś jest do wyciągnięcia. no ale Ałzyljo i ołkitri wola pokemony z Francji za 25M
Komentarze (0)