Venezia zdominowała derby z Padową, wygrywając 3:1 i umacniając się na pozycji lidera tabeli. Drużyna ma obecnie trzy punkty przewagi nad Monzą i pięć nad Frosinone. Choć zespół Giovanniego Stroppy kontrolował przebieg spotkania, także Filip Stankovic ponownie zaznaczył swoją obecność w kluczowym momencie meczu.
W doliczonym czasie pierwszej połowy, przy prowadzeniu 1:0, bramkarz wychowany w Interze uratował swój zespół przed stratą gola, broniąc z imponującym refleksem strzał z bliskiej odległości oddany przez Pietro Fusiego. To kolejna znakomita interwencja Stankovicia w tym sezonie, która potwierdza jego coraz ważniejszą rolę w walce Venezii o powrót do Serie A.
Komentarze (12)
Szkoda. I to za marne 1,5 mln.
Regularnie występuje w Venezii i ciągle się rozwija.
Mimo tego, że we Włoszech ceni się doświadczenie gość ma już 24 lata i to już pora na zmianę klubu na lepszy.
Marzy mi się by to właśnie w Interze walczył o miejsce między słupkami z innym klasowym bramkarzem który przyjdzie latem do lepszej części Mediolanu.
Chociaż to na razie niemożliwe by przyszło dwóch dobrych goalkeeperów w tak krótkim czasie.