Rząd wielkich europejskich klubów ustawił się w kolejce po utalentowanego obrońcę reprezentacji Portugalii. Mówi się m. in. o Olympique Marseylii, Manchesterze City, Realu Madrid i Barcelonie.
Jak podają La Gazzetta dello Sport i Il Corriere dello Sport, Inter również jest zainteresowany usługami 27-latka. Nerazzurri mają przewagę, ponieważ Jorge Mendes - agent Bruno Alvesa to także agent Jose Mourinho.[hide]
Kwota jaką miałoby otrzymać FC Porto to €30 mln., zważywszy na to, że piłkarz ma kontrakt do 2012 roku. Czas pokaże, czy prezydent Massimo Moratti będzie skłonny wydać aż tyle pieniędzy w tym momencie.
Być może Inter postara się oddać klubowi z Portugalii jedną z większych porażek transferowych ostatnich lat - Ricardo Quaresmę, by zredukować koszty zakupu obrońcy.
to nie Inzaghi, Chivu trzymał całą drużynę pod prądem, widocznie Frattesi był gówniany o czym świadczy np ilość kontaktów z piłką w ciągu meczu
Komentarze (7)
uaresma...jakby udalo im sie Alvesa sprzedac za 30 minlionow to po prostu bylby juz szok.Oni co sezon zarabiaja krocie na zawodnikach.Alves 30?To za Lucho zaspiewaja z 50<img src="http://fcinter.pl/emots/happy.gif" alt="" /> A tak na powaznie to w zeszlym sezonie tez mowilo sie o nim w konteksie odejscia do Interu lub Fiorentiny i w tedy cena miala wachac sie w granicach 10 milionow Euro...