Po wczorajszym, wygranym meczu z Chievo Werona, Massimo Moratti rozmawiał z dziennikarzami przed swoim biurem Saras. Prezydent był bardzo zadowolony z gry swoich zawodników.
- W ostatnim czasie zespół cierpiał ze względu na słabe wyniki, ale dziś osięgnęliśmy swój cel, którym był powrót do wygrywania. Cassano? Miałem nadzieję, że strzeli i ostatecznie zakończyło się to sukcesem. Zagrał bardzo dobrze. Byłbym równie szczęśliwy, gdyby ktokolwiek inny umieścił piłkę w siatce. Różnica pomiędzy grą w roli gospodarza, a grą na wyjeździe? To tylko przypadek. Mam nadzieję, że zespół jak najszybciej odblokuję się na Stadio Meazza - zaczynając od meczu z Fiorentiną - podsumował Moratti.
Przerwa na reprezentacje jak zwykle kończy się dla nas koszmarem. Mental Polaków i Włochów z naszego klubu będzie zapewne po powrocie wybitny, o zmęczeniu nie ma nawet co wspominać, a Hakana nawet nie sprawdzam bo to pewne, że nie zagra z Romą. Jak zwykle wszystko w idealnym momencie sezonu.
Komentarze (7)