Za nami kolejny dzień zmagań na arenie reprezentacyjnej. I tym razem nie obeszło się bez występów piłkarzy Interu. Jak sobie poradzili?
Romelu Lukaku
W meczu na szczycie grupy I Rosja podejmowała niepokonaną jak dotąd Belgię. Podopieczni Roberto Martineza nie pozostawili żadnych złudzeń i zwyciężając 4:1, zapewnili sobie pierwsze miejsce w grupie. Napastnik Interu, Romelu Lukaku spędził na boisku 77 minut i zdobył w tym czasie bramkę oraz zaliczył asystę przy trafieniu Edena Hazarda.
Valentino Lazaro
W grupie G, gdzie występuje pewna już awansu na EURO reprezentacja Polski, Austria stanęła przed szansą zagwarantowania sobie awansu na turniej. Wystarczyło bowiem pokonać niżej notowaną Macedonię Północną. I ta sztuka powiodła się podopiecznym Franco Fody, którzy wygrali 2:1. Swój udział w spotkaniu zaliczył Valentino Lazaro, który został zmieniony w 79 minucie.
Marcelo Brozović i Milan Skriniar
W grupie E zmierzyli się ze sobą dwa gracze Interu, Marcelo Brozović i Milan Skriniar, a to za sprawą spotkania Chorwacji ze Słowacją. Gospodarze zwyciężyli 3:1 i zapewnili sobie pierwsze miejsce w grupie. Jedną z bramek dla wicemistrzów świata zdobył wypożyczony z Interu do Bayernu, Ivan Perisić. Zarówno Brozović, jak i Skriniar wystąpili w pełnym wymiarze czasowym. Słowacy mimo porażki wciąż mają szanse na wyjście z grupy.
Stefan De Vrij
Do bezpośredniego meczu o awans doszło w grupie C, gdzie Irlandia Północna podejmowała Holandię. Spotkanie to zakończyło się bezbramkowym remisem, co dało awans Holendrom, dla których będzie to pierwsza wielka impreza od Mundialu w Brazylii. Obrońca Interu, Stefan De Vrij, nie pojawił się na boisku.
- w zasadzie nic się nie zmienia. Nadal nikogo poważnego na środek do szefowania. Uniwersalny Solet fajnie. CA chcący grać więcej akceptuje rolę rezerwowego, czy nadal trzymamy go w rotacji z wahadłem dodatkowo? ciężko mi traktować go jako pełnoprawnego środkowego obrońcę w takim układzie. Wtedy mamy 5 obrońców, a czytamy o komplecie. Czy Diouf na stałe już ławka prawe wahadło a LH lewe ławka. Tylko tu nie ma jakosci, jakieś tam nadzieję że Andy nauczy się grać w obronie, a LH na naturalnej swojej stronie będzie odważniejszy. Optymistyczny wariant.
Komentarze (1)