Zarejestruj się
Inter rzutem na taśmę pokonuje Torino! Inter 1-0 Torino
Relacje

Inter rzutem na taśmę pokonuje Torino! Inter 1-0 Torino (88)

Autor: ㅤMax_Nerazzurro ㅤ

W sobotni wieczór Inter pokonał Torino 1-0 po bramce Marcelo Brozovicia. Choć styl, w jakim Nerazzurri odnieśli owo zwycięstwo pozostawia wiele do życzenia, to cenne 3 punkty wywalczone w końcówce spotkania dają podopiecznym Simone Inzaghiego oddech po ostatnich porażkach z Milanem i Bayernem.

 

Pierwsza połowa spotkania nie obfitowała w wiele ciekawych akcji. I tu można byłoby postawić kropkę. Piłka rozgrywana przez gospodarzy krążyła od lewej do prawej strony boiska, a próby ataków piłkarzy Interu były powolne i niedokładne. Bezradność podopiecznych Simone Inzaghiego w ofensywie zaowocowała gwizdami kibiców dobiegającymi z trybun Stadio Giuseppe Meazza. Bowiem najgroźniejszą okazję do zdobycia gola mieli w pierwszej części gry goście z Turynu. Strzał Nikoli Vlasicia sparował jednak Samir Handanović. Do przerwy na tablicy wyników widniał więc bezbramkowy remis.

 

 

 

Druga połowa od początku przypominała obrazem gry tę pierwszą. W zasadzie po zmianie stron nie zmieniło się w tym meczu za wiele. Efektem tego były zmiany, jakie przeprowadził w szeregach Interu Simone Inzaghi. Na boisku pojawili się Joaquin Correa i Alessandrom Bastoni. Później szansę dostali inni rezerwowi - Raul Bellanova, Henrikh Mkhitaryan i Robin Gosens. Ostatni kwadrans gry należał już do Nerazzurrich, którzy zmotywowani, by zdobyć zwycięskiego gola, w końcu zepchnęli rywali do defensywy. Efektem tego naporu był długo wyczekiwany gol - w 89. minucie do bramki Milinkovicia - Savicia trafił Marcelo Brozović, dając tym samym swojej drużynie upragnione zwycięstwo. Gra wicemistrzów Włoch pozostawia wciąż jednak wiele do życzenia.

 

 

 

Oto składy, w jakich wystąpiły obie drużyny.

INTER (3-5-2): 1 Handanovic; 37 Skriniar, 6 De Vrij, 32 Dimarco; 2 Dumfries, 23 Barella, 77 Brozovic, 20 Calhanoglu, 36 Darmian; 9 Dzeko, 10 Lautaro.

Rezerwowi: 21 Cordaz, 24 Onana, 5 Gagliardini, 8 Gosens, 11 Correa, 12 Bellanova, 14 Asllani, 15 Acerbi, 22 Mkhitaryan, 33 D'Ambrosio, 45 Carboni, 95 Bastoni.

Trener: Simone Inzaghi.

 

TORINO (3-4-2-1): 32 Milinkovic-Savic; 26 Djidji, 4 Buongiorno, 13 Rodriguez; 19 Lazaro, 10 Lukic, 77 Linetty, 27 Vojvoda; 16 Vlasic, 23 Seck; 9 Sanabria.

Rezerowi: 73 Fiorenza, 89 Gemello, 2 Bayeye, 3 Schuurs, 6 Zima, 7 Karamoh, 11 Pellegri, 14 Ilkhan, 17 Singo, 21 Adopo, 34 Aina, 36 Garbett, 49 Radonjic.

Trener: Matteo Paro.

 

 

Dodaj do ulubionych źródeł w Google
Tagi:

Komentarze (88)

lub zarejestruj się , aby dodać komentarz.

Awatar użytkownika Dyl87
Dyl87 Debiutant
0
Wszystkie ekipy mają problemy na początku, mam nadzieję że ta gra to tylko spowodowana jest ciężkimi nogami naszych piłkarzy i z czasem się rozkręcą.
Awatar użytkownika tytusek25
tytusek25 Bywalec
0
Beppe błagam,cichaczem😉,ale działaj,DZIAŁAJ !! .....kreatywnosc Inzaghiego już ledwo starcza na Torino.Tu nie ma na co czekac.Spokojna, przemyslana ale konieczna zmiana na tym stołku.Z tej kadry napewno mozna wyciagać zdecydowanie więcej niz jest w stanie obecny dyrygent.
25 minut gry meczu to moze wystarczyc na Leczo czy Torino.
Reszta nas bezdyskusyjnie zweryfikowała.
To wymęczone zwyciestwo jest tylko na to dowodem
Awatar użytkownika Pjerun
Pjerun Kibic
0
Muszę cię niestety rozczarować, ale z naszą obecną kadra nie da się więcej wyciągnąć.
Możemy zmieniać trenera co tydzień, ale przy tej kadrze, gdzie są spore braki w szybkości i dryblingu to nie przeskoczymy pewnego poziomu. Tutaj potrzebne są wzmocnienia, a nie zmiana trenera.
Awatar użytkownika Kacpi26tv
Kacpi26tv Kibic
0
Nie no zmiana trenera też by się przydała. Żeby przyszedł ktoś to potrafił by poukładać szatnię i ich zmotywować. A Szymek to beton i gra jedną taktyką cały czas i to mało skuteczną
Awatar użytkownika speaker
speaker Kibic
0
Kacpi26tv napisał:
Nie no zmiana trenera też by się przydała. Żeby przyszedł ktoś to potrafił by poukładać szatnię i ich zmotywować. A Szymek to beton i gra jedną taktyką cały czas i to mało skuteczną

Jak czytam twoje komentarze to widzę, że ty byś co mecz wszystko zmieniał jak nie idzie, a gdzie twój doping? Pisałeś wczoraj żeby dać już Bellanove i Aslaniego. Serio myślisz że tobie coś pomogło? Takimi zmianami to za miesiąc byś już wyczerpał wszystkich zawodników z primavery bo byś ciągle wymieniał. Jest takie powiedzenie że geniusz to kwestia cierpliwości i tą cierpliwością musimy się teraz wykazać kiedy drużynie nie idzie, a nie pisać coś ślina na język przyniesie
Awatar użytkownika AveCaesar
AveCaesar Bywalec
0
Zmiana trenera to jedna z najgorszych decyzji jakie teraz możemy podjąć. Nic się nie zmieniło od tamtego sezonu i problem dalej jest w ataku. Kolejny sezon (przynajmniej jak na razie) naszym najlepszym napastnikiem jest 36 letni Bośniak i to właściwie mówi już wszystko. Correa jako jedyny umie grać 1vs1 ale nadaje się najwyżej na ławkę, Lukaku to ciało obce na boisku oraz znowu nawet nie umie przyjąć piłki, a Martinez zawsze wbiega między trzech/czterech przeciwników po to żeby się przewrócić przy jakimkolwiek kontakcie z rywalem co oczywiście kończy się stratą piłki, a sam Lautaro jest obrażony na cały świat i cały mecz chodzi za arbitrem z pretensjami. Jedynie Edin umie przytrzymać piłkę, rozegrać, zrobić cokolwiek tylko, że jego magia pewnie się skończy w drugiej połowie sezonu. Spójrz jak Immobile szukał sobie miejsca na boisku z meczu z nami. Tak samo jak Andreson czy Zaccagni albo jaką różnicę zrobił Pedro po wejściu. Co dał Leao Milanowi w meczu z nami swoją szybkością i grą 1vs1. Jak poruszają się Sane, Mane, Coman, Muller, Gnarby, Musiala. Nawet Dybala w Romie umie wrócić się po piłkę w okolice środka boiska kiedy drużyna z Rzymu jest na połowie rywala w ataku pozycyjnym żeby chociaż wymienić pare podań z obrońcami. To samo paź Correa czy dziadek Dzeko. Tymczasem czcigodni Lautaro i Romelu cały mecz stoją w polu karnym przeciwnika obok obrońcy, który ich kryje i czekają na cud. Nasza gra do przodu się nie zmieni póki nie będziemy mieli zawodnika, który umie wziąć grę na siebie z przodu, będzie umiał wygrać pojedynek z rywalem chociaż ten biegowy, wyjść na wolne pole, grać z rywalem na plecach, zgubić krycie, dać jakiekolwiek argumenty drużynie żeby przenieść akcje do przodu.
Awatar użytkownika AveCaesar
AveCaesar Bywalec
0
I tutaj za braki w kadrze obwiniałbym Marotte jeśli już szukamy winnych. Nawet jeśli nie mamy kasy to mogliśmy myśleć inaczej niż całe okienko próbować wymienić Skrniara za Bremera. Każdy widział w poprzednim sezonie jakie wady i zalety mają nasi napastnicy oraz czego brakuje u nas z przodu.
Awatar użytkownika El_Imprezatore
El_Imprezatore Debiutant
0
Oj kolego chyba meczy nie oglądasz bo akurat Martinez to się wraca po piłkę i nawet wczoraj jeden z komentatorów powiedział, że nawet on się wraca do obrony więc Twój argument o staniu w polu karnym przeciwnika i czekaniu jest bardzo nie trafiony. Pozdro.
Awatar użytkownika AveCaesar
AveCaesar Bywalec
0
Tak wczoraj momentami oczywiście jednak rozegrał więcej spotkań niż to wczoraj. Jak było widać wczoraj po odpowiedniej krytyce to i Samir umie się rzucać do piłki. Pozdro ;)
Awatar użytkownika cuba
cuba Bywalec
0
No i dzięki Handa za wczoraj,świetne spotkanie
Awatar użytkownika cuba
cuba Bywalec
0
Niech to będzie dobry prognostyk i nabranie więcej wiary w siebie,brawo Inter
Awatar użytkownika Orrin
Orrin Bywalec
0
Faknie se wygraliśmy brawo ale jedna jaskółka wiosny nie czyni także brać się robotę chłopaki
Forza Inter lecimy dalej
Awatar użytkownika maver
maver Debiutant
0
Tyle było jęczenia żeby grał Onana z Torino, bo to Handanovic jest jedynym problemem dużej ilości traconych bramek przez Inter bo przecież statystyki tak mówiły, a tu prosze Samir 7/7 obronione, zgodnie przez media wybrany graczem meczu, co tylko potwierdza kolejny raz, że to obrona jest problemem, a nie bramkarz i to nie były strzały w środek bramki jak z Bayernem. Co nie zmienia faktu, że taki zespół jak Inter nie powinien dopuszczać by rywal z Torino miał aż 7 celnych strzałów, ale ważne, że jest czyste konto.

Kolejny temat rozdmuchany przez gazety to kryzys. 6 meczów, 12 punktów, prosta matematyka 2 pkt na mecz, no jeżeli taka średnia świadczy o kryzysie to ja nie wiem ile trzeba robić by nie być w kryzysie, chyba 3 pkt na mecz. Gdyby rzeczywiście był kryzys to Inter właśnie by stracił gola w 89 minucie albo później, tak jak to bywało w latach prawdziwego kryzysu gdy nam Lasagna pakował bramki czy inni tego typu zawodnicy.
Zgoda, ze Inter pięknie nie zagrał, ale jak pisałem na forum to napiszę też tu, przypomnijcie kiedy Inter wygrał pewnie u siebie z Torino. Zawsze były problemy z tą drużyną, a jeszcze teraz jak mają Juricia to zadanie było jeszcze bardziej utrudnione.

Za tydzień kolejny trudny test, być może nawet cięższy niż dziś, bo nie dość, że w Udine się ciężko gra to jeszcze punktują bardzo dobrze, ale najpierw skupmy się na Pilznie żeby tam punktów nie stracić.
Awatar użytkownika Kacpi26tv
Kacpi26tv Kibic
0
No kryzys jest bo gramy słabo i bez taktyki. Tak samo wczoraj i z Bayernem a także w meczu z lazio to samo. Co z tego że nabijamy punkty na średniakach (ledwo) jak mało pokazujemy w meczach z drużynami z topu. Tu jest największy kryzys bo Milan nas zjada obecnie
Awatar użytkownika Kacpi26tv
Kacpi26tv Kibic
0
A po za tym to już kolejny raz bezsensownego gadania że jakaś drużyna nam nie leży. Przecież co strata punktów z jakimś średniakiem typu sassuolu czy inne wynalazki jest pisane na tej grupie że dany rywal jak zawsze nam nie leży. To nam chyba leży tylko benevento albo spezia a reszta to w ciul ciężkie ekipy
Awatar użytkownika tytusek25
tytusek25 Bywalec
0
Panie Maverick prosta matematyka. 2 pkt x 38 meczy to ??
Ile NIE STARCZYŁO do scudetto przypomnij sobie..
Skoro słownie jedna rotacja Handą dała taki efekt to sam sobie odpowiedz czy trzeba było z tym tak długo czekać ??
P.S. Tak ,jesteśmy w kryzysie. W zeszłym sezonie kadra grała na miarę swoich możliwości i szerokości ,w tym zdecydowanie poniżej. Ubiegłoroczny mecz z Realem i obecnie z Bayernem to świetny materiał do wykładni.
W meczu z Realem byliśmy jak bokser ,który padł dopiero w 12 rundzie po wyrównanym pojedynku z Tysonem w jego prime. Żaden wstyd ,a wręcz duma , bo ten mecz z późniejszym mistrzem pokazał, że gramy w tej samej lidze na tamten moment.
Mecz z Bayernem używając tej samej wykładni to łatwy gong od Tysona w 1 rundzie i nie podjęcie już żadnej walki ze średnio już dysponowanym Tysonem.
Tak ja to widzę,. Niby wynik ten sam bo porażka , jednak tę drugą opcję to nawet ja dałbym radę ogarnąć :) Jeśli nie widzisz różnicy to to faktycznie nie ma sensu dyskusja.
Awatar użytkownika maver
maver Debiutant
0
No tak powinniśmy zdominować Bayern i ograć go pewnie żeby pewne osoby uznały, że nie ma kryzysu, co tam że jesteśmy ze dwie półki niżej.

"Co z tego że nabijamy punkty na średniakach (ledwo)" - no widzisz Inter rozklepał Spezię 3:0, Napoli wygrało z nimi 1:0 po golu w 89 minucie, Juve też słabo wyglądało ze Spezią, gol z wolnego Vlaho, czyli te drużyny jeszcze są w wiekszym kryzysie? Napoli traci punkty z Lecce, Juve z Sampdorią, Milan z Sassuolo, Roma 0:4 z Udinese, to kto nie jest w kryzysie? Bo ja mam wrażenie, że każdy po tym co tu czytam. Atalanta lider i teraz jak pisze komentarz remisuje u siebie z Cremonese po 70 paru minutach, czy to tez kryzys?

To nie jest bezsensowne gadanie, że z danym rywalem nam nie idzie przez co mamy kiepską historię, tylko to jest prawda. No ale Inter pewnie musi każdy mecz wygrywać 5:0 bo inaczej kryzys.

tytusek serio? Liverpool ma 9 pkt po 6 meczach, czyli 1,5pkt na mecz czyli z twoja matematyka po 38 kolejkach bedzie w srodku tabeli
mi z ta matematyka chodzilo ze 2 pkt na mecz to chyba dobrze jak na druzyne w "kryzysie"

i co ci po tej dumie skoro oba mecze przegrane? jedynie wiecej sily stracilismy
Awatar użytkownika NOVY
NOVY Kibic
0
...choooopy ale powiem w że. Ten Lazzzaro to jest jakaś porażka totalny odapd Europy max Austria Wiedeń

Kolejny Vitalii gresko hehheje
Awatar użytkownika oster
oster Kibic
0
Z taką grą będzie trudno o TOP 4...
Awatar użytkownika Piotrekfci
Piotrekfci Debiutant
0
Może to była taka taktyka. Czekanie na jeden jedyny błąd przeciwnika...
Awatar użytkownika SETE
SETE Kibic
0
Mecz fatalny przynajmniej do 1 połowy. Potem zdecydowałem się na polskich siatkarzy.

3 pkt dopisujemy ale chyba Simone i gracze nie potrafia się otrząsnąć. Ciężko o optymizm
Awatar użytkownika Wisniapl
Wisniapl Kibic
0
Niestety ten mecz to istna tragedia. To było jedno wielkie Zero. Zero taktyki, schematów, przygotowania fizycznego czy zaangażowania. Przez 1 udaną akcję będziemy znów słuchali jak to nie ma kryzysu, kiedy każdy widzi, że jest tragedia.
Awatar użytkownika Damianos
Damianos Kibic
0
Powiem ze ja jestem bardzo wymagający bo to zawsze inter, który gra o najwyższe cele więc nie będe pisał ze najwaźniejsze trzy punkty bo z taką grą to nam rywale będą odjeżdżać, Napoli w Formie Milan już 2-0 po 25 minutach wygrywa, musimy zacząç grać jak dwa lata temu !!
Awatar użytkownika danielWu
danielWu Debiutant
0
Aa ja patrzę na mecz Milanu. 36 minuta i tylko 1-0 prowadzą 🤪 a na serio. To masz rację. Z taką grę walka o 3-4 miejsce. Przyjdzie dodatkowo styczniowo/lutowy kryzys z fizycznością. Patrząc na suche fakty. Szansę na wyjście z grupy LM. Oceniam na 20/80. Obym się w tym wszystkim mylił. I może tym razem przerwa na repre Interowi wyjdzie na dobre :)
Awatar użytkownika Damianos
Damianos Kibic
0
No było 1 bo gola jednak nie uznał jest 1-1 ale Milan gra w 10 🙈
Awatar użytkownika pluto11
pluto11 Debiutant
0
Mecz z tych do zapniwnia 3 pkt są i to tyle. Handa chyba zobaczył że bronienie polega na rzucaniu się do pilek ale ile to potrwa to nikt nie wie. Nadal irytują mnie zmiany betonowego Szymona, po co rzucać tym Darmianem z lewej na prawą skoro chciał zmienić Denzela to trzeba było od razu dać Gosensa na lewą a nie kombinować z przesuwaniem Dimarco, jakos to u niego kuleje wszystko
Awatar użytkownika Krisu
Krisu Kibic
0
Brawo Inter! 3ptk najważniejsze. Jeszcze dobrze zapunktować z Udine a po przerwie mooooże coś się zmieni. Inzaghi trochę mocno z ręką w nocniku. Bardzo mnie irytuje Dimarco. Pomimo, że to zdeklarowany kibic Interu to za każdym razem nie dojeżdża. Czy to wrzutka, czy kontra a już nie wspomną o grze w defensywie. Miki za Hakana naturalna zmiana powinien grać więcej 30/40 minut.
Awatar użytkownika speaker
speaker Kibic
0
Dimarco słabo, ale za to Bastoni dzisiaj dał jakiś mały promyk nadziei, bo przez te kilka minut co wszedł fajnie wyglądał
Awatar użytkownika ragnar
ragnar Bywalec
0
Mecze z Torino zawsze są ciężkie, wynik cieszy gra nie, od 70 min jeszcze jeszcze
Ale 1 polowa tragedia
Na plus Handa Lautaro i Hakan, bo jednak obiektywnie do zmiany, jemu w pomocy się najbardziej chciało, kilka kluczowych odbiorow
Awatar użytkownika KaraJunior
KaraJunior Kibic
0
Piękny mecz to to nie był - to na bank - 70 minut oczy męczyło strasznie . Na szczęście ostatnie 20 minut dużo lepszej gry która nagrodziła nas bramką :) . Ten mecz to kolejny przykład że wierzyć w Inter trzeba do końca meczu. Handa bez wątpienia Man of the match dzisiaj i póki co nie ma nadziei na Onane w seriea ale z drugiej strony jakby tak bronił jak w tym meczu to niech gra jeszcze i 5 lat :D . Na plus Lautaro który widać że chce, szarpie i walczy o każdą piłkę choć te jego pretensje do sędziego o faule zaczynają irytować - mam wrażenie że każdy sędzia podchodzi do niego z dużym dystansem bo wiedzą że Martinez lubi się przewrócić w dogodnej sytuacji do rzutu wolnego. Oby ten meczy był z tych ,,przełomowych''
Awatar użytkownika Kacpi26tv
Kacpi26tv Kibic
0
Nie niech nie gra jeszcze pięciu lat XDD
Awatar użytkownika KaraJunior
KaraJunior Kibic
0
a czemu ?- jakby tak miał grać jak w tym meczu i czyste konto zachowywać to przecież nic więcej od bramkarza oczekiwać nie można :)
Awatar użytkownika Wisniapl
Wisniapl Kibic
0
Myślę, że to przewracanie się to przejaw frustracji. Kolo się stara i spina, a reszta ma wywalone. Kwestia czasu jak powie adios.
Awatar użytkownika kadrian89
kadrian89 Bywalec
0
Z niecierpliwością czekam na mecz w Czechach. Z taka gra jak dziś remis tam będzie sukcesem.

Szymon mial pełnego pampersa dziś. Uratował nas znów bramkarz przed blamażem- to wiele mówi.
Awatar użytkownika danielWu
danielWu Debiutant
0
Oj za dużo nerwów, na mecz u siebie z średniakiem ligowym. Od około 75 minuty zaczęli grać i tym razem z wielką ilością szczęścia , to wystarczyło. Pomimo bramkowej akcji i pięknego podania Nicolo. "Najlepsi" na boisku Samir , który jednak jeszcze jakiś refleks posiada. I Lautaro. Biegający, walczący. Cofał się do rozgrywania. Przy kontuzji Lukaku nie mamy drugiego klasowego napastnika. Dzeko to nadaje sie co najwyzej na ostatnie 15 minut. Takiego meczu jak dziś. Do zgrywania wysokich piłek itp. Pomimo wszystko cieszy wymęczone zwycięstwo i Forza Inter !
Awatar użytkownika Pjerun
Pjerun Kibic
0
Zagraliśmy słabo, ale są 3 punkty. Jednak tutaj po raz kolejny pokazujemy, że mecz trwa 90 minut.

Trzeba pochwalić Torino za to, że nie pozwalali nam kompletnie na nic. Linetty w roli plastra biegał za Brozovicem przez cały czas

Jednak mecz trwa 90 minut, Torino spuchło około 70, potem biliśmy głową w mur, ale udało się jedna akcja wygrać mecz.

Handanovic chyba poczuł rywalizację, bo zaczął bronic, chociaż to byly strzały które Onana pewnie w 50% by złapał
Awatar użytkownika Seba
Seba Kibic
0
Może niech nasi lepiej już nie przeprowadzają rozmów motywująco - wychowawczych, bo przynosi to odwrotny skutek :beka:

Dla mnie kluczowym momentem meczu było wejście...Bellanovy. Chłopak jest chaotyczny i na ten moment sprawia wrażenie, że prócz szybkości imout nie ma żadnych atutów, ale jest bardzo odważny w grze ofensywnej i gra bez kompleksów, czego o Dumfriesie obecnie powiedzieć nie można. Holender nie przeprowadził żadnej akcji 1 na 1 i praktycznie nie opuszczał połowy boiska. Włoch natomiast samym bieganiem do przodu i próbą pojedynków z rywalem wprowadził dużo zamieszania i trochę rozciągnął defensywę Torino. Brawa oczywiście dla Handy. Jak widać można. Czyżby ławka zadziałała na niego motywująco?

Podsumowując, Inzaghi jest już skończony w Interze.
Awatar użytkownika radekksm
radekksm Kibic
0
Dramat i jeszcze raz dramat.....przypomina mi się przejęcie kadry przez brzęczka....z wlchochami pięknie...a potem.. każdy wie do czego pije........simeone białe chusteczki
Awatar użytkownika Balkanczyk
Balkanczyk Kibic
0
Tak naprawdę to jedyna pozytywna informacja po meczu z Torino jest taka, że 3 pkt zostają w Mediolanie.
Awatar użytkownika HB
HB Bywalec
0
Spocony, przełykający łzy Xavi zrzuca ze stołu ryzę papieru zapisanego desperackimi taktykami na mecz z Interem i wyjmuje nową. Wszystkie są już bowiem nieaktualne. TEN MECZ ZMIENIŁ WSZYSTKO.



Nie oglądałem, nie żałuję, polecam.
Awatar użytkownika Matiinterlegia
Matiinterlegia Debiutant
0
Fatalny mecz w naszym wykonaniu… Dobrze że przepchnięty kolanem. Na ogromny plus Handa,oraz bardzo waleczny Lautaro.
Awatar użytkownika armin22
armin22 Debiutant
0
cieszę się z tego zwycięstwa nie mniej niż z powrotu do żywych pana Samira
Awatar użytkownika Kebo
Kebo Kibic
0
Najlepszy na boisku o ironio Handa… oprócz niego jedynie Lautaro na plus, jedyny, któremu się chce i się stara. Sposób gry - obraz nędzy i rozpaczy, fartowna wygrana tego nie zmienia. Jeśli tak podziałało zebranie zwołane przez Inzaghiego to typ ma niesamowity autorytet i liderów zespołu xd.
Awatar użytkownika speaker
speaker Kibic
0
Jest takie powiedzenie, że zwycięzców się nie sądzi i powiem Ci szczerze, że naprawdę już mogłeś sobie darować dzisiejsze uszczypliwości bo mimo bardzo słabego meczu błysnęli geniuszem nasi liderzy w jednej akcji i 3 pkty są, także trochę szacunku. :)
Awatar użytkownika speaker
speaker Kibic
0
I też może warto się zastanowić jakim się samemu jest kibicem, czy może tzw. dziadem, który tylko potrafi narzekać.
Awatar użytkownika Kacpi26tv
Kacpi26tv Kibic
0
ALE FART! A tak serio słaby mecz w naszym wykonaniu. Coraz mniej chcę się to oglądać i można powiedzieć że szkoda że to jednak wygraliśmy bo może coraz bardziej prawdopodobne było by zwolnienie inzaghiego.
Podsumując, darmian dzisiaj w pierwszym składzie to porażka. Gościu od dawna nie wnosi nic dobrego do zespołu a jeszcze zaczyna w pierwszym składzie. Strasznie betonowa słaba taktyka. Dimarco do spółki z dumfrisem i darmianem słabiutko dzisiaj. Zejście dzeko dało impuls do ataku do cieszy bo chociaż zmiany były dobre. Jeśli ta rozmowa tych pseudo liderów wyglądała na tym że inzaghi kazał im jeszcze bardziej grać beton to współczuję ale nie widać żadnej poprawy co do ostatnich porażek
Awatar użytkownika cuba
cuba Bywalec
0
Po trupach do celu uffff, oby to był początek pasma zwycięstw
Awatar użytkownika nwk
nwk Kibic
0
Lautaro jeździ na tyłku, większość drużyny na zaciągnietym hamulcu. Kiepsko to wygląda. Zmiana sposobu gry też zaskakuje. Zamiast szybkich podań, laga na pałę, wieczne zawahanie i poprawianie...
Awatar użytkownika Balkanczyk
Balkanczyk Kibic
0
Brozo Brozo Brozo !! !

Zaloguj się

Tylko jeśli ustawiasz nowe hasło - inaczej zostaw puste.

lub

Zarejestruj się

Tylko jeśli ustawiasz nowe hasło - inaczej zostaw puste.
Powtórz nowe hasło (tylko przy zmianie hasła).

lub

Zarejestruj się

na FcInter.pl

Masz już konto?

Zaloguj się

Szukaj