Leonardo Bovio stał się jednym z największych odkryć letniego okresu przygotowawczego Interu. Cristian Chivu po raz kolejny postawił na młodego obrońcę od pierwszej minuty w meczu z Betisem, potwierdzając zaufanie, jakim obdarzył go podczas całego presezonu.
Bovio imponuje dojrzałością, pewnością siebie i charakterem, a jego występy zrobiły wrażenie również na władzach klubu. Inter już wcześniej zabezpieczył jego przyszłość, podpisując z nim nowy kontrakt. Sky Sport informuje, że decyzja jest jasna: Bovio będzie stałym członkiem pierwszej drużyny w nadchodzącym sezonie.
W obronie Chivu ma do dyspozycji m.in. Stonesa, Pavarda, Akanjiego, Bastoniego, Bissecka i Carlosa Augusto, ale mimo tak dużej konkurencji znalazło się miejsce dla 18-latka. Dla Bovio to ogromny krok naprzód. Nie jest już jedynie młodym zawodnikiem sprawdzanym podczas przygotowań – stał się częścią projektu Chivu i Interu.
Komentarze (11)
Nie rozumiałem jaka rolę wówczas pełnił dla drużyny a także zle oceniłem jego zrozumienie tego klubu . On naprawdę stał się Interista i człowiekiem tego klubu .
Dlatego że taki człowiek jest w klubie takie rzeczy mogą się dziać teraz , jak coraz wyższa rola Esposito , Stankovicia i Bovio w drużynie .
Po mistrzowsku Chivu rozegrał również kwestię Mkhitaryana , stopniowo zredukował jego rolę ale nigdy nie odsunął jego w sposób jaki kibice oczekiwali i to zbalansowało drużynę a także pozwoliło na świetny sezon Zielińskiego.