Zarejestruj się
Nietrafiony prezent piłkarzy z okazji 115. urodzin klubu | Spezia 2-1 Inter
Relacje

Nietrafiony prezent piłkarzy z okazji 115. urodzin klubu | Spezia 2-1 Inter (163)

Autor: ㅤMatti ㅤ

O 20:45 sędzia Livio Marinelli rozpoczął 26. kolejkę, której meczem inaugarycyjnym było starcie Spezii z Interem. 

 

1. połowa:

Przed dobrą okazją już w 3. minucie spotkania stanął Lautaro Martinez, lecz jego lekki strzał nie stanowił problemu dla Bartłomieja Drągowskiego. Chwilę później zza pola karnego ponownie próbował Argentyńczyk, lecz znowu na baczności miał się polski golkiper. W 9. minucie bardzo agresywne wejście zaliczył Mattia Caldara, który w swoim polu karnym sfaulował Danilo D’Ambrosio. Do jedenastki podszedł Lautaro Martinez, który nie zdołał zamienić rzutu karnego na bramkę. Jego strzał idealnie wyczuł Bartłomiej Drągowski, który uchronił Spezię przed straconym golem. W 20. minucie przed czwartą świetną okazją stanął Lautaro Martinez, lecz znów górą okazał się Drągowski. 10 minut później strzału z woleja spróbował Henrikh Mkhitaryan, lecz piłka przeleciała nad poprzeczką Spezii. W 33. Minucie świetnym rajdem popisał się Kevin Agudelo, po którego lobie piłka ostatecznie uderzyła w poprzeczkę. Tuż przed przerwą znowu miejsce miał pojedynek Lautaro kontra Drągowski. Polski bramkarz po raz piąty okazał się lepszy. Pomimo wyraźnej przewagi Nerazzurrich oraz wielu sytuacji, obie drużyny zeszły do szatni przy remisowym wyniku. 

 

2. połowa:

Druga odsłona meczu mogła zacząć się fantastycznie dla Interu. Do siatki trafił w końcu Lautaro Martinez, lecz na początku akcji na spalonym znajdował się Romelu Lukaku. Niestety nie tylko nieskuteczność do tej była przekleństwem Nerazzurrich w tych meczu, lecz także Daniele Maldini, który w 55. minucie wyprowadził Spezię na prowadzenie. W kolejnych minutach mecz powrócił na swój właściwy bieg. Inter atakował, lecz piłkarze z La Spezii bardzo dobrze się bronili. W 65. minucie Simone Inzaghi postanowił gasić pożar i postanowił dokonać paru zmian. Na boisku pojawili się Federico Dimarco, Denzel Dumfries, Hakan Çalhanoğlu oraz Edin Džeko, którzy zmienili odpowiednio Robina Gosensa, Danilo D’Ambrosio, Nicolo Barellę oraz Henrikha Mkhitaryana. W 70. minucie z dystansu swoich sił spróbował Hakan Çalhanoğlu, lecz piłka minimalnie minęła słupek. Na kwadrans przed końcem regulaminowego czasu gry próbował także Marcelo Brozović, lecz jego strzał również był niecelny. Na ostatnią zmianę zdecydował się Simone Inzaghi. Na boisku w miejsce Matteo Darmiana pojawił się 18-letni Valentin Carboni. W 82 minucie w polu karnym został kopnięty Denzel Dumfries i Inter otrzymał drugą jedenastkę w tym spotkaniu! Tym razem do rzutu karnego podszedł Romelu Lukaku, który doprowadził do wyrównania! I wszystko szybko się odwróciło. Tym razem to Denzel Dumfries sfaulował w swoim polu karnym. Do jedenastki podszedł świetny w tym meczu M’Bala Nzola, który wyprowadził Spezię ponownie na prowadzenie. Bliski wyrównania był Edin Džeko, lecz piłkę z linii bramkowej wybił Mattia Caldara. Sędzia doliczył 6 minut do regulaminowego czasu gry, w których Inter za wszelką cenę próbował doprowadzić do wyrównania. Ostatni strzał w tym meczu należał do Lautaro Martineza, który uderzył jednak niecelnie, czym potwierdził, że nie był to jego wieczór. Nie był to wieczór generalnie całego zespołu Interu, który nie sprawił klubowi prezentu na 115 urodziny i przegrał ligowe starcie ze Spezią.

 

Wyjściowe jedenastki:

Spezia (4-2-3-1): 69 Dragowski; 27 Amian, 4 Ampadu, 29 Caldara, 43 Nikolaou; 6 Bourabia, 77 Zurkowski; 33 Agudelo, 14 Shomurodov, 11 Gyasi; 18 Nzola

Rezerwowi: 1 Zoet, 40 Zovko, 7 Sala, 8 Ekdal, 10 Verde, 19 Krollis, 21 Ferrer, 24 Kovalenko, 25 Esposito, 30 Maldini, 55 Wisniewski, 65 Giorgeschi, 72 Cipot

Trener: Leonardo Semplici

 

Inter (3-5-2): 1 Handanovic; 33 D'Ambrosio, 15 Acerbi, 95 Bastoni; 36 Darmian, 23 Barella, 77 Brozovic, 22 Mkhitaryan, 8 Gosens; 90 Lukaku, 10 Lautaro

Rezerwowi: 21 Cordaz, 24 Onana, 2 Dumfries, 5 Gagliardini, 6 De Vrij, 9 Dzeko, 12 Bellanova, 14 Asllani, 20 Calhanoglu, 32 Dimarco, 45 Carboni, 46 Zanotti

Trener: Simone Inzaghi

 

Dodaj do ulubionych źródeł w Google
Tagi:

Komentarze (163)

lub zarejestruj się , aby dodać komentarz.

Awatar użytkownika inter_bitcoin
inter_bitcoin Kibic
0
Roma przegrywa z Sassuolo... Walka o TOP 4 zaczyna przypominać wyścig ślimaków
Awatar użytkownika timon
timon Kibic
0
Inzi z rundy na rundę gorsza srednia pkt... gość z najdroższego składu w lidze zrobił drugie Lazio... mało kto dałby radę tak to spier...ić
Awatar użytkownika pluto11
pluto11 Debiutant
0
Już poprzedni sezon pokazał że jest słaby oddając na własne życzenie mistrza słabemu Milanowi mając najmocniejszy skład
Awatar użytkownika XyzIM
XyzIM Kibic
0
Fun fact: Inter przegrał 6 z 8 spotkań w tym sezonie, w których Merlot bronił. Przypadek ? Nie sądzę 😶
Awatar użytkownika Pader88
Pader88 Debiutant
0
Ależ gnój i ściek się tu wylał na Inzaghiego… i dobrze trzeba by mu jeszcze sprawić betonowe buciki i go tam wrzucić niech się przypadkiem nie wynurza więcej won mnie z Interu przenajświętszego ale fast! Monza, Sampa, Empoli, Bolonia, Spezia …22/23 będzie niezapomnianym sezonem 🤦🏻‍♂️
Awatar użytkownika Husi
Husi Kibic
0
Simone kolejny raz udowadnia jakim jest głupcem. Bramki nie są wina Handy ale Spezia mając 3 groźne sytuacje zawsze by strzeliła (dorzucam poprzeczkę aguselo) obrona z Handa nie działa. W sytuacji po kontrze było to widać dobitnie. Każdy z zawodników jest zagubiony a im dłużej nie jedzie na kadrę tylko pracuje non stop z Inzim tym wygląda jeszcze gorzej. Psychicznie, fizycznie, taktycznie wyglądamy jak ekipa z środka tabeli i za to można winić trenera oraz jego sztab. Gramy w kratkę jak Lazio Simone i on tego nie przeskoczy bo nie potrafi ułożyć drużyny. Kompletny brak balansu ustawienia, część zawodników jakby miała polecenia grać z zaciągniętym ręcznym a część może robić co chce. Ręce opadają jak acerbi rozgrywa będąc na boku a asekuruje na środku obrony mikitaryan a Dimarco biega na pozycji nr 9 hah. Rotacja bramkarzem..wpuszczanie gagsa czy też dziwne zachowanie z młodymi którym inzi chyba źle życzy. Jak można nie wpuszczać młodych w meczach że słabszymi rywalami które wygrywamy 2:0 po to żeby wystawić go w pierwszym składzie na Bayern lub na końcowe gdy trzeba gonić wynik. Tak miażdżyć młodym pewnosc może tylko kompletnie nieudolny manager. Simone miał dodatkowa przerwę w połowie sezonu a i tak nie zrobił nic. Basta. Niekompetencja, braki managerskie w zarządzaniu ludźmi, beznadziejne wyniki w lidze, co jeszcze trzeba ? Jak dla mnie mecz z Porto i Juve to ultimatum. Wstawić później Chivu bo nie da się wyjść na tym gorzej skoro obecnie tracimy punkty z Sampdoria, bologna, empoli, monza, spezia.
Awatar użytkownika tytusek25
tytusek25 Bywalec
0
Wstrzymałbym sie jeszcze z rozliczaniem zawodników, poniewaz przy tym trenerze praktycznie kazdy , zaznacza regres. DiMarco to wyłącznie wyjatek potwierdzajacy regułę.
To nie moze byc przypadek.Jeden jak gra do dupy to wina zawodnika, ale jak wszyscy grają padlinę to sprawca jest ewidentny.Poprzeczka wisi naprawde nisko,zeby sie martwic o jakosc ewentualnego zastepstwa.
Wniosek jest nienajgorszy, bo starczy zmienić ten wyrob treneropodobny na kogos (mniejsza o nazwisko), ktory nie jest przywiazany do jednej taktyki, ma jakies doswiadczenie z paroma klubami, nie boi sie stawiac na mlodych(to latwo sprawdzic),nie wymaga kosmicznych transferow,najlepiej spoza skostnialych Wloch,ale dobrze byloby zeby znal juz to miejsce.Prestiz(jakies osiagnecia) i przede wszystkim odwaga i charakter.To mozna wyczuc podczas jakis rozmow kwalifikacyjnych.
Pasuje mi tu tak z czapy Conceicao i mam nadzieje, ze jesli nas przejdą to wlasnie on zmieni tego zdekonspirowanego amatora.Na trenera nie warto zalowac oczywiscie w ramach rozsadku.Za chwile z Inzaghim mozemy stracic dziesiatki milionow z tytulu braku CL oszczedzajac za to jakies kontekstowe grosze na jego odszkodowaniu.Warto? Nie sadze. Jak cos idzie zle to sie reaguje a nie brnie ze strachu przed zmianą. Tak robi Inzaghi i jakie sa efekty kazdy widzi.
Awatar użytkownika Paolo87
Paolo87 Bywalec
0
Inzaghi nie potrafi z tych zawodników wydobyć tyle ile mogą dać, to już się nie zmieni. Skład jest mocny ale gra tragiczna. Mourinho czy nawet Conte potrafili wydobywać z zawodników wszytko co potrafią. Wniosek-konieczna zmiana trenera. Nawet jeśli wyeliminuje Porto i zalapie się do Top4 i tak w przyszłym sezonie powinien przyjść inny trener. Projekt Inzaghi się kończy i widać już że żadnego progresu zespołu pod rządami Inzaghiego nie będzie a wręcz widać regres-trzeba to skończyć.
Awatar użytkownika faninter
faninter Kibic
0
Nie było żadnego projektu Inzagiego. Poprzedni sezon jechaliśmy na tym co zostało po Conte a ten sezon to kompromitacja. Cała drużyna zrobiła krok w tył może po za Dimarco ale pewnie dlatego bo niebylo alternatywy na lewej stronie.
Awatar użytkownika Paolo87
Paolo87 Bywalec
0
Projekt Inzaghi w sensie jego pobyt w Interze, nie miałem na myśli że on miał jakiś projekt, pomysł na grę bo go nie miał.
Awatar użytkownika jacodj
jacodj Kibic
0
Boli. Boli mnie ta porażka.
Awatar użytkownika SETE
SETE Kibic
0
Faktycznie chyba czara goryczy się przelała. Nie ma już chyba osób , które chcą pozostania Inzaghiego w klubie. Ostatnio jeszcze padało pytanie , Ok to kto za niego ? To ja powiem ze na dzisiaj za niego może przyjść chyba każdy bo i tak będzie lepszy. Inzaghi bardzo nisko zawiesił poprzeczkę.
Awatar użytkownika Capar
Capar Debiutant
0
Czara goryczy się przelała. Inzaghi nie potrafi dać regularności drużynie. Niestety trzeba się z nim pożegnać i spróbować kogoś nowego.
Awatar użytkownika mroowa111
mroowa111 Kibic
0
Zmiana trenera i formacji po sezonie jest nieunikniona jak sałatka warzywna na Wielkanoc
Awatar użytkownika mroowa111
mroowa111 Kibic
0
Ósma porażka w sezonie żal straconych punktów ttsone komoro obmyśla ze to nie koniec sezonów powodują ze naprawdę boje się gdzie my skończymy po 38 kolejce bo przegrać ze spezia to już duży wyczyn
Awatar użytkownika Orrin
Orrin Debiutant
0
Mam nadzieję że to koniec tego klauna Inzaghi z topowej drużyny robi pośmiewisko
Awatar użytkownika tytusek25
tytusek25 Bywalec
0
Minus 13 punktów na sierotkach.
Brawo.Inzaghi opuścił Lazio ale Lazio nigdy z niego nie wyjechało.Wstyd.Jesli on po sezonue ma być mózgiem tej drùżyny to jestesmy w czarnej dupie.To trenerski paraolimpijczyk z calym szacunkiem dla niepełnosprawnych.
Awatar użytkownika Kacpi26tv
Kacpi26tv Kibic
0
Mam nadzieję że jak przyjdzie nowy trener to zmienimy w końcu tą formację i wrócimy do 4 z tyłu. Nam są potrzebni kreatywni szybsi skrzydłowi w tych czasach np taki lookman itp a nie wahadłowi 352 to już taka przeżuta formacja która odbiera kreatywność graczom
Awatar użytkownika Damianos
Damianos Kibic
0
Smielismy sie z Juve ze ma -15 pkt odjetych a jeszcze nas dogonią 🙈
Awatar użytkownika ForzaSimon
ForzaSimon Kibic
0
I niech mi ktoś powie, że Inzaghi nie jest do wyje*ania to go wyśmieję.
Włoski Probierz. Niech mi zejdzie z oczu bo krwawią kolejny sezon. Najpierw zje*ał fundamenty które tyle lat były budowane, a teraz wraca do tego gówna co było.
Żenada, kompromitacja i jeszcze wiele innych gorszych słów niesie się na język. Pier*olony średniak, niech idzie w piździet póki jeszcze jest to do odratowania, ale nie z tym Probierzem na pokładzie
Awatar użytkownika Damianos
Damianos Kibic
0
Tak szczerze to Inzaghi niech sie cieszy ze te zespoły za nami co są w Tabeli też grają w kratkę, bo inaczej to byśmy walczyli o ligę Europy 😅🙈
Awatar użytkownika Tifosinho
Tifosinho Kibic
0
I czy ktoś mi wytłumaczy jak to jest, że w wygranym meczu młodzież dostaje 2min a gdy gra się totalnie nie układa i trzeba gonić wynik to taki Carboni nagle dostaje 15min i wymaga się od niego odwrócenia losów meczu. Co autor czyli Inzaghi miał na myśli?
Awatar użytkownika Seba
Seba Kibic
0
To jest tak zwana Inzaghowa myśl szkoleniowa. 2:0 z Lecce, mecz pod kontrolą, więc trzeba wpuścić Gagliardiniego. 1:0 ze Spezią, trzeba odwrócić losy meczu, każde zagranie waży tonę, duża odpowiedzialność, presja, więc wchodzi Carboni (niegdyś Bellanova), który i tak nic nie wniesie, będzie grał na alibi i nie podejmie ryzyka, aby się nie narazić. Tam już jest odklejenie level master :idiota:
Awatar użytkownika vandallo87
vandallo87 Debiutant
0
To proste. Inzaghi układa plan na mecz wcześniej, włącznie ze zmianami i choćby skały srały konsekwentnie go realizuje. Czego tu nie rozumieć.
Awatar użytkownika AveCaesar
AveCaesar Debiutant
0
A Asllani siedzi i zawija je w te sreberka. Ostatnio był na boisku 5 lutego dostał 1 minutę z Milanem. Czyli idąc za rotacją Maestro jak będziemy przegrywać 2:0 z Porto to wejdzie na 15/20 minut żeby ratować wynik.
Awatar użytkownika Snake86
Snake86 Debiutant
0
Gramy wiecznie te durne wrzutki bo środek pola nie funkcjonuje i to od dawna. Tylko problem jest też taki, że na skrzydłach również nie mamy wirtuozów, więc szansa że coś wejdzie jest jedna na milion, ewentualnie dobitki po jakimś przekopywaniu się w polu karnym albo strzał z daleka raz na milion lat. Spaletti wiemy jak ustawiał nas, a jak to wygląda teraz w jego Napoli. Czyli jednak można, ale to jak się ma kilku kreatywnych zawodników. Do tego nie działająca, chaotyczna i zbyt wolno wracająca obrona bez asekuracji, chimerycznie nieskuteczni i wolni napastnicy oraz pomysły SI z Handanovicem czy innym Gagliardinim i jest jak jest. Nie da się tego oglądać.
Awatar użytkownika Borgen
Borgen Bywalec
0
Dlatego oglądanie Interu boli trochę jak oglądanie naszej reprezentacji... Brak nam cynizmu? Jeżeli trener tak grającej drużyny mówi takie rzeczy to ja chyba muszę na nowo uczyć się definicji cynizmu... Strasznie się na to patrzy, zero kreatywności w środku pola i przede wszystkim przyspieszenia gry. Wystarczy poukładana drużyna, która postawi na obronę i zagra konsekwentnie, trochę pobiega, wystarczy im sił i już jesteśmy w czarnej d*** Kto wie czy naszym największym szczęściem w tym sezonie nie było to, że trafiliśmy na Barcelonę w LM, którą siła rzeczy nie zabunkrowała się pod bramką, bo jakby postawili na obronę to przy ich indywidualnych grajkach pewnie by nas rozjechali kontrami jak walec... Zagraliśmy chociaż jeden naprawdę dobry mecz z drużyną słaba lub średnią? Chodzi mi o takie względnie dobre i stabilne 90 minut, a nie o sytuację, że udało nam się szybko wrzucić jakimś ogórkom dwie bramki i dalej kontrolowaliśmy mecz, bo jak się wycofaliśmy to ciężko, żeby takie ogóry nam wrzuciły bramkę...
Awatar użytkownika Seba
Seba Kibic
0
Ajj myślałem, że chłopoki staną na wysokości zadania i wygrają drugi ligowy mecz z rzędu po miesięcznej przerwie, ale widać za wysokie progi :lol: Nasze gwiazdy Inzaghowe, Pokemonowe i Dumbfriesowe musiały zje*ać nawet urodziny klubu :cenzor:

Inzaghi jest skończony. Gościu z każdym kolejnym meczem udowadnia, że nie nadaje się jeszcze na top drużynę. Te jego wybory, to jakaś abstrakcja. Zawodnicy z pola nie będą zmęczeni we wtorek, ale bramkarz już tak. Gdyby Onana dzisiaj zagrał, to zapewne we wtorek słaniałby się na nogach ze zmęczenia facepalm Szymon lubi kusić los i zawsze zbiera tego żniwa. Ktoś mógłby powiedzieć, że Handanovic nie miał szans przy bramkach i byłaby to prawda. Tylko dlaczego zawsze jemu się to przydarza? Co strzał, to bramka. Nie przypominam sobie takich akcji z Onaną. To jest po prostu związek przyczynowo-skutkowy, czyli jest Handa, to musi być bramka po każdym strzale. Te dwie rzeczy nie istnieją już osobno w przyrodzie. Samir to obecnie chodzące nieszczęście niczym Dumbfries. Obaj powinni mieć zakaz przebywania we własnym polu karnym. Holendrowi dalej odcina tlen do mózgu w niegroźnych sytuacjach. Pierwsza bramka oczywiście stracona w iście Inzaghowy sposób, czyli Joga Bonito w defensywie. Zapewne po strzelonym karnym Lautaro poszłoby z górki, ale to nie jest wytłumaczenie. Nadal było 0:0 i otwarty mecz. Oczywiście sami musieli się wypiąć, bo przecież tak jest co mecz. Gdzie są te wyciągane wnioski, o których tak dumnie mówi na każdej konferencji? Swoją drogą Pokemon jak zwykle ze skrajności w skrajność. Albo błyszczy, albo wszystko psuje. Mentalnie drużyna jest na bardzo niskim poziomie. Wystarczy małe negatywne zdarzenie w trakcie meczu i wszystko się psuje. Zaczyna wkradać się chaos, panika i nikt nie potrafi nad tym zapanować z trenerem na czele.

Czekam na popisy Handanovica w Coppa przeciwko Juve :-D
Awatar użytkownika Snake86
Snake86 Debiutant
0
Może jest jakiś odgórny przykaz, żeby wynagradzać "naszego Buffona" za lata wiernej służby. Problem jest tylko taki, że on już nie nadaje się do gry na tym poziomie, o ile w ogóle. Refleks i przewidywanie sytuacji na poziomie zerowym. Smutne, ale taka jest prawda. Na moje nie nadaje się nawet na rezerwowego, jak wychodzi w składzie to wiadomo, że coś wpadnie. Szczególnie z taką grą obrońców.
Awatar użytkownika Rafał 1976
Rafał 1976 Kibic
0
I znowu muszę podziękować naszym grajka bo znowu wygrałem w STS i to na dodatek grubą kasę i oczywiście kumplowi co zemną się założył o dwie stówki i poległ A tak się upierał się o ten zakład Ale na pocieszenie Przema idziemy do pabu na jednego głębszego Jeszcze raz dzięki chłopaki 😀
Awatar użytkownika As279b
As279b Kibic
0
Zaczynam się też zastanawiać nad tym czy marotta odpowiednio wykonuje swoją robotę. Wybór trener można też na niego zwalać, czy my kupiliśmy od czasu Lautaro jakiegoś zdolnego kolesia z Ameryki południowej? Czy my kupiliśmy jakiego zdolnego młodego typka co by wskoczył do składu w ciągu ostatnich 2 lat?
Awatar użytkownika Snake86
Snake86 Debiutant
0
A co ma Marotta do gościa, który zamiast ogrywać Asslaniego wpuszcza przykładowo bezproduktywnego Gage. Mógłby ściągnąć i 10 młodych, a graliby i tak Ci sami "sprawdzeni w boju".
Awatar użytkownika inter_bitcoin
inter_bitcoin Kibic
0
Ja nie rozumiem logiki rotacji i zmian Pana Inzaghiego... Po co wchodzi Handanović? Jaki jest tego cel? Dzisiaj naprawdę dramat, z każdą wtopą mam cichą nadzieję, że to już ostatnia taka sytuacja, a potem...
Awatar użytkownika smerf1600
smerf1600 Debiutant
0
Dobra, dawać tego Chivu do końca sezonu, jak nie wypali to wróci do Primi a my poszukamy kogoś innego, Mottę czy kogoś tam. Na tego gościa z miasta Piacenzy nie da się już patrzeć
Awatar użytkownika lays
lays Kibic
0
Inzaghi do zwolnienia. Nie ma żadnego wpływu na naszą grę. Jak piłkarze wstaną z łóżka lewą nogą to wygrają, jak prawą to przegrają i nie ważne z kim grają. Szymek nie potrafi wymyślić nic nowego, nie potrafi zareagować w trakcie meczu. Dramat. Nie wieże że z nim za sterem skończymy w top 4
Awatar użytkownika jacodj
jacodj Kibic
0
pluto11 napisał:
Porto u siebie nas 2/3-0 wyrucha jeszcze jak obejrzeli te nasze ostatnie mecze to sami się ustawia i nas będą kontrować

Nie srej bo się zesrasz
Awatar użytkownika jacodj
jacodj Kibic
0
pluto11 napisał:
Mecz jak każdy inny czyli do boku i wrzutka a jak nie idzie to do tyłu i znowu do boku i wrzutka, mecz przegrany jeszcze przed rozpoczęciem bo kto normalny wystawia Hande który akurat potwierdził swoją skuteczność 2 strzały 2 bramki czyli ręcznik w całej okazałości. Tu się nic nie zmieni bo nie zmieni się trener który kolejny mecz rozgrywa tak samo bez pomysłu bez szybkości bez gry kombinacyjnej jeżeli na poprzednich 7 porażkach się nie nauczy to się nie nauczy, a generalnie taki mecz może się zdarzyć każdemu i każdemu się zdarza ale nie do cholery 8 no ja przepraszam bardzo ok rozumiem porażkę z Lazio czy nawet z Udine które na początku sezonu klepali praktycznie każdego ale stratą pkt z Empoli Bolognia Monza Sampa czy teraz że Spezia która od 500 min nie strzeliła bramki i nam wali 2, to jest do cholery 17 drużyna ligi na takie mecze powinniśmy wystawić rezerwy z mlodzikami żeby sobie pograli a przypomnę że Spezia nie miała 6 podstawowych zawodników. To jest kompromitacja ameby umysłowej która nas trenuje to jest wstyd i jeżeli zarząd nie wywali tego parodyste to się sam ośmieszy bo takie coś to jest plucie w twarz kibica

Dałem plusa za samego Hande. Gdy tylko zobaczyłem że będzie wyjście 11 powiedziałem że będą problemy
Awatar użytkownika rafael021
rafael021 Kibic
0
Daje im ostatnią szansę z Porto i Juve, inaczej rezygnuje z eleven. Z Polsatu nie mogę bo jak chciałem sobie ostatnio wykupić pakiet na mecz z Porto, dziwnym trafem mam pakiet i nawet nie wiem skąd, a zalogowałem się na stare konto.
Awatar użytkownika pluto11
pluto11 Debiutant
0
Mecz jak każdy inny czyli do boku i wrzutka a jak nie idzie to do tyłu i znowu do boku i wrzutka, mecz przegrany jeszcze przed rozpoczęciem bo kto normalny wystawia Hande który akurat potwierdził swoją skuteczność 2 strzały 2 bramki czyli ręcznik w całej okazałości. Tu się nic nie zmieni bo nie zmieni się trener który kolejny mecz rozgrywa tak samo bez pomysłu bez szybkości bez gry kombinacyjnej jeżeli na poprzednich 7 porażkach się nie nauczy to się nie nauczy, a generalnie taki mecz może się zdarzyć każdemu i każdemu się zdarza ale nie do cholery 8 no ja przepraszam bardzo ok rozumiem porażkę z Lazio czy nawet z Udine które na początku sezonu klepali praktycznie każdego ale stratą pkt z Empoli Bolognia Monza Sampa czy teraz że Spezia która od 500 min nie strzeliła bramki i nam wali 2, to jest do cholery 17 drużyna ligi na takie mecze powinniśmy wystawić rezerwy z mlodzikami żeby sobie pograli a przypomnę że Spezia nie miała 6 podstawowych zawodników. To jest kompromitacja ameby umysłowej która nas trenuje to jest wstyd i jeżeli zarząd nie wywali tego parodyste to się sam ośmieszy bo takie coś to jest plucie w twarz kibica

Zaloguj się

Tylko jeśli ustawiasz nowe hasło - inaczej zostaw puste.

lub

Zarejestruj się

Tylko jeśli ustawiasz nowe hasło - inaczej zostaw puste.
Powtórz nowe hasło (tylko przy zmianie hasła).

lub

Zarejestruj się

na FcInter.pl

Masz już konto?

Zaloguj się

Szukaj